IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 4.10 Monstrous

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 

Oceń 10 odcinek
1
0%
 0% [ 0 ]
2
0%
 0% [ 0 ]
3
0%
 0% [ 0 ]
4
0%
 0% [ 0 ]
5
0%
 0% [ 0 ]
6
0%
 0% [ 0 ]
7
8%
 8% [ 1 ]
8
23%
 23% [ 3 ]
9
15%
 15% [ 2 ]
10
54%
 54% [ 7 ]
Wszystkich Głosów : 13
 

AutorWiadomość
Solve
Betha
Betha


Liczba postów : 1337
Punkty : 98
Join date : 31/05/2013
Age : 21
Skąd : Podkarpackie

PisanieTemat: 4.10 Monstrous    25/8/2014, 11:09

Jak tam po odcinku?


Mi się nawet podobało, ale to całe stado Satomi to jacyś niedorobieni kretyni Razz Jak ta blondynka stała, i miała wycelowane między oczy, i sobie tak....dalej stała. Nie mogę jak beznadziejnie Satomi ich wytrenowała. Rozumiem, że uważ,a że wilki to istoty przemocy, ale żeby nie nauczyć nawet się bronić, zwłaszcza, że w tamtych czasach Argentowie na nich całkiem często polowali? Jedynie Brett  RAZ zrobił coś we własnej obronie. No szok, niech on lepiej się ogarnie, bo jeszcze nie zacznie całkiem dobrze się bronić xd


Peter, Meredith i Befenactor. No wow. Gdyby ktoś mi 2 odcinki tmeu powiedizał, że tak będzie podobało mi się rozwiązanie tego wątku, to bym nie uwierzył.

Scott przemieniajacy się w potwora. No nieźle. Moim zdaniem przemieni się w potworka i ubije Petera. No właśnie. Bye  Bye Peter. Teraz to masz przewalone Razz


Meredith i Lydia na plus, ich sceny mi się podobały. Biedna Meredith ;(

Stalia mnie rozwalała xdd Ciekawie im to wyszło Very Happy


A daję 10, bo odcinek 10 xdd

______________________
Everyone is a moon, and has a dark side
which he never shows to anybody

[You must be registered and logged in to see this image.]

Komplet ładny tak bardzo, by Morgan, dziękuje!


Malia&Toyota - OTP

zaklepane: #1 #2


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
kaczorek910
Gość
Gość


Liczba postów : 17
Punkty : 1
Join date : 08/07/2014

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    25/8/2014, 12:08

Daje 8 muszę przyznać,że w stosunku do poprzednich odcinków ten był chyba najlepszy. No ale i tak za mało tej walki na moje było.

Liam w końcu pokazali go na prawdę przerażonego (pewnie przygoda ze sługusami Kate mu w tym pomogła ).

Peter no nie darzę go jakąś dużą sympatią,ale już teraz rozumiem słowa Jeff-a wypowiedziane w jakimś wywiadzie,że osoba kryjąca się pod przykrywką dobroczyńcy jest nie jasna (ciekawe co z forsą Smile czy rodzinka Halów ją odzyska).

Scott hmm no, no już teraz wiem czego się tak obawia i dlaczego się tak kontrolował. Za dużo kulek dostał to go poniosło w końcu (taki lekki poziom twardziela mu się włączył).

Kira jak zwykle wymiata ze swoją kataną.

Satomi i jej wataha no jedyni ukazani to ich pani alfa bawiąca się czymś w rodzaju strzałki (skoro zostało jej jeszcze tyle członków stada to powinna stanąć na wysokości zadania u użyć swoich zdolności),
Brett no jeśli ma zostać główną postacią to teraz go muszą często pokazywać ,
ta jego laska,którą tak ochoczo bronił no to wydaje mi się,że za mocno się wczuła w tą mantrę,
a reszta stada no to nawet nie mam słów,bo byli pokazani w klinice weterynaryjnej i po starciu tak więc dużej roli nie wnieśli.

Szeryf Staliński i gnat to się nazywa dopiero duo Smile

Co do Stalii to normalka jak zwykle śmiesznie i rozbrajające momenty mieli.

Lydia i Meredith tę drugą w końcu zacząłem lubić Smile Co do sceny no to trochę wzrusza.

Papa Argent miażdży mnie kiedy wchodzi do tego magazynu gdzie hodowali ten specjalny rodzaj tojadu.

Okej to by było na tyle i czekam na kolejny odcinek tym razem będzie we wtorek ,a nie w poniedziałek Sad
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Solve
Betha
Betha


Liczba postów : 1337
Punkty : 98
Join date : 31/05/2013
Age : 21
Skąd : Podkarpackie

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    25/8/2014, 13:04

To czekanie mnie dobije :/

A ta laska, Lorie(?) to jego siostra, czy co? Z wyglądu dosyć podobni Razz To jej nieogarniećie mnie rozwalało, w negatywnym sensie. Równie dobrze mogła sobie na czoło nakleić tarczę do strzelania, i na jedno by wyszło.

______________________
Everyone is a moon, and has a dark side
which he never shows to anybody

[You must be registered and logged in to see this image.]

Komplet ładny tak bardzo, by Morgan, dziękuje!


Malia&Toyota - OTP

zaklepane: #1 #2


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kotna
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 284
Punkty : 10
Join date : 25/04/2014
Age : 21

Beacon Hills
Imię i nazwisko:
Wiek:
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    25/8/2014, 22:24

Peter - w pewnym sensie go rozumiem. Był sparaliżowany i rozgoryczony, więc trudno się dziwić temu co mówił. Ale i tak to mnie zaskoczyło.
Scott - nieźle walczył, podobnie jak Chris, zaskoczyło mnie, że ukazali go niczym potwora. Jego scena z Kirą była urocza, ale nic poza tym.
Stalia - głównie współpraca i odkrycie, a pocałunek tylko jako dodatek. Przekonywali mnie razem, tym razem. Wolę ich właśnie w formie przyjacielskiej.
Meredith - zastanawiałam się jak rozwiążą jej sprawę z byciem Benefactorem i się nie zawiodłam specjalnie. Szkoda mi było jej w retrospekcjach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://stilyds.tumblr.com/
Emka
Gość
Gość


Liczba postów : 3
Punkty : 1
Join date : 26/08/2014
Age : 22
Skąd : Warszawa

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    26/8/2014, 18:32

8/10

Strasznie dziwny odcinek moim zdaniem, jest kilka rzeczy, których w sumie w dalszym ciągu nie rozumiem.

Tak myślałam, że okaże się że to jednak nie Meredith stoi za tym wszystkim. Jakoś totalnie nie pasowało mi to do jej charakteru, mimo że już Jeff przyzwyczaił nas do tego, że milusich bohaterów robi villainami. No i jednak Peter - chociaż to nie takie proste. No ale wiadome było, że coś jest nie tak z racji, że nie było go na liście. W ogóle scena w szpitalu z Meredith i Peterem cudowna! taka psychodeliczna <3

Moje Marrishowe serduszko jest bardzo ucieszone po tym wczorajszym odcinku, bo dostałam tyle interakcji (głównie przebywanie w jednym pomieszczeniu, ale mnie już to już cieszy) Lydii i Parrisha. I znowu ją bezceremonialnie obczajał na początku odcinka! I to jak się o nią martwił, że jeszcze do domu nie wróciła, słodycz słodycz.

Stiles x Malia, nawet nie wadzili mi tak bardzo. Malia wyrasta na jakiegoś geniusza w serialu normalnie, lepiej nawet kombinuje niż Stiles. A jak była scena jak powiedziała, że słyszy coś pomimo że wyłączyli adapter w pokoju to czy tylko ja miałam myśl O KURWA, NIE DOŚĆ ŻE WERE-COYOTE TO JESZCZE BANSHEE JEST! I wtf z tym średniowiecznym komputerem w domku Lydii? Kto go stworzył? Jak to w ogóle działało? Tak bardzo nie ogarnęłam tego wątku.

Reszta scen - czyli ogólnie bijemy się wszyscy na kupie - taki trochę zapychacz jak dla mnie. Spodziewałam się, że kogoś zranią czy coś, było by więcej emocji a tu lipa. Profesjonalni snajperzy a nikogo nie tknęli, dziwne. Ten cały Brett jakoś mi zbrzydł, wydawało mi się że w tym odcinku z lacrosse wyglądał jakoś bardziej znośnie. Na co papie Argentowi tojad he? Kira się pojawiła i pierwsze co robi - mlaska się ze Scottem, rzygam tęczą. Podobała mi się scena ze Scottem i tą jego alfową mordą - mrocznie się robi!

Wspomnieli Allison, o boże! I to DWUKROTNIE. Jeff jeszcze pamięta, że ktoś taki był w serialu. PLUSIK!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ann.
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 189
Punkty : 4
Join date : 05/06/2014
Skąd : Shreveport

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    26/8/2014, 18:57

Dyszka, dyszka.

Kompletnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. ;o Boże, nie wpadłabym na to. Cieszę się, że było dużo Petera! <3 Bardzo mi go było szkoda w tych retrospekcjach, kiedy leżał taki biedny, sparaliżowany, ale nadal przytomny. ;( Zgadywałam, że miał coś wspólnego z Pulą Śmierci, ale nie sądziłam, że wymyślił ją nawet o tym nie wiedząc. Te sceny w szpitalu świetne, tak fajnie przedstawione. ^^ No i miał sceny z Lydią! I love you Aw, #PYDIA FEELS! <333
Lydia ślicznie wyglądała w tym odcinku. I love you Ogólnie podobały mi się jej sceny, z Meredith też. I tak sprytnie wpadła na to, że wino nie jest tylko winem, skoro zniknęła plama. Btw, ciekawy pomysł. ;p
Stiles i Malia na plusik, jak zawsze. Podobały mi się ich wszystkie sceny. Ich pocałunek i pogodzenie na początku było urocze, bardzo mi się to podobało i to pokrętne gadanie Stilesa o "Melissie". xD Późniejsze scenki też mi się bardzo podobały, detektywi, wspólne odkrywanie. Malia zaplusowała inteligencją, nieźle to wszystko wykombinowała.
Cały ten wątek z tym komputerem (?) w ścianie nieco dziwny, ale fajnie wykombinowany. Nie spodziewałam się, że w ścianie coś jest. ;pp
Na resztę scen nie zwracałam większej uwagi. Skupiłam się nieco na mroczniejszym Scottcie - mam nadzieję, że nie przejdzie na "ciemną stronę", bo akurat uwielbiam go za to jaki jest dobry. ^^
W tym odcinku na minus tylko Scira, tradycyjnie. Ugh, ten ich pocałunek był obrzydliwy.
Kurczę, jak mi się przykro zrobiło jak wspomnieli o Allison - i to dwa razy. ;( Normalnie jak Scott powiedział "nie wszyscy" to mi łzy stanęly w oczach. Albo jak Lydia się tak zasmuciła, jak Mer przypomniała o jej krzyku. ;((
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://brief-flicker-of-light.tumblr.com
Solve
Betha
Betha


Liczba postów : 1337
Punkty : 98
Join date : 31/05/2013
Age : 21
Skąd : Podkarpackie

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    26/8/2014, 19:03

Szkoda, że nie wyjaśniono tego jak Meredith kontrolowała(?) Brunskiego, albo dlaczego lista się aktualizowała. Chyba, że Banshee mają w głowie coś jak supernaturalne wifi. Odbierała dane o supernaturalnych i przesyłała dalej. Niemal jak router.

______________________
Everyone is a moon, and has a dark side
which he never shows to anybody

[You must be registered and logged in to see this image.]

Komplet ładny tak bardzo, by Morgan, dziękuje!


Malia&Toyota - OTP

zaklepane: #1 #2


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
VoidOnis
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 188
Punkty : 1
Join date : 12/05/2014

Beacon Hills
Imię i nazwisko:
Wiek:
Rasa:

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    27/8/2014, 13:01

Najlepszy odcinek jak na razie. Podobał mi się duet Stiles-malia.  Ian świetnie grał Petera w tym odcinku. Meredith i Lydia też fajne sceny mieli. Derek i Breaden nawet nieźle w tym odcinku .Derek dobrze powiedział że trzeba dać asasynom sygnał że się łatwo nie poddadzą. Scott fajnie to ukazali jak się zmieniał w czasie walki. Zapewne do końca sezonu przemieni się w wilka. Fajne sceny z w magazynie Argenta.
Satomii i Argent się spotkali w przeszłości ciekawe czy dadzą jakieś retrospekcje. Stado Satomii słąbe jest ale widocznie nie trzenowała ich tak jak Derek Scotta Smile Kira też fajnie w odcinku wypadła fajne były sceny Stalii i Sciry.
Ciekawi mnie jak taki stary pc mógł być połączony z netem i kontem bankowym do wykonywania przelewów Smile  Argent jakimś innym asasynom a może i łowcom bo na grotach strzał był znak a tak oznaczają łowcy swoją broń zabrał ten rzadki rodzaj tojadu. Ciekawe czy będą go używać go  w tym sezonie. Odcinek bardzo dobry, lepszy od poprzedniego.
Fajnie ukazali postać Benefactora Peter Meredith. Dobrze że villan nie był tak zwyczajnie ukazany jak w poprzednich sezonach.
Najlepszy odcinek sezonu
świetne sceny z retrospekcji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bexy
Ugryziony
Ugryziony


Liczba postów : 449
Punkty : 4
Join date : 07/07/2013
Age : 22
Skąd : Bon Temps

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    27/8/2014, 20:26

10.

Według mnie był to najlepszy odcinek w tym sezonie. Nie spodziewałam się, że w ten sposób przedstawią motywy Benefactora. Meredith zawsze mi się wydawała taka... poczciwa, łagodna, niewinna. I choć Dobroczyńca-banshee nie jest dla mnie wielkim zdziwieniem, to jednak ciężko mi było sobie wyobrazić tą dziewczynę jako taki groźny czarny charakter. W życiu bym nie pomyślała, że to Piotruś robił jej sieczkę w mózgu podczas swojej (i jej) rekonwalescencji i, że to on zaszczepił w niej zabijanie wszystkich nadnaturalnych stworzeń w Beacon Hills w celu... oczyszczenia rasy? Bo nie wiem, jak to inaczej ująć. Z tego, co zrozumiałam, to Piotruś jako Alfa miał pozabijać wszystkie stwory i utworzyć swoje własne, nowe stado. Przeczuwałam, że Peter nie jest niewinny i pewnie w jakiś sposób maczał palce w tym wszystkim, ale jednak takiego rozwiązania tej sprawy, to ja się nie spodziewałam.
Wielki plus za to, że Petera było tak dużo w tym odcinku, już zdążyłam się za nim stęsknić, bo ostatnio albo go nie było albo pojawiał się na chwilę. No i moja najdroższa Pydia. I love you Niby taka maleńka namiastka, ale cieszy. *.*

Kolejnym plusem tego odcinka jest oczywiście Stalia. Długo to się oni nie kłócili, ale to dobrze, bo razem są tacy słodcy. Ta scenka w szpitalu była mega urocza. I brawa dla Melissy, że ich zamknęła w tej szpitalnej salce, przymuszając poniekąd do pojednania. A Malia rozj*bała system, jak wypaliła, że Melissa jest głupia, skoro zamknęła ich na klucz. xD Ich dalsze sceny również mi się podobały-- współpraca, odkrycie tego przedpotopowego komputera z lat 70 i wyłączenie Puli Śmierci. Coś mi mówi, że to jeszcze nie koniec ich problemów, ale dobrze wiedzieć, że chociaż  zatrzymali ten szał morderstw.

Cieszę się, że w końcu wspomnieli o Allison. W dodatku dwa razy. Może i Scott jest z tą niewydarzoną Kirą, ale jednak widać, że nie zapomniał swojej pierwszej, prawdziwej miłości. Widać było smutek w jego spojrzeniu, kiedy powiedział Liamowi, że niestety nie udało im się uratować wszystkich z paczki. A później jeszcze Mer wypomniała Lydii krzyk przed śmiercią jej przyjaciółki. Lydii również jej brakuje, wyraźnie posmutniała na wzmiankę o niej. ;/

Właściwie jedynym minusem odcinka mogłaby być scena pocałunku Sciry, ale prawdę powiedziawszy już się trochę przyzwyczaiłam do tej pary i staram się nie zwracać na nich większej uwagi, a skupiać się na pozytywach serialu, których na szczęście jest wiele. Wink
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sexybexy19.tumblr.com/
Adria
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 825
Punkty : 35
Join date : 30/07/2014
Age : 25
Skąd : Buzolic's bed

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    27/8/2014, 21:51

Emka, pod większością Twojej wypowiedzi mogę się podpisać. I love you Oprócz Malii-banshee-kojotołaka to skradło moje serce:
Emka napisał:
Kira się pojawiła i pierwsze co robi - mlaska się ze Scottem, rzygam tęczą.
Ja się omal naprawdę nie zrzygałam. Czo ten Szkot? Ma na głowie Pulę, a liże się z lisołaczką? ;/ Traci w moich oczach, oj, traci... no bo Kiła to już bardziej stracić nie może. Wgl Kira mnie wkur... denerwowała w tym odcinku, jak tak naiwni dopytywała "ale może nie przyjdą?" albo "to już koniec?" i taka przerażona gęba. Jprdl, odważna jak mój brat w obliczu nauczycielki. -_- Tu robi za rzekomą bad-ass fox z kataną, a zaraz "och, jej, jakaż to ja niewinna i słodka, tiu, tiu, Scocciaszku, zaopiekuj się mną trochę". FUJ.
Mój tradycyjny minus nr 2, czyli Stalia, znowu zaskakująco na plus. Chyba mi pranie mózgu zrobili, ale sceny Stalii już mnie wgl nie irytują. Ba, dziś na mały plus nawet. Co do Malii i jej talentów, jakoś mnie nie przekonują. Może Peter jej kazał iść do Stilesa...? #niech ona będzie zła i knująca!

Dalej, beznadziejne te niedobitki z Dead Pool. ;/ Zero obrony, pomyślunku, niczego. Laska Bretta to powinna się połozyć na torach z tabliczką "przepraszam, że żyję". Sam Brett też średni. Satomi robi z siebi buddystkę, po czym jej stado nie umie sobie z niczym poradzić. Żenada. I mało to jakieś... prawdopodobne wszystko.

Scott - potwór - nie lubię tego. ;/ Wiem, że moja dzidzia to przezwycięży, no ale... po co ma się biedak martwić i tym. ;(

Liam & Scott - ech, głupi ten Liam. Isiaczek nie był nawet w McCall Pack, a ufał Scottowi i mu pomagał. A Liam jest cholernym betą Scotta i zostawia go na pastwę asasynów. ;/ Scott był dla niego słodziutki jak zwykle, i taki wyrozumiały I love you No i "nie wszyscy", omal się nie poryczałam. ;(

Lydia wygrywa odcinek, ślicznie wyglądała. No i Pydia, i Marrish, i fajnie z Meredith się dogadała... ta ostatnia scenka. Nie wszyscy są źli, Lydia i Scott nie są (#Scydia tak bardzo!), Mer ją pogładziła po policzku. I wspomnienie jej krzyku, znowu się prawie poryczałam. Tak bardzo kocham i tak bardzo nienawidzę tej sceny z 3x23, ALLISON!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, za każdym razem, jak myślę o krzyku Lydii, mam łzy w oczach. ;(
Lydia i szeryf, #teść i synowa I love you Uwielbiam ich Team, a jak biorą do tego Parrisha...

Wgl, Benefactor jako maszyna (brawo, Solve!!!) i połączenie rojeń Petera z talentami Meredith. #twisted W sumie interesujące. Fajna scenka, bardzo intensywna, Peter, Stilinski, Lydia, Mer, Parrish. Super.

Derek i Braeden - no nareszcie laska nie robi za materac, tylko za najemniczkę. Derek fajnie sobie radzi jako człowiek.

Chris I love you co on kombinuje? Kochany mój. Jak Scottowi skinął głową. #teść i zięć

Minus - Kate współpracuje z Piotrusiem znowu! ;/ Piotruś jest zły! Nie, nie, nie!

Odcinek na mocne 9.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://little-bitch-of-kol.tumblr.com
Solve
Betha
Betha


Liczba postów : 1337
Punkty : 98
Join date : 31/05/2013
Age : 21
Skąd : Podkarpackie

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    28/8/2014, 14:40

Odcinek zbiera najlepsze recenzje z tego sezonu, może w końcu oglądalność pójdzie w górę xd

Prawdę powiedziawszy moją teorię Benefactor-aplikacja sobie troszeczkę inaczej wyobrażałem(tym bardziej, że to była taka moja Crack teoria xdd)

Wgl. zapomniałem o Breaden w tym odcinku xdd Mało jej było, chyba raz obok Dereka stała, kiedy ten miał przemówienie o ich własnym Dead Pool xd

W sumie....Liam to jeszcze dziecko, fajnie, że nie robią z niego kolejnego super bohatera wyciągniętego z przedszkola. Szkoda, że nie powiedział Liamowi kto konkretnie nie jest żywy. Ale się zrobiło tutaj sentymentalnie, a Jej[*] imię nawet nie padło w odcinku :/! Gdyby dali nam teraz jakąś scenę na cmentarzu przy Jej grobie, to chyba wszyscy by tutaj płakali! Niech Jeff poradzi się Plecowej w sprawie pogrzebu albo żałoby, bo ona potrafi takie sceny super pisać (ala pogrzeb Johna i Jenny, pogrzebik Alaricka z żywym jeszcze Alarickiem, szał Eleny za Jeremym, pogrzeb Bonnie w lesie, ja nie mogę) nie proszę o scenę na poziomie żadnej z wymienionych, ale chociażby o wspólne zdjęcie Allydi w jej telefonie(na tapecie) czy co kolwiek, żeby wiedzieć, że nie zapomnieli jej imienia(chyba najbardziej smutną tego typu sceną było wpisywanie pierwszego hasła i miny(plus te operacje oczami) Lyds).

______________________
Everyone is a moon, and has a dark side
which he never shows to anybody

[You must be registered and logged in to see this image.]

Komplet ładny tak bardzo, by Morgan, dziękuje!


Malia&Toyota - OTP

zaklepane: #1 #2


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jeffster85
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 108
Punkty : 62
Join date : 17/01/2013
Age : 31
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    31/8/2014, 13:10

10
Świetny odcinek, oglądało się z wytrzeszczonymi oczami.
Wiadomo od początku było że jedyną osobą która będzie w stanie nakłonić Meredith do mówienia jest Lydia, nie wiem po co aż tyle czasu czekali, ale spoko.
Team Malia i Stiles <3 niezła scena z tym kablem i ze ścianą.
Scott już się zaczął zmieniać w jakieś przerażające coś podczas bicia tego kolesia... na szczęście się powstrzymał.
Nie podoba mi się że to wszystko było pomysłem Petera... ciekawa tylko jestem czy faktycznie nie pamięta czy tylko udaje i chce zabić Scotta do tego ;/
Zostały już tylko 2 odcinki, ale na szczęście Pula Śmierci została zatrzymana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adria
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 825
Punkty : 35
Join date : 30/07/2014
Age : 25
Skąd : Buzolic's bed

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    31/8/2014, 19:17

jeffster85 napisał:
Wiadomo od początku było że jedyną osobą która będzie w stanie nakłonić Meredith do mówienia jest Lydia, nie wiem po co aż tyle czasu czekali, ale spoko.

No bo ostatnio jak ją przesłuchiwali, to Lydia straciła cierpliwość i trochę na Meredith wrzasnęła i Mer upozorowała samobójstwo. Więc może Stilinski nie chciał ryzykować. ;p
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://little-bitch-of-kol.tumblr.com
Solve
Betha
Betha


Liczba postów : 1337
Punkty : 98
Join date : 31/05/2013
Age : 21
Skąd : Podkarpackie

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    31/8/2014, 21:53

Też sądziłem, że jedynie Lydia nakłoni ją do czegokolwiek, aczkolwiek podobnie jak Adria, strzelam, że po poprzednim doprowadzeniu Mer do skraju załamania nerwowego(2 krotnie!) nie chcieli ryzykować. Sam bym zresztą nie ryzykował.

Aktorka grająca Mer dobrze się spisała. Ostatnio oglądałem z nią wywiad i jest całkowicie inna od Mer.

______________________
Everyone is a moon, and has a dark side
which he never shows to anybody

[You must be registered and logged in to see this image.]

Komplet ładny tak bardzo, by Morgan, dziękuje!


Malia&Toyota - OTP

zaklepane: #1 #2


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
kaczorek910
Gość
Gość


Liczba postów : 17
Punkty : 1
Join date : 08/07/2014

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    1/9/2014, 01:21

Solve napisał:
Ostatnio oglądałem z nią wywiad i jest całkowicie inna od Mer.

No jakby chociaż połowę miałby obycia ze swojej postaci grającej w TW to uważam,że nie była by tym kim jest. Tylko raczej siedziała by w jakimś odosobnionym zakładzie. Co do samej aktorki to wielki szacunek,bo z tego co słyszałem to granie osoby niespełna rozumu nie jest takie proste jak się wydaje przeciętnemu Nowakowi siedzącemu na kanapie.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Solve
Betha
Betha


Liczba postów : 1337
Punkty : 98
Join date : 31/05/2013
Age : 21
Skąd : Podkarpackie

PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    1/9/2014, 10:23

No mi raczej chodziło o same gesty czy o mimikę całościowo. Zdanie zupełnie inna znaczyło właśnie zupełnie inna xdd Znaczy, że wgl. nic wspólnego z postacią nie ma xdd


______________________
Everyone is a moon, and has a dark side
which he never shows to anybody

[You must be registered and logged in to see this image.]

Komplet ładny tak bardzo, by Morgan, dziękuje!


Malia&Toyota - OTP

zaklepane: #1 #2


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: 4.10 Monstrous    Today at 21:23

Powrót do góry Go down
 
4.10 Monstrous
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Serial :: Odcinki :: Sezon 4-
Skocz do: