IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 4x02 - 117

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next

Na ile oceniacie odcinek?
1
0%
 0% [ 0 ]
2
0%
 0% [ 0 ]
3
0%
 0% [ 0 ]
4
0%
 0% [ 0 ]
5
5%
 5% [ 1 ]
6
5%
 5% [ 1 ]
7
10%
 10% [ 2 ]
8
20%
 20% [ 4 ]
9
40%
 40% [ 8 ]
10
20%
 20% [ 4 ]
Wszystkich Głosów : 20
 

AutorWiadomość
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: 4x02 - 117   1/7/2014, 07:51

Opinie Wink?

O dziwo, ode mnie leci 9/10!

Odcinek serio mi się podobał:

- bardzo dobre tempo akcji

- wreszcie jakieś sceny ze Sterekiem! I nie muszą być Bóg wie jak romantyczne, po prostu mamy nareszcie ich dynamikę i komedię (i chciałabym teraz powtórki z Dylanem i Hoechlinem, którzy narzekają na brak wspólnych scen, nie tylko z Nelsonem xD). W każdym razie, KUZYN MIGUEL I love you ! Świetnie nawiązanie do s1, a Derek mówiący po hiszpańsku jest mrrrau :Rolling Eyes: ! Stiles odmawiający zostawienia Dereka u Deatona, martwiący się o niego I love you I love you . W końcu to jego przyjaciel, prawda? Co jeszcze... ogólnie ich sceny były cudowne xD. Lubiłam jeszcze tę akcję z przyciskaniem Stilesa do drzwi, bo bez kontekstu wyglądało całkiem bardzo sexy (palce we włosach etc. ;p). A z kontekstem: Derek nie skrzywdził go, nawet pomimo kłamstwa Stilesa. To naprawdę lubię w ich relacjach - Derek nigdy, przenigdy by go na poważnie nie skrzywdził, a bronił już od s1. No i bby!Derek był równie sarkastyczny, co Stiles i nie dał mu się uciszyć, joł Laughing
W ogóle:
[You must be registered and logged in to see this image.]
Yes, please Laughing !
Plus, Scott nie wiedział o Kate i Dereku, ale Derek powiedział o tym Stilesowi!! (Stiles wiedział, że Kate była jego dziewczyną w odcinku ze szpitalem w 3A)
Btw,
[You must be registered and logged in to see this image.][You must be registered and logged in to see this image.]
bez kontekstu to wygląda, jakby Stiles przedstawiał tacie swojego chłopaka xDD

- sam Stiles wreszcie bardziej Stilesowy i w charakterze niż w zeszłym odcinku. I słodziak, jak się zgłosił do odpowiedzi, taki zadowolony, że wie Laughing
[You must be registered and logged in to see this image.]

- Derek <3! Po raz chyba drugi w całym serialu wygrał walkę O.o! Haha, jestem dumna. W ogóle Ian go bardzo dobrze grał. I wait, jaki to kolor oczu? Nie żółty (zresztą nie mógłby być), nie niebieski - jasno... jakiś tam? Na jaki poziom nam awansował Derek xD? Ten kolor oczu to normalnie jak ewolucja u Pokemonów Laughing . Btw, przez chwilę miałam nadzieję, że bd czerwone... Hm, w ogóle nieźle jak ci Berserkerzy uciekli na jego widok! You go, Derek xD!

- Kate. Jako czarny charakter nie jest zła ;D. Pocałunek z Derekiem oczywiście mi się nie podobał - bo to pocałunek między szesnastoletnią ofiarą wykorzystania seksualnego (Kate go uwiodła, by dobrać się do jego rodziny) a kobietą zbliżającą się do czterdziestki, ugh ;//... No, ale cóż

- poznaliśmy naszego Benefactora, który mnie kompletnie nie interesuje

- Berserkerzy są... Nie są straszni, o tak xD. Serio nie lubię scen biegu w zwolnionym tempie, ugh. Kira była bardzo badass, jak z nimi walczyła, ale po jakie licho oglądała się, żeby zobaczyć, czy zaimponowała Scottowi czy nie??

- Lydia i Kira <3! Dziewczyny górą xD! Świetnie sb poradziły z tym rozpaplanym facetem na podłodze i widzę początki przyjaźni Wink. Tak samo fajnie - Lydia i Derek, wataha i w ogóle Smile
(o Lydii tylko: co ona narzeka na Stilesowy kij, jeżeli sama nie przyniosła żadnej broni facepalm ?)

- Peter się ogolił, woah Surprised . W ogóle nieźle, Hale'owie mają... sporo, sporo kasy Surprised ... Ale żeby im ukradziono aż 117 milionów xD? Mam rozumieć, że Peter będzie musiał rzadziej chodzić do Starbucksa teraz ;p?

- Stalia - Laughing Laughing Laughing chyba nie będzie tak źle, skoro sam Stiles nie jest zadowolony xD? Znosi to, bo ma zerowe doświadczenie i wiadomo, że nie wywali dziewczyny z łóżka, ale wyglądał bardzo, bardzo niekomfortowo (częściowo pewnie też dlatego, że Dylan nie lubi tego shipu i to się pokazuje). Btw, na poważnie, to ciekawe, kto by był, jeśli odmawiano by mu prawa wyboru i po prostu ładowano mu się do łóżka, obejmowano i drapano (na tyle źle, że nawet Scott się skrzywił) czy coś ;/. Zdrowy związek jak - nie ma co ;p. Mam wrażenie, że ta gadka o mate była z perspektywy Malii: to kojoty znajdują sobie i przywiązują się do partnerów i są im wierne. Nie ludzie. Nie Stiles. Trzymam kciuki, że Stiles niedługo odbędzie z nią poważną rozmowę na temat zasad i granic, i żeby zostawiła go w spokoju, bo ona ma obsesję na jego punkcie Razz

- Szeryyffffffff I love you biedny, biedny, biedny Szeryf Laughing . Pytanie o podróż w czasie było niesamowite i to, jak się dowiedział, że niby "wypad na obóz" ich dzieci był "wypadem na obóz do Meksyku"?? Booooooskie Laughing Laughing

- Parrish jest cudowny, genialny i książę z bajki, ale tego drugiego zastępcę to bym ubiła na miejscu Evil or Very Mad

- btw, walka Dereka była świetna, jak ich wszystkich uratował, ale... czy tylko ja czekałam na emissary!Stiles? Nie wiem, jakoś... Jakoś naprawdę chciałabym, żeby Stiles był tą Iskrą i emisariuszem i żeby wszyscy wiedzieli, by z nim nie zadzierać Wink

- pytanie: co z żałobą po Allison? Co z jakimś wspomnieniem o Allison? Co z reperkusjami Stilesa po Nogitsune? ;/
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
VoidOnis
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 188
Punkty : 1
Join date : 12/05/2014

Beacon Hills
Imię i nazwisko:
Wiek:
Rasa:

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   1/7/2014, 13:25

Odcinek bardzo dobry. Fajny humor, (Miguel,YongSterek,Szeryf Stilinski||) fajny pomysł z skarbcem Haleów (btw. ciekawe co tam jeszcze mają) Peter na plus,Parrish też i Papa McCall. Fajnie wprowadzili Benefactora.
Sceny z szeryfem genialne. Młody Peter i Derek bardzo fajni tak jak starsze wersje. Peter mówił prawdę że Young Derek był podobny do Scotta:) Derek chciał grać w meczu chodziarz nie kontrolował przemian zupełnie jak Scott w 1x02. Malię bardzo lubię, szczególnie fajna byłą scena jak chciała pilnować Scotta i mu pomóc zupełnie jak Issac w 3x05 SmileSmileSmile
Najlepsze sceny:)
[You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this image.]

[You must be registered and logged in to see this link.]
Malia awansowała na ulubioną bohaterkę. Btw. Dylan lubi Stalię nie wiem skąd to wzięłaś (oprócz tych wyciętych scen z 3x20 bardzo lubi Stalię i granie z Sheeley)
Bardzo dobry odcinek 9/10
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   1/7/2014, 14:37

Skąd ja to wzięłam? Haha, z jego całego zachowania xD? Obejrzyj sobie najpierw wideo z AlphaCon, zanim stwierdzisz, że on to lubi ;p. Dylan jest anty. Ironicznie powiedział, że wolałby kogoś najpierw poznać przed pójściem z nim do łóżka. I to nawet nie on odpowiadał na pytanie, specjalnie przerwał Hoechlinowi, by to wtrącić. To on poszedł do Jeffa, bo nie chciał kręcić sceny seksu z Malią, bo "nie była na miejscu, była niewłaściwa i nie chciał tego robić", jak to sam powiedział (widownia zaczęła normalnie klaskać). Wrzucałam to zresztą w spojlerach z konwencji. W ostatnim WW, gdzie musiał już przytaknąć Jeffowi, bo mu płacą za publiczny wizerunek i zgodę z Jeffem (tak samo, jak przed 3A Hoechlin i Hayley musieli rozpływać się o Dennifer, żeby ludzie nie wpadli na to, że Jen jest Darach), miał minę, jakby miał cytrynę w buzi, a Dyl zwykle jest bardzo pogodnym, uśmiechniętym gościem. Dylan naprawdę nie lubi Stalii. Obejrzyj coś z nim, a nie tylko czytaj to, co musi mówić, to zaraz sam zobaczysz Wink. A Shelley lubi, jasne. Ja też ją lubię, w końcu nic nie jest jej winą. Tylko że to przyjaciółka jego dziewczyny (eks?), więc pewnie też nie uśmiecha mu się całowanie z nią, ale to aktor, dlatego akurat na takie rzeczy nie może zwracać uwagi xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
auora
Gość
Gość


Liczba postów : 7
Punkty : 3
Join date : 01/07/2014

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   1/7/2014, 15:39

To przerażające, że Dylan jest zmuszany przez Jeffa do mówienia takich rzeczy, jeśli jest to wbrew temu co czuje i myśli:
[You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this image.]
[You must be registered and logged in to see this image.]
Praca aktora to ciężki kawałek chleba, ja nie mogłabym tak kłamać milionom widzów.

Odcinek był bardzo fajny, w końcu dużo humoru  Very Happy Papa Stilinski i podróże w czasie, papa McCall i Miguel  Laughing Trochę tylko badziewnie wyglądały te sceny walki, ale przymknęłam na nie oko. Young!derek jest uroczy, wolę go o wiele bardziej od tego dorosłego i żałuję, że tak szybko prysł ten czar młodości. Nie rozumiem sensu robienia tych kiczowatych efektów wiatru we włosach, w poprzednim odcinku u Malii, w tym u Kate czmychającej przez okno. Cieszy mnie, że young!derek zainteresował się losem Scotta i pobiegł go ratować, bo to jeszcze bardziej podkreśliło jak ważna jest ich więź w serialu. Szczególnie, że w poprzednim odcinku dowiedzieliśmy się, że tylko Scott odczuł jego zaginięcie i zainteresował się nim, nikt inny, nawet wujek Peter. Nie mogę przekonać się do Kiry, a tym bardziej nigdy nie zaakceptuję jej jako następczyni Allison, przyjaciółki Lydii i dziewczyny Scotta. Z Kate jest marny czarny charakter, ale miejmy nadzieję, że się rozkręci.
8/10
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
VoidOnis
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 188
Punkty : 1
Join date : 12/05/2014

Beacon Hills
Imię i nazwisko:
Wiek:
Rasa:

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   1/7/2014, 15:56

ars_amandi napisał:
Skąd ja to wzięłam? Haha, z jego całego zachowania xD? Obejrzyj sobie najpierw wideo z AlphaCon, zanim stwierdzisz, że on to lubi ;p. Dylan jest anty. Ironicznie powiedział, że wolałby kogoś najpierw poznać przed pójściem z nim do łóżka. I to nawet nie on odpowiadał na pytanie, specjalnie przerwał Hoechlinowi, by to wtrącić. To on poszedł do Jeffa, bo nie chciał kręcić sceny seksu z Malią, bo "nie była na miejscu, była niewłaściwa i nie chciał tego robić", jak to sam powiedział (widownia zaczęła normalnie klaskać). Wrzucałam to zresztą w spojlerach z konwencji. W ostatnim WW, gdzie musiał już przytaknąć Jeffowi, bo mu płacą za publiczny wizerunek i zgodę z Jeffem (tak samo, jak przed 3A Hoechlin i Hayley musieli rozpływać się o Dennifer, żeby ludzie nie wpadli na to, że Jen jest Darach), miał minę, jakby miał cytrynę w buzi, a Dyl zwykle jest bardzo pogodnym, uśmiechniętym gościem. Dylan naprawdę nie lubi Stalii. Obejrzyj coś z nim, a nie tylko czytaj to, co musi mówić, to zaraz sam zobaczysz Wink. A Shelley lubi, jasne. Ja też ją lubię, w końcu nic nie jest jej winą. Tylko że to przyjaciółka jego dziewczyny (eks?), więc pewnie też nie uśmiecha mu się całowanie z nią, ale to aktor, dlatego akurat na takie rzeczy nie może zwracać uwagi xD

btw. kto jest eks?
Mi właśnie chodziło o te sceny z 3x20.
A Dylan na konwencji mówił o 3x20 a nie całej Stalii.(tak mi się wydaje). Co do Deniffer to musieli tak mówić ponieważ był to jeden z większych spoilerów 3a.
A co do WW to przypadkiem nie nadinterpretacja? Ja tam nie analizuje każdej miny Dylana SmileSmile
Nie uważasz że Malia w tym odcinku na plus?

Ciekawe po co Benefactorowi kasa i ciekawe czy Kate go szuka czy z nim współpracuje. Co do 3a fajnie to wyłapałąś ze Stilesem.
Peter fajny w tym odcinku, może będzie go więcej w tym sezonie.
btw. Peter większość czasu spędza w mieszkaniu Dereka, pewnie jak Derek byłby w Meksuku dłużej to Peter zaczął by przemeblowywać i eksmitował Dereka:)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ziggson21
Gość
Gość


Liczba postów : 1
Punkty : 1
Join date : 01/07/2014

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   1/7/2014, 18:49

Ogólnie odcinek na 9/10
Czy tylko mi ten koleś który zabrał walizkę od hale'ów i było widać mu tylko buty, kojarzy się z Gerrardem? :> Bo z tego co wiem to on nie umarł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kotna
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 284
Punkty : 10
Join date : 25/04/2014
Age : 21

Beacon Hills
Imię i nazwisko:
Wiek:
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   1/7/2014, 21:38

Cytat :
btw. kto jest eks?

Były, w tym wypadku była dziewczyna.

Odcinek lepszy od poprzedniego. Fajne nawiązanie do 1 sezonu przez "kuzyna Miguela". W przypadku Dereka, poza pocałunkiem z Kate, nic mi nie zawadzało. Sceny Lydii i Kiry, w porządku, Malia o dziwo nawet też, pomijając ją w liceum. Dużo Petera, co na plus, podobały mi się jego sceny - ta początkowa i spotkanie z Malią, z drobną aluzją co do oczu. Akcji sporo, humor był i jestem zadowolona z odcinka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://stilyds.tumblr.com/
Kayatsuki
Gość
Gość


Liczba postów : 18
Punkty : 2
Join date : 11/03/2014
Age : 22
Skąd : Ostrowiec Świętokrzyski

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   1/7/2014, 22:53

A mi się prawie że cały odcinek nie podoba. Jasne, są momenty w których się uśmiałam, ale uważam że przesadzili jak na jeden odcinek z akcją- nie rozwinęli tego ładnie i dali na łapu capu bardzo dużo zdarzeń. Kate wraca-ok, ten motyw mi się podoba i nawet to iż odmłodziła Dereka by uzyskać to co che jest ok, ale tak nijak to zrobione. Jacyś berserkerzy- wcale a wcale mi się nie podoba, bo Alfa to jednak Alfa i nie wierzę by Skott jak prawdziwy Alfa nie mógł im w jakimś stopniu dorównać,powinien mieć jakąś siłę.
Uważam że odcinek jest mocno niedopracowany i nieprzemyślany tak jakby na siłę robiony, jako podstawa do następnych. Pierwszy wypadł o wiele lepiej.
Powrót Petera- jak najbardziej, Malia- spoko, Stiles- bosko jak zawsze, Derek odmłodzony- fajne sceny, Scott- też bosko, Lydia- w końcu coś więcej Smile
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Solve
Betha
Betha


Liczba postów : 1337
Punkty : 98
Join date : 31/05/2013
Age : 21
Skąd : Podkarpackie

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   1/7/2014, 23:17

Wybacz armandi, ale jesteś tak uprzedzona, że jakoś nie jestem w stanie brać tego co piszesz na poważnie. To silniejsze. Doszukujesz się niechęci Dylana, nawet kiedy gra Stilesa. Jeżeli nawet by tak było, to byłaby to oznaka słabego warsztaty aktorskiego.

Odcinek był na poziomie podobnym do poprzedniego.
Poza Malią, która robi się fajniejsza z każdą sceną.
Akcja w skzole, pisaki, miny xdd Awesome

Normlanie byłoby 7, ale za Malię podnoszę o stopień w górę xdd
Aby napisać więcej, nie mam czasu, ani chęci xdd

______________________
Everyone is a moon, and has a dark side
which he never shows to anybody

[You must be registered and logged in to see this image.]

Komplet ładny tak bardzo, by Morgan, dziękuje!


Malia&Toyota - OTP

zaklepane: #1 #2


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   1/7/2014, 23:24

Cytat :
Wybacz armandi, ale jesteś tak uprzedzona, że jakoś nie jestem w stanie brać tego co piszesz na poważnie. To silniejsze. Doszukujesz się niechęci Dylana, nawet kiedy gra Stilesa. Jeżeli nawet by tak było, to byłaby to oznaka słabego warsztaty aktorskiego.
Wcale nie musisz brać tego na poważnie - ba, nie musisz tego nawet czytać ;p. To jest moja opinia o odcinku, moja opinia o zachowaniu Dylana/Malii/Stalii, którą wyrażam w temacie o odcinku, gdy go omawiam i mam do tego kompletne prawo. Nie widzę powodu, żebyś w ogóle się do niej odnosił Wink. Możesz sobie lubić Malię - i tak, jestem do niej uprzedzona i nie zamierzam się przekonywać. Tak samo, jak ktoś tu nie lubi Kiry albo Eriki i nie zmienia o niej zdania - ja nie zamierzam zmienić go o Malii. I nie musisz tego komentować, bo to temat do subiektywnych opinii o odcinku, a nie dyskutowania o konkretnie mojej facepalm
(P.S. Tu jest bardzo fajne podsumowanie Malii - [You must be registered and logged in to see this link.] Może to ci wyjaśni, dlaczego jej nie lubię Razz)
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Morgan
Betha
Betha


Liczba postów : 951
Punkty : 24
Join date : 25/06/2012
Age : 19

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   2/7/2014, 00:05

Może to troszkę dziwne, ale ja wypowiedź Stilesa o fakcie, że Malia się zakrada do niego w nocy - nie odebrałam jako coś co mówił strasznie szczęśliwy Smile
Każdy odbiera wszystko inaczej, gdyby wszyscy myśleli tak samo to świat by oszalał. 
Mnie odcienke też się strasznie podobał, było wiele scen z humorem przy których się uśmiałam ;D
Od Szeryfia który porównywał zdjecie Dereka z młodym Derekiem, przez jego zapytanie czy podróżują w czasie i tłumaczenie się Stilesa, poprzez kuzyna Miguel'a  {I love you }, po Ptera, który uciekał przez Berserkerzami  
Na plus ogromny w odcinku PETER, PARRISH, i STEREK Razz
 - Zacznę od wszechwiedzącego Petera, który już po ryku wiedział co za stwory atakują! I nawet zostawił domniemaną córkę, ino się kurzyło za nim! Potem dogadał Kate! I chciał ruszyć do boju . O i jeszcze wrócę do momentu gdy uświadomił sobie, że przemienił Kate! Szansa jedna na ....milion! Bezcenne to było, a potem go okradli na całkiem sporą sumkę ;c

 - Parrish Very Happy Ciekawe czy powrócą do faktu, że spotkał się z ONI, czy będzie coś podejrzewał. On jest taki kochany i wgl, rozumie ludzi Smile

 - Sterekowe scenki - może i to nie był raj dla shipperów, bo nie Tyler, ale oglądało się to przyjemnie. W domu Scotta, wrócili do kuzyna!  cheers Haha, uśmiałam się gdy Stiles tłumaczył 'nazwisko' Miguela, a potem Agent McCall zapytał jak się pisze, a Derek taki wzrok  

 - Brakuje mi Allsion i jakiejkolwiek wspominki o niej. Nawet ze strony Lydii, która zwracało się do Kiry w taki podobny sposób.. 
 - Mimo wszystko brakuje też Isaac'a  i jego sceptycznego myślenia .. ;/

______________________



~ ♥ Stydia ♥ ~

[You must be registered and logged in to see this image.]



But down to earth
 If you choose to walk away, don’t walk away

 _________________________
team Stiles,Parrish and Peter!
By me

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://see-rome-and-die.tumblr.com/
auora
Gość
Gość


Liczba postów : 7
Punkty : 3
Join date : 01/07/2014

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   2/7/2014, 00:08

ars_amandi, jestem tu dopiero pierwszy dzień, a już odrzuciło mnie Twoje agresywne podejście do użytkowników, którzy nie przyklaskują Twoim słowom.
Cytat :
Nie widzę powodu, żebyś w ogóle się do niej odnosił
Cytat :
I nie musisz tego komentować, bo to temat do subiektywnych opinii o odcinku, a nie dyskutowania o konkretnie mojej facepalm
Dlaczego ktoś kto nie zgadza się z Twoim zdaniem nie może tego wyrazić tutaj na forum? W temacie odcinka można tylko napisać swoją opinię, a nie można odnieść się do opinii innych? Dziwne to forum...

Kayatsuki, też uważam, że ta walka Afly z tymi "predatorami" powinna inaczej wyglądać (młodemu Derekowi wychodziło to chyba lepiej). A skończyło się na tym, że cała trójka (Scott, Malia i Kira) leżeli na ziemi i przyglądali się jak young!derek walczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   2/7/2014, 00:19

Morgan, dziękuję, dokładnie, każdy ma prawo do własnej interpretacji I love you

auora, nie mówię, że nie może wyrazić swojej opinii, bo nie mam absolutnie nic do tego. Nie chcę również przyklaskiwania, bo wiem, że każdy ma prawo do własnego zdania i dlatego nie chodzę, nie czytam czyiś postów i nie komentuję opinii z nich. Ale powiedz mi, czemu zamiast po prostu powiedzieć, że lubi Malię - i okay - to musi koniecznie atakować moją opinię, że aż nie może jej traktować na poważnie, podwyższa specjalnie za nią punktację odcinka etc.? Bo serio, zaczynam się czuć tak, jakbym nie mogła powiedzieć nic złego o Malii na tym forum i musiała koniecznie ją lubić. A jeśli odważę się ją skrytykować (i to we własnej, subiektywnej recenzji, której naprawdę nikt nie musi czytać, jeśli mu się nie podoba ;**), to nagle wszyscy się na mnie rzucają. Dlatego, jeśli moja odpowiedź była agresywna, to przepraszam, ale jestem już tym trochę zmęczona ;/

Btw, wtedy podawałam jako ciekawostkę (2,1 mln oglądalności 4x01), teraz też podam - oglądalność 4x02 wyniosła zaledwie 1,58 mln. Ostatnio równie słabe wyniki były... uwaga, przy 1x10. Od dawna nie było tak źle. Jeśli aż taka tendencja spadkowa się utrzyma, to zaczynam się bać o przyszłość s5...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BoginiSkarpety
Odwiedzający
Odwiedzający


Liczba postów : 47
Punkty : 1
Join date : 01/03/2014

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   2/7/2014, 02:08

ars_amandi napisał:
. Ale powiedz mi, czemu zamiast po prostu powiedzieć, że lubi Malię - i okay - to musi koniecznie atakować moją opinię, że aż nie może jej traktować na poważnie, podwyższa specjalnie za nią punktację odcinka etc.? Bo serio, zaczynam się czuć tak, jakbym nie mogła powiedzieć nic złego o Malii na tym forum i musiała koniecznie ją lubić. A jeśli odważę się ją skrytykować (i to we własnej, subiektywnej recenzji, której naprawdę nikt nie musi czytać, jeśli mu się nie podoba ;**), to nagle wszyscy się na mnie rzucają.

Ostatnio też byłam atakowana przez fanów Stalii, bo stwierdziłam że sceny z nimi mnie nudzą i wolę Stydie. A potem było że ja wywołałam kłótnię.
Odcinek:
+Stydia u weterynarza, jak on nie chciał jej zostawić. Totalnie uroczo. <3
+Szeryf patrzący raz na zdjęcie Dereka, potem na jego młodszą wersje i znów na foto. I to o podróżach w czasie... Very Happy
+Cieszy mnie to, że Stilesowi niekoniecznie podoba się relacja z Malią.
+Peter i Malia. To wypytywanie o oczy, wyraz twarzy Scotta...
+Ogółem Peter.
+Parrish, czy jak mu tam.
+Stiles i cała scena z tatą Scotta.
-Pocałunek Dereka i Kate. Obrzydliwe. ;-;
-"Przemiana" Kate w toalecie była nudna.
-Czemu nikt nie pomógł walczyć Derekowi, tylko gapili się na niego?!
-Sceny walk... Czy muszę mówić więcej?!
Oceniam 7/10. Obniżone przez Malię, nudziła mnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Solve
Betha
Betha


Liczba postów : 1337
Punkty : 98
Join date : 31/05/2013
Age : 21
Skąd : Podkarpackie

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   2/7/2014, 08:42

armandi, czy Ty masz problem z tym, że ja podwyższyłem ocenę odcinka za Malię?xd
Wyjaśniłem ci, o co mi chodzi, i to jest temat o odcinku, więc mam prawdo odnosić się do opinii innych, i będę z tego prawa korzystał.

Cytat :
To jest moja opinia o odcinku, moja opinia o zachowaniu Dylana/Malii/Stalii, którą wyrażam w temacie o odcinku, gdy go omawiam i mam do tego kompletne prawo. Nie widzę powodu, żebyś w ogóle się do niej odnosił
To jest śmieszne. Skoro to jest temat, to dlaczego ty możesz się wypowiadac, i komentować, a ja nie mogę odnosić?

Nigdzie też nie napisałem, że musisz loffciac Malię/Stalię i oglądać ich fanvidy na YT. Napisałem TYLKO, że nie biorę twojej wypowiedzi na poważnie, konkretniej, że po Dylanie w scenach Stalii widać, że mu się to nie podoba etc. Doszukujesz się nie wiadomo czego, nie wiadomo gdzie.


______________________
Everyone is a moon, and has a dark side
which he never shows to anybody

[You must be registered and logged in to see this image.]

Komplet ładny tak bardzo, by Morgan, dziękuje!


Malia&Toyota - OTP

zaklepane: #1 #2


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   2/7/2014, 09:02

Bawi mnie to, ze tak bardzo upierasz sie przy tym, ze ty chcesz miec swoja opinie, ale mi odmawiasz prawa do mojej. Okay! Ty uwazasz, ze Dylan lubi Stalie, spoko, ja uwazam, ze nie lubi, bo jesli rzuca zlosliwe uwagi i gasnie mu usmiech, jak musi o tym mowic, to cos jest na rzeczy. Ale to wg mnie. Po prostu serio, ale co ja nie napisze gdzies krytycznie o Malii, to zawsze jestem ta zla, uprzedzona (mimo ze mam powody i prawo), wiec mnie juz to wszystko lekko denerwuje. Jak tutaj - skoro tak bardzo chciales ze mna dyskutowac o odcinku, to czemu nie o innych rzeczach z mojej recenzji? Kolor oczu Dereka, emissary!Stiles? I po raz tysieczny mowie, ze masz prawo do wlasnej opinii, dlatego ja nie czepiam sie rzeczy w twoich postach, ktore mi sie nie podobaja. A ty robisz to z moimi. Co do podwyzszenia oceny - w kontekscie zabrzmialo jak chec zrobienia mi na zlosc, ale skoro nie byla, to przepraszam. I naprawde chcialabym skonczyc te dyskusje, bo i do niczego nie prowadzi, i szarpie mi nerwy, a siedze z siostra w szpitalu, bo miala operacje - i szczerze, mam juz dosc :/. Przepraszam, jesli kogos urazilam tym, ze zawarlam u siebie wlasna interpretacje pewnych rzeczy - na tyle widocznie krzywdzaca, byscie musieli mi zwrocic uwage, ze nie jestem powazna, czyli teoretycznie, idac za tym, nie moge miec wlasnej opinii. Przepraszam i zegnam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rashel
Ugryziony
Ugryziony


Liczba postów : 422
Punkty : 28
Join date : 19/07/2012

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   2/7/2014, 17:08

Jakoś nie chce mi się uwierzyć, że rodzina Hale'ów miała pod swoją pieczą taką sumę pieniędzy. Aż śmiać mi się chce jak sobie przypomnę mieszkanie Dereka, w którym nawet nie ma mebli, tylko łóżko i w sumie nic więcej xD Nie ma co, milioner xD
Jeszcze jedno mnie rozwaliło, a mianowicie Kira, jeny to jej latanie z kataną jest zdeczka żałosne, szczególnie gdy się tak rzuciła na tych berserków niczym ninja, ciach - ciach i nagle patrzy na Scotta czy mu zaimponowała oO, a potem gleba na podłogę, haha, myślałam, że umrę ze śmiechu, epic fail.
Malia nawet spoko, nie grzeje mi ani nie ziębi. Tylko ta Stalia, współczuje Stilesowi, bo widać, że się na nim uwzięła. Nie podobał mi się w tym odcinku ubiór Malii, a włosy w TW ma jakieś ohydne, jakby zjarane prostownicą. Mam takie odczucie..
Aww, Stiles, który nie chciał zostawić Lydii samej u Deatona, bo się o nią martwił, my babies! <3
Hahaha jaka subtelna reklama telefonu Lydii XDD
Szczerze to młodszy Derek o wiele bardziej mi się podoba niż starszy i nie chodzi mi o wygląd, tylko o zachowanie, charakter.. O wiele przyjemniej mi się na niego patrzyło, niż na normalnego Dereka, być może dlatego, że nie chodził ciągle ponury itp.
Sceny Stereka fajne, ale tylko jako sceny, a nie ship czy coś.
Szeryf w nowym odcinku rozwalił system Very Happy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://badasscaroline.tumblr.com/
Solve
Betha
Betha


Liczba postów : 1337
Punkty : 98
Join date : 31/05/2013
Age : 21
Skąd : Podkarpackie

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   2/7/2014, 21:33

Armandi, gwoli wyjaśnienia, podniosłem ocenę za Malię, bo mnie śmieszyły jej sceny, choćiażby gryzienie długopisów, pytanie o prezydenta, czy tekst w stylu "Wydaje mi się, że mieli nadizeję, ze ty pozostaniesz martwy" Razz

I nie, nie napisałem, że Dylan lubi Stalię, napisałem, że jeżeli byłoby to widać w serialu, że gra jakby mu sięnie chciało, to świadczyłoby to tylko o jego 'profesjonalizmie' warsztacie aktorskim.

O nic innego mi nie chodziło(a już na pewno na żadne filmiki z konwenjci, które w dużej mierze są "reżyserowane" tzn. aktorzy wiedzą co mają odpowiadać, na niektóre pytania).

______________________
Everyone is a moon, and has a dark side
which he never shows to anybody

[You must be registered and logged in to see this image.]

Komplet ładny tak bardzo, by Morgan, dziękuje!


Malia&Toyota - OTP

zaklepane: #1 #2


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   3/7/2014, 09:54

Gwoli wyjaśnienia,
Cytat :
I nie, nie napisałem, że Dylan lubi Stalię, napisałem, że jeżeli byłoby to widać w serialu, że gra jakby mu sięnie chciało, to świadczyłoby to tylko o jego 'profesjonalizmie' warsztacie aktorskim.
Dylan, który ma naprawdę spory potencjał i talent, Robertem De Niro jeszcze nie jest Wink. Poza tym, jako jedyny - co było wielokrotnie podkreślane przez różnych aktorów - ma wolność na planie i wybiera sposób grania niektórych scen, dodając często od siebie własne kwestie. Może to była jego świadoma decyzja, by tak zagrać Stilesa. Może niezadowolony Stiles był w scenariuszu. Nie wiemy Wink

Cytat :
O nic innego mi nie chodziło(a już na pewno na żadne filmiki z konwenjci, które w dużej mierze są "reżyserowane" tzn. aktorzy wiedzą co mają odpowiadać, na niektóre pytania)
Panele aktorskie na konwencjach nie są reżyserowane. Aktorzy nie znają pytań, zwłaszcza jeśli one są sprawdzane w kolejce dopiero przed samym zadaniem (może być po prostu jedynie ban na część, co często się zdarza - np. na konwentach SPN). Zgodzę się, jeśli chodzi o reżyserkę ComicConów, bo tam faktycznie jest bardzo, bardzo duża kontrola, ale nie wszystkie konwencje to ComicCony. Poza tym - naprawdę, obejrzyj sobie filmik stamtąd i zobacz, czy Dylan zachowywał się, jakby miał napisane w scenariuszu, co ma robić Wink
A co najzabawniejsze - Jeff staje na głowie, by promować Stalię i Malię w wywiadach - a Dylan miałby mieć "napisane", żeby ironicznie skrytykować "podwaliny" tego związku Wink? To nie byłoby logiczne, zwłaszcza, że Dylan jest raczej zmuszany do mówienia dobrych rzeczy normalnie (tak samo, jak wcześniej Hayley i Hoech), a tylko na konwencji miał swobodę (bo one nie powinny być nagrywane) i tam wyraził swoje prawdziwe zdanie.

P.S. A co do Malli i jej braku pojęcia o odp., to tylko pokazuje, że ona nie powinna być w liceum, tylko mieć nauczanie domowe, bo przeskoczyła sb z drugiej klasy podstawówki do drugiej liceum bez niczego pomiędzy Wink
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jeffster85
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 108
Punkty : 62
Join date : 17/01/2013
Age : 31
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   3/7/2014, 14:58

9
Niesamowicie szybko zleciał ten odcinek, raz spojrzałam która to minuta a to już końcówka była. Czyli Kate chodziło o kasę cały czas? Trochę to dziwne.... jasne rozumiem że suma jest ogromna, ale mimo wszystko czuję że coś jeszcze się pod tym kryje. Jej kiss z młodym Derekiem.... bleeee, sorry ale blee, tekst Peteraz o tym że Scott nie jest jedynym który wszedł do łóżka łowcy Laughing Teksty Stilesa mnie rozwalały w tym odcinku, śmiałam się jak głupia. Jego mina jak się okazało że Derek jednak zna hiszpański bezcenna ^^ Podobało mi się jak w walce z tymi Beserkerami Derek zaczął wracać do swojej postaci Very Happy Kira jaka waleczna, nie ma się co martwić Scott na pewno nie jest na nią zły, a wręcz pełen podziwu. Jaki tatuś taka córeczka, Malia jest porywcza i działa impulsywnie, ale to wszystko jest do nauczenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Solve
Betha
Betha


Liczba postów : 1337
Punkty : 98
Join date : 31/05/2013
Age : 21
Skąd : Podkarpackie

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   3/7/2014, 16:18

Wielka swoboda aktorska jest raczej czymś złym, aniżeli dobrym, no ale mniejsza o to.

Dlatego napsiałem "reżyserowanie"(cudzysłów), chodizło mi o to, że wiedzą jak na NIEKTÓRE(możliwe do pojawienia się pytania) mają odpowiedzieć, i co majś promować. Jedynie to miałem na myśli.


Armandi, uwierz mi, to nie świadczy o tym, żep owinna być w domu, bo w gimnazjum to połowa mojej klasy nie wiedziałaby, gdzie na mapie Europy szukac Polski, albo kto jest obecnym prezydentem xddd (Gwoli wyjaśnienia, to jest zwykły żart, co by znowu nie wyszło, że przeszlus zły, i nie pozwala mieć zdania o Malii)

______________________
Everyone is a moon, and has a dark side
which he never shows to anybody

[You must be registered and logged in to see this image.]

Komplet ładny tak bardzo, by Morgan, dziękuje!


Malia&Toyota - OTP

zaklepane: #1 #2


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jaszka
Ugryziony
Ugryziony


Liczba postów : 324
Punkty : 9
Join date : 30/12/2013
Skąd : W-w

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   3/7/2014, 19:20

Ten odcinek był naprawdę świetny, jak we wcześniejszym denerwowało mnie parę spraw, tak w tym nie mam za bardzo na co narzekać. Beacon Hills, klinika, pełno humoru, znane dobrze postaci, można wręcz rzecz, że stara gwardia TW od razu podniosła poziom.
Aż miło patrzeć, że Stiles powrócił z charakterystycznym, dobrym poczuciem humoru, kijem baseballowym, kuzynem Miguelem, tylko dziwne, że Nogitsune nie pozostawił żadnych śladów w jego psychice, ale już mniejsza o to.
Jak po zakończeniu 4x01 nie kupowałam wątku young Dereka, tak tutaj mile się zaskoczyłam, bo wyszło to naprawdę o wiele lepiej niż sobie z początku wyobrażałam (może oprócz tego obrzydliwego kissa z Kate, który mogli sobie naprawdę podarować, ale przegenialnie zabawny duet ze Stilesem trochę to przyćmił i wynagrodził). Ostatecznie i tak cieszę się, że wróciła normalna wersja Dereka, a jego złocisty kolor oczu jest ciekawy, mam nadzieję, że zyska na tym jego postać i wszelkie nieszczęścia przestaną na niego spadać w takim stopniu, jak to było do tej pory.
Był przesłodki Parrish  I love you  Uwielbiam gościa  I love you  Szeryfa również czczę (biwak w Meksyku, podróże w czasie i fontanna młodości  Laughing  ), a z kolei o dziwo Papa McCall był dla mnie znośny.
W końcu mój cwaniaczek Peter miał swój duży udział w odcinku  (przemiany w ojczulka nie przeszedł, bo zamiast chronić najdroższą córcię, to najzwyczajniej zwiał). Szkoda tylko, że jego scena z Lydią trwała ponad minutę  Evil or Very Mad  
Lydia, jak zawsze niezawodna <3 A kiedy zajechała na stację benzynową, miałam takie wrażenie, że w takiej sytuacji obok powinna siedzieć Allison  Crying or Very sad  
Kiry było całe szczęście mało, więc nie miała zbyt wielu okazji, aby działać mi na nerwy swoją obecnością, a scena jej walki z Berserkerami była dla mnie komiczna, chyba dziewczyna myślała, że uda jej się jeszcze w tym samym czasie pomalować paznokcie (ale też ogólnie sceny walki w slow motion nie przypadły mi do gustu). I tym samym Malia dzięki Kirze w moich oczach zyskuje, bo nie denerwuje mnie w takim stopniu, a poza tym cały czas, jak widzę Malię to nie mogę pozbyć się Diany z TSC, więc to też jest u niej plusem, aczkolwiek jak na razie nie wnosi ona za wiele do serialu.
Przy otwarciu skarbca Hale’ów poczułam się, jak na jakimś Indiana Jonesie, trochę słabo to wyglądało. Wątek Kate jest na razie nawet interesujący, ale ona sama irytująca. I ciekawe, co z tymi milionami…
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   3/7/2014, 22:38

Odcinek ogólnie mi się podobał lecz prze parę scen, które mnie nie zachwyciły daje - 7.
Jeśli chodzi o pozytywy to:

-oczywiście Stiles i jego cudowne humorystyczne teksty Very Happy kuzynek Miguel powrócił
-papcia szeryf i podróże w czasie Very Happy
-młodociany Derek
-zajście w klasie (dobijanie się do fonków paczki przez Lydie, a potem es do ojca lisicy by przekazał wiadomość Scottowi).
-Parrish jak dla mnie przykład idealnego, dobrego gliny.
-Walka Dereka z kościolubnymi wrogami była ok ale wilczek nie wygrał Sad choć szkoda Sad ta dwójka po prostu oddalili się na wezwanie złej ex łowczyni.

Minusy:
-kiss Kate z młodym Derekiem po prostu fee... nie mogłam na to patrzeć;/ disgusting
-jak dla mnie przemiana Dereka z młokosa z powrotem w big bad wolf była po prostu denna (myślałam, że lepiej to rozwiną)
-po prostu zero nawiązań do Allison. Nie pojęte! Tak ją kochali i... NIC! nawet słowem się nie odezwą.
-panna kojotka osacza Stilesa - przychodzić w nocy do kogoś, wdzierać się mu do chaty bez pozwolenia, kłaść się do łóżka innej osoby :/ no naprawdę  to chore!
-Peter no po prostu ojciec roku - po co bronić córkę lepiej brać nogi za pas.
- partner Parrisha to nie zły sadysta.Kto mu dał tę robotę?

Rzeczy do rozwikłania:
-zmiana koloru oczu Dereka. Jak myślicie z czego ona wynika? Moim zdaniem wiąże się to z tym, że nasz zły wilczek zaakceptował Scotta jako swojego alphe.
-gruba kasa którą posiadali Derek i Peter mnie zastanawia, skoro mieli tyle hajsu czemu nie odbudowali posiadłości?
-kto zakosił forse???!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Solve
Betha
Betha


Liczba postów : 1337
Punkty : 98
Join date : 31/05/2013
Age : 21
Skąd : Podkarpackie

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   4/7/2014, 11:20

Albo dlaczego Derek w swoim mieszkaniu nie miał mebli, albo kuchni?
Może w tym słabym sejfie było coś innego, tylko Peter taki kit wciska? No ale podobno Stilinscy i McCall maja mieć problemy finansowe, Sheryfa nie stać na opłacenie pobyty Stilesa w tym luksusowym psychiatryku ani na zapłacenie 500zł za rezonans, przecież Sheryf zarabia grosze. Pielęgniarki też nie stać na załatanie dziury w dachu, tym bardziej, że Scott wcale nie ma pracy u weterynarza, i sam na swoje zachcianki nie zarabia, a agent FBI nie ma wystarczająco kasy aby pomóc rodzinie.


______________________
Everyone is a moon, and has a dark side
which he never shows to anybody

[You must be registered and logged in to see this image.]

Komplet ładny tak bardzo, by Morgan, dziękuje!


Malia&Toyota - OTP

zaklepane: #1 #2


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   4/7/2014, 12:56

merllo,
Cytat :
-panna kojotka osacza Stilesa - przychodzić w nocy do kogoś, wdzierać się mu do chaty bez pozwolenia, kłaść się do łóżka innej osoby :/ no naprawdę  to chore!
Haha, kochana, nie tylko tobie nie odpowiada to, że Miss Coyote osacza Stilesa i w ogóle cały związek jest problematyczny - właśnie czytałam artykuł na ten temat (http://thegeekiary.com/theres-something-about-stalia-thats-problematic/14448) i zgadzam się ze wszystkim Wink. Przytłaczająca większość fandomu nie lubi Stalii xD.
Zwłaszcza ten fragment o tym wchodzeniu do łóżka jest niezbyt pozytywny - bo Stiles wydawał się bardzo niekomfortowy i chociaż nie powiedział "nie", nie powiedział też "tak", a brak "tak" wciąż oznacza "nie". To akurat dobry kawałek z tego artykułu.

Cytat :
-gruba kasa którą posiadali Derek i Peter mnie zastanawia, skoro mieli tyle hajsu czemu nie odbudowali posiadłości?
Myślę, że nie chcieli przywoływać wspomnień - sami w tak wielkim domu. Ale przynajmniej wiemy, skąd Derek ma na coraz to nowe Toyoty Laughing

Cytat :
-kto zakosił forse???!
Pewnie ten Benefactor Wink

Cytat :
-zmiana koloru oczu Dereka. Jak myślicie z czego ona wynika? Moim zdaniem wiąże się to z tym, że nasz zły wilczek zaakceptował Scotta jako swojego alphe.
Nie, nie, Hoechlin mówił, że Derek jest jedynie sojusznikiem Scotta i nie dołączy do jego stada Wink. Mi się wydaje, że chodzi o to, co mówił Jeff: że Derek, który wrócił, już nie jest tym samym Derekiem - coś się w nim zmieniło i wcale nie na lepsze ;//... Zaczynam się bać pale

Cytat :
-Peter no po prostu ojciec roku - po co bronić córkę lepiej brać nogi za pas.
Ian mówił, że Peter będzie miał zero uczuć ojcowskich, chyba że Malia mu się do czegoś miałaby przydać xD

Xoxox ;*****
(w ogóle miłych wakacji, bo dawno cię nie widziałam )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: 4x02 - 117   Today at 11:43

Powrót do góry Go down
 
4x02 - 117
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Serial :: Odcinki :: Sezon 4-
Skocz do: