IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Lunar Brotherhood [KOMENTARZE]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Aid_than
Przemieniony
Przemieniony


Liczba postów : 505
Punkty : 12
Join date : 18/07/2013
Age : 19
Skąd : Śląsk

PisanieTemat: Lunar Brotherhood [KOMENTARZE]   2/11/2014, 16:05

co myślicie?


Ostatnio zmieniony przez Aid_than dnia 5/11/2014, 18:38, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Lunar Brotherhood [KOMENTARZE]   3/11/2014, 02:47

Dziękujędziękujędziękuję za dedykację I love you !!
Jestem absolutnie zaszczycona i polecam się na przyszłość, jeżeli będziesz potrzebował dodatkowej motywacji Rolling Eyes - zawsze służę pomocą, bo naprawdę jestem podekscytowana, widząc twoje nowe rozdziały, więc to obopólna korzyść xDDD

Widzę, że tym razem wziąłeś na warsztat tematykę TW ? Podoba mi się zwłaszcza to, że opisujesz backstory Aidena i Ethana, bo tym Jeff się w ogóle nie zainteresował (nawet nie dostaliśmy ich nazwisk, wtf) poza jedną wzmianką o tym, że mieli najniższą rangę w poprzednim stadzie i w końcu się zbuntowali i pozagryzali wszystkich. A to właśnie był interesujący wątek i szkoda, że go nie rozwinął, więc dobrze, że ty się tym zajmiesz, bo mnie to ciekawi

Dallas już jawi się jako sadystyczny, brutalny i pławiący się w poczuciu absolutnej władzy nad innymi Alpha Rolling Eyes . To, jak przemieniał braci... Bardzo, bardzo przypadła mi do gustu ta scena I love you . Nie z powodu sadyzmu (...hmmm... okay, well, znasz mnie Laughing ), a z powodu tego, jak świetnie ją opisałeś - te wszystkie emocje, które przeżywał Ethan... Wow. Naprawdę uwielbiałam to, jak wydarzenia były przedstawione z jego perspektywy - wtedy z łatwością bałam się razem z nim o niego i brata i nienawidziłam z całych sił Dallasa Smile.

W ogóle zacząłeś od mocnego uderzenia, co też przypadło mi do gustu Rolling Eyes . Od razu mamy ukazaną scenę ich przemienienia i do tego jest to walka o życie, co wypadło bardzo dobrze <3. A, chciałam też wspomnieć, jak strasznie podobało mi się, że Ethan postawił się Dallasowi nawet w chwili kompletnej rozpaczy i splunął mu w twarz   . A jednak to wszystko zdało się na nic, nawet ich heroiczne wysiłki skrępowania Alphy Sad.. I tak zdołał ich ugryźć..

Mam dziwne wrażenie, że to opowiadanie będę czytała z chusteczkami obok Laughing . Ich los w tym stadzie nie będzie zbyt szczęśliwy, nie Wink? O matko, zdecydowanie nie na moje serce (huehue, oczywiście, że na moje serce xDD), ale wiedz, że zyskałeś już stałą i wierną czytelniczkę Embarassed
~co było do przewidzenia, bo zawsze będę czytała twoje opowiadania I love you

Czekam niecierpliwie na kolejny rozdział weny! ;*******


P.S. Taka mała wskazówka: słowa po myślnikach opisujące to, w jaki sposób ktoś coś mówi, czyli właśnie "krzyknął" czy "wymamrotał", zaczynają się od małych liter Wink. Jeśli po myślniku opisujesz zaś zachowanie, stawiasz wcześniej kropkę i potem już dużą literę, czyli np.
"- Zostaw mnie - warknął Ethan."
"- Zostaw mnie. - Odwrócił się plecami do brata.
"
Taka mała pomoc na przyszłość . I spokojnie, mi to powiedziała dopiero polonistka w pierwszej liceum, wcześniej też mi się myliło, bo nie wiedziałam, że są konkretne zasady xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aid_than
Przemieniony
Przemieniony


Liczba postów : 505
Punkty : 12
Join date : 18/07/2013
Age : 19
Skąd : Śląsk

PisanieTemat: Re: Lunar Brotherhood [KOMENTARZE]   5/11/2014, 18:38

Ars_amandi napisał:
Dziękujędziękujędziękuję za dedykację I love you !!
Jestem absolutnie zaszczycona i polecam się na przyszłość, jeżeli będziesz potrzebował dodatkowej motywacji Rolling Eyes - zawsze służę pomocą, bo naprawdę jestem podekscytowana, widząc twoje nowe rozdziały, więc to obopólna korzyść xDDD
I love you Jeej, czyli jednak mam dla kogo pisać !!! flower .
Oczywiście jeżeli bd cierpiał na brak weny, to w pierwszej kolejności wale do cb .

Ars_amandi napisał:
Widzę, że tym razem wziąłeś na warsztat tematykę TW  ? Podoba mi się zwłaszcza to, że opisujesz backstory Aidena i Ethana, bo tym Jeff się w ogóle nie zainteresował (nawet nie dostaliśmy ich nazwisk, wtf)

Rzeczywiście tym razem wilkołaki na pierwszym planie Very Happy. Co do Jeffa, to naturalnie się z tobą zgadzam, jednak z drugiej strony się cieszę że dał mi pełną dowolność co do wyboru nazwisk Cool [oczywiście dla mnie to zawsze byli "TWINSY" xd]

Ars_amandi napisał:
Nie z powodu sadyzmu (...hmmm... okay, well, znasz mnie Laughing )


Naturalnie, naturalnie xd.

Ars_amandi napisał:
Bardzo, bardzo przypadła mi do gustu ta scena[...] z powodu tego, jak świetnie ją opisałeś - te wszystkie emocje, które przeżywał Ethan... Wow. Naprawdę uwielbiałam to, jak wydarzenia były przedstawione z jego perspektywy - wtedy z łatwością bałam się razem z nim o niego i brata i nienawidziłam z całych sił Dallasa Smile.

A dziękuje[very very bardzo]. W przyszłości bd jednak pisał z perspektywy obydwu braci... well... nie zawsze bd w tym samym miejscu Laughing

Ars_amandi napisał:
W ogóle zacząłeś od mocnego uderzenia, co też przypadło mi do gustu Rolling Eyes . Od razu mamy ukazaną scenę ich przemienienia i do tego jest to walka o życie, co wypadło bardzo dobrze <3. A, chciałam też wspomnieć, jak strasznie podobało mi się, że Ethan postawił się Dallasowi nawet w chwili kompletnej rozpaczy i splunął mu w twarz   . A jednak to wszystko zdało się na nic, nawet ich heroiczne wysiłki skrępowania Alphy Sad.. I tak zdołał ich ugryźć..

Thank you, again!!
Pomyślałem co by tu zrobić, żeby nie zanudzić nikogo na początku. Początkowo miałem pisać trochę z innej beczki, nie wyrzucając na start przemiany. Plany jednak się zmieniły, a ja sam poukładałem sobie wszystko w taki sposób, aby wraz z rozwojem sytuacji wszystko po kolei wyjaśnić.


Ars_amandi napisał:
Mam dziwne wrażenie, że to opowiadanie będę czytała z chusteczkami obok Laughing . Ich los w tym stadzie nie będzie zbyt szczęśliwy, nie Wink? O matko, zdecydowanie nie na moje serce (huehue, oczywiście, że na moje serce xDD), ale wiedz, że zyskałeś już stałą i wierną czytelniczkę Embarassed
~co było do przewidzenia, bo zawsze będę czytała twoje opowiadania I love you

Fakt, nie będą mieli za kolorowo w stadzie, ale przecież to już zdradził nam Jeff [only!!].
Sprawy jednak się skomplikują, kiedy pojawią się nowe kluczowe postacie i zawiążą nowe przyjaźnie [ Rolling Eyes ].

Nawet nie wiesz jak się ciesze że mam kogoś kto poczyta moje wypociny raz na jakiś czas, a na dodatek je skomentuje. I love you too  I love you .

Cytat :
P.S. Taka mała wskazówka: słowa po myślnikach opisujące to, w jaki sposób ktoś coś mówi, czyli właśnie "krzyknął" czy "wymamrotał", zaczynają się od małych liter Wink. Jeśli po myślniku opisujesz zaś zachowanie, stawiasz wcześniej kropkę i potem już dużą literę

Kochana, im więcej podpowiedzi tym lepiej. Aktualnie mój język Polski w szkole ogranicza się do "róbcie co chcecie", co nie do końca pochwalam, ale co zrobić. Natomiast jeśli masz dla mnie jakieś wskazówki to bez krępacji dziel się wszelkimi uwagami, które niewątpliwie bardzo się przydadzą.


Jeszcze raz dzięki za przeczytanie, a ja biorę się za korektę I rozdziału.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Lunar Brotherhood [KOMENTARZE]   7/11/2014, 20:53

(ooo, gifek z Jedenastym Doctorem Rolling Eyes ! W ogóle, odnosząc się do niego, to w tamtym serialu spełnił mi się ship wreszcie :O! Doctor i Master się pocałowali-- well, Master Doctora xDD I love you )

Na samym początku - wybacz spóźnienie w komentowaniu Embarassed . Przedwczoraj pisałam całą noc zadany rozdział pracy proseminaryjnej na studia, a wczoraj miałam imprezę i wróciłam pijana do domu nad ranem, po czym padłam na twarz na łóżko, więc też nie miałam bardzo jak przysiąść do komentowania ;***.. W każdym razie biorę się teraz i zacieram już rączki Rolling Eyes

Cytat :
W pewnej chwili ktoś próbował wyrwać chłopca z tego świata.- Ethan!
Ten nie chciał jednak dopuścić do siebie myśli, że w chwili kiedy się obudzi nie będzie miał już więcej brata, że będzie musiał zmierzyć się z przeciwnościami losu sam. Walczył z całych sił, aby jego obrazy się nie rozpłynęły. Jednak na próżno... Głos stawał się coraz głośniejszy i wyraźniejszy...Nie mógł już nic na to poradzić. Kontakt z bratem został przerwany.
- Obudź się!-nawoływał dalej ochrypłym głosem.
Z chwilą, kiedy Ethan otworzył oczy zawahał się, nie wiedząc czy jest to kolejny sen. Ku jego największym zdziwieniu nad nim w pełnej krasie stał Aiden. Zanim jednak pozbierał myśli minęło trochę czasu.
- Aiden, czy to naprawdę ty- zapytał, a jego oczy momentalnie zapełniły się łzami.
Awww... <3 Naprawdę słodka scena.. Ethan nie chciał pogodzić się z myślą, że jego brat nie żyje i nie chciał wracać do świata, w którym było to rzeczywistością, a zamiast to wolał pozostać zanurzony we wspomnieniach.. I te łzy, kiedy zobaczył żywego Aidena I love you . Pięknie przedstawiłeś przywiązanie braci do siebie. W ogóle, tak nawiasem mówiąc, szkoda mi ich rodziców, że tak wcześnie zginęli i osierocili czteroletnie dzieci ;/...

Cytat :
- Ale przecież ty powinieneś nie żyć! - Minęła chwila zanim zrozumiał że podnosi na brata głos zupełnie bez powodu.
- Cóż... to miłe, dziękuje- parsknął posyłając mu kuksańca w ramię.
Laughing Nie ma jak "pretensje" z powodu tego, że ktoś przeżył Laughing

Cytat :
W tej samej chwili poczuł się jakoś dziwnie, jak by pełen energi. Zauważył też że wczorajszej nocy, gdy uciekał przed Dallasem, zgubił swoje okulary, ale gu jego zdziwieniu widział zaskakująco dobrze. Wiedział że nie jest to za dobry znak.
- Patrz, pod tobą leżała jakaś kartka - zauważył Aiden wpatrując się w skrawek papieru na ziemi. - To od Dallasa...
Chwila poświęcona przyswajaniu faktu istnienia wilkołaków i tego, że są nimi teraz (swoją drogą, masakra. Tyle dodatkowych utrudnień w życiu, a zalety są jedynie fizyczne ;p), a potem zauważenie liściku Dallasa - i, wow. Dallas dalej jest dupkiem, tu się nic nie zmieniło Laughing . Jestem ciekawa, jak zareaguje na to, że Aiden jednak przeżył

Cytat :
-Pprzepraszam, po prostu cała ta sytuacja mnie przytłacza. Widziałeś do czego Dallas jest zdolny, ponad to nie wiemy jak zareaguje kiedy się dowie że ty też przeżyłeś. Na dodatek w liście mowa jest o jego stadzie... Mamy przez to rozumieć że takich jak on jest więcej?- Uniósł pytająco brwi jak by oczekiwał na twarzy brata oznaki paniki, po czym kontynuował - myślę że nie powinniśmy jednak pokazać że się boimy, zrobiłem dokładnie tak samo pod czas pierwszego dnia w liceum, przez co nawet ty masz zepsutą reputację.
- Nie obchodzi mnie reputacja, nikt nie będzie się z ciebie nabijał. Koniec, kropka.
- Tak, tylko teraz będzie sto razy gorzej, gdyż prawdopodobnie wszyscy oni mają ostre kły i pazury- kontynuował, marszcząc czoło.
- W tej chwili czuje się tak jak bym miał przebiec maraton, wygrać olimpiadę i skoczyć na spadochronie i to wszystko wciągu jednej godziny. Myślę że ty masz podobnie- Parsknął Aiden, myśląc że doda bratu więcej pewności siebie.
- Tak, ale....
- Nie ma żadnego "ale".
Bardzo mi się podobała ta wymiana zdań <3. Aiden, nawet pomimo trochę niższej samooceny, zawsze wspiera swojego brata i stoi za nim murem, nie zważając na konsekwencje Wink. Prawdziwa braterska miłość I love you . Tymczasem Ethan już jest parę kroków do przodu, zastanawiając się nad tym, co mają teraz zrobić - i Aiden nadal próbuje się nim zaopiekować i uspokoić xD. I reaaaaaally like it Smile. Widać, że zawsze przy sobie będą trwać.

Czekam niecierpliwie na kolejny rozdział, bo mam tu normalnie tysiąc pytań Laughing . Czy i kiedy zobaczą Dallasa, jak to spotkanie się potoczy, jak z samodzielną nauką kontroli, chodzeniem do liceum etc.. Zostawiłeś mnie podekscytowaną Rolling Eyes ! Także mnóstwa weny, sunshine!! ;*****
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Lunar Brotherhood [KOMENTARZE]   Today at 22:48

Powrót do góry Go down
 
Lunar Brotherhood [KOMENTARZE]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Twórczość :: Opowiadania :: Komentarze-
Skocz do: