IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Broken As Designed - komentarze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   23/3/2014, 23:41

Jaszka,
Cytat :
To, jeśli tak mówisz to już nie będę mieć wyrzutów sumienia

I słusznie xD!

Cytat :
Tak, tak, oglądałam ten odcinek z wtorku na środę tuż przed pójściem spać. I to nie był dobry pomysł, bo miałam kłopoty z zaśnięciem.
Nie dziwię się Sad... Miałam identycznie jak ty i... i tak, tak, ten moment w TVD, ze Skinny Love i pogrzebem.. oh Goddd... No ... Dokładnie taka sama reakcja Sad... Normalnie zaczęłam płakać, rozmazując makijaż, kompletnie załamana, shit ;/
Chociaż Klaudia była najlepsza Laughing
Odwraca się od drukarki, patrząc na mnie w szoku i: "Ale to tylko serial, Amanda"
I ja w stylu Willa:

Laughing
Serial serialem, ale bardziej bawi mnie to, że prędzej przejmę się sceną śmierci w filmie/książce niż w życiu xD

Cytat :
I bardzo dobrze, że pojawił się też tutaj. Taka całkiem inna, wręcz tragiczna rola Szeryfa również jest ciekawa, więc chętnie poczytam z nim coś więcej.
cieszę się strasznie, że przypadła ci do gustu xD. Może.. może nawet już za dwa rozdziały zdołam go wcisnąć :Rolling Eyes: ?

Cytat :
Fajnie, że myślisz o kilku różnych opcjach i o tym, co my, czytelnicy możemy przypuszczać, więc taki mniej obstawiany przeze mnie zwrot akcji był udaną niespodzianką.
Hahah, próbuję wczuwać się w Jeffa Laughing

Cytat :
Czyli przeczucie mnie nie zawiodło xD
Absolutnie nie ;DD

Cytat :
To prawda, bo nawet tutaj jest do schrupania. A ja po 3x23 wyglądalam dosłownie tak:
T-The Master szok ... Znaczy, John Simm.. Wiesz, jakiego ja kiedyś kręćka miałam na punkcie tego aktora Laughing ?

Chyba ogólnie lubię tych bardziej chorych psychicznie bohaterów w filmach Laughing Laughing
Btw, i wyglądałam tak samo, kochanie, witaj w klubie Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad ...

Cytat :
Tak, pamiętam. W takim razie już nie mogę doczekać się takiej mocnej akcji. Będzie się działo, oj będzie
I pomyśl o minie McCalla, gdy wreszcie do niego dotrze, co stworzył  

Cytat :
Oh, gorąco,
Mógłby wykładać u mnie na wydziale i to od zaraz, bo na dodatek w tej chwili zdecydowanie wpisuje się w nasz dress code.
Ja co prawda nie mam do zaoferowania mu posady u mnie na uczelni, ale.. może... gdzieś w mojej sypialni Embarassed ?

Cytat :
I tutaj również podjęłaś dobrą decyzję, bo wg mnie z Kirą nie byłoby takiego zaskoczenia, jakie jest ze Scottem, który jest w końcu synem osoby, która nienawidzi Stilesa, więc stworzyłaś taką fajnie wykreowaną sprzeczność charakterów – obaj chcą go odnaleźć, ale z całkiem różnych powodów.
Dokładnie, nawet jak pisałam imię Kiry, to coś mi tam nie pasowało Smile... I genialnie to podsumowałaś z McCallami <33... I, hm... powiedzmy, że ich sprawy rodzinne i obowiązki pokomplikują się w następnych rozdziałach jeszcze bardziej :Rolling Eyes:

Cytat :
Nie masz kochana za co, bo należą Ci się same piękne i miłe słowa i czasami nie wiem czy udaje mi się je wyrazić tak doskonale w 100%
Omg, w więcej niż w 100%!! Zawsze twoje komentarze rozjaśniają mi dzień, wiesz o tym I love you ?? Wiesz I love you I love you ??? Teraz już wiesz Laughing ! Dajesz mi ogromnego kopa motywacyjnego do pracy, moje kochanie ! Dziękuję ^.^ !! <3333333333333

Cytat :
Ale to tak już chyba jest, że każdego dopada w pewnym czasie takie okropne zwątpienie i czasami jeszcze odejmuje chęci. Przynajmniej z własnego doświadczenia wiem, że ta twórcza blokada, a czasami kryzys przemija ;)Więc ważne, że dalej pojawiają się u Ciebie kolejne rozdziały
Ale kiedy, kiedy przemija Crying or Very sad ?? Czasami mam wrażenie, że to będzie trwało wieki i mam ochotę albo się poddać, albo walnąć głową w ścianę No ...

^i to mówi sam Bóg, wiesz, hahah Laughing - znaczy, Chuck podobno był Bogiem w SPN i tak jakoś wyszło, ehehe, że napisał losy Winchesterów xDD

Tulę z całych sił, skarbie ;********* <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
being
Stały Bywalec
Stały Bywalec


Liczba postów : 59
Punkty : 0
Join date : 12/12/2013

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   26/3/2014, 16:02

Boże kochanie przeczytałam wszystkie rozdziały ale po ostatnim jestem załamana:( jak mogłaś zrobić to Stiles'owi? normalnie serce mi pęka na pół no:( ech jejku ja już czekam na następny rozdział. co ty narobiłaś. WHY?Sad
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   26/3/2014, 16:59

being,
Cytat :
Boże kochanie przeczytałam wszystkie rozdziały ale po ostatnim jestem załamana:( jak mogłaś zrobić to Stiles'owi? normalnie serce mi pęka na pół no:( ech jejku ja już czekam na następny rozdział. co ty narobiłaś. WHY?
Moje słoneczko I love you !!! Dziękuję!! Strasznie się cieszę, że ci się podobało :dance: !

Co zaś do ostatniego rozdziału i retrospekcji Stilesa ... Wiem, że teoretycznie kiedyś powiedziałam, że to będzie lekkie opowiadanie, ale wiadomo, jak mi zawsze z tą lekkością wychodzi Laughing . Głównie dlatego, że zawsze mi się lepiej pisało angst, a drugi powód... Czy nie uważasz, że Stiles wygląda naprawdę, naprawdę ładnie, gdy płacze albo jest wystraszony i niepewny :Rolling Eyes: ?

"Please, n-no more, I can't-I can't... no more, please, it hurts..." Crying or Very sad
Tee-hee-hee . Ale mogę dodać na pocieszenie, że Stiles - chociaż niedługo zostanie z powrotem zawleczony do laboratorium, taki mały spojler Embarassed - to będzie miał w przyszłości swoją zemstę - w końcu jest całkiem śmiercionośną maszyną, tylko o tym nie wie jeszcze . I wyobraź sobie go w stylu wściekłego Nogitsune, gdy zmasakruje Biuro

Co zaś do następnego rozdziału...


Buziaki i dziękuję, kochana ;*****! I love you


Ostatnio zmieniony przez ars_amandi dnia 26/3/2014, 17:03, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
being
Stały Bywalec
Stały Bywalec


Liczba postów : 59
Punkty : 0
Join date : 12/12/2013

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   26/3/2014, 17:02

no pewnie, że uważam jak jest przestraszony, że wygląda świetnie ale gdy jest taki zły to powala mnie na kolana niech mnie weźmie normalnie ach XD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   26/3/2014, 17:14

being,
Cytat :
no pewnie, że uważam jak jest przestraszony, że wygląda świetnie ale gdy jest taki zły to powala mnie na kolana niech mnie weźmie normalnie ach XD
Omg, hahaha Laughing . Ale tak, zgadzam się co do tego, że Nogitsune!Stiles był niesamowicie gorący . Hahah, dlatego go tak uwielbiałam zresztą xDD

Jednak patrząc na to, że ja w swoich związkach zawsze wolałam dominować nad facetem, to możemy się podzielić i ty weźmiesz tego "złego" Stilesa, a ja wezmę to moje maleństwo, które tak cudownie wyglądałoby w sypialni, rozciągnięte na pościeli i przykute do łóżka kajdankami Razz *___________*

Xoxox ;***
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
being
Stały Bywalec
Stały Bywalec


Liczba postów : 59
Punkty : 0
Join date : 12/12/2013

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   26/3/2014, 17:27

wiadomo, że Stiles dużo przecierpiał i szybko sie z tego nie wyleczy co nie ale i tak go kocham Sad haha jakie to beda romantyczne sceny z Derekiem i Stiles normalnie mmm XD chociaż wolałabym Lydię..

Ooo zaspokoisz mnie! Buziaczki:*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   26/3/2014, 17:41

being,
Cytat :
wiadomo, że Stiles dużo przecierpiał i szybko sie z tego nie wyleczy co nie ale i tak go kocham
Taak, pisanie Stilesa z PTSD jest w sumie odrobinę wyczerpujące (dlatego wolałam o wiele bardziej pisać FLR, jakoś łatwiej mi szło Sad...), ale faktycznie, patrząc na jego backstory, trudno sb cokolwiek innego obecnie wyobrazić Crying or Very sad

Cytat :
haha jakie to beda romantyczne sceny z Derekiem i Stiles normalnie mmm XD
Aww, haha, do nich jeszcze daleeeeeeeeko Laughing - i mnóstwo wybojów po drodze Wink
Po pierwsze, w ostatnim rozdziale Derek wreszcie zrozumiał, że Stiles rzeczywiście posiada prawdziwe emocje, że one nie są zaprogramowane - ale jednocześnie nadal nie dotarło do niego, że Stiles ma wolną wolę (mimo tylu wskazówek, oj, Der -.-..). Dlatego nie będzie chciał się w nic z nim angażować, bo będzie myślał, że Stiles nie może odmówić, a czuje, więc seks byłby gwałtem, a to jest duże "nie" Wink.
I po drugie, wszystkie dotychczasowe doświadczenia Stilesa z czynnościami o charakterze seksualnym - bo do samego gwałtu nie doszło, na szczęście, nie jestem aż tak okrutna xD - były naprawdę traumatyczne ;/.. Więc musimy się przyszykować na niespodziewane ataki paniki podczas gry wstępnej etc. ;//...

Cytat :
chociaż wolałabym Lydię..
Well, ja nie Laughing . Oni się zaprzyjaźnią, ona mu pomoże, w serialu dosłownie ubóstwiam ich jako zespół przyjaciół-detektywów-brain squad, ale... Pod spojlerem jest moja opinia na temat tego shipu w romantycznych kategoriach, z uzasadnieniem Wink. Oczywiście, każdy shippuje co chce, więc ja kompletnie nie mam nic przeciwko temu, zwłaszcza, że nawet tu na forum są fantastyczni ludzie shippujący Stydię <3. I nigdy też nie ośmieliłabym się narzucać nikomu własnego zdania/shipu xD. Po prostu wyjaśniam tam niżej, dlaczego u mnie w opowiadaniach nigdy Stydii nie będzie Wink
Spoiler:
 

Ściskam mocno, kochana moja I love you !
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
being
Stały Bywalec
Stały Bywalec


Liczba postów : 59
Punkty : 0
Join date : 12/12/2013

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   26/3/2014, 19:20

a kto powiedział, że nie jesteś aż tak okrotna co? że, nie napisałaś, żee Stiles był zgwałcony to nic nie znaczy zrobiłaś mu o wiele gorsze rzeczy wycierpiał tak dużo biedny normalnie Sad dlatego musisz mu to wynagrodzić i dać mu cudowne chwile z Der.
O tak zgadzam się Derek niby mądry chłopak a nie zauważa ludzkich uczuć! co to ma być?!
A uwielbiam Stydię i w ogóle według mnie oni są idealną parą bardzo bym chciała aby byli razem w serialu po prostu by było to p-iękne:(
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   26/3/2014, 19:35

being,
Cytat :
a kto powiedział, że nie jesteś aż tak okrotna co? że, nie napisałaś, żee Stiles był zgwałcony to nic nie znaczy zrobiłaś mu o wiele gorsze rzeczy wycierpiał tak dużo biedny normalnie Sad dlatego musisz mu to wynagrodzić i dać mu cudowne chwile z Der.
Ja tylko powiedziałam, że nie jestem aż tak okrutna, a nie, że nie jestem okrutna w ogóle
Więc tylko oszczędziłam mu najgorszej traumy, serwując całą resztę, omg, hahaha Laughing . Ale oczywiście, że wynagrodzę, będzie szczęśliwe zakończenie

Cytat :
O tak zgadzam się Derek niby mądry chłopak a nie zauważa ludzkich uczuć! co to ma być?!
Uczucia zauważył, tylko nie wolną wolę xD
Ale od tego ma Laurę, żeby go trzepnęła po głowie ;D

Cytat :
A uwielbiam Stydię i w ogóle według mnie oni są idealną parą bardzo bym chciała aby byli razem w serialu po prostu by było to p-iękne:(
Heh, właśnie o to chodzi w opiniach - każdy ma własną i to jest fajne Wink. Ja podałam ci powody, dla których uważam, że oni do siebie nie pasują, ty ich shippujesz i wszystko jest w porządku Smile. Inaczej świat byłby nudny, gdyby wszyscy się zgadzali ze sobą Laughing
A wiesz, że w s4 Stiles ma być z Malią Sad? Masakra, nie ;//..? Nie dość, że oni się praktycznie w ogóle poza imionami nie znają i są dość.. problematyczni, delikatnie mówiąc, to nikt w fandomie tego związku nie chce i Jeff (zachwycony sobą, a jakże facepalm ), zdołał wkurzyć zarówno fanów Stereka, jak i Stydii... Ech...

Xoxo ;***
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
being
Stały Bywalec
Stały Bywalec


Liczba postów : 59
Punkty : 0
Join date : 12/12/2013

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   26/3/2014, 20:03

Oj tam oj tam nie czepiaj się szczegółu malutka! :* Słuchaj słuchaj nie bedzie żadnego zakończenia jasne? będzieesz pisała te opowiadanie do usranej śmierci! <3
No haah głupi jest ale Laurusia go nieźle ustawia hahahha kocham ją:*
No dokładnie mnie też to cieszy chociaż nie lubie jak ktoś wyraża swoją opinie nie lubie np. tego aktora bo jest głupi i go po prostu obraża, odpychają mnie tacy ludzie.
Nie no ku*wa jakieś żarty? nie przepadam za nią tak jak za Kirą chociaż Kira nie jest zła no ale serio? Malia? A ja się jeszcze nie otrząsnęłam po śmierci Allison a tu jeszcze się dowiedziałam, że Stiles z tą dziewczyną, ech Sad
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   26/3/2014, 20:19

being,
Cytat :
Oj tam oj tam nie czepiaj się szczegółu malutka! :* Słuchaj słuchaj nie bedzie żadnego zakończenia jasne? będzieesz pisała te opowiadanie do usranej śmierci! <3
Laughing Aleeeeee ja mam problemy z jego pisaniem xDD
(przez Stilesa i jego PTSD, bo przez to jest OOC i mam problemy z jego dialogami, ugh, bo powinien być sarkastyczny jak w innych moich opowiadaniach, a nie może być, buuu...)

Cytat :
No haah głupi jest ale Laurusia go nieźle ustawia hahahha kocham ją:*
Oh boy, nie kompletnie głupi Razz. Zacznijmy od tego, że jest mechanikiem i trudno mu zaakceptować, że toster, który naprawia, nagle zacznie narzekać, że boli go, jak przykręca mu się tę śrubkę Laughing . Der-Bear jest trochę usprawiedliwiony Wink
Aww, dziękuję ! Aż szkoda mi, że Lau nie ma w serialu Sad

Cytat :
No dokładnie mnie też to cieszy chociaż nie lubie jak ktoś wyraża swoją opinie nie lubie np. tego aktora bo jest głupi i go po prostu obraża, odpychają mnie tacy ludzie.
Dokładnie, zgadzam się totalnie, dlatego ja zawsze każdą swoją opinię popieram argumentami (lol, dlatego o Stydii napisałam ci prawie cały referat pod tym spojlerem Laughing . Moja jedyna 3 z polskiego była w gimnazjum za streszczenie, bo było za długie Laughing ), bo też nie cierpię, jak ktoś czegoś nie lubi "bo tak" albo "z zasady". Też mnie to wkurza Evil or Very Mad . W sensie: skoro ci ludzie za czymś nie przepadają, są uprzedzeni, to czemu nie potrafią podać porządnych powodów takiej postawy, nie ;/? Tylko "nie lubią, bo nie lubią", ugh. A jak im się przedstawia własne kontrargumenty, to nadal pozostają na nie ślepi, rozmyślnie je ignorując i trwając w swoim małym świecie, zamiast przynajmniej je przedyskutować -.-. Ale zauważ też, że tak zawsze jest w Polsce: gdzie nie wejdziesz na coś w stylu Onet czy WP, to ludzie pod każdym artykułem w komentarzach najeżdżają na wszystko jak tylko się da facepalm . Sama zazdrość i zawiść ;/

Cytat :
Nie no ku*wa jakieś żarty? nie przepadam za nią tak jak za Kirą chociaż Kira nie jest zła no ale serio? Malia? A ja się jeszcze nie otrząsnęłam po śmierci Allison a tu jeszcze się dowiedziałam, że Stiles z tą dziewczyną, ech
Ja Kirę akurat lubię, ale też śmierć Allison złamała mi serce Crying or Very sad Crying or Very sad ... I nikt nigdy jej nie zastąpi No .. Co do Stilesa i Malii, to po prostu jest tak żałosne, że aż śmieszne. Nie mam pojęcia, czego Jeff się nawdychał, że uważa, że urocza jest scena, gdzie dziewczyna - która 8 ostatnich lat spędziła jako kojot w lesie bez kontaktu z ludźmi i jest niewiarygodnie przedstawiona, bo powinna być na poziomie rozwoju mentalnego 9-latki - uprawia seks bez prezerwatyw na brudnej kanapie w szpitalu psychiatrycznym z chłopakiem, który jest opętany, zdezorientowany, winny i wystraszony. I to zaledwie po paru godzinach znajomości, gdzie ona wyraźnie okazała się manipulantką. Ludzie, omg facepalm . A teraz będzie to ciągnięte, ugh, ugh, ugh Evil or Very Mad ... Jeśli chodzi o źródło, to Jeff powiedział tak w ostatniej Wolf Watch ;/
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
being
Stały Bywalec
Stały Bywalec


Liczba postów : 59
Punkty : 0
Join date : 12/12/2013

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   26/3/2014, 21:18

to musisz sobie z tym poradzić spokojnie jeszcze bedzie sarkastyczny xdd
boże to porównanie do tostera jezu jesteś boska! hahahaha i to nieźle jezu kocham ci normalnie <3 no szkoda szkoda lubiłam bym ją na pewno tak jak Corę.
Tak wiem o tym dlatego nie wchodze na onet czy wp chociaż na wp wchodzę teraz na poczte tylko. Ja też nie lubie tych ludzi normalnie.. ugh ja jak czegoś nie lubię to pierw daje argumenty czemu a jeśli ich nie mam i po prostu nie kogoś to po prostu się nie wyoiwiadam Very Happy

Ja nie, że nie przepadam lubie ją ale nie ujeła mojego serca tak jak zrobiła to Allison to było po prostu cudowne i te "Kocham Cię" czy coś no ale cudo. Dokładnie ta dziewczyna się wzięła z niKĄD. Pewnie nawet nic nie wiedziała o zabezpieczaniu się i jeszcze się okaże, że bedzie w ciąży no masakra :/ ja bym chciała żeby Cora wróciła i ewentualnie by mógł Stiles z nią być Very Happy Ach.. te marzenia Very Happy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Black Rebel
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 245
Punkty : 1
Join date : 12/02/2014
Age : 22
Skąd : Fandom

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   1/4/2014, 05:51

Omg, jeśli miałabym więcej czasu niż 15 minut do wyjścia, to może bym skomentowała, ale nie mam


Skomentuję od razu jak wrócę z pracy, bo mam i kilka uwag Very Happy(nic strasznego, więc się nie bój).

Oh i dedykejszyn dla mnie, dziękuję kochana, dziękuję, dziękuję, dziękuję :*:*:*:*:*:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://be-my-panda.tumblr.com/
KATEE91
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 151
Punkty : 0
Join date : 02/03/2014
Age : 25
Skąd : Starachowice/Bydgoszcz

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   1/4/2014, 10:22

Dziękuję za dedykację Kochana :********
Rozdział jak zwykle genialny :*

Cytat :
- Może zmieniłem zdanie? - Stiles uniósł wyzywająco głowę i w tym samym momencie Derek wreszcie zauważył łzy w jego oczach. - Nie - ja… Nie mogę tam wrócić, Derek.


Biedny Stiles Sad

Cytat :
- Sio - wycedził niekomfortowo i android rozjaśnił się nagle w pełnym samozadowolenia, chytrym uśmiechu, unosząc brwi tak, jakby został dopuszczony do jakiegoś sekretu, który był wiadomy wszystkim, poza Derekiem.
O Boże. Był gorszy niż Cora i Laura razem wzięte.
- Na co czekasz, Stiles? - syknął, przewracając oczami. - Aż McCall wróci?
- N-nie, ja… - Android machnął za siebie niezdarnie kciukiem, wciąż się promiennie uśmiechając. - Idę. Już. Tak, iście sobie to świetny pomysł. Więc właśnie to zrobię. Idę, ha.
- Doskonale - potwierdził Derek, krzyżując z rozbawieniem ręce na piersi. - Idź.
- Idę - zgodził się stanowczo Stiles, podnosząc oba kciuki do góry. A potem przygryzł usta, biorąc głęboki oddech. - Podziękuj Laurze ode mnie - dodał już ciszej i Derek skinął głową. - I, um, tobie też.
- Powodzenia, Stiles.

Ta scena genialna Very Happy To zwlekanie Stilesa, hahaha. Jaki on kochany i słodki xD

Cytat :
- S-Scott?
Chłopak błyskawicznie obrócił się w kierunku głosu, rozszerzając czekoladowe oczy na widok bladej, szczupłej sylwetki androida, który z wahaniem uniósł dłoń do góry, wykonując niezręczne machnięcie ze słabym uśmiechem.
- Stiles! - Scott rzucił się do przodu, zamykając go w mocnym uścisku. - Cieszę się, że nic ci nie jest, bracie. Już myślałem, że będę musiał cię wykradać Hale'om.
Stiles nabrał drżąco powietrza, powoli kładąc ręce na plecach Scotta. A potem zacisnął kurczowo palce na koszulce, oddychając jego zapachem.

To było takie piękne Smile


Cytat :
- Agentko Reyes, proszę założyć kajdanki panu Hale i odeskortować go do samochodu.
- Słucham?! - wybuchnęła Laura, momentalnie próbując osłonić sobą brata, ale McCall zagrodził jej drogę.
- Pan Hale jest oskarżony o kradzież rządowej własności i przetrzymywanie jej przez nieokreśloną ilość czasu, a także rozmyślne utrudnianie postępowania Biura - oświadczył sucho. - Chyba nie myśleliście, że puszczę wam to płazem, prawda?

Kiedy on umrze, co? Już nie mogę się doczekać tej spektakularnej zemsty Stilesa. I co będzie z Derekiem? Będzie jakaś akcja ratownicza?

Cytat :
- Lydia Martin? Lydia to dla mnie zrobiła? - spytał ze źle ukrywaną ekscytacją android, zaciskając dłonie na wręczonym mu jakiś czas temu plecaku. - Jesteś pewny, że ona w ogóle wie, że istnieję? Zważając na to, że nigdy nie zauważyła mojej obecności na korytarzu. Ani w laboratorium. Ani w biurze. Ani…
- Stiles, włóczyłeś się za nią jak zagubiony szczeniak - parsknął Scott. - Ciężko było cię nie zauważyć, uwierz mi.
- Po prostu chciałem… - zaczął, urywając niekomfortowo. Ludzkiego kontaktu. Żeby ktoś mnie dostrzegł. Żeby ktoś mi pomógł. - Lydia… Lydia jest idealna - dokończył zamiast tego i Scott rzucił mu rozbawione spojrzenie przez ramię.
- Aha - mruknął, ruszając porozumiewawczo brwiami. - A czy nasza idealna Lydia musi się obawiać konkurencji po twoim pobycie u Hale'ów? Wcześniej wspominałeś coś o… o Laurze? Dobrze zapamiętałem?
Derek.
- N-nie… Znaczy, um, tak, jasne, Laura, dobrze - dobrze zapamiętałeś, ale nie - nie…
Och, cudownie, Stiles, perfekcyjnie, wkop się jeszcze bardziej.
- Jej brat? - zapytał zaskoczony Scott, odwracając się na pięcie i momentalnie unosząc pojednawczo ręce na widok morderczego spojrzenia zaczerwienionego androida. - Wiesz, że nie mam nic przeciwko temu, kogo lubisz? - upewnił się i Stiles wywrócił oczami.
- Scott, na miłość boską…

Wybacz, za tak duży fragment, ale jest świetny i nie mogłam się powstrzymać Very Happy
Mistrzowski dialog między przyjaciółmi. Cieszę się, że tutaj też pokazałaś ich przyjaźń.

xD

Cytat :
- Aw, nasz mały David ma twoją aprobatę, czyż to nie urocze? - Gdzieś za nimi rozległ się rozbawiony śmiech i obaj gwałtownie się odwrócili. Kate posłała im szeroki, słodki uśmiech, trzymając w każdej ręce wycelowaną w nich broń. - Chociaż muszę przyznać, że to złamie serce mojej bratanicy, zlecenie jest ważniejsze - westchnęła z żalem.
A potem wystrzeliła.

Pozwól, że zaprezentuję moje emocje obrazowo.
Tak wyglądam

albo tak:

i gdybym była sama to pewnie zrobiłam bym tak:

Ponawiam moją prośbę, zabij ją!!!!

Weny, Kochana :******************
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aid_than
Przemieniony
Przemieniony


Liczba postów : 505
Punkty : 12
Join date : 18/07/2013
Age : 19
Skąd : Śląsk

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   1/4/2014, 13:39

Dziewczyno, jaki ty masz talent!
Muszę się przyznać że zaczynam nadrabiać powoli.
Całość mnie tak wciągał że przeczytałem ją w niecałe 20 min, przed snem. Bardzo podoba mi się charakter , który przypisałaś Laurze. Naprawdę lubię jej docinki w kierunku do Derek'a.
Już na samym początku bardzo ruszyła mnie historia torturowanego Stiles'a. Nie mogę po prostu zrozumieć, dlaczego "szeryf" zgodził się, aby nadać mu wygląd "Jego"zmarłego syna, skoro wiedział o tych wszystkich bolesnych eksperymentach.
Ciekawi mnie także postać Kate. Dla kogo ona pracuje? Myślę że boli ją fakt że Derek nie zwraca na nią uwagi, a ten typ tak ma i będzie dążyć do takiego momentu aż zdobędzie to czego chce.
W ostatnim rozdziale powiedziała"[...]Chociaż muszę przyznać, że to złamie serce mojej bratanicy[..]" Czy ja myślę to co myślę? Allisson!.
Tak czy inaczej w każdym kolejnym rozdziale zaskakujesz mnie coraz bardziej! mam nadzieje że weny ci nie zabraknie. Od teraz będe z tobą na bieżąco, zwłaszcza że śledzę twoje obydwa opowiadania. ( To o Kathrine, ale wkrótce skomentuje !)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   1/4/2014, 15:55

being,
Cytat :
to musisz sobie z tym poradzić spokojnie jeszcze bedzie sarkastyczny xdd
Tak powoli, powooooooli próbuję przemycać jego dawne teksty i zachowanie, haha, ale przynajmniej cel jest szczytny xD. Nawet jeśli bardzo daleko Laughing

Cytat :
boże to porównanie do tostera jezu jesteś boska! hahahaha i to nieźle jezu kocham ci normalnie <3 no szkoda szkoda lubiłam bym ją na pewno tak jak Corę.
Dzięki ! Hahaha, wyobraziłam sb teraz Stilesa jako toster i...  . Okay, haha, nie powinnam się z niego tak śmiać, dziecko miało traumatyczną przeszłość, zasługuje na wyrozumiałość xDD. Ja ciebie też uwielbiam, kochana <3! Dokładnie, ja też Sad ... Właściwie Malia jest jedynym Hale'em, którego nie lubię ;/..

Cytat :
Tak wiem o tym dlatego nie wchodze na onet czy wp chociaż na wp wchodzę teraz na poczte tylko. Ja też nie lubie tych ludzi normalnie.. ugh ja jak czegoś nie lubię to pierw daje argumenty czemu a jeśli ich nie mam i po prostu nie kogoś to po prostu się nie wyoiwiadam
I słusznie robisz xD

Cytat :
Ja nie, że nie przepadam lubie ją ale nie ujeła mojego serca tak jak zrobiła to Allison to było po prostu cudowne i te "Kocham Cię" czy coś no ale cudo. Dokładnie ta dziewczyna się wzięła z niKĄD. Pewnie nawet nic nie wiedziała o zabezpieczaniu się i jeszcze się okaże, że bedzie w ciąży no masakra :/ ja bym chciała żeby Cora wróciła i ewentualnie by mógł Stiles z nią być Ach.. te marzenia
Bo Kira miała "zbyt słodkie" początki xD. Ale jeszcze jest czas, by ujęła za serduszko :Rolling Eyes: - oczywiście, nigdy przy tym nie zastępując naszej Allison Crying or Very sad .. I love you
Masz całkowitą rację, ugh, jej wprowadzenie i postać w ogóle są strasznie nierealistyczne ;/.
Hm.. W sumie Laughing . Gdybym miała szeregować swoje shipy, to najpierw byłby Sterek, potem faktycznie Stora, a Stydia i Stalia dopiero na szarym, szaaaaaaaaaarym końcu Laughing
Ale Adelaide raczej nie wróci ;/..

Xoxoxo ;******* <3



Black Rebel,
Cytat :
Omg, jeśli miałabym więcej czasu niż 15 minut do wyjścia, to może bym skomentowała, ale nie mam
Znam ten ból aż za dobrze Laughing

Cytat :
Skomentuję od razu jak wrócę z pracy, bo mam i kilka uwag(nic strasznego, więc się nie bój)
pale ...jak mam się nie bać xDD?? Nie możesz rzucić czegoś takiego i oczekiwać, że nie będę teraz się bać Razz ! Laughing

Cytat :
Oh i dedykejszyn dla mnie, dziękuję kochana, dziękuję, dziękuję, dziękuję :*:*:*:*:*:
Ewryfing for juuuuuuu I love you ;******
Hahah, Siiiiiiiiid <3.. On mi się trochę kojarzył ze Stilesem, a Derek z Diego :Rolling Eyes:

Buziaki, kochana ;********* <3



KATEE91,
Cytat :
Dziękuję za dedykację Kochana :********
Always & forever I love you ;**********

Cytat :
Rozdział jak zwykle genialny :*
Dziękuję xDD!!!!! Co ja bym bez ciebie zrobiła Embarassed ?

Cytat :
Biedny Stiles
Zdecydowanie ;/.. Ale przynajmniej zdołał się trochę wyładować :Rolling Eyes:
...nawet jeśli to było tylko chwilowe i zostawiło go w jeszcze większej rozsypce, gdy uświadomił sb beznadziejność swojej sytuacji Sad

Cytat :
Ta scena genialna To zwlekanie Stilesa, hahaha. Jaki on kochany i słodki xD
Dzięki I love you ! Mi też się ją fajnie pisało, bo oryginalnie wcale nie miałam jej dodawać Laughing . Ale potem uznałam, że Stiles po raz pierwszy doświadczył czegoś dobrego ze strony obcych ludzi, którzy się dla niego dobrowolnie narazili (Scott się nie liczy, to jego BFF xD), więc jednocześnie będzie oczarowany, oszołomiony, wdzięczny i niewiedzący, jak to wyrazić - a z drugiej... well, wcale nie będzie chciał się rozstawać z Derekiem, right ? To tylko podsyciło to jego małe zauroczenie Razz

Cytat :
To było takie piękne
Na nich zawsze można liczyć - i oni na siebie też xDD


Cytat :
Kiedy on umrze, co? Już nie mogę się doczekać tej spektakularnej zemsty Stilesa. I co będzie z Derekiem? Będzie jakaś akcja ratownicza?
Nah, Derek będzie sobie siedział grzecznie do czasu przyjścia prawnika i upłynięcia tych 48h xD. Stiles sam jest teraz w poważnych kłopotach, więc zarówno do jego zemsty (i śmierci McCalla) jeszcze sporo wody upłynie, jak i nie ma pojęcia o Dereku Wink. Plus, ha, musimy najpierw go doprowadzić do stanu, gdzie dosłownie będzie miał wszystko gdzieś, pełen furii

Cytat :
Wybacz, za tak duży fragment, ale jest świetny i nie mogłam się powstrzymać
Mistrzowski dialog między przyjaciółmi. Cieszę się, że tutaj też pokazałaś ich przyjaźń.
Dzięki ;***! Haha, spoko, możesz cytować dowolnie duże fragmenty :Rolling Eyes: . Tak, oni będą u mnie chyba w każdym opowiadaniu razem Laughing . Chociaż w serialu mam parę rzeczy do zarzucenia Scottowi, to jednak każdy ma jakieś wady, a ich przyjaźń i tak jest wystarczająco unikatowa i spektakularna I love you I love you - to coś naprawdę cennego <3

Cytat :
Pozwól, że zaprezentuję moje emocje obrazowo.
Tak wyglądam
albo tak:
i gdybym była sama to pewnie zrobiłam bym tak:
Ponawiam moją prośbę, zabij ją!!!!
Leo DiCaprio rozwalił mnie najbardziej, genialny jest Laughing Laughing
Kiedyś i ją spotka zasłużony koniec, nie martw się ...

Dziękuję, moje słońce ;******* tulę mocarnie I love you !



Aid_than,
Cytat :
Dziewczyno, jaki ty masz talent!
Muszę się przyznać że zaczynam nadrabiać powoli.
Całość mnie tak wciągał że przeczytałem ją w niecałe 20 min, przed snem.
O.O omgosh, przyszedłeś tu, kocham cię xD!!! I love you I dziękuję, naprawdę, naprawdę dziękuję za to, co mówisz Embarassed . To ogromny komplement, jeśli aż tak cię wciągnęło, że poświęciłeś na to sen, chociaż teraz ja przez to mam wyrzuty sumienia xDD. Dziękuję jeszcze raz, sunshine !

Cytat :
Bardzo podoba mi się charakter , który przypisałaś Laurze. Naprawdę lubię jej docinki w kierunku do Derek'a.
Dzięki xD! Szczerze mówiąc, to właśnie bałam się trochę Laury, bo musiałam stworzyć ją od podstaw, a wiadomo, że jako kanoniczna postać ma o sobie pewne wyobrażenia i oczekiwania - w końcu sama miałam jej headcanon xD - i obawiałam się, że wam się nie spodoba to, jak ja ją przedstawię Embarassed . Albo, co gorsza, zrobię z niej Pannę Idealną pale (dlatego nie umie gotować xDD!)
I naprawdę nie wiesz, jak bardzo się cieszę, że przypadła wam do gustu I love you - aww, sama właśnie uwielbiam ją pisać Laughing - zwłaszcza to, jak mimo nadopiekuńczości potrafi pokazać Derekowi, gdzie jego miejsce :Rolling Eyes:

Cytat :
Już na samym początku bardzo ruszyła mnie historia torturowanego Stiles'a. Nie mogę po prostu zrozumieć, dlaczego "szeryf" zgodził się, aby nadać mu wygląd "Jego"zmarłego syna, skoro wiedział o tych wszystkich bolesnych eksperymentach.
W Fierce Little Red cierpi jeszcze bardziej, więc się przygotuj . Heh, mam w sobie coś z sadystki, jeśli chodzi o moich ulubionych bohaterów Embarassed ... Chociaż przyznam, że PSTD!Stilesa pisze się dość ciężko, bo jest OOC, a ja przyzwyczaiłam się do jego zwykłego sarkazmu i teraz mi bez tego trudno go prowadzić ;//.. I zabierać się za kolejne rozdziały, ech... To wszystko jego wina Laughing
Co zaś do Johna Stilinskiego - już ci daję całe backstory :Rolling Eyes:
On nadał Stilesowi wygląd zmarłego syna, bo śmiertelny wypadek/choroba jego jedynego dziecka zbiegła się w czasie z pracami nad projektem i John próbował w jakikolwiek sposób odzyskać choćby namiastkę syna Crying or Very sad .. I nie, on nie wiedział, że Stiles będzie poddawany aż tak bolesnym testom, inaczej w życiu by się na to nie zgodził od początku ;/. Po prostu myślał, że będzie przeznaczony do misji, ale nie, że będą go praktycznie torturować w ramach "eksperymentów" ;//.. Dlatego złożył wymówienie, gdy nie przyjęto jego skargi względem traktowania Stilesa (sam nie ma praw autorskich do projektu) - nie mógł już dłużej na to patrzyć No ...

Cytat :
Ciekawi mnie także postać Kate. Dla kogo ona pracuje? Myślę że boli ją fakt że Derek nie zwraca na nią uwagi, a ten typ tak ma i będzie dążyć do takiego momentu aż zdobędzie to czego chce
Kate kiedyś była taką samą agentką Biura jak w tym momencie Erica, ale została z niego wyrzucona za narażanie życia cywili i zakładników podczas akcji, o których w ogóle nie dbała, skupiona na celu Wink. Potem, można powiedzieć, wkurzyła się, została tzw. "wolnym strzelcem" i pracuje dla tego z nielegalnej strefy, kto ją wynajmie . Obecnie dla konkurencji Biura... hm... czegoś w rodzaju mafii albo rywalizującej podziemnej agencji poza prawem, ale nie do końca xD. Dowiemy się tego niedługo wszystkiego, bo teraz Stiles trafił w ich ręce :Rolling Eyes:
Co do Kate i Dereka - ona tak naprawdę w ogóle o niego nie dba, ale masz rację, że brak zainteresowania ze strony Dereka jest ciosem dla jej ego xDD

Cytat :
W ostatnim rozdziale powiedziała"[...]Chociaż muszę przyznać, że to złamie serce mojej bratanicy[..]" Czy ja myślę to co myślę? Allisson!.
Tak xD! (A ten Chris, z którym chodzi Laura, to też właśnie Chris Argent ;D)
Staram się wprowadzać jak najwięcej naszych znajomych :Rolling Eyes: . Niedługo powinna pojawić się właśnie Allison i Boyd ;D

Cytat :
Tak czy inaczej w każdym kolejnym rozdziale zaskakujesz mnie coraz bardziej! mam nadzieje że weny ci nie zabraknie. Od teraz będe z tobą na bieżąco, zwłaszcza że śledzę twoje obydwa opowiadania. ( To o Kathrine, ale wkrótce skomentuje !)
Dziękuję I love you I love you !! O matko, haha, toś mi postawił wysoko poprzeczkę Laughing . Co do cliffhangerów i zaskakiwania, to może dlatego, że zwykle po prostu improwizuję z rozdziału na rozdział xD. A wena... uch.. to już gorzej ostatnio Crying or Very sad . Głównie właśnie przez OOC!PTSD!Stilesa i dość rozbudowany świat przedstawiony tego opowiadania... Nie wiem, FLR pisało mi się o wiele łatwiej, szybciej i miałam dłuższe rozdziały.. Crying or Very sad - brakuje mi trochę tego ;//
I dziękuję jeszcze raz, że zajrzałeś i do drugiego opowiadania :dance: !! Jesteś cudowny, genialny i cię uwielbiam, wiesz o tym Laughing ??

Ściskam mocno i dziękuję I love you ;************!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jaszka
Ugryziony
Ugryziony


Liczba postów : 324
Punkty : 9
Join date : 30/12/2013
Skąd : W-w

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   5/4/2014, 19:00

Dziękuję za dedykejszyn!


Cytat :
- Oops? - Stiles posłał mu niewinny uśmiech, podrzucając kolejną metalową zabawkę w ręku i najwyraźniej przygotowując się do rzutu. - Nie mam pojęcia, jak to się stało, wybaczysz, Der?
Ten moment skojarzył mi się z Nogitsune i tym jego szalonym, drwiącym uśmiechem Wink

Cytat :
- Eksperymenty. - Derek musiał wytężyć słuch, żeby zrozumieć to, co mówił Stiles, skulony i wciąż nie otwierając oczu. - Oni… oni zaprojektowali mnie tak, żebym - żebym wszystko czuł. I przeprowadzali ekspe-eksperymenty. Codziennie. - Ostatnie słowo było praktycznie zduszonym szeptem i Stiles roześmiał się przez łzy, zwijając dłonie w pięści.
Znowu jest mi go cholernie szkoda, gdy biedaczek tak rozpamiętuje te wszystkie okropne eksperymenty, a wręcz tortury.


Cytat :
- Nie, Sti- Nie! - warknął wściekle, podchodząc gwałtownie do robota i chwytając go boleśnie za ramię, a potem prowadząc, potykającego, do wyjścia. Naprawdę stał w umyśle androida na tej samej pozycji, co tamte… tamte potwory? - Jeśli wyjdziesz teraz, będziesz miał pół godziny przewagi.
W końcu nastąpiła w nim taka wyraźna przemiana, mój bohater   

Cytat :
- Sio - wycedził niekomfortowo i android rozjaśnił się nagle w pełnym samozadowolenia, chytrym uśmiechu, unosząc brwi tak, jakby został dopuszczony do jakiegoś sekretu, który był wiadomy wszystkim, poza Derekiem.
O Boże. Był gorszy niż Cora i Laura razem wzięte.
- Na co czekasz, Stiles? - syknął, przewracając oczami. - Aż McCall wróci?
- N-nie, ja… - Android machnął za siebie niezdarnie kciukiem, wciąż się promiennie uśmiechając. - Idę. Już. Tak, iście sobie to świetny pomysł. Więc właśnie to zrobię. Idę, ha.
Wycisnęłaś z tej sceny wszystko, co najlepsze i jeszcze skonstruowałaś to w przemyślanych etapach - od decyzji Dereka o ucieczce Stilesa, przez wątpliwości, które nimi targają, do odwlekania przez Stilesa momentu przekroczenia progu drzwi i ponaglania go przez Dereka. Pełna profeska!

Cytat :
- Z jednej strony mam ochotę zrobić ci poważną krzywdę… - zaczęła Lau tuż za nim i Derek przewrócił oczami. - A z drugiej… teoretycznie można uznać, że jestem z ciebie dumna.
Aww, jak słodko.

Miłe są takie szczere wyznania.

Cytat :
- Stiles! - Scott rzucił się do przodu, zamykając go w mocnym uścisku. - Cieszę się, że nic ci nie jest, bracie. Już myślałem, że będę musiał cię wykradać Hale'om.

Tak, ten gif jest idealny do tej sceny xD

Cytat :
- Misja ratunkowa! - rozjaśnił się, wyrzucając pięść w powietrze
Hahaha, Scott wczuł sie w rolę, jak rasowy Superman  Laughing 


Cytat :
- Lau, kojarzysz to imię?
- Ani trochę - odpowiedziała bez zastanowienia, wzruszając ramionami i McCall poczerwieniał na twarzy, gdy raptownie dotarło do niego, co się dzieje.
Moje kochane rodzeństwo I love you

Cytat :
- Pan Hale jest oskarżony o kradzież rządowej własności i przetrzymywanie jej przez nieokreśloną ilość czasu, a także rozmyślne utrudnianie postępowania Biura
Ale zwrot akcji. McCall jest nieobliczalny i zdolny do wszystkiego, aby tylko osiągnąć swój cel.

Cytat :
- Stiles, włóczyłeś się za nią jak zagubiony szczeniak - parsknął Scott. - Ciężko było cię nie zauważyć, uwierz mi.
- Po prostu chciałem… - zaczął, urywając niekomfortowo. Ludzkiego kontaktu. Żeby ktoś mnie dostrzegł. Żeby ktoś mi pomógł. - Lydia… Lydia jest idealna - dokończył zamiast tego i Scott rzucił mu rozbawione spojrzenie przez ramię.
Fajnie, że również tutaj Stiles spogląda na Lydię, jak na chodzący ideał. I ten dialog między Scottem i Stilesem był świetny, taki zabawny i ukazujący ich silną więź przyjaźni.

Cytat :
- Aw, nasz mały David ma twoją aprobatę, czyż to nie urocze? - Gdzieś za nimi rozległ się rozbawiony śmiech i obaj gwałtownie się odwrócili. Kate posłała im szeroki, słodki uśmiech, trzymając w każdej ręce wycelowaną w nich broń. - Chociaż muszę przyznać, że to złamie serce mojej bratanicy, zlecenie jest ważniejsze - westchnęła z żalem.
A potem wystrzeliła.

Znowu to zrobiłaś – no w takim momencie zakończyć rozdział    Zastanawiałam się wcześniej, gdzie jest Kate, ale nie spodziewałabym się, że zjawi się akurat w takim momencie. WOW. I wychodzi na to, że i tutaj Scott jest z Allison <3  

Świetny rozdział, jak zawsze! I love you
I niech wena Cię nigdy nie opuszcza,
buziaki skarbie ;*******
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aid_than
Przemieniony
Przemieniony


Liczba postów : 505
Punkty : 12
Join date : 18/07/2013
Age : 19
Skąd : Śląsk

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   6/4/2014, 14:13

Cytat :
Szczerze mówiąc, to właśnie bałam się trochę Laury, bo musiałam stworzyć ją od podstaw, a wiadomo, że jako kanoniczna postać ma o sobie pewne wyobrażenia i oczekiwania - w końcu sama miałam jej headcanon xD - i obawiałam się, że wam się nie spodoba to, jak ja ją przedstawię Embarassed . Albo, co gorsza, zrobię z niej Pannę Idealną pale (dlatego nie umie gotować xDD!)

Według mnie to taki Stiles z Teen wolf'a  .  Mam tylko nadzieje że taka pogodna postać po sytuacji z Derekiem się nie zmieni i nie będzie płakać w łóżeczku, tylko weżmie sprawy w swoje ręce.
Tak czy inaczej gratuluje, ponieważ dzięki tobie nienawidzę Jeff'a za uśmiercenie jej w TW.  
Cytat :
W Fierce Little Red cierpi jeszcze bardziej, więc się przygotuj  . Heh, mam w sobie coś z sadystki, jeśli chodzi o moich ulubionych bohaterów Embarassed ... Chociaż przyznam, że PSTD!Stilesa pisze się dość ciężko, bo jest OOC, a ja przyzwyczaiłam się do jego zwykłego sarkazmu i teraz mi bez tego trudno go prowadzić ;//.. I zabierać się za kolejne rozdziały, ech... To wszystko jego wina
On jest winny nawet wtedy kiedy nic nie robi  Laughing. Oczywiście wierze ci, bo na pewno budowanie postaci Stiles'a bez oparcia o jego sarkastyczne podejście do życia nie jest łatwe. Według mnie za to nadrabiasz jego  innymi zaletami np. jedyną w swoim rodzaju niezdarnością.
Cytat :
Co zaś do Johna Stilinskiego - już ci daję całe backstory Rolling Eyes
On nadał Stilesowi wygląd zmarłego syna, bo śmiertelny wypadek/choroba jego jedynego dziecka zbiegła się w czasie z pracami nad projektem i John próbował w jakikolwiek sposób odzyskać choćby namiastkę syna Crying or Very sad .. I nie, on nie wiedział, że Stiles będzie poddawany aż tak bolesnym testom, inaczej w życiu by się na to nie zgodził od początku ;/. Po prostu myślał, że będzie przeznaczony do misji, ale nie, że będą go praktycznie torturować w ramach "eksperymentów" ;//.. Dlatego złożył wymówienie, gdy nie przyjęto jego skargi względem traktowania Stilesa (sam nie ma praw autorskich do projektu) - nie mógł już dłużej na to patrzyć ...
Więc Chris nic nie wiedział... Szkoda tylko że to Scoot zajmuje się ratowaniem kolegi, a nie on sam. Więc Laura jest w wieku Crissa i Melissy? Wyobrażałem ją sobie raczej jako trochę starszą od Kate, ale w sumie może tutaj nasz szeryf będzie miał swoje Love Story BTW. chyba nie zamierzasz zrobić z Stiles'a seryjnego mordercy, żeby krzywdzić Derek'a  Suspect ?
Cytat :
ale masz rację, że brak zainteresowania ze strony Dereka jest ciosem dla jej ego xDD

Oby to się na naszym Stiles'ie nie odbiło^>^.

Cytat :
Nie wiem, FLR pisało mi się o wiele łatwiej, szybciej i miałam dłuższe rozdziały.. Crying or Very sad - brakuje mi trochę tego ;//
I dziękuję jeszcze raz, że zajrzałeś i do drugiego opowiadania :dance:!! Jesteś cudowny, genialny i cię uwielbiam, wiesz o tym Laughing ??

Ściskam mocno i dziękuję I love you ;************!
Za tę opowiadanie wezmę się nieco później, bo puki co czasu brak;/. Ale myślę że pod koniec maja, albo w czerwcu przeczytam całość( Ale mnie zachęciłaś ! ). Ja też cie uwielbiam , zwłaszcza  za to że mnie zainspirowałaś. Ostatnio z  moim opowiadaniem w ogóle nie mogłem ruszyć, a teraz została mi tylko korekta.   . Lecę tworzyć, może jeszcze dziś wrzucę^^. A tobie kochana jeszcze raz życzę weny  I love you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   6/4/2014, 19:17

Jaszka,
Cytat :
Dziękuję za dedykejszyn!
Zawsze zasłużoną, kochana I love you ! !

Cytat :
Ten moment skojarzył mi się z Nogitsune i tym jego szalonym, drwiącym uśmiechem
Och, hahaha, a wiesz, że zawsze, gdy zaczynam wybiegać trochę do przodu i wymyślać, jak żądny zemsty Stiles pojawi się w Biurze, to widzę właśnie Nogitsune Laughing ?

Cytat :
Znowu jest mi go cholernie szkoda, gdy biedaczek tak rozpamiętuje te wszystkie okropne eksperymenty, a wręcz tortury.
Mi też Crying or Very sad .. A teraz, na dodatek, uch, trafił dosłownie z deszczu pod rynnę - odkąd uciekł McCallowi, ale został schwytany przez Kate No .. I całe poświęcenie Dereka na nic ;/..

Cytat :
W końcu nastąpiła w nim taka wyraźna przemiana, mój bohater
Nasz Derek wreszcie dorósł *ociera ukradkiem łzę dumy*... Ale musiałby być naprawdę okrutny, bezduszny i uparcie ślepy, by ignorować zachowanie Stilesa - well, od kiedy przestał go postrzegać jako toster :dance: 

Cytat :
Wycisnęłaś z tej sceny wszystko, co najlepsze i jeszcze skonstruowałaś to w przemyślanych etapach - od decyzji Dereka o ucieczce Stilesa, przez wątpliwości, które nimi targają, do odwlekania przez Stilesa momentu przekroczenia progu drzwi i ponaglania go przez Dereka. Pełna profeska!
O.O ..o rany, dziękujędziękujęDZIĘKUJĘ!! Embarassed I love you
Okay, hahaha, z tymi przemyśleniami to właściwie... i profesjonalizmem... Wiesz, że ja zawsze improwizuję xDD? Tak naprawdę miałam tę scenę trochę inaczej rozpisaną w planie wydarzeń, a potem Stiles.. tak jakby... sam się chciał w ten sposób zachować? I Derek też? Laughing O matko, czy to, co mówię, ma aktualnie jakiś sens xDD? U mnie zwykle jest tak, że ja mam mniej więcej określone ramy scen, a bohaterowie robią to, co do nich pasuje, w czym się najlepiej czują xD. Wiele razy miałam tak, że pisałam jakiś dialog albo inny fragment - i potem musiałam go kasować i poprawiać, bo to wydawało się sztuczne i niewłaściwe, jakby postacie tego same nie mówiły, tylko czytały słowa z kartek..
...Idę się teraz schować na wieki pod ziemią Laughing Embarassed

Cytat :
Aww, jak słodko.
Miłe są takie szczere wyznania.
I ile pożytku z nich xD. Zarówno Lau ma teraz lepsze zdanie o Dereku, jak i Der pozbył się wszystkich wątpliwości Wink

Cytat :
Tak, ten gif jest idealny do tej sceny xD
Zdecydowanie Laughing

Cytat :
Hahaha, Scott wczuł sie w rolę, jak rasowy Superman
Laughing Pozwól mu mieć jego pięć minut sławy Laughing Laughing

Cytat :
Moje kochane rodzeństwo
Ha, zwarty front przed McCallem, może im naskoczyć Razz
...i potem faktycznie to zrobił Laughing
Skutecznie xDDD

Cytat :
Ale zwrot akcji. McCall jest nieobliczalny i zdolny do wszystkiego, aby tylko osiągnąć swój cel.
Dzięki :Rolling Eyes: . Zawdzięczamy to wyjątkowo nudnej porannej lekcji angielskiego Razz . Ale fakt, Rafael był daleki od tego, żeby ot tak się poddać i nie wyciągnąć żadnych konsekwencji . Po pierwsze, nadszarpnąłby wtedy reputację - własną i Biura - a po drugie... Well, Hale'owie dosłownie śmieli mu się w twarz, kłamiąc w żywe oczy.. I jak on mógł wobec tego przejść obojętnie xD?
Zresztą...
...zdradzę, że...
Dowody też się znajdą

Cytat :
Fajnie, że również tutaj Stiles spogląda na Lydię, jak na chodzący ideał. I ten dialog między Scottem i Stilesem był świetny, taki zabawny i ukazujący ich silną więź przyjaźni.
Prawdopodobnie zawsze tak na nią będzie spoglądał, bo to jego Królowa Wink. Chociaż przyznam, że ostatnio oglądałam gifsety z wywiadu całej obsady na łodzi z zeszłego roku i... Holland i Dylan wyglądali jak takie rozpuszczone, bogate rodzeństwo Laughing - no i w serialu Stiles i Lydia mają takie same, siostrzano-braterskie relacje..
...przez co kusi mnie, żeby napisać coś z wersją, gdzie Stiles jest bratem Lydii i razem rządzą szkołą
No spójrz na to, spójrz Laughing . Po prostu jak takie dzieciaki z bogatego domu, które myślą, że wszystko im wolno xD. Pewna siebie, nieprzeciętnie inteligentna perfekcjonistka i królowa szkoły Lydia Martin oraz jej brat, sarkastyczny, nieco arogancki żartowniś oraz gwiazda lacrosse'a, Stiles :Rolling Eyes:
Derek mógłby być ich ochroniarzem, nieustannie podrywanym przez Stilesa, a Jackson królem szkoły w parze z Lyds xDD
Zrobisz krzywdę jednemu z rodzeństwa, to drugie sprawi, że pożałujesz, że się urodziłeś ;DD



Cytat :
Znowu to zrobiłaś – no w takim momencie zakończyć rozdział Zastanawiałam się wcześniej, gdzie jest Kate, ale nie spodziewałabym się, że zjawi się akurat w takim momencie. WOW. I wychodzi na to, że i tutaj Scott jest z Allison <3
U mnie Scotty zawsze będzie z Allison, to mój OTP I love you ... Polubiłam Kirę, ale tamta para ma specjalne miejsce w moim serduszku, ech Crying or Very sad ...
Hah, teoretycznie to wciąż jest ten sam dzień, gdy zadzwoniła do Dereka z propozycją spotkania, ale to nie znaczy, że ich nie śledziła :Rolling Eyes: . Kate nigdy nie przepuści idealnej dla siebie okazji
Hahah, aww, ja też lubię te całe cliffhangery Laughing

Dziękuję, moje najdroższe słoneczko, ściskam mocno ;******** I love you



Aid_than,
Cytat :
Według mnie to taki Stiles z Teen wolf'a. Mam tylko nadzieje że taka pogodna postać po sytuacji z Derekiem się nie zmieni i nie będzie płakać w łóżeczku, tylko weżmie sprawy w swoje ręce.
Tak czy inaczej gratuluje, ponieważ dzięki tobie nienawidzę Jeff'a za uśmiercenie jej w TW
Haha, ja też, ja totalnie też, bo postać Laury miała w sobie strasznie dużo niewykorzystanego potencjału ;//... Była zaledwie kilka lat starsza od Dereka, gdy jej cała rodzina została zamordowana, a ona musiała się wziąć w garść i zaopiekować młodszym bratem. Wywiozła go do Nowego Jorku, by tam zacząć nowe życie i zapewnić mu środki do nauki, a do tego codziennie dla niego być, przekonywać, że to, co się stało, nie było jego winą... I dodajmy do tego fakt, że Laura została niespodziewanie Alphą i też musiała się z tym zmagać..
Też mi szkoda, że Jeff ją uśmiercił już w pilocie Evil or Very Mad . I nawet nie dał flashbacków, wtf.
Stiles xD?? Hm.. Nie patrzyłam na nią w ten sposób, bo jest trochę bardziej ogarnięta i spokojniejsza od niego, ale faktycznie, mają dużo wspólnych cech charakteru, haha xD. Może dlatego się tak dobrze dogadują :Rolling Eyes: ?
I zdecydowanie Laura nie zacznie płakać w łóżeczku po aresztowaniu Dereka Wink. Widziałeś, jak się momentalnie rzuciła z lodowatymi, wyważonymi groźbami do McCalla xD. Ona jest dyrektorką jednej z największych w tym momencie firm w Stanach (to będzie rozwinięte później, bo Lau będzie miała sporą rolę do odegrania w tym opowiadaniu dla społeczeństwa ), więc stanowczo jest siłą, z którą trzeba się liczyć - nie pokonała tylu mężczyzn w karierze na nic

Cytat :
On jest winny nawet wtedy kiedy nic nie robi. Oczywiście wierze ci, bo na pewno budowanie postaci Stiles'a bez oparcia o jego sarkastyczne podejście do życia nie jest łatwe. Według mnie za to nadrabiasz jego innymi zaletami np. jedyną w swoim rodzaju niezdarnością.
Dziękuję ! Haha, taaaak, zawsze to mówiłam Laughing - Stiles jest totalnie winny wszystkiemu, ha, nieważne, czy ma na to jakikolwiek wpływ czy nie xDD. Dokładnie, tak.. Sarkazm jest mechanizmem obronnym Stilesa w serialu, więc tutaj.. well, jest trochę bardziej bezbronny i nieradzący sobie, ale to było też celem, jaki chciałam osiągnąć, tyle że.. to prawie jak nie on ;/. Ale xD. Ale powoli będzie wracał do siebie :Rolling Eyes:
Aww, ta niezdarność jest słodka Laughing . Strasznie się cieszę, że ci się podoba, dziękuję! I love you I love you

Cytat :
Więc Chris nic nie wiedział... Szkoda tylko że to Scoot zajmuje się ratowaniem kolegi, a nie on sam. Więc Laura jest w wieku Crissa i Melissy? Wyobrażałem ją sobie raczej jako trochę starszą od Kate, ale w sumie może tutaj nasz szeryf będzie miał swoje Love Story BTW. chyba nie zamierzasz zrobić z Stiles'a seryjnego mordercy, żeby krzywdzić Derek'a?
Nie, nie, już wszystko wyjaśniam xD. Lau faktycznie jest tylko trochę starsza od Kate (dajmy na to... 33-34-35 lat? Kate ma zaś trzydziestkę), ale umawia się ze starszym facetem xD. Zresztą, Chris Argent ma jakieś 40 lat, aż taki stary nie jest Laughing
Hm.... wait... skąd wzięło się to o love story szeryfa Wink? Chris Argent jest z Laurą. John Stilinski jest sam (ewentualnie wciąż z Claudią - jeszcze nie zdecydowałam, czy ona żyje czy nie :Rolling Eyes: ) i nie zna żadnego z naszych bohaterów - oprócz tych pracujących w Biurze Smile. Mam nadzieję, że teraz już wszystko jasne ;*****
I dlaczego to Chris miałby ratować Stilesa Wink? Chris nie ma nic wspólnego z Biurem ani niczym, tylko Kate tam pracowała z jego rodziny. To będzie później w opowiadaniu, gdy go wreszcie poznamy, ale on po prostu ma sklep z bronią Smile. Chyba że miałeś na myśli Johna xD. Jeśli tak, to.. well, John Stilinski się wycofał kompletnie, nie ma pojęcia, gdzie jest Stiles, ani że uciekł, to dlatego Wink. Ale niedługo dołączy do akcji, obiecuję :Rolling Eyes:
Co zaś do Stilesa jako seryjnego mordercy xDD. Hm. Stiles jest... Stiles jest faktycznie czymś, co ma dość morderczy potencjał, ale raczej w kategoriach możliwości, nie charakteru Wink. Jeśli pójdzie na ścieżkę zabijania (a pójdzie ;D!), to tylko dlatego, że będzie żądny zemsty i skupi się raczej wyłącznie na Biurze Smile. Derek nigdy nie zrobił mu krzywdy, Stiles nie miałby powodu go ranić Wink

Cytat :
Oby to się na naszym Stiles'ie nie odbiło^>^.
Trochę odbije xD. Ale tylko troszeczkę - gorszy los będzie go czekał z rąk jej zleceniodawców :Rolling Eyes:

Cytat :
Za tę opowiadanie wezmę się nieco później, bo puki co czasu brak;/. Ale myślę że pod koniec maja, albo w czerwcu przeczytam całość( Ale mnie zachęciłaś ! ). Ja też cie uwielbiam , zwłaszcza za to że mnie zainspirowałaś. Ostatnio z moim opowiadaniem w ogóle nie mogłem ruszyć, a teraz została mi tylko korekta. . Lecę tworzyć, może jeszcze dziś wrzucę^^
O rany, dziękujędziękujęęęęęęę Embarassed I love you - haha, w sumie idealne na letnie miesiące xD
Oh boy, teraz to się czuję zaszczycona Embarassed . Nie, serio, jeszcze chyba nigdy nikomu nie pomogłam przełamać blokady twórczej, a doskonale wiem, jaka to katorga i męczarnia, gdy się chce pisać, a nie może (sama tak często mam, ech Sad...), więc naprawdę się cieszę, że mogłam cię zainspirować czy coś xDD. Aww, mam teraz wielkiego banana na buzi przez to :dance: !
I zdecydowanie wrzucaj, wrzucaj nowy rozdział, czekam niecierpliwie ;D I love you !

Buziaki i ściskam ;********* <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aid_than
Przemieniony
Przemieniony


Liczba postów : 505
Punkty : 12
Join date : 18/07/2013
Age : 19
Skąd : Śląsk

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   12/4/2014, 14:09

Dziękuje za dedykacje, właśnie skończyłem czytać. Jak zwykle arcydzieło;*. Niestety skomentuje trochę póżniej, gdyż iż ówdzie muszę uciekać na działkę pomóc rodzicom.

ps. Jackson & Boyd??   nie wpadł bym na to ^^
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   12/4/2014, 14:34

Aid_than,
Cytat :
Dziękuje za dedykacje, właśnie skończyłem czytać. Jak zwykle arcydzieło;*
Dedykacja jak najbaaaaaaaaaaaardziej zasłużona I love you
A co do reszty...

...dziękuję!!!  I love you  I love you  I love you i loooooove you ;DD! ;***

Cytat :
Niestety skomentuje trochę póżniej, gdyż iż ówdzie muszę uciekać na działkę pomóc rodzicom.
Jasne, czekam niecierpliwie . Ja sama teoretycznie powinnam wyjść do ogródka ogarnąć truskawki i te całe chwasty pomiędzy nimi, ale, heh, w sumie jest za zimno, nie :Rolling Eyes: ?

Cytat :
ps. Jackson & Boyd?? nie wpadł bym na to ^^
Laughing cieszę się xDD. Tak się zastanawiałam, kiedy i jak ich wprowadzić, bo shippuję zarówno Boyda z Ericą, jak i Lydię z Jacksonem, więc pomyślałam, że Boyd i Jackson prowadzący razem firmę prawniczą byliby najlepszym rozwiązaniem, żeby pojawili się w akcji ;D

Buziaki, dziękuję i ściskam baardzo mocno ;****** I love you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aid_than
Przemieniony
Przemieniony


Liczba postów : 505
Punkty : 12
Join date : 18/07/2013
Age : 19
Skąd : Śląsk

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   12/4/2014, 21:14

Wróciłem. Powiem, że nie było łatwo, ale jakoś dałem rade nie uszkadzając przy tym kwiatków (czego nie mogę powiedzieć o nowej bluzie, ale zawsze jest pretekst żeby kupić nową Razz) Wracając do tematu... nie wiem od czego zacząć. Na początek dzieki, że nie kazałaś mi długo czekać.

Cytat :
powtórzyła kpiąco Kate.
Cytat :
Naprawdę myślisz, że możesz mi dyktować warunki, słońce?
Jak ja lubię te sarkastyczno-intrygujące dialogi. Jak przypuszczałem katie należy do tychczarnych charakterów, którzy niewątpliwie wiedzą czego chcą i to dostają. Szkoda jednak że porwała Stiles'a zaraz po tym jak go uwolniono. Czytając poprzedni rozdział zastanawiałem się jednak czy ona będzie mogła bez problemu grozić androidowi przy cywilu, a tu się okazuje że ofiarą jest nasz Scootie  . Na domiar złego Kate szantażuje chłopaka grożąc Melissie! Ciekawe co Rafael będzie miał do powiedzenia w tej sprawie (Jeżeli się dowie oczywiście).

Dziękuje że nie pominęłaś Laury! Na dodatek świetnie zilustrowałaś Corę! Jestem ciekawy czy nasza nadpobudliwa królowa szkotów pojawi się w przyszłości w Broken As Designed. Jeśli tak to myślę że będziesz miała ciężki orzech do zgryzienia, bo jej postać nie została szczegółowo opisana w  serialu. Jej momenty można sprowadzić do agresywnej choleryczki, która szybko traci nad sobą kontrolę.
Mam nadzieje że widzisz w jej osobie więcej niż ja, bo nie ukrywam że czekał bym na takie zjednoczenie Hale'ów, zwłaszcza że wujaszek też się pojawił Smile.

Moja uwagę przykuła rozmowa Derek'a z Rafaelem. Widać jak bardzo on tego człowieka nienawidzi. Mam nadzieje że sprawy szybko się wyjaśnią i odzyska wolność. Derek teraz obwinia się że źle postąpił z Stiles'em i że nie powinien go puszczać samego.
 Co ty wiesz !!  Gdyby nie ty, to prawdopodobnie w tej chwili nasz android leżałby na jakiejś sali, gdzie przeprowadzali by na nim szalone eksperymenty, lub gorzej! mógł by zostać  rozebrany na części.

Dobrze myślę, że myślę, że Erica i Lydia nie przepadają za sobą? Muszę ci się przyznać, myślałem że odbiegłaś znacząco od charakteru Lydii znanego z TW. Mogłaś to zrobić, tak samo jak z tym sarkazmem  Stiles'a.
Cytat :
Wypuściła powietrze, uciskając nasadę nosa, jakby prosiła o cierpliwość przy radzeniu sobie z osobami o ilorazie inteligencji niższym niż przeciętny.
Teraz jednak zaczynam dostrzegać że to ta Lydia  . Dziewczyna pewna swej wartości, spychająca ludzi na drugi tor, nazywana przez naszego Stiles'a Ideałemking 
Jestem ciekawy jaka relacja będzie dzielić ją z Allison. Czy tu też będą BF? czy może dopiero się poznają? Ach ... czekam, czekam Very Happy 

No i na koniec zostaje aspekt wujaszka. Zaskakujesz mnie kochana na każdym kroku I love you . Czytając całe te zdarzenie przed tym budynkiem, pomyślałem że pomiędzy Derekiem i Katie istnieje jakaś niebezpieczna chemia. Było by to z jednej strony intrygujące, a z drugiej ironiczne zdarzenie biorąc pod uwagę to że podrywała by wtedy i Derek'a i Peter'a.
Mam na dzieję że nie będzie  majsterkować przy Stilesie za długo Neutral  Nie mogę tego ścierpieć i tak już dużo przeszedł. Jestem jeszcze ciekawy jakie relacje przedstawisz po między wujkiem i Laurą, która zabił w TW  :Rolling Eyes

soooo.... Jeszcze raz zostaje podziękować za tak szybką kontynuację. Oczywiście wyszło jak zwykle genialne. Poprzedni rozdział zainspirował mnie i skończyłem jeden z rozdziałów Accursed i zacząłem kolejny. Mówiłem że po korekcie się pojawi na stronce, ale stwierdziłem że  nie dzieje się w nim za dużo i wrzucę od razu dwa, żeby nikogo nie zanudzić. Tak więc dzięki za inspiracje! Nie przestawaj pisać ! No i weny ! I love you I love you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   13/4/2014, 19:26

Aid_than,
Cytat :
Wróciłem. Powiem, że nie było łatwo, ale jakoś dałem rade nie uszkadzając przy tym kwiatków (czego nie mogę powiedzieć o nowej bluzie, ale zawsze jest pretekst żeby kupić nową)
Brawa dla ciebie Laughing . Wychodzi na to, że jesteś w tym lepszy ode mnie, bo pamiętam, jak w wakacje niechcący wyrywałam razem z chwastami młode warzywa xDD. A już masz jakąś bluzę na oku :Rolling Eyes: ? Wtedy ten pretekst jest jeszcze lepszy, gdy niby przypadkowo już będziesz miał rzecz na wymianę pod ręką ;D

Cytat :
Wracając do tematu... nie wiem od czego zacząć. Na początek dzieki, że nie kazałaś mi długo czekać.
Teraz pewnie będzie trochę za to dłużej, bo święta, czyli generalne porządki, rodzina, projekty na studia po przerwie, nadrabianie spotkań ze znajomymi z liceum... Jeśli dam radę, to nowy rozdział będzie dopiero pod koniec kwietnia albo na początku maja... ;/
(z drugiej strony, może gdzieś zdołam się schować z lapkiem przed rodzicami ;p)

Cytat :
Jak ja lubię te sarkastyczno-intrygujące dialogi. Jak przypuszczałem katie należy do tychczarnych charakterów, którzy niewątpliwie wiedzą czego chcą i to dostają. Szkoda jednak że porwała Stiles'a zaraz po tym jak go uwolniono. Czytając poprzedni rozdział zastanawiałem się jednak czy ona będzie mogła bez problemu grozić androidowi przy cywilu, a tu się okazuje że ofiarą jest nasz Scootie. Na domiar złego Kate szantażuje chłopaka grożąc Melissie! Ciekawe co Rafael będzie miał do powiedzenia w tej sprawie (Jeżeli się dowie oczywiście).
Tak, tak, tak ! Masz całkowitą rację, jeśli chodzi o Kate - ona jest zdecydowanie postacią, która dąży do celu po trupach i go osiąga :Rolling Eyes: . Co do porwania.. well.. mogłam teoretycznie to przeciągnąć (chociaż nie wiem, co Stiles robiłby sam w tej kryjówce xD. Pewnie rzucał piłeczką o ścianę Laughing ), ale czy Kate zdecydowanie nie wykorzystałaby nadarzającej się okazji, gdzie Stiles był bez ochrony, a Scott mógł posłużyć jako perfekcyjny środek do szantażu, by android nie próbował uciec ?
Jeśli chodzi o poprzedni rozdział - Scott i Stiles byli sami w opuszczonej, brudnej alejce, bo krążyli, by dojść do tej całej kryjówki, którą wynajęła Lyds Wink. Tam nie było żadnych cywili Smile. Zresztą Kate by po prostu zastrzeliła przypadkowego przechodnia Razz
Szczerze mówiąc, jeszcze nie wiem, czy Rafael się dowie xD. Ale nawet jeśli, to wątpię, że znajdzie Kate - ona i tak od lat jest na liście gończej Biura i im się wymyka xD. Za to może bardziej zainteresuje się synem Wink

Cytat :
Dziękuje że nie pominęłaś Laury! Na dodatek świetnie zilustrowałaś Corę! Jestem ciekawy czy nasza nadpobudliwa królowa szkotów pojawi się w przyszłości w Broken As Designed. Jeśli tak to myślę że będziesz miała ciężki orzech do zgryzienia, bo jej postać nie została szczegółowo opisana w serialu. Jej momenty można sprowadzić do agresywnej choleryczki, która szybko traci nad sobą kontrolę.
Mam nadzieje że widzisz w jej osobie więcej niż ja, bo nie ukrywam że czekał bym na takie zjednoczenie Hale'ów, zwłaszcza że wujaszek też się pojawił
Dziękuję Embarassed ! Możesz być spokojny, Laura nigdy nie będzie pominięta (chociaż przez parę rozdziałów w przyszłości może jej nie być, bo planuję dla niej coś większego i chciałam zrobić niespodziankę Wink), bo to również moja ulubiona bohaterka I love you
Co do Cory, to nie jestem pewna, czy się pojawi, chyba że na krótki moment ;/.. Kiedyś to planowałam, ale szczerze mówiąc, już teraz mam za dużo wprowadzonych bohaterów i przez to odrobinę zbyt skomplikowanie się pisze ;/.. To w końcu tylko opowiadanie, nie książka, a ja chyba trochę toto zbyt przeceniłam i wyszło, że w tym momencie sama nie wiem, za rozwijanie którego wątku się zabrać Laughing Embarassed ...
Ale muszę przyznać, doskonale uchwyciłeś istotę charakteru Cory :Rolling Eyes: . Też ją tak postrzegam xD. I przyznaję rację, fakt, ona praktycznie w ogóle nie była rozwinięta w TW. Jeff ją wrzucił bez wyjaśnienia i bez wyjaśnienia wyrzucił. Nawet nie mieliśmy sceny, gdzie Derek i Cora ze sobą rozmawiają o tylu latach bez siebie i jak sb radzili ze śmiercią rodziny Evil or Very Mad !
Haha, a wiesz, że Peter raczej nie będzie spokrewniony tutaj z Derekiem i Laurą :Rolling Eyes: ? Dlatego nie dałam jego nazwiska ;D

Cytat :
Moja uwagę przykuła rozmowa Derek'a z Rafaelem. Widać jak bardzo on tego człowieka nienawidzi. Mam nadzieje że sprawy szybko się wyjaśnią i odzyska wolność
Dokładnie - Derek nie cierpi Rafaela, pogardza nim. Już wcześniej czuł do niego niechęć, ale po incydencie z Mirabelle przerodziła się ona we wstręt. A po Stilesie.. well, w nienawiść xD
Co do wyjaśniania spraw - McCall miał rację, te taśmy będą zawierały obciążające dowody ;/. Tylko... czy pozostaną bezpieczne aż do rozprawy ?

Cytat :
Derek teraz obwinia się że źle postąpił z Stiles'em i że nie powinien go puszczać samego.
Co ty wiesz !! Gdyby nie ty, to prawdopodobnie w tej chwili nasz android leżałby na jakiejś sali, gdzie przeprowadzali by na nim szalone eksperymenty, lub gorzej! mógł by zostać rozebrany na części.
Um... Ale wiesz, że właśnie to się dzieje Laughing ? Stiles zostanie rozebrany na części (well, pozbawiony kończyn xD) i będą na nim przeprowadzane eksperymenty xD?
Chociaż aktualnie to dobrze - w sensie, pobyt u Petera będzie dla Stilesa dobry Wink
...ostatecznie Razz

Cytat :
Dobrze myślę, że myślę, że Erica i Lydia nie przepadają za sobą?
Bardzo dobrze Wink. Erica i Lydia mają teoretycznie dość podobne charaktery - silne, ironiczne, niezależne, dominujące i pewne siebie - i to jest po prostu tak, jakby w pomieszczeniu były dwie królowe xD. Któraś będzie chciała zagarnąć całą władzę Smile

Cytat :
Muszę ci się przyznać, myślałem że odbiegłaś znacząco od charakteru Lydii znanego z TW. Mogłaś to zrobić, tak samo jak z tym sarkazmem Stiles'a.
Teraz jednak zaczynam dostrzegać że to ta Lydia . Dziewczyna pewna swej wartości, spychająca ludzi na drugi tor, nazywana przez naszego Stiles'a Ideałem!
Dziękuję ;******* I love you . Staram się nie odbiegać tutaj charakterem od kanonu innych postaci niż Stiles, ale Lydia tu ma jakieś 24-27 lat, więc trochę musiała się zmienić, mimo zachowania podstaw Wink. Strasznie się cieszę, że jednak te fundamenty wciąż widać, dziękuję xDD! I love you Lyds to jedna z moich ulubionych bohaterek w serialu i nie chciałabym jej zepsuć tak, jak Jeff w 3B, który dosłownie zrobił z niej pieska Stilesa - ciągle łażącego za swoim właścicielem, niemającym żadnego innego wątku i szczekającego, gdy nadciąga niebezpieczeństwo Evil or Very Mad . Szkoda mi było strasznie charakteru Lydii w 3B Sad...

Cytat :
Jestem ciekawy jaka relacja będzie dzielić ją z Allison. Czy tu też będą BF? czy może dopiero się poznają? Ach ... czekam, czekam
Dopiero poznają xD. Co do bycia BFF, to pewnie tak, choć mają te kilka lat różnicy między sobą - minimum 7, maksimum 10 Wink

Cytat :
No i na koniec zostaje aspekt wujaszka. Zaskakujesz mnie kochana na każdym kroku. Czytając całe te zdarzenie przed tym budynkiem, pomyślałem że pomiędzy Derekiem i Katie istnieje jakaś niebezpieczna chemia. Było by to z jednej strony intrygujące, a z drugiej ironiczne zdarzenie biorąc pod uwagę to że podrywała by wtedy i Derek'a i Peter'a.
Haha, dziękuję I love you !! O to właśnie mi chodziło z Peterem, o element zaskoczenia :Rolling Eyes: . Myślałam nad Deucalionem jeszcze, ale on pewnie nie byłby taką niespodzianką xD. Tak, między Peterem a Kate jest niebezpieczna chemia i nawet nie wykluczam, że wplączą się w jakiś romans, gdzie każde z nich będzie dążyło do własnych celów . A co do Dereka i Kate, to to w ogóle nie ma znaczenia - ona interesowała się nim tylko wtedy, gdy mógł jej ułatwić przechwycenie Stilesa, a on był niechętny Wink

Cytat :
Mam na dzieję że nie będzie majsterkować przy Stilesie za długo Nie mogę tego ścierpieć i tak już dużo przeszedł. Jestem jeszcze ciekawy jakie relacje przedstawisz po między wujkiem i Laurą, która zabił w TW
Co do Petera i Stilesa, to... Stiles aktualnie spędzi długi okres czasu w Hydrze, ale raczej nie pokażę całego . Eksperymenty eksperymentami, ale Peter lubi nowe, błyszczące zabawki, a Stiles właśnie taką jest. I Peter będzie chciał go dodatkowo udoskonalić, może wytrenować... Więc pobyt w Hydrze będzie dla Stilesa o tyle dobry, że uświadomi mu, na co dokładnie go stać
Jeśli zaś chodzi o Laurę i Petera... jeśli się spotkają, to jako obcy sobie ludzie Wink. Peter będzie czarujący, Laura nie będzie dawała się mu omamić xD. I raczej faktycznie postawię na brak pokrewieństwa, bo to wtedy byłby bardzo mały świat ;D

Cytat :
soooo.... Jeszcze raz zostaje podziękować za tak szybką kontynuację. Oczywiście wyszło jak zwykle genialne. Poprzedni rozdział zainspirował mnie i skończyłem jeden z rozdziałów Accursed i zacząłem kolejny. Mówiłem że po korekcie się pojawi na stronce, ale stwierdziłem że nie dzieje się w nim za dużo i wrzucę od razu dwa, żeby nikogo nie zanudzić. Tak więc dzięki za inspiracje! Nie przestawaj pisać ! No i weny !
Absolutnie nigdy byś mnie nie zanudził swoim rozdziałem ;******. Ale jeśli tak zdecydowałeś, to pozostaje mi jedynie cierpliwie czekać :Rolling Eyes: . Wrzucaj więc te dwa rozdziały jak najszybciej I love you
Ja ze swojej strony zaś dziękuję za tak cudowny komentarz I love you I love you - nawet nie wiesz, jak bardzo poprawił mi dzisiaj humor i jak bardzo tego potrzebowałam Embarassed . Dziękuję, dziękuję, dziękuję, kochany <333333!!

Tulę z całych sił i buziakuję ;********* I love you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
KATEE91
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 151
Punkty : 0
Join date : 02/03/2014
Age : 25
Skąd : Starachowice/Bydgoszcz

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   14/4/2014, 18:53

Przepraszam słońce, że tak późno komentuje Twoje cudo :********

Cytat :
- Sti-Stiles, n-nie… - wymamrotał, próbując wymacać na ślepo palcami rękę androida. Nie mógł pozwolić, by ten oddał się Kate. Allison kiedyś wspominała mu - wspominała, dla jakich ludzi pracuje jej ciotka i że z tego powodu ona wraz z ojcem nie utrzymywali z nią bliskich kontaktów. Stiles musiał uciekać. Natychmiast. - Nie możesz, sły-słyszysz?
- Scott się wykrwawi, jeśli go zostawię. Zadzwoń najpierw po pomoc - wycedził android, wbijając w kobietę twarde spojrzenie i rozmyślnie ignorując przyjaciela. - Wtedy z tobą pójdę.

Kocham ich przyjaźń, normalnie jest jedyna w swoim rodzaju. Jak oni się o siebie troszczą nawzajem.  I love you 

Cytat :
- Stiles, nie.
- Stiles, tak - powtórzyła kpiąco Kate. - I jeszcze jedno, Scotty. Jeśli powiesz choćby słówko swojemu ojcu albo Allison o tym, co tu zaszło, to obawiam się, że będę musiała spotkać się z twoją mamą.
Scott szarpnął się wściekle, usiłując podnieść, ale zamiast tego jedynie upadł z powrotem na chodnik, kuląc się z sykiem bólu.
- Nie mieszaj jej w to - wywarczał.
- Nie zmuszaj mnie więc, kochanie - powiedziała, przesyłając mu pocałunek w powietrzu i mrugając ze śmiechem.
Scott patrzył bezradnie, jak Argent zniknęła za rogiem. A Stiles razem z nią.

Kate,



Cytat :
- Zdecydowanie lepsza terapia - mruknęła.

Zgadzam się xD Też czasem taką stosuję. Z tą różnicą, że rzucam rzeczami, które nie mogą się zepsuć Razz

Cytat :
- Jackson! - oznajmiła wesoło. - Właśnie o tobie myślałam!
...
- Ty i Boyd jesteście zainteresowani?

Jackson i Boyd razem?  Shocked (W sensie zawodowym, oczywiście xP)
To mnie zaskoczyłaś.


Cytat :
- Nie przepuścilibyśmy takiej okazji za nic w świecie.

Tak!!!
Skopcie mu tyłek, chłopaki!!!   

Cytat :
- Twoja ostatnia szansa. Albo powiesz mi, gdzie on jest, albo…
- Kto? - Derek uniósł odrobinę brwi i odchylił się do tyłu, by zwiększyć dystans pomiędzy nimi. Nie chciał przebywać ani odrobinę bliżej tego szczura niż to było konieczne. A skoro i tak zdążył już sobie zaprzepaścić dobrą część przyszłości z powodu Stilesa, to przynajmniej mógł mieć trochę satysfakcji z obserwowania pulsujących żył na skroniach McCalla. To nie była całkowita wygrana, ale…
Rafael wypuścił powietrze z płuc, pocierając twarz dłonią, zupełnie jakby był zbyt zmęczony, żeby użerać się z tym wszystkim.

Hahahaha xD
Dobrze, Derek.
Spoiler:
 

Cytat :
Derek nie przerwał kontaktu wzrokowego, nawet pomimo tego, że w środku był jak zmrożony. Kłusownicy przeszukiwali ulice, szukając zbiegłych androidów - albo czasami po prostu je porywając z domów - by później sprzedać je do burdelów jako fałszywe sexdroidy po niższej cenie albo do ludzi szukających zabawek, nad którymi mogli się znęcać. I to bez myślenia o tym, ile na nie wcześniej byli zmuszeni wydać i że marnują własne pieniądze.
Najczęściej jednak Kłusownicy rozbierali roboty i sprzedawali je w częściach.
Gdy Derek po raz pierwszy zobaczył Stilesa, ten był wręcz pokryty siniakami i miał uszkodzone ramię i nogę. Próbował zaproponować mu seks oralny w zamian za uniknięcie kary.
Stiles po ucieczce z laboratorium trafił w ręce Kłusowników. Jakie są szanse, że tym razem przetrwa na ulicach? Derek przełknął ślinę. Praktycznie wypchnął go za drzwi, nawet nie dając mu w pośpiechu pieniędzy ani dodatkowych ubrań. Co on sobie myślał?
Co on sobie myślał…

O matko. Biedny Stiles. Jak sobie pomyślę co mogłoby go spotkać na ulicach...
I teraz jeszcze Derek zacznie się obwiniać, że wypuścił go nieprzygotowanego. Ale w sumie racja. Nie przemyślał sobie tego wszystkiego i takie mogą być tego konsekwencje.


Cytat :
Były duże i brązowe, okolone przez pociągnięte maskarą rzęsy, ale ich odcień był kompletnie niewłaściwy. Nie miały miodowego poblasku w świetle, nie-- NIE.
Co z nim. Jest. U diabła. NIE TAK?!

Wszystko z tobą w porządku, Derek. Po prostu trudno zapomnieć tego wspaniałego widoku.


Cytat :
Gdy tylko drzwi się zamknęły, rudowłosa kobieta znalazła się przed nim w ułamku sekundy, spoglądając wyczekująco na Hale’a.
Derek zmarszczył brwi.
- Mogę w czymś pomóc?
Wypuściła powietrze, uciskając nasadę nosa, jakby prosiła o cierpliwość przy radzeniu sobie z osobami o ilorazie inteligencji niższym niż przeciętny.

Kocham jej reakcję xD Boska  I love you 

Cytat :
- Scott? - syknęła Lydia do słuchawki, mrużąc niebezpiecznie oczy. Jeśli serce biło jej odrobinę zbyt szybko, postanowiła to zignorować. - To już kolejny raz, kiedy nie odbierasz i lepiej, żebyś miał bardzo dobrą wymówkę. Oddzwoń od razu, gdy odsłuchasz tę wiadomość, rozumiesz?
Rozłączyła się, zaciskając nerwowo palce na urządzeniu. Gdzie oni byli?


No powód będzie miał całkiem sensowny. Tylko szkoda, że Stilesa zabrała ta jędza.

Cytat :
- Będzie - skomentował równie cicho Andrew. - Obroża automatycznie łączy się z jego centrum sterowania.
Brian zrobił krok do tyłu, owijając smycz wokół zaciśniętych palców i przyciągając ją do siebie.
Stiles zaparł się nogami.
Mężczyzna jedynie się złośliwie uśmiechnął, naciskając przycisk na czarnym kontrolerze. W ułamku sekundy android wyprężył się boleśnie, upadając na ziemię w napadzie konwulsji, jakby ktoś mu podciął nogi. Brian przykucnął koło niego, ustawiając nieco wyżej moc prądu i skowyt przerodził się w zdarty krzyk.

Niee!!!! Stiles!!!!

Co do tych dwóch typków:


Cytat :
- Peter.
- Kate. - Mężczyzna w czarnym, drogim garniturze uśmiechnął się czarująco, a następnie pochylił, by ująć jej dłoń i delikatnie musnąć ją ustami. - Widzę, że dokonałaś tego, czego nie potrafił żaden z tych kretynów, których zatrudniam.

Widzę, że dajesz mi kolejną osobą do odstrzału w tym opowiadaniu...

Cytat :
- Wszystko, co jest intrygujące, jest w moim typie - sprecyzował z uśmiechem. - I nie. Chcę zobaczyć, jak jest skonstruowany, a do tego nie potrzebuję, by się miotał i mi przeszkadzał. Każę zabrać mu jego kończyny, zostawię sam tułów, a potem się nim zajmę.
Stiles skulił się jeszcze ciaśniej, drżąc na całym ciele.

Proszę powiedz, że zanim jego słowa dojdą do skutku Stilesa już dawno tam nie będzie.


Genialny wpis, Kochana :***********
Weny :*****************
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   14/4/2014, 20:51

KATEE91,
Cytat :
Kocham ich przyjaźń, normalnie jest jedyna w swoim rodzaju. Jak oni się o siebie troszczą nawzajem.
Prawda <3? Są perfekcyjni razem ;D. Scott zdecydowanie nie chciał, by Stiles się poświęcał za jego bezpieczeństwo, a Stiles czuł się winny, że był powodem postrzelenia Scotta... którego w ogóle pierwotnie zamierzałam zabić Razz

Cytat :
Zgadzam się xD Też czasem taką stosuję. Z tą różnicą, że rzucam rzeczami, które nie mogą się zepsuć
Omg, waat Laughing ?? Nie, to ja nie xDDD. Ja głównie zachowuję się wtedy jak wściekła pięciolatka na środku sklepu, gdy odmówi się jej słodyczy Laughing

Cytat :
Jackson i Boyd razem? (W sensie zawodowym, oczywiście xP)
To mnie zaskoczyłaś.
Cieszę się, że mi się udało :Rolling Eyes: . Tak, chciałam ich jakoś wprowadzić do opowiadania (do shipów z Lydią i Ericą odpowiednio I love you ) i pomyślałam, że w sumie najlepiej do nich pasowałaby spółka prawnicza, bo Jackson zawsze był wygadany i czarujący, wiedzący, jak wykorzystać to na swoją korzyść, a Boyd za to był spokojny, odpowiedzialny i rozsądny, więc by się uzupełniali zawodowo

Cytat :
Tak!!!
Skopcie mu tyłek, chłopaki!!!
Gorzej, jak pojawią się dowody z kaset Razz
O matko, chyba bd musiała poprosić moją sis o konsultacje, jak to rozegrać, bo ona jest po prawie Laughing

Cytat :
Hahahaha xD
Dobrze, Derek.
Yup, Derek go nie cierpi i do tego jest uparty, jeśli chodzi o to jego iście w zaparte Razz

Cytat :
O matko. Biedny Stiles. Jak sobie pomyślę co mogłoby go spotkać na ulicach...
I teraz jeszcze Derek zacznie się obwiniać, że wypuścił go nieprzygotowanego. Ale w sumie racja. Nie przemyślał sobie tego wszystkiego i takie mogą być tego konsekwencje.
Właściwie wychodzi, że prawie to samo spotka go u Petera Wink. Chociaż... akurat pobyt tam może okazać się dla niego w przyszłości pożyteczny w ostatecznym rozrachunku :Rolling Eyes:
A Derek faktycznie niczego nie przemyślał, ale z drugiej strony działał pod presją czasu i stresu... Cóż, to dlatego w tej rodzinie to Laura jest dyrektorką firmy, nie on ;p
P.S. Czy na tym gifie nie jest przypadkiem John Locke z LOSTa ? Coś mi się kojarzy :Rolling Eyes:

Cytat :
Wszystko z tobą w porządku, Derek. Po prostu trudno zapomnieć tego wspaniałego widoku
I również trudno przestać go porównywać do wszystkich innych brązowych oczu Laughing

Cytat :
Kocham jej reakcję xD Boska
Och, hahaha, ja też xDD. Biedna Lyds, musi radzić sobie z ludźmi nieco mniej bystrymi od niej samej Laughing . No cóż, nie wszyscy mogą być najjaśniejszą żarówką w pudełku, prawda, Der ;p?

Cytat :
No powód będzie miał całkiem sensowny. Tylko szkoda, że Stilesa zabrała ta jędza.
Lepiej ona niż Kłusownicy xD. Z drugiej strony... może jednak nie Razz

Cytat :
Niee!!!! Stiles!!!!
Co do tych dwóch typków:
Oni są niepotrzebnie okrutni, fakt ;/.. Ale nie przejmuj się, Peter ich za to skarcił Smile. A... a jeśli jeszcze raz ktokolwiek podniesie rękę na Stilesa - oprócz samego Petera - to ta osoba pożałuje, że się urodziła :Rolling Eyes: . Peter jest bardzo zaborczy, jeśli chodzi o jego zabawki
...och, shiiiiiiit, zaraz zacznę shippować Steter, lol Laughing

Cytat :
Widzę, że dajesz mi kolejną osobą do odstrzału w tym opowiadaniu...
A-ale... Peter jest moim skarbem, on jest nie do ruszenia pale ! Hahah, żartuję, ale mam sentyment do niego xDD. On jest takim typem Disney'owskiego czarnego charakteru I love you
I możliwe, że będzie miał toksyczny romans z Kate  ?
(oczywiście, Peter jest raczej niespokrewniony z Laurą i Derekiem tutaj Wink)

Cytat :
Proszę powiedz, że zanim jego słowa dojdą do skutku Stilesa już dawno tam nie będzie
Patrząc na to, że zamierza on się jeszcze tego samego dnia za to zabrać, to jednak... przykro mi Crying or Very sad ...

Dziękuję, kochana, ściskam mocno ;******** I love you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Broken As Designed - komentarze   Today at 09:14

Powrót do góry Go down
 
Broken As Designed - komentarze
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Twórczość :: Opowiadania :: Komentarze-
Skocz do: