IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 3x17 - Silverfinger

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 

Na ile oceniacie odcinek?
1
0%
 0% [ 0 ]
2
0%
 0% [ 0 ]
3
0%
 0% [ 0 ]
4
0%
 0% [ 0 ]
5
0%
 0% [ 0 ]
6
9%
 9% [ 1 ]
7
0%
 0% [ 0 ]
8
0%
 0% [ 0 ]
9
27%
 27% [ 3 ]
10
64%
 64% [ 7 ]
Wszystkich Głosów : 11
 

AutorWiadomość
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: 3x17 - Silverfinger   4/2/2014, 11:19

   
Dzień wcześniej zaledwie czytałam metę na Tumblrze o tym, co oznaczają te symbole za uszami naszych bohaterów Laughing . W serialu wyjaśnili to identycznie Laughing W mecie była wzmianka o ciemnym kitsune, który opętał Stilesa. W serialu ciemny kitsune opętał Stilesa Laughing . Jestem tak dumna z naszego fandomu, że nie wyrabiam ;D. Jeszcze trochę i przewidzimy zakończenie sezonu Razz

Co mi się podobało?
- Scott jako Alpha. Chyba po raz pierwszy w życiu dostrzegłam, że on faktycznie ma predyspozycje na dobrego przywódcę - jest spokojny, opanowany i pewny siebie Wink
- Derek jako opiekun. Pilnuje Scotta z daleka, pomaga, jest w zgodzie z sobą, ma lżejsze podejście do sytuacji niż kiedyś ("She's a kitsune, you idiots" ;p)
- Melissa jak zwykle cudowna - to, jak zajęła się Stilesem <3..
- Allison jako badass  . Uwielbiam to, jak jednego faceta bez problemu pozbawiła przytomności, a drugiego broni. You go, girl xD!
- Kira i Isaac - oboje słodcy, oboje nic niewnoszący w tym odcinku, ale fajnie się na nich patrzyło Smile

Co mi się nie podobało?
- za mało scen ze Stilesem, buuu

Co POKOCHAŁAM?
- to, jak Stiles nazwał Melissę "mamą" (czytałam kiedyś opowiadanie z takim samym motywem xD), no i to, że jego objawy zgadzają się z tymi, które miała jego mama. Szeryf będzie myślał, że Stiles ma tę samą chorobę psychiczną, co ona i to będzie naprawdę łamiące serce Crying or Very sad
- opętany Stiles na całego

Chociaż od początku odcinka wiedziałam, że to on jest opętany, to i tak kocham sposób, w jaki to przedstawili. Najpierw nasz zwykły, nerwowy Stiles, który nagle się uspokoił, nabrał tej mrocznej aury wokół siebie i zaatakował.
Fuck, ale to było gorące jak ch*lera :Rolling Eyes:
Mam też wrażenie, że od kiedy nasz fandom ma zwykle rację, to ta akcja przy McCallu w zeszłym odcinku też była momentem z opętanym Stilesem - I like it xD
Podejrzewam, że ani Derek normalnie, ani Scott oczami Alphy nie zobaczy aury Stilesa, skoro Stiles w następnym odcinku ma zaginąć. Jestem teraz zaintrygowana, czy zostanie porwany, czy po prostu ten kitsune w Stilesie będzie miał ochotę pójść na spacer Razz
Btw, widzieliście, że demonowi drżała ręka? Może Stiles podświadomie walczył, by odzyskać kontrolę nad ciałem?

Mamy się dowiedzieć więcej o Claudii Stilinski w tym sezonie, więc... Stilinski family feels... Nie jestem przygotowana Crying or Very sad .. Comic relief my ass No

Za cały odcinek dałabym 8/10, nawet nie wiem, czy nie 7/10, bo nie był jakoś specjalnie ekscytujący, ale niech będzie, że possessed!Stiles, sassy!Derek i Alpha!Scott podciągnęli to na 9/10 ;p

A jak się wam podobał Wink?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
kamis
Gość
Gość


Liczba postów : 3
Punkty : 0
Join date : 25/01/2014

PisanieTemat: Re: 3x17 - Silverfinger   4/2/2014, 14:34

Odcinek Ok. Pomysł z opętanym Stiles mi się nie podoba :/ mam nadzieję że go uratują.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jeffster85
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 106
Punkty : 58
Join date : 17/01/2013
Age : 31
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: 3x17 - Silverfinger   4/2/2014, 18:51

10
Świetny odcinek. Tak szybko mi zleciał, że szok. Chris jako młodzian handlujący bronią... no tego się nie spodziewałam, ale ciacho z niego było nieziemskie ^^ Issac jaki tekst, jak ona jedzie to ja też. Co by nie mówić Allison doskonale wie jak dodać facetowi pewności siebie, ten kiss był przeuroczy i przesłodki, mam nadzieję ze na tym się nie skończy, a mina Isaaca po wszystkim bezcenna. Scott i Kira też fajnie, dobrze że jej powiedział kim jest zresztą sama to widziała, ale fajnie że postanowił być z nią szczery. Stiles biedaczek tak mi go szkoda, ma te same objawy co jego mama, liczę na to że tak samo nie skończy bo bym chyba się zaryczała. To teraz już wiemy że to są Oni (fajna nazwa swoją drogą) i czego tu szukają, przez ułamek sekundy obawiałam się że to faktycznie Kira może być, ale jednak to Stiles... z jednej strony fajnie że ma nad nimi taką przewagę i może ich zabić, ale jeśli to się odbija na jego psychice i ma coś się złego z nim dziać to ja nie chcę. Jakoś nie zmartwił mnie fakt że tata Scotta został ranny, jak dla mnie on tam jest niepotrzebny. Ciekawa jestem tylko co takiego chciał powiedzieć Scottowi na łożu śmierci niemalże. Bliźniaki pilnujące Scotta hahaha świetne. Derek jak od razu wiedział że Kira to Kitsune. Ja już chcę następny odcinek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: 3x17 - Silverfinger   4/2/2014, 19:47

Odcinek Super :)10


Rozbroił mnie moment gdy Stiles nazywa Melissę ->mamą :* wiadomo słodkie i w ogóle ale jednocześnie bardzo smutne bo widać że Stiles bardzo tęskni za swoją rodzicielką

Podobał mi się również fragment w domu Scotta gdy ten pyta się Dereka  z kąt w ogóle się tu wziął?  a :
Derek-jechałem za tobą.
Scott-Jak długo?
Derek-Cały dzień

To miłe że Derek chce chronić Scotta ale nurtuje mnie jedno poważne pytanie-> Jakim cudem Scott go nie wyczuł?
No skoro jest już tym prawdziwym Alphą to to powinno jakoś zobowiązywać, a on co daje się śledzić jak mały wilczek ;/

Następnie :opętany Stiles  Yes !Yes!
Lubuje się w bohaterach którzy  mają styczność z ciemną stroną mocy Very Happy Very Happy
Moment gdy uśmiercił ninja demona był po prostu boski.
Na początku Stiles się bał i nie wiedział co jest grane (nawet z jego własnym ciałem-> bo gdy jego ręka pochwyciła dłoń demona on popatrzył się na swoją górną kończynę takim wzrokiem jakby pytał Co ty do cholery robisz? ) a potem ten wzrok Stilesa iście zabójczy, makabryczna aura i  BOOM!  po sprawie.

Nie podobało mi się natomiast :

-znikoma obecność Stilesa w tym odcinki
-pocałunek Allison i Isaaca-> jak dla mnie oni do siebie nie pasują i gdy widzę takie sceny mam odruch wymiotny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
sinnerxx
Odwiedzający
Odwiedzający


Liczba postów : 32
Punkty : 0
Join date : 03/02/2014
Age : 19
Skąd : wonderhills

PisanieTemat: Re: 3x17 - Silverfinger   4/2/2014, 20:41

C U D O W N Y 9/10

dosłownie poszły mi łzy kiedy Stiles powiedział do Melissy 'mamo' i tak dalej. szkoda mi go, ale z drugiej strony w końcu w jego postać wprowadzą trochę badass co mi się podoba <3

a co do pocałunku Allison i Isaaca, beznadziejny. na trailerze wyglądał o wiele lepiej. a tak, przy ojcu, jeszcze jak przeciągnęła jego rękę na swój tyłek, do było takie.. nie na miejscu.

no i nie trawię ojca Scotta, po prostu tak gościa nienawidzę. nie ma go nigdy w życiu syna i nagle wymaga, żeby ten traktował go jak ojca. podobało mi się jak Scott odpysknął mu, że ma po nim tylko zlepek genów. to samo co powiedziałabym swojemu gdyby starał się wrócić do mojego życia.
ale teraz tyle czekać na nowy :c
_____
Nie piszemy posta pod postem. Do tego służy opcja edytuj.
/Mozbi
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Annie
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1040
Punkty : 7
Join date : 03/07/2012
Age : 20
Skąd : Tajlandia ^^

PisanieTemat: Re: 3x17 - Silverfinger   5/2/2014, 19:45

Poleciała ode mnie wreszcie dziesiąteczka! ^^ W końcu się nie chmurzyłam na każdą scenę Razz. Nawet Isaac/Allison jakoś przetrawiłam, bo w końcu wyraźnie widać, że teraz to Kira się zajmię Scottem, aww. Ogólnie wreszcie jakaś taka dynamika była i akcja, zwłaszcza początek mi się podobał, bo zauważyliście jaki ten młody Argent przystojny  Embarassed  a tak naprawdę podobało mi się dlatego, że ta retrospekcja naprawdę wiele wnosiła i była taka... żywcem z filmów akcji wyjęta, haha. 
Piękna scena ze Stilesem i Melissą. Mummy Wolf! <3 Ohh, uwielbiam Melissę, nie dość, że dla Scotta jest taka kochana to zajęła się Isaacem, gdy trzeba było a w dodatku Stilesa to też niemal jak syna traktuje, oh. Kochana taka jest. Very Happy
Bliźniacy... Są cudowni i kochani. Nawet Aiden. Wtf. Ale oni  są duzi... ale Kira taka malutka przy nich. xD To mi się tylko rzuciło w oczy, jak ją Aiden chwycił za dłoń. Swoją drogą, będzie mi ich brakować jak już odejdą Sad
Hah, w ogóle naprawdę lubię Kirę i szczerze to cieszę się, że tak to rozwiązali, pomimo tego, że teraz Stilesa wplątali w jakieś takie niewiadomo co, że niby nad sobą nie panuje. Hmhmh... jak Isaac wchodził do tego magazynu w tych okularkach to w głowie słyszałam "I’m gonna pop some tags/
Only got $20 in my pocket/I-I-I'm huntin' lookin' for a come-up/This is fucking awesome", ale mniejsza, hahaha xD. I tak zbyt dobrze mu nie poszło. Razz 
Brak Malii, to chyba dobrze, bo ten wątek z nią był dziwny, zastanawiam się tylko czy to był jednorazowy występ, czy ona jednak jeszcze powróci na ekran xd.
Brak Lydii... Pustawo bez niej xd. 
I mam mieszane uczucia co do ojca Scotta, aczkolwiek nadal myślę, że to tępa dzida.

+ Scott to najlepszy bohater tego serialu! + ta jego wiara w ludzi <3 awesome!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aid_than
Przemieniony
Przemieniony


Liczba postów : 505
Punkty : 12
Join date : 18/07/2013
Age : 19
Skąd : Śląsk

PisanieTemat: Re: 3x17 - Silverfinger   5/2/2014, 22:22

10/10 jak zwykle zresztą . Mnie łatwo kupić, wystarczy że w odcinku pojawił się wątek humorystyczny z Isaaciem w roli głownej . Pomijając ten oczekiwany Kiss z Alisson , jego Look na dżolero mnie rozbroił    .Cofałem chyba 3 razy żeby zobaczyć te jego wejście .
***
Następnie skomentuje wątek Kitsune. Trochę byłem zmieszany tą całą historią. Mieszanie tej tematyki z wilkołakami mnie trochę speszyło ( zwłaszcza po tej jednowątkowej akcji z wilkokojotem o.0 i Malią). Przekonałem się jednak do Kiry , pasuje ona do Scoota i w sumie dobrze że jakas dziewczyna wchodzi do gry (pomijając Lydię, której mi brakowało w odcinku ).
***
Next - Opętany Stiles o.0 . Mam nadzieję że szybko się z tym uporają , bo ten demoniczny charakter nie pasuje do naszego sarkastycznego chłopaka ^^. Ale przyznam że spodobało mi się te jego "mamo" w stosunku do Melissy.
***
Moje Twinsy się starają . To po prostu najwspanialszy widok jaki może widzieć ich fan . Skoro odchodza w 4 sezonie , to chociaż niech teraz zrobią wszystko żeby zostać zapamiętanymi . Tacy opiekuńczy w stosunku do Scoota , jak starsi bracia ^.^ / Rozumiem też że bd musieli zrobić znacznie więcej żeby zdobyć jego zaufanie . Po tym co Derek powiedział tzn. czy są w stanie za niego zginąć , utwierdza mnie w przekonaniu że jednak Jeff chce ich uśmiercić co mi się nie podoba.
***
Tatko Argent zaczyna zdobywać w moich oczach uznanie.
Wie więcej niż bym się spodziewał. Mam tylko nadzieje że zostanie w serialu jak najdłużej i  nie zrobią z niego istoty nadnaturalnej.
***
Czy wszędzie można już natknąć się na wilkołaka ? bo wtf. tego Japończyka pilnował wilczek o.0
Tak czy owak odcinek świetny , czekam na next.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mozbi
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 152
Punkty : 0
Join date : 27/09/2012

PisanieTemat: Re: 3x17 - Silverfinger   5/2/2014, 23:38

Fenomenalny odcinek! Very Happy Było w nim dużo akcji oraz mitologii, czyli tego, co w takich serialach lubię najbardziej. Wink Przez większą część odcinka brakowało mi tylko jednego - Dereka. Jednak jeżeli za każdym razem ma mieć takie wejście, to mi tam pasuje. Very Happy No i Stiles okazał się być Nogitsune, także zabawa dopiero co się rozkręca. ;d Co tu dużo mówić, 10/10! Razz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
monika2325
Odwiedzający
Odwiedzający


Liczba postów : 20
Punkty : 1
Join date : 06/02/2014

PisanieTemat: Re: 3x17 - Silverfinger   6/2/2014, 13:17

Mi odcinek bardzo się podobał, fajne nawiązanie do książek Vampire Diaries z tym kitsume. Na szczęście słodka Kira jako lisi demon wygląda znacznie lepiej niż straszne i diaboliczne stwory z książki. Stilsa też raczej opętał demon niż urodził się już taki. Ciekawe jak dalej poprowadzą ten wątek z nim. Szkoda tylko, że nie ma już pary Scott i Alisson-bardzo ich razem lubiłam, wiem że aktorzy prywatnie-chodzi mi o Alisson i Isaaka-są czy byli razem ale i tak jakoś mi nie pasują do siebie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jaszka
Ugryziony
Ugryziony


Liczba postów : 324
Punkty : 9
Join date : 30/12/2013
Skąd : W-w

PisanieTemat: Re: 3x17 - Silverfinger   12/2/2014, 20:49

Teen Wolf cały czas pnie się w górę i co rusz zmieniam zdanie na temat mojego ulubionego odcinka, bo mam wrażenie, że każdy następny jest lepszy i lepszy. W tym podobało mi się bardzo, ale to bardzo wiele wątków.
Stiles i to że jest złym liskiem – i like it. Szczególnie końcowe sceny były wprost genialne, to jak pozbawił życia świetlika, szok  Shocked  A i słynne thanks mom było takie słodkie, że się rozpływam, ale i zarazem takie smutne, że serduszko pęka. I oczywiście znowu do znudzenia będę zachwycać się Dylanem, który jest fantastyczny zarówno w roli komediowej, jak i takiej mrocznej, dramatycznej.
I wow, czyżby Stiles wpisywał się w typ Dereka, czyli że nasz kochany Stiles jest psycho killer  :Rolling Eyes
Isaac w garniaku jest, jak chodzący sex, aż powiesiłabym sobie taki plakat nad łóżkiem, jakby to były jeszcze te czasy  Razz  A scena, jak wchodził do tej hali, przezabawna  Laughing  Natomiast pocałunek Alisaac, jak dla mnie był nijaki, ciężko było doszukać się jakiejś magii czy czegokolwiek. Może za szybko lub za późno zdecydowali się na ten krok? Nie wiem, ale brakowało mi emocji i klimatu, szczególnie ta ręka na tyłku zniszczyła nastrój first kissa, bleh. W zasadzie dla mnie to dobrze, bo jeszcze Alisaac skusiłby mnie i zeszłabym z drogi supportowania Scallison  Embarassed 
Retrospekcje papy Argenta są również na plus, jaki to on był przystojny i młodziutki  :Rolling Eyes:   I uwielbiam patrzeć na zgrany duet w akcji ojciec-córka, którzy potrafią nieźle skopać wszystkim tyłki.
Melissa jest taką fajną, słodką mamuśką, bardzo podobało mi się, jak troskliwie zaopiekowała się Stilesem <3
I Kira, no właśnie, nie mam pojęcia, co dziewczyna musi zrobić, żeby mnie przekonać do siebie, dalej jej nie kupuję i myślę, że tak zostanie...
Ale szkoda, że nie było Lydii, papy Stilinskiego, Petera i za mało udzielał się Derek, poproszę o więcej, ale w końcu nie można mieć wszystkiego. Co i tak nie zmienia faktu, że jestem pod wrażeniem tego odcinka, bo nadal potrafią mnie zaskoczyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kotna
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 284
Punkty : 10
Join date : 25/04/2014
Age : 21

Beacon Hills
Imię i nazwisko:
Wiek:
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: 3x17 - Silverfinger   11/10/2014, 22:30

Świetny. Spodobał mi się bardzo. Biedny Stiles, rozczuliło mnie to thanks mom. Melissa świetnie się nim zajęła. Końcówka i scena z Oni zabójcza. Alisaac mogło być, Allison naprawdę fajnie walczyła z ludźmi Katashiego. Scott ładnie troszczył się o swoich przyjaciół. Retrospekcje z Chrisem ciekawe i klimatyczne. Dereka trochę mało, szkoda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://stilyds.tumblr.com/
Adria
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 825
Punkty : 35
Join date : 30/07/2014
Age : 25
Skąd : Buzolic's bed

PisanieTemat: Re: 3x17 - Silverfinger   11/10/2014, 23:21

PO tym odcinku pamiętam że postulowałam spin off - Młody Chris & Młody Peter. Rolling Eyes
Isiaczek w garniaczku to wiadomo. Sharman na ekranie to wiadomo. ;p Szkoda że lizał się wtedy z Allison, a nie ze Scottem, ale cóż - nie możemy mieć wszystkiego, prawda? ;D
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://little-bitch-of-kol.tumblr.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: 3x17 - Silverfinger   Today at 13:33

Powrót do góry Go down
 
3x17 - Silverfinger
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Serial :: Odcinki :: Sezon 3-
Skocz do: