IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 TVLine o s4, moce Lydii oraz Stiles/Malia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: TVLine o s4, moce Lydii oraz Stiles/Malia   21/6/2014, 10:11

http://tvline.com/2014/06/20/teen-wolf-season-4-lydia-powers-stiles-malia-spoilers/
^ wywiad z Jeffem, tłumaczę poniżej całość:

TVLINE: W trzecim odcinku, Trener nazywa ten sezon "odbudowującym" dla drużyny. Czy ty też się tak czujesz, jeśli chodzi o serial?
Jeff Davis: W pewien sposób, zdecydowanie. Ten sezon powraca do korzeni względem poczucia humoru, zabawy i przygody. W 3B zrobiło się naprawdę mrocznie, więc teraz chcemy to rozjaśnić, wprowadzić nowe romanse i postacie do martwienia się. To wspaniałe, oglądać, jak te dzieciaki dorastają na ekranie. To nie coś, co doświadczyłem wcześniej jako producent. Chcę im dawać nowe wyzwania, więc to zdecydowanie odbudowujący sezon.

TVL: Gdy postacie odchodziły w przeszłości - jak Jackson - były pokrótce wyjaśniane i szybko zapomniane. Czy odejście Allison będzie dało się odczuć w tym sezonie?
JD: Tak. Chodzi o to, że Crystal przyszła do nas wystarczająco wcześnie z prośbą o odejście, byśmy mogli się przygotować. Przy Jacksonie nie byliśmy przygotowani do odejścia Coltona. Gdy to się zdarza, często śpieszymy się z wyjaśnieniem lub wypisaniem ludzi na tyle szybko, że nie skupiamy się na tym w serialu. Jednak Crystal była bardzo profesjonalna i dała nam czas na napisanie jej odejścia. Widzimy reperkusje w tym sezonie. Jak te dzieciaki dojrzały, jak śmierć zmusiła je do dorośnięcia. To jeden z powodów, dla którego wprowadzamy tyle nowych i świeżych postaci. Bo jeśli chodzi o naszych nastolatków - Scotta, Stilesa i Lydię - to oni poważnieją i stają się dorosłymi, więc chcieliśmy nowe dzieci dla przywrócenia tej młodzieżowej perspektywy.

TVL: Wspomniałeś o Lydii, która ma się dowiedzieć dużo o swoich mocach Bansee podczas premiery. Czy będzie kontynuacja tego w ciągu sezonu?
JD: O, tak. Lydia jest bardzo ważną postacią w tym sezonie i dowiadujemy się dużo o jej historii i rodzinie. Jej zdolności są kluczowe dla wydarzeń s4. Od kiedy nauczyła się je zapoczątkowywać, teraz zobaczymy, jak je doszlifowuje i opanowuje. To ciekawa rzecz, bo do tej pory Banshee w folklorze i innych rzeczach nie były zbyt użyteczne. To wyjące kobiety, prawie że czarne charaktery. Dlatego świetne jest, że zobaczymy ją stającą się bohaterką w swój własny sposób. A Holland to świetna aktorka, zagra wszystko, co jej damy - komedię, dramat czy romans. Jeden spojler, który mogę zdradzić, to taki, że Lydia nie będzie raczej wplątana w wątki romantyczne w tym sezonie, odpuścimy trochę z romansami dla niej. Romans nie będzie dla niej ważny w momencie, gdy musi się skupić na rozwoju umiejętności i żałobie po najlepszej przyjaciółce.

TVL: Zauważyliśmy, że fani są... jakby to powiedzieć... raczej niechętni, by zaakceptować Malię. Jak myślisz, dlaczego i jak ich przekonać do niej?
JD: Całkowicie to rozumiem. Malia miała duże wejście i została w pośpieszny sposób wprowadzona do serialu, podczas gdy inne postacie były wprowadzane stopniowo i normalniej. Myślę, że udało nam się dobrze wprowadzić Kirę i zbudować jej charakter. Rozumiem podejrzliwość i niechęć fanów do Malii, ale chciałbym, by dali jej szansę, bo Shelley Henning jest świetną aktorką. Jest profesjonalistką i myślę, że fani będą zaskoczeni tym, jak bardzo ją polubią. A jeśli nie... to zobaczymy [śmiech]. Daliśmy jej sporo do zrobienia i to nie jest łatwa postać do zagrania. Malia to ktoś doświadczony życiem i ktoś, kto musi się szybko zaadaptować do bycia w liceum. Jedna z cudownych rzeczy dot. Scotta i jego watahy, to to, że oni akceptują wszystkich całym sercem bez rezerwy. Od razu jest jedną z nich. A skoro jest wystarczająco dobra dla Scotta i Stilesa, to i dla fanów też.

TVL: Wiadomo, że Malia ma związek ze Stilesem. Czy możesz nam powiedzieć, jaki on jest w s4? Romantyczny czy nie?
JD: Zdecydowanie romantyczny, ale niełatwy. Stiles to ktoś, kto nigdy nie miał dziewczyny, a Malia wciąż ma w sobie dzikie stworzenie, więc tak naprawdę nie wiedzą, co robią. Wiedzą, że czują do siebie pociąg, ale gdy próbują przykleić na to etykietkę, nadać nazwę, rzeczy się komplikują. Dylan i Shelley mają świetną chemię razem i są zabawni. Myślę, że ludzie naprawdę będą uważać Shelley za zabawną.

TVL: Jeśli chodzi zaś o Kate, to czego ona chce?
JD: To jedna z głównych zagadek tego sezonu. Jedna z fajnych rzeczy o Kate to ta, że ona się wciąż o sobie uczy. Kontroluje Berserkerów, ale sama nie wie, dlaczego. Robią wszystko, co ona chce i ją chronią. Ale prawdziwą motywacją Kate jest jej rodzina, zawsze była i ona wciąż wierzy, że jest jej częścią. Chce Chrisa z powrotem po swojej stronie i zrobi wszystko, byle się to stało.



Mój własny komentarz:
- wiem, że Colton postąpił faktycznie nie fair i w ostatniej chwili, ale niech Jeff się nim nie zasłania. Nie zrobił pożegnania również Eriki i Boyda, a sama Adelaide na konwencji kilka dni temu mówiła, że żałuje, że w tym serialu nigdy nie ma scen żałoby
- jedyna dobra rzecz z tego wywiadu to Lydia Wink. Dziewczyna przynajmniej skupi się na sobie i żałobie po Allison, a nie wpakują ją w kolejny bezcelowy romans, bo już były plotki o niej i o Parrishu..
- Malia, ahahahaha Laughing . Miło, że Jeff wie, jaki fani mają z nią problem - pośpiech, wprowadzenie bez fundamentów, seks w psychiatryku, brak własnego wątku - ale mimo że wie, to on nadal tego nie widzi ;p. Sorry, facet, ale to, że Scott i Stiles ją akceptują, to tylko dlatego, że to ty napisałeś ich reakcje, bo to są postacie fikcyjne, na miłość boską. I nie podoba mi się sformułowanie, że skoro dla nich jest dobra, to dla nas też, bo przykładowo sam Dylan jest anty-Stalia, więc jakoś szczególnie akceptujący nie jest Razz
- ech, to, że Shelley jest świetną aktorką i jest zabawna, nie znaczy, że Malia musi być cudowna i perfekcyjna ;p. A to już na pewno nie powód, by lubić Malię, bo lubię wielu aktorów, których postaci nie cierpię
- Malia musi się szybko zaadaptować do liceum... Korepetycje, polecam, naprawdę, niech przerobi w wakacje klasy od podstawówki przez gimnazjum do pierwszych liceum Wink
- co do Scotta, który przyjmuje wszystkich jak leci do swojej watahy. Oooch, bo w BH nigdy przenigdy nie były postacie, które najpierw były miłe, a potem okazały się wrogami! To nie tak, że kiedykolwiek lubiana nauczycielka angielskiego okazała się morderczą Darach, prawda? Świetnie, że Scott potrafi wyciągać wnioski i uczyć się z poprzednich doświadczeń!
- nie chcę, żeby Malia była zabawna, chcę, żeby była wiarygodna, czy to tak trudno zrozumieć facepalm ? I wkurza mnie to, że w każdym wywiadzie mówią nam, jaka to ona jest perfekcyjna. W. Każdym. Jakby płacili normalnie obsadzie za wspominanie jej przy każdej okazji i pozytywne wyrażanie się o niej. Wolałabym sama zdecydować, czy mam ją polubić czy nie, a nie mieć to wepchnięte do gardła, bo to ma odwrotny efekt
- Jezu, Scott też nie miał żadnej dziewczyny przed Allison i jakoś umiał się ogarnąć, a Stiles nie? Poza tym... nie będzie mu głupio być z kimś, kto mentalnie powinien mieć wciąż 9 lat? A nawet jak nie ma, co widać, to i tak ma w sobie "dzikie zwierzę"? ;/// Stiles w ogóle nie powinien móc być z kimś teraz, tylko raczej chodzić na terapię po Nogitsune... No, ale po co, nie ;p?
- skoro tak bardzo Jeff kocha Stalię, czemu to nie ten ship wystawił przy obecnym głosowaniu MTV, hm...? Bo fanom się nie podoba ;p? Bo inne "zabawne relacje" są niewymuszone, lepiej odbierane... a teraz prawie całkowicie wycięte z serialu ;/?
- wtf? Co Kate robi, kontrolując Berserków O.o??
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
TVLine o s4, moce Lydii oraz Stiles/Malia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Serial :: Newsy&Spoilery :: Wywiady-
Skocz do: