IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Mrok sprzed wieków-komentarze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    16/12/2013, 20:14

Cytat :
- Ech… Więc skoro zostałeś wilkołakiem, to trzeba rozpocząć twój trening. I… cóż, to właśnie ja zostałem obdarowany zaszczytem zostania twoim Yodą.
Stiles w odpowiedzi tylko parsknął.
Laughing Bardzo podoba mi się pomysł odwrócenia ról Very Happy. I tego, że to Scott będzie szkolił Stilesa - fakt, rola powinna przypaść Derekowi, ale z drugiej strony, czy Stiles nie będzie czuł się swobodniej i pewniej z przyjacielem Wink?

Cytat :
Zostawił mnie. To sprawiało, że Stiles czuł dziwne ukłucie żalu w sercu. Dlaczego wyszedł? Był również zawiedziony tym, że Derek nie pokazał się mu potem już na oczy. Stiles czuł się podle, jakby był niechciany. Czy to ma związek z tym że ugryzł mnie wrogi wilkołak? Nie chciał wierzyć w to, że młody Hale zachowywał się tak właśnie z tego powodu, ale wszystko na to wskazywało. To chowanie się po kątach, jakby się mnie brzydził. To wszystko wprawiało nastolatka w podły nastrój.
Biedny Stiles Crying or Very sad . Wiedziałam, że to się tak skończy, że jego niskie poczucie własnej wartości podsunie mu właśnie takie wyjaśnienie ;/.. Mam ochotę teraz walnąć czymś Dereka w głowę, żeby się łaskawie opamiętał Razz . Stiles myśli, że Derek się go brzydzi i unika, bo ugryzł go Deucalion, shit ;/... Z drugiej strony, dobry angst nie jest zły :Rolling Eyes:

Cytat :
Wtym właśnie momencie wszystko zaczęło się rozmywać, a Stiles otworzył oczy.
Leżał na swoim łóżku, rozglądając się wokoło.
- Znowu te dziwne sny…
Przyznam, że intryguje mnie ten wątek  . Kim jest Ajana i co ma wspólnego ze Stilesem? Wiemy na pewno, że ma magiczne zdolności, być może związane z żywiołami, no i że wie o wilkołakach. Jak może być powiązana z naszym małym słodziakiem  ?.. Może on ma te same zdolności, co ona i przez to jego ciało zablokowało ugryzienie  ?

Cytat :
- Nie wiem, czy jest sens na razie cokolwiek ćwiczyć, skoro na razie jeszcze nie wyrosły mi żadne dodatki… - wymamrotał Stiles.
Laughing Laughing Nie wiem, dlaczego, ale zawsze, jak myślę o Stilesie z dodatkami, przychodzi mi na myśl uroczy fox!Stiles z puszystymi uszami, ogonem i wszystkim Laughing


Cytat :
Ciało Stilesa po prostu nie wykazywało żadnych oznak działania ugryzienia.
Obstawiam, że przez to, że Stiles ma jakiś inny, być może magiczny ukryty potencjał, to to przeciwdziała wilkołactwu  

Buziaki, moje słoneczko kochane, WENY ;********** I love you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akayoru
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 125
Punkty : 4
Join date : 25/10/2013
Age : 22
Skąd : okolice Krakowa

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    16/12/2013, 20:39

merllo napisał:
- Stiles… Tak sobie myślałem, skoro… wiesz, to… ugryzienie i w ogóle to… uch… - Scottowi wyraźnie te słowa nie mogły przejść przez gardło. Stiles zatem uśmiechnął się pokrzepiająco do kumpla:
- Nie stresuj się tak, mów.
- Ech… Więc skoro zostałeś wilkołakiem, to trzeba rozpocząć twój trening. I… cóż, to właśnie ja zostałem obdarowany zaszczytem zostania twoim Yodą.
Stiles w odpowiedzi tylko parsknął.
- Scott, a kto uczył ciebie? Pamiętasz? - Nastolatek cieszył się z zaoferowanej pomocy, ale - nie chwaląc się wcale - to właśnie Stilinski wytrenował McCalla.

Och, na początku, aż mi się smutno zrobiło Sad Biedny Stiles. Tak samo jak Scottowi, nie dociera do mnie fakt, że Stiles został ugryziony przez Deucaliona.
To musi być dla nich obu straszne. Jednak na McCaluu można polegać - prawdziwy z niego przyjaciel, który potrafi przywrócić twarzy uśmiech niezależnie od sytuacji Smile

merllo napisał:
Zostawił mnie. To sprawiało, że Stiles czuł dziwne ukłucie żalu w sercu. Dlaczego wyszedł? Był również zawiedziony tym, że Derek nie pokazał się mu potem już na oczy. Stiles czuł się podle, jakby był niechciany. Czy to ma związek z tym że ugryzł mnie wrogi wilkołak? Nie chciał wierzyć w to, że młody Hale zachowywał się tak właśnie z tego powodu, ale wszystko na to wskazywało. To chowanie się po kątach, jakby się mnie brzydził.

Mam ochotę walnąć Dereka jakimś ostrym narzędziem ( masz coś pod ręką?? ) Evil or Very Mad Mam nadzieję, że szybko wyjaśnią to nieporozumienie, zanim ktoś ...   

merllo napisał:
- Chodź, odprowadzę cię - powiedziała rudowłosa, chwytając za rękę chłopca. Wolnym krokiem ruszyli w stronę zamku.
Wtym właśnie momencie wszystko zaczęło się rozmywać, a Stiles otworzył oczy.
Leżał na swoim łóżku, rozglądając się wokoło.
- Znowu te dziwne sny…

Intrygujący wątek :Rolling Eyes: Ta para i chłopiec będą odgrywali znaczącą rolę w opowiadaniu, prawda?? Czy przypadkiem nie mają coś wspólnego z zakapturzoną postacią i samym Stilesem - kiedyś?? Być może tylko z panem Deucaliona Smile
Dlaczego to właśnie o nich śni, a nie innej magicznej rodzinie ??   

merllo napisał:
Stiles nauczył się wprawdzie paru istotnych rzeczy, o których do tej pory nie wiedział, ale nie pocieszało go to jakoś. Tak, jak ogłosił to wcześniej Scottowi, nie mógł wywołać u siebie oznak wilkołactwa, mimo wszelakich i bardzo wymyślnych metod. Ciało Stilesa po prostu nie wykazywało żadnych oznak działania ugryzienia.

Derek nie uczestniczył w tym treningu, więc hdyby jednak był obecny mógłby od razu stwierdzić, że ugryzienie nie zadziałało tak jak powinno i jednak Stiles nie jest wilkołakiem ?  Dajesz nam na to jakieś nadzieję   To kim on w końcu jest??

Och, ale rozdział był świetny Smile Mogłabym jeszcze przeczytać drugi podobny Very Happy

Życzę weny Wink
Buziaczki ;333333
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    17/12/2013, 19:36

ars_amandi napisał:
rola powinna przypaść Derekowi, ale z drugiej strony, czy Stiles nie będzie czuł się swobodniej i pewniej z przyjacielem Wink?
Na pewno będzie przy tym swobodniejszy i pewniejszy siebie oczywiście, ale nadal ma na względzie to że Derek dziwnie zachowuje się względem niego po tym jak ugryzł go wilkołak z wrogiego stada, a to że Derek nie chce go uczyć Stiles odbiera jako jasny sygnał niechęci ze strony Dereka.

ars_amandi napisał:
Wiedziałam, że to się tak skończy, że jego niskie poczucie własnej wartości podsunie mu właśnie takie wyjaśnienie ;/.. Mam ochotę teraz walnąć czymś Dereka w głowę, żeby się łaskawie opamiętał
Proszę ,proszę tylko bez przemocy Smile
Derek jest przekonany że Stiles zrozumiał dlaczego tak się stało i czemu wtedy wyszedł z pokoju. Stiles z kolei jest zdezorientowany postawą wilkołaka- no bo cóż najpierw czuwa przy nim a potem ucieka od niego jakby się kurzyło. Stiles został ugryziony przez wrogiemu stadu Dereka osobnika i to skłania nastolatka do wyciągnięcia wniosku że Derek się nim brzydzi.

ars_amandi napisał:
Przyznam, że intryguje mnie ten wątek  . Kim jest Ajana i co ma wspólnego ze Stilesem? Wiemy na pewno, że ma magiczne zdolności, być może związane z żywiołami, no i że wie o wilkołakach. Jak może być powiązana z naszym małym słodziakiem  ?.. Może on ma te same zdolności, co ona i przez to jego ciało zablokowało ugryzienie  ?
Ma bardzo bardzo dużo wspólnego (mój umysł jest zawiły szybko na to nie wpadniesz Smile).
Tak magiczne zdolności posiada w 100% i oczywiście wie o wilkołakach w końcu się z nimi zadaje ale nie tylko z wilkołakami można rzec że zna wszystkie grupy nadprzyrodzonych stworzeń. A nie powiem nie powiem  Razz Nabąknę tyko tyle że ugryzienie Stilesa nie miało na celu przemienienie go w wilkołaka.



Akayoru napisał:
Mam ochotę walnąć Dereka jakimś ostrym narzędziem ( masz coś pod ręką?? ) Evil or Very Mad Mam nadzieję, że szybko wyjaśnią to nieporozumienie, zanim ktoś ...  
No następna będzie mi tu bić Derusia Very Happy:Dchoć nie powiem zasłużył sobie chłopak.
Zanim ktoś ZGINIE!!!! młahahah..... :dance: 
Nie no żartuje bez paniki Smile

Akayoru napisał:
Intrygujący wątek Rolling Eyes Ta para i chłopiec będą odgrywali znaczącą rolę w opowiadaniu, prawda?? Czy przypadkiem nie mają coś wspólnego z zakapturzoną postacią i samym Stilesem - kiedyś?? Być może tylko z panem Deucaliona Smile
Dlaczego to właśnie o nich śni, a nie innej magicznej rodzinie ??  
Kobieta i mężczyzna tak ale maluch miał tylko ukazać to że mają oni kontakt z nadnaturalnymi i sami też tacy są.
Dobrze kombinujesz  :Rolling Eyes: -prawidłowo w 100%

Akayoru napisał:
Derek nie uczestniczył w tym treningu, więc hdyby jednak był obecny mógłby od razu stwierdzić, że ugryzienie nie zadziałało tak jak powinno i jednak Stiles nie jest wilkołakiem ?  Dajesz nam na to jakieś nadzieję   To kim on w końcu jest??
Tak szybko tego nie stwierdzi.
A zanim do tego dojdę trochę minie ale spokojnie wszystko się okaże w swoim czasie.
Jak mówiłam mój umysł to mroczna kraina w której wykluwają się dziwne pomysły  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    18/12/2013, 20:34

Cytat :
Od czasu zajścia z Deucalionem spodziewał się jakiś zmian w swoim ciele, jakiś szponów, pazurów i kłów wyskakujących w najmniej oczekiwanym momencie. Pamiętał jeszcze, jak to było ze Scottem, gdy chłopak nie kontrolował swoich wilczych cech. Dlatego właśnie Stiles czekał na jakąkolwiek oznakę tego, że zmienił się w wilkołaka. Ale przeliczył się, nic się nie działo. Żadnych wilczych dodatków. Młody Stilinski zaczął nawet rozważać opcje jego domniemanej odporności lub cudu.
Biedny Stiles, nawet przemiany nie może przejść bezproblemowo jak każdy Laughing
(...okay, nie jak każdy, nie zapominajmy o śp. Paige Wink)

Cytat :
- Kłopoty z samochodem? - spytał blondyn, podchodząc do Stilesa.
- Tak, złapałem gumę, a moja komórka padła. - Stiles uśmiechnął się promiennie. Nieznajomy wyciągną z kieszeni spodni swój telefon i podał go zaskoczonemu chłopakowi.
- Masz, zadzwoń po holownik.
Och, awwwwww I love you I love you
Stiles wpadł mu w oko <3! I kompletnie się nie dziwię, bo chłopak jest naprawdę uroczy na buzi z tymi wielkimi oczami - ogólnie jest bardzo ładny - i dlatego fakt, że jeszcze nie stracił dziewictwa w serialu pozostaje dla mnie jedną z największych zagadek Wszechświata Laughing

Cytat :
- Wiesz, skoro nie znasz miasta, to ja chętnie cię po nim oprowadzę w ramach podziękowań za pomoc - powiedział, lekko czerwieniejąc i patrząc na swoje trampki. Stiles od pewnego czasu zaczął zwracać uwagę na tę samą płeć i przekonał się, co go ogromnie zaskoczyło, że jednak woli chłopców, a ten tutaj przykuł jego uwagę już od pierwszej chwili spotkania. Czekając na odpowiedź, kątem oka spostrzegł nadjeżdżającą z oddali ekipę wraz z holownikiem. Zresztą, najwidoczniej podobnie jak Luke, bo kiwnął głową w oznace zgody.
- Nie mógłbym odmówić. Skoro ekipa ratunkowa już przybyła, ja jestem tu zbędny, więc co ty na to, by spotkać się wieczorem i pójść zwiedzać?
"Woli chłopców" Wink? Twój Stiles jest biseksualistą czy gejem xD? Tak tylko się upewniam, każda opcja jest świetna, tbh ^__^
I brawa dla naszego czerwieniejącego się kwiatuszka, który zrobił pierwszy krok ;D! I umówił się na randkę cheers . Domyślam się, że pewnie Luke ma jakieś nieczyste zamiary, bo nikt nie pojawiłby się przypadkiem na tamtej drodze w idealnym czasie, ale i tak zamierzam się rozpływać nad faktem, że Stiles ma randkę Laughing

Cytat :
- Jak to, co? - Podnosząc się z klęczek, Peter popatrzył na niego kpiąco. - Szukam twojej męskości
Och, Peter Laughing Laughing . Ale proszę, proszę, Peter naprawdę się troszczy o swojego siostrzeńca Smile. I najwyraźniej jest shipperem Stereka xD. Zawsze to popierałam, haha. Kiedyś nawet widziałam taki fajny komiks, gdzie próbował ich zeswatać Laughing

Cytat :
Chciał pokazać się z jak najlepszej strony, więc co chwilę zmieniał strój, w rezultacie zostając w końcu przy ciemnych spodniach i granatowej podkoszulce, na którą miał jeszcze zarzucić czarną skórzaną kurtkę.
Boże, wyglądam jak Derek!
Czyli rewelacyjnie, innymi słowy :Rolling Eyes: . Matko, nadal nie mogę przejść do porządku dziennego nad tym, że to jego pierwsza randka w życiu i on się tak strasznie stresuje i chce dobrze wypaść, aww I love you

Cytat :
- Zdaję się na ciebie - odpowiedział z uśmiechem, po czym otworzył drzwi samochodu od strony pasażera, czym ogromnie zawstydził Stilesa.
Jaki dżentelmen <3333333333...

Cytat :
Gdyby Stiles rozejrzał się uważniej, zobaczyłby stojącą niedaleko postać.
Osobnikiem tym był mocno rozjuszony wilkołak - Derek był wściekły.
(...)
Nie chciał też widzieć, jak żegnając się ze Stilesem, blondyn przytula go lub, co gorsza, całuje. Serce Dereka ścisnęło się z rozgoryczenia. Obrócił się na pięcie i z opuszczoną z rezygnacji głową odszedł.
Wiem, że powinnam współczuć Derekowi i chcieć go przytulić, ale, po pierwsze, jestem zbyt podekscytowana wizją randki, nieważne, że prawdopodobnie z seryjnym mordercą czy kimś tam Laughing , a po drugie, Derek sam to na siebie sprowadził, więc niech pokaże, że ma jaja i sam zacznie się o Stilesa starać, a nie tylko go unikać, warczeć, a potem mieć pretensje Razz

Cudowny rozdział, kochana, nie mogę doczekać się kolejnego ;******** buziaki i weny xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    18/12/2013, 20:52

ars_amandi napisał:
Biedny Stiles, nawet przemiany nie może przejść bezproblemowo jak każdy
Taki już jego los.

ars_amandi napisał:
bo chłopak jest naprawdę uroczy na buzi z tymi wielkimi oczami - ogólnie jest bardzo ładny - i dlatego fakt, że jeszcze nie stracił dziewictwa w serialu pozostaje dla mnie jedną z największych zagadek Wszechświata Laughing
Mam takie same odczucia, bo w końcu ze Stilesa taki słodziak w sam raz do schrupania aż trudno się oprzeć i brak jego życia miłosnego w serialu jest dla mnie niezrozumiały i całkowicie nie realny.

ars_amandi napisał:
"Woli chłopców" Wink? Twój Stiles jest biseksualistą czy gejem xD? Tak tylko się upewniam, każda opcja jest świetna, tbh ^__^
I brawa dla naszego czerwieniejącego się kwiatuszka, który zrobił pierwszy krok ;D! I umówił się na randkę cheers . Domyślam się, że pewnie Luke ma jakieś nieczyste zamiary, bo nikt nie pojawiłby się przypadkiem na tamtej drodze w idealnym czasie, ale i tak zamierzam się rozpływać nad faktem, że Stiles ma randkę Laughing
Przez długi okres swojego życia uganiał się za Lydią będąc nią zauroczony lecz w końcu odpuścił dochodząc do wniosku że jednak to nie to.
Jest gejem Smile
Luke to na pewno nie uosobienie dobroci   
Nic nie dzieje się przypadkiem Very Happy   

ars_amandi napisał:
Ale proszę, proszę, Peter naprawdę się troszczy o swojego siostrzeńca Smile. I najwyraźniej jest shipperem Stereka xD. Zawsze to popierałam
Mój Peter jest jak taki wujaszek dobra rada, wprawdzie jest nadal sarkastyczny i przebiegły ale myśli o Dereku i chce jego dobra

ars_amandi napisał:
Wiem, że powinnam współczuć Derekowi i chcieć go przytulić, ale, po pierwsze, jestem zbyt podekscytowana wizją randki, nieważne, że prawdopodobnie z seryjnym mordercą czy kimś tam Laughing , a po drugie, Derek sam to na siebie sprowadził, więc niech pokaże, że ma jaja i sam zacznie się o Stilesa starać, a nie tylko go unikać, warczeć, a potem mieć pretensje Razz
No biedny Derek ,ale może to nim trochę wstrząśnie. I rzeczywiście powinien się w końcu zacząć starać o Stilesa jeśli nie che by Luke sprzątnął mu go z przed nosa a jak na razie na to się zanosi. Luke kontra Derek pojedynek czas rozpocząć  :dance: 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akayoru
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 125
Punkty : 4
Join date : 25/10/2013
Age : 22
Skąd : okolice Krakowa

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    19/12/2013, 15:33

merllo napisał:
Skoro nic nie wyszło z zamiaru zdobycia jakichkolwiek informacji, Stiles postanowił pojechać do Scotta. Nie dane było mu jednak dotrzeć do celu, bo niespodziewanie złapał gumę. I to jeszcze na niezbyt uczęszczanej drodze w środku lasu. Mógł wprawdzie wrócić pieszo do domu Dereka, ale podobno właściciela nie było, a jemu nie chciało się iść taki kawał. I, oczywiście, z jego szczęściem nie miał w bagażniku zapasowej opony.
Jedyną opcją, jaka została Stilesowi, był telefon do firmy holowniczej, ale i tu czekała go nieprzyjemna niespodzianka. Rozładowała mu się bateria w telefonie.

Takie szczęście to ma tylko nasz Stiles Smile - nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby za każdym razem nie przyciągał do siebie czegoś niepokojącego. Stiles jest trochę jak magnez, przyciąga złe rzeczy. Aż mnie ciarki i dreszcze przechodzą jak pomyśle, co może wyjść z tej sytuacji   

merllo napisał:
Wow… ale ślicznotka, to chyba Gallardo Nera.
Oniemiały Stiles wpatrywał się w samochód, z którego wysiadł nieznany mu mężczyzna, młody, wysportowany blondyn. Nie był przesadnie napakowany, można powiedzieć że był w normie, ubrany był pospolicie w ciemne jeansy i czarny podkoszulek ,który nie posiadał żadnych wzorów ani nadruków. Ciacho.

Ciasteczko I love you Nic dziwnego, ze go polubił. Z twojego opisu wynika, że sama bym się w nim zakochała Very Happy Niedość, że przystojny to jeszcze dobrze ustawiony i aww... ;33 Stiles ma dzisiaj randkę  :dance: Na odległość widać, że bardzo zależy mu na spotkaniu aww ;33 Mam podejrzenia, że Luke jest naszym czarnym charakterem, albo jego sługą, ale martwić się tym będę później I love you Derekowi przyda się konkurent Very Happy A co z Ethanem ??  

merllo napisał:
Peter wszedł bezceremonialnie do pokoju siostrzeńca i zaczął krzątać się po pomieszczeniu, otwierając każdą poszczególną szufladę komody, a potem zaglądając nawet pod łóżko, na którym leżał przypatrujący mu się z irytacją Derek.
- Co ty, u diabła, robisz?
- Jak to, co? - Podnosząc się z klęczek, Peter popatrzył na niego kpiąco. - Szukam twojej męskości - oznajmił.

  Od kiedy wujaszek Peter chce komukolwiek pomóc?? Będzie miał z tego jakieś korzyści?? Chociaż jednam osoba zainteresowała się relacją Dereka i Stilesa oraz wpadła na to, że przydałaby im się mała pomoc w rozwiązaniu nieporozumienia. Co jak co, ale znając Petera obawiam się jego metod   Dobitnie podsumował zachowanie Dereka - prawda w oczy kole (czy jakoś tak xD )   

merllo napisał:
Stiles już od kilku godzin szykował się na spotkanie z nieziemsko przystojnym Lukiem. Chciał pokazać się z jak najlepszej strony, więc co chwilę zmieniał strój, w rezultacie zostając w końcu przy ciemnych spodniach i granatowej podkoszulce, na którą miał jeszcze zarzucić czarną skórzaną kurtkę.
Boże, wyglądam jak Derek! Zły chłopiec ze mnie,

Mrau ;33 Jeżeli wygląda jak Derek to znaczy, że gdziekolwiek jadą, ludzie mogą mdleć z zachwytu Very Happy

merllo napisał:
Gdyby Stiles rozejrzał się uważniej, zobaczyłby stojącą niedaleko postać.
Osobnikiem tym był mocno rozjuszony wilkołak - Derek był wściekły.

Derek zamiast się użalać nad sobą, powinieneś raczej powalczyć o uznanie Stilesa. Najlepiej jakbyś go przeprosił i wyjaśnił nieporozumienie. Jednak, czy nieporozumieniem możemy nazwać całkowicie olanie Stilesa w najtrudniejszym momencie przez swój egoizm   
Nie mogę patrzeć jak wasze drogi się rozchodzą TT.TT

merllo napisał:
Dobrze kombinujesz Rolling Eyes -prawidłowo w 100%

Lubię kombinować   

merllo napisał:
Jak mówiłam mój umysł to mroczna kraina w której wykluwają się dziwne pomysły

Jestem otwarta na różne propozycje I love you Kupię wszystko xD

Wspaniały rozdział awww ;33 Z niecierpliwością będę czekać na następny, bo to jedna z niewielu przyjemności, które pomagają mi dotrwać do sezonu 3B. Gdyby wy, to już dawno bym uschła   

Życzę weny i Wesołych świąt I love you
Buziaczki ;33333
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    26/12/2013, 15:00

Akayoru napisał:
Derekowi przyda się konkurent Very Happy A co z Ethanem ??
No i to nie jeden jak widać Smile
Spokojnie on też się pojawi w swoim czasie oczywiście.

Akayoru napisał:
Od kiedy wujaszek Peter chce komukolwiek pomóc?? Będzie miał z tego jakieś korzyści?? Chociaż jednam osoba zainteresowała się relacją Dereka i Stilesa oraz wpadła na to, że przydałaby im się mała pomoc w rozwiązaniu nieporozumienia. Co jak co, ale znając Petera obawiam się jego metod   Dobitnie podsumował zachowanie Dereka - prawda w oczy kole (czy jakoś tak xD )  
Mój Peter jest tym dobrym gościem Smile
Musiał mu jakoś dopiec ale równocześnie popchnąć do działania by przestał się zamęczać i w końcu porozmawiał ze Stilesem.

Akayoru napisał:
Derek zamiast się użalać nad sobą, powinieneś raczej powalczyć o uznanie Stilesa. Najlepiej jakbyś go przeprosił i wyjaśnił nieporozumienie. Jednak, czy nieporozumieniem możemy nazwać całkowicie olanie Stilesa w najtrudniejszym momencie przez swój egoizm  
Nie mogę patrzeć jak wasze drogi się rozchodzą TT.TT
Derek sadzi że postępuje dobrze odsuwając się od Stilesa(Nie chce go narażać na jeszcze większe cierpienie i niebezpieczeństwo) skutkiem tego będzie zbliżenie się Stilesa do Luka :DDeruś będzie zazdrosny   

Akayoru napisał:
Wspaniały rozdział awww ;33 Z niecierpliwością będę czekać na następny, bo to jedna z niewielu przyjemności, które pomagają mi dotrwać do sezonu 3B. Gdyby wy, to już dawno bym uschła  
Ciesze się :)sprawiłaś mi niewysłowioną radość tym co powiedziałaś (to dobrze że moje opowiadanie tak na ciebie wpływa)
Tobie również życzę Wesołych Świąt i wspaniałego sylwestra  I love you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    27/12/2013, 19:00

Cytat :
Będąc już przed drzwiami posiadłości Stilinskich, Luke podszedł do Stilesa i musnął ustami policzek zaskoczonego tym posunięciem nastolatka.
- To był miły wieczór. Dobranoc, mój słodki przewodniku - powiedział z olśniewającym uśmiechem, odsuwając się od oszołomionego nastolatka, po czym wsiadł do swojego czarnego cuda i odjechał.
Aww I love you I love you . Jaka urocza randka, haha <3. Najpierw zwiedzanie miasta, potem podziwianie go z dala z punktu widokowego na wzgórzu czy gdzieś tam, udaremniona (niestety, I guess) próba romantycznego pochwycenia Stilesa w ramiona na jego szczycie, a na koniec słodki buziak w policzek.. Nic dziwnego, że Stiles był oszołomiony i pod wrażeniem Wink

Cytat :
Weekend minął szybko, Derek nadal nie odzywał się do Stilesa, ale za to Scott tak i to chyba aż za bardzo. Ciągle namawiał przyjaciela na coraz to dziwniejsze treningi. Stiles, mając już tego dość, po prostu nie odbierał od niego telefonów, modląc się, by Scott zrozumiał aluzję.
Niewdzięczne dziecko Laughing Laughing Laughing

Cytat :
W poniedziałkowy ranek Stiles obudził się w dość niecodziennej pozycji - lewitując nad łóżkiem. W pierwszym odruchu zaczął krzyczeć i miotać rękami w powietrzu na wszystkie strony. Jego zdenerwowanie doprowadziło wprawdzie do tego, że opadł z powrotem na posłanie, ale to nie uspokoiło jego zszarganych nerwów.
Whaaaaa--?? Co Stiles robi nad łóżkiem Surprised ? Czy on jest czymś w rodzaju czarownika czy kogoś podobnego ?

Cytat :
- Wilkołaki nie lewitują - oznajmił autorytatywnie Scott
Kocham ten tekst, po prostu KOCHAM    
Zastanawiam się, czy mina Stilesa bardziej przypominała tę:

czy tę:

Laughing - jak już mówiłam, kocham Laughing

Cytat :
- Stilinski to zajęcia chemii, a nie kółko fanów science fiction. Skup się na lekcji. Chyba, że chcesz dołączyć do prowadzącego przeze mnie kółka karnych zajęć? - spytał nauczyciel, sarkastycznie uśmiechając się do swojego ucznia.
- Nie, podziękuje bardzo, wystarczą mi zajęcia z chemii - zastrzegł szybko nastolatek, próbując wtopić się w ławkę, by nie drażnić swoją osobą już i tak rozwścieczonego nauczyciela. Do końca zajęć Stiles nie odezwał się ani słowem.
*przytula opiekuńczo Stilesa, patrząc przy tym z głęboką dezaprobatą na Harrisa* Wiedziałam, że był powód, dla którego odtańczyłam taniec radości, gdy ten dupek wreszcie zginął Razz

Wenyyyyyyyyy ;*********! xoxo
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    27/12/2013, 20:05

ars_amandi napisał:
Niewdzięczne dziecko Laughing Laughing Laughing
Oj miał tego dość->trzeba go isprawiedliwić

ars_amandi napisał:
Whaaaaa--?? Co Stiles robi nad łóżkiem Surprised ? Czy on jest czymś w rodzaju czarownika czy kogoś podobnego  ?
Lewitacja zadziwiające co nie ? będzie słodkim Super Stilesem Very Happy

ars_amandi napisał:
Kocham ten tekst, po prostu KOCHAM    
Zastanawiam się, czy mina Stilesa bardziej przypominała tę:
Obie są cudowne   
Ale patrząc na to że Scott nie robi minek w stylu bad boy( on jest typem świeci słoneczko, trawka rośnie->prosimy o uśmiech) ta 1 jest bardziej na miejscu Very Happy

ars_amandi napisał:
Wiedziałam, że był powód, dla którego odtańczyłam taniec radości, gdy ten dupek wreszcie zginął Razz
A widzisz ja z kolei wyglądałam raczej jak obraz Edvarda Muncha -Krzyk  affraid krzycząc głośne NIE.....! na całe gardło( jak jakaś wariatka)
Lubiłam tego gościa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    27/12/2013, 20:16

Cytat :
Lewitacja zadziwiające co nie ? będzie słodkim Super Stilesem
Hahaha, chcę to zobaczyć, totalnie Laughing
Będzie nosił obcisłe spodenki superbohatera :Rolling Eyes: ?

Cytat :
Obie są cudowne
Ale patrząc na to że Scott nie robi minek w stylu bad boy( on jest typem świeci słoneczko, trawka rośnie->prosimy o uśmiech) ta 1 jest bardziej na miejscu
Ale ja mówiłam o minie Stilesa, nie Scotta, w reakcji na słowa naszego kochanego Kapitana Oczywistego Razz Laughing . Czy byłaby bardziej ironiczna czy coś w rodzaju deadpanu xDD. Bo Scott żadnej by z nich nie użył, podejrzewam, w tym masz rację, jest za kochany na sarkazm Laughing

Cytat :
A widzisz ja z kolei wyglądałam raczej jak obraz Edvarda Muncha -Krzyk affraid krzycząc głośne NIE.....! na całe gardło( jak jakaś wariatka)
Lubiłam tego gościa
A-ale on prześladował dziecko z ADHD bez żadnego powodu i nazywał go głupim przy reszcie klasy No ...? Chociaż myślę, że mogłaś go lubić za to suche poczucie humoru Wink
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    27/12/2013, 21:02

ars_amandi napisał:
Hahaha, chcę to zobaczyć, totalnie Laughing
Będzie nosił obcisłe spodenki superbohatera Rolling Eyes ?
Haha jak każdy super bohater  Very Happy 
Ale ja osobiście wolałabym go bez  cheers  a ty?  

ars_amandi napisał:
Ale ja mówiłam o minie Stilesa, nie Scotta, w reakcji na słowa naszego kochanego Kapitana Oczywistego
A widzisz mój błąd Smile
No co do tego nie ma chyba wątpliwości -> zdecydowanie nr. 2
Innej opcji nie ma   

ars_amandi napisał:
A-ale on prześladował dziecko z ADHD bez żadnego powodu i nazywał go głupim przy reszcie klasy No ...? Chociaż myślę, że mogłaś go lubić za to suche poczucie humoru Wink
Tak to prawda (mnie zastanawia ta jego uraza-> o co w tym chodziło bo raczej wątpię że o samego Stilesa) Pamiętam że kiedyś Jeff mówił że on tak naprawdę go lubi itd. ale jakoś tego nie widziałam.
Tak to było ok  Smile
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    27/12/2013, 21:32

Cytat :
Haha jak każdy super bohater
Ale ja osobiście wolałabym go bez a ty?
O mój Boże, tak, tak i jeszcze raz TAK
Najlepiej do tego związanego na łóżku, poproszę  

Cytat :
Tak to prawda (mnie zastanawia ta jego uraza-> o co w tym chodziło bo raczej wątpię że o samego Stilesa) Pamiętam że kiedyś Jeff mówił że on tak naprawdę go lubi itd. ale jakoś tego nie widziałam
Może właśnie w sensie, że nie tyle lubi, bo zachowywał się do niego lekko złośliwie od początku serialu, ale że to prześladowanie było spowodowane konkretnie przez przesłuchanie, jakie zafundował mu szeryf w s1, bo Harris miał przez to urazę do Stilinskiego i postanowił wyżyć się na Stilesie za to ;/. Ale sam fakt, że robił to na dziecku, które ma chorobę z zaburzeniami uwagi i musi podwójnie się starać, by mieć dobre oceny, a je ma, nie świadczy o nim najlepiej Evil or Very Mad 
A tłumaczeń Jeffa to ja nie kupuję ogólnie, bo facet sprawia zdecydowanie za często wrażenie, jakby nie oglądał własnego serialu. Drugi Moffat, serio facepalm 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akayoru
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 125
Punkty : 4
Join date : 25/10/2013
Age : 22
Skąd : okolice Krakowa

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    27/12/2013, 21:45

merllo napisał:
Spoglądając na Stilesa z wdzięcznością kryjącą się w jego błękitnych oczach, ukradkiem przybliżał się do nastolatka z zamiarem schwycenia go w ramiona.

Awww ;333
A już myślałam, że wyjdzie z tego coś więcej, niech to.
No jak mogłaś xD Stiles zasługuje na coś więcej niż tylko niewinny całus w policzek Very Happy A gdyby był to jeszcze Derek, to … och I love you
Swoją drogą mógłby schować dumę do kieszeni i coś zrobić – cokolwiek, bo inaczej przystojny Luke sprzątnie mu go sprzed nosa.

merllo napisał:
W poniedziałkowy ranek Stiles obudził się w dość niecodziennej pozycji - lewitując nad łóżkiem. W pierwszym odruchu zaczął krzyczeć i miotać rękami w powietrzu na wszystkie strony. Jego zdenerwowanie doprowadziło wprawdzie do tego, że opadł z powrotem na posłanie, ale to nie uspokoiło jego zszarganych nerwów. Co… co to było?!, pomyślał wyskakując błyskawicznie z łóżka. 

Wow szok
Lewitacja !!! (piszczy z zachwytu Very Happy ) Jest coraz lepiej, naprawdę! Z każdym rozdziałem jest coraz lepiej i lepiej :Rolling Eyes:

merllo napisał:
Był bardzo zdenerwowany. Co mam zrobić? Scott nie jest w stanie mi pomóc, a Derek wystrzega się mnie, jakbym był co najmniej samym diabłem. Kogo mam się poradzić? Może Petera? Dlaczego takie rzeczy zdarzają się zawsze mnie?

Jestem za Smile Peter jest najbardziej ogarnięty i przydatny z nich wszystkich. Poza tym uwielbiam jak są razem. Stworzyliby wspaniały duet :Rolling Eyes: Razz

Rozdział jest stanowczo za krótki. I trzymam cię za słowo :]
Haha xD A to mi się dzień udał. Same przyjemne niespodzianki :]
Jak ci minęły Święta?? Cieszę się, że już do nas wróciłaś. Forum przeżywało swoje ciche dni

Życzę weny i czekam z niecierpliwością na następny rozdział :*****
Buziaczki ;3333333
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    27/12/2013, 23:15

ars_amandi napisał:
O mój Boże, tak, tak i jeszcze raz TAK  
Najlepiej do tego związanego na łóżku, poproszę   
Czytasz mi w myślach Smile Tak i jeszcze raz tak!  

ars_amandi napisał:
Może właśnie w sensie, że nie tyle lubi, bo zachowywał się do niego lekko złośliwie od początku serialu, ale że to prześladowanie było spowodowane konkretnie przez przesłuchanie, jakie zafundował mu szeryf w s1, bo Harris miał przez to urazę do Stilinskiego i postanowił wyżyć się na Stilesie za to ;/. Ale sam fakt, że robił to na dziecku, które ma chorobę z zaburzeniami uwagi i musi podwójnie się starać, by mieć dobre oceny, a je ma, nie świadczy o nim najlepiej 
Oczywiście to nie jest godne pochwały i tak nie powinien zachowywać się człowiek dorosły a w szczególności przedstawiciel oświaty.

ars_amandi napisał:
A tłumaczeń Jeffa to ja nie kupuję ogólnie, bo facet sprawia zdecydowanie za często wrażenie, jakby nie oglądał własnego serialu. Drugi Moffat, serio facepalm 
Haha też tak myślę.
Zachowuje się tak że sądzę że ma w głowie ułożone co chce pokazać itd. ale chce też zadowolić fanów serialu i próbuje zmienić kontekst danej sprawy co w konsekwencji doprowadza do tego że zaczyna się gubić w zeznaniach Very Happy

Akayoru napisał:
Awww ;333
A już myślałam, że wyjdzie z tego coś więcej, niech to.
No jak mogłaś xD Stiles zasługuje na coś więcej niż tylko niewinny całus w policzek Very Happy A gdyby był to jeszcze Derek, to … och I love you
Swoją drogą mógłby schować dumę do kieszeni i coś zrobić – cokolwiek, bo inaczej przystojny Luke sprzątnie mu go sprzed nosa.
Ale tak nie było by zabawy Very Happy po za tym to chyba by wystraszyło Stilesa w końcu dopiero się poznali i w ogóle.
Derek to uparciuch ale nie pozwoli na to by ktoś ukradł mu Stilesa Very Happy mogę obiecać ci przejaw zazdrości z jego strony już w następnym rozdziale oj będzie ostro   

Akayoru napisał:
Lewitacja !!! (piszczy z zachwytu Very Happy ) Jest coraz lepiej, naprawdę! Z każdym rozdziałem jest coraz lepiej i lepiej Rolling Eyes
A ta lewitacja
Oh dziękuję aż się rumienię  Embarassed 
Moja wena dostała kopa idę pisać kolejny rozdzialik Very Happy

Akayoru napisał:
Jestem za Smile Peter jest najbardziej ogarnięty i przydatny z nich wszystkich. Poza tym uwielbiam jak są razem. Stworzyliby wspaniały duet Rolling Eyes Razz
Ale to już by było chyba zadóże stężenie sarkazmu na metr kwadratowy Smile

Akayoru napisał:
Rozdział jest stanowczo za krótki. I trzymam cię za słowo :]
Haha xD A to mi się dzień udał. Same przyjemne niespodzianki :]
Jak ci minęły Święta?? Cieszę się, że już do nas wróciłaś. Forum przeżywało swoje ciche dni
No wiem wiem ale tak jak mówiłam następny będzie długaśny i będzie się w nim dużo działo Very Happy
Co do świąt to były udane ale miałam małą zapaść nastroju jak jechałam z jednej wigilii na drugą do rodziny mojego chłopaka, a mianowicie wysiadł nam akumulator w samochodzie i musieliśmy się wracać do domu i jechać drugim autem. A tu wiesz pośpiech bo na daną godzinę mieliśmy się stawić więc był krzyk i chwila złości Smile
A tobie jak minął ten świąteczny czas?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akayoru
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 125
Punkty : 4
Join date : 25/10/2013
Age : 22
Skąd : okolice Krakowa

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    29/12/2013, 11:22

merllo napisał:
No wiem wiem ale tak jak mówiłam następny będzie długaśny i będzie się w nim dużo działo Very Happy
Co do świąt to były udane ale miałam małą zapaść nastroju jak jechałam z jednej wigilii na drugą do rodziny mojego chłopaka, a mianowicie wysiadł nam akumulator w samochodzie i musieliśmy się wracać do domu i jechać drugim autem. A tu wiesz pośpiech bo na daną godzinę mieliśmy się stawić więc był krzyk i chwila złości Smile
A tobie jak minął ten świąteczny czas?

Lejesz miód na moje uszy Very Happy Każdy nowy rozdział i to, że po kawałku poznajemy kim tak naprawdę jest Stiles wprawia mnie w przyjemne drżenie Very Happy :**
Przynajmniej się nie nudziłaś i miałaś dzień pełen wrażeń Smile Nie spóźniliście się, prawda??
Moje święta wprawdzie skończyły się wczoraj, chyba. W Boże Narodzenie spałam do południa, a później byłam w odwiedzinach u dziadków ze strony mamy, a tam się zjeżdża cała rodzina, więc było nas naprawdę dużo (mama ma pięcioro rodzeństwa, a większość z nich jest po ślubie i mają co najmniej dwójkę dzieci). W Szczepana odchorowałam poprzedni dzień Razz A wczoraj przyjechali do nas sąsiedzi w odwiedziny.
Teraz tylko czekać do Nowego Roku?
Może masz jakieś postanowienia noworoczne??  
Buziaczki ;33333
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    29/12/2013, 20:04

Akayoru napisał:
Przynajmniej się nie nudziłaś i miałaś dzień pełen wrażeń Smile Nie spóźniliście się, prawda??
No tak to mogę przyznać.
Tylko troszeczkę ale z przyczyn oczywistych zostało nam to wybaczone Smile byliśmy ułaskawieni

Akayoru napisał:
W Boże Narodzenie spałam do południa, a później byłam w odwiedzinach u dziadków ze strony mamy, a tam się zjeżdża cała rodzina, więc było nas naprawdę dużo
Takie spotkanie całą dużą rodziną jest najlepsze Smile
Moja mama ma 4 rodzeństwa i też każdy ma dzieci już a te dzieci swoje więc jest też duży ruch a rodzina mojego chłopaka też do licznych należy ale ja osobiście kocham takie spotkania w licznym gronie zawsze jest dużo śmiechu zabawy i w ogóle bardzo miło.

Akayoru napisał:
Teraz tylko czekać do Nowego Roku?
Może masz jakieś postanowienia noworoczne??  
Co roku jakieś robię Smile
W standardzie -dieta (po tych wszystkich smakołykach świątecznych zawsze tyje->zbieram masę na zimę jak niedźwiadek przed snem zimowym Very Happy)
No i dodatkowo jakieś postanowienie musi być :)w tym roku to oszczędność-> zbieram na wyjazd zagraniczny na wakacje.
A ty jakieś postanowienia masz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    30/12/2013, 12:21

:dance: jak cudownie długi rozdział!! <3

Cytat :
Stilinski posłał wścibskiemu koledze z klasy pełne dezaprobaty i wrogości spojrzenie. Starał się w nim przekazać również zakodowaną wiadomość, by Ethan nawet się do niego nie zbliżał. Po uzyskaniu zadowalających efektów w postaci smutnej miny wilkołaka, Stiles odwrócił się teatralnie do niego plecami i pociągnąwszy Scotta za ramię, ruszył w stronę drzwi do sali lekcyjnej.
Laughing Stiles i jego nagłe powodzenie xDD. Najpierw tak narzekał, że nikt go nie zauważa i nie chce go zaciągnąć do łóżka, a teraz jeszcze wybrzydza Laughing . Nie no, żartuję, oczywiście Wink. W końcu Ethan porwał go razem z Aidenem, to naprawdę śmieszne, że może jeszcze myśleć, że ma u Stilesa choćby cień szansy nadal, nie Smile?

Cytat :
Stiles zapewne nie spodziewał się, że gdy będzie szedł w stronę machającego do niego żwawo Luke'a, nagle jakby spod ziemi wyrośnie na jego drodze młody Hale i, chwytając go za rękę, zacznie ciągnąć w stronę swojego samochodu, warcząc tylko krótkie "Musimy pogadać". Tak więc oszołomiony Stiles bez żadnego sprzeciwu podążył za ciągnącym go Derekiem, słysząc za sobą nawoływanie Luke'a. Zapewnię mężczyzna był dość zaskoczony rozgrywającą się na jego oczach sceną, ale szybko się ogarnął i ruszył za Derekiem i Stilesem.
Gdy wilkołak już miał wepchnąć nastolatka na siedzenie pasażera na przodzie swojego pojazdu, rękę Stilesa złapał nieznany młodemu Hale'owi blondwłosy mężczyzna i przyciągnął go do siebie, zamykając w żelaznym uścisku, a następnie patrząc na Dereka z nieukrywanym gniewem.
- Kim jesteś i czego chcesz od Stilesa? - zapytał.
Oh--- God Laughing Laughing Laughing
Stiles ma teraz ciekawe życie, nie powiem Laughing
Cóż, Luke w jednym miał rację - Derek powinien zacząć więcej mówić i przestać być tak agresywny i brutalny w stosunku do Stilesa (w końcu przy Paige i Jennifer był idealnym gentlemanem Wink), bo faktycznie daje mu sprzeczne sygnały Laughing . I traktuje go jak worek kartofli, haha, aż przez moment miałam ochotę, by przerzucił go sobie przez ramię pod tym wejściem do szkoły i zaniósł do samochodu xDD.
Nie dziwię się, że Luke ruszył Stilesowi "na ratunek", bo to rzeczywiście wyglądało, jakby Stiles był w jakimś toksycznym związku Very Happy

Cytat :
Derek, jakby nie słysząc wrzasków nastolatka, zapytał głosem ociekającym czystym jadem:
- Kim był ten laluś?
Aww, czyżby ktoś tu był zazdrosny ?

Cytat :
Derek, wpatrując się swoimi błękitnymi oczami w Stilesa, zadał nurtujące go od dawna pytanie:
- Ten Luke… podoba ci się? - Z bijącym sercem czekał na odpowiedź.
Der-Bearrrr!! Moje kochanie, Stiles sam nie wie, co mu się podoba, a co nie, dopiero go poznał, oczywiście, że ty będziesz na pierwszym miejscu zawsze I love you
...tak myślę przynajmniej xD. Bo właściwie od początku opowiadania uczucia są bardziej po stronie Dereka, niż Stilesa xD. Co, jeśli nasz biedny Alpha będzie miał złamane serduszko Sad ?..

Cytat :
Alpha znalazł się tuż przy nim, pochylając się w jego stronę i mówiąc:
- Nie oddam cię mu.
Twarz Dereka była coraz bliżej i Stiles nie wiedział, co ma zrobić. Jego serce biło jak oszalałe, a w ustach czuł suchość. Usta wilkołaka były już tuż tuż, aż w końcu zetknęły się z wargami Stilesa i w tym właśnie momencie świat zawirował.
I love you I love you I love you  cheers :dance:   
wreeeeeeeeeeeeeeeeeeeeszcie! Laughing

Cytat :
- Derek? - szepnął Stiles, rumieniąc się obficie i nie mogąc uwierzyć w to, co się przed chwilą stało. Zanim jednak wilkołak zdążył coś odpowiedzieć, do domu rodziny Hale'ów wkroczył niczego nieświadomy Peter w towarzystwie reszty stada, przerywając tym samym napiętą sytuację.
- O, widzę, że się już pogodziliście - stwierdził radośnie Peter, poprawiając uścisk na trzymanym przez niego pakunku ze sklepu spożywczego. Wykorzystując sytuację Stiles wykonał tak zwany strategiczny odwrót i chwytając Scotta za ramię, powiedział:
- Podwieź mnie do domu. - Po czym wyciągnął go na zewnątrz, nie zaszczycając nikogo choćby najmniejszym spojrzeniem.
Stiles Neutral .. Serio? Właśnie tak się zachowałeś po pocałunku? Uciekając bez jednego spojrzenia i grając obrażonego, jakby Derek właśnie wymordował ci żyjącą połowę rodziny facepalm ?... Idź do kąta i przemyśl swoje postępowanie Razz

Cytat :
Po tym, gdy zadzwonił do Luke'a i przeprosił go za dzisiejszy wybryk Dereka, ustalając termin kolejnego spotkania
I właśnie dlatego aktualnie nie będę smutna, gdy ten cały Luke spróbuje go zabić czy wykorzystać Razz . Niech ma nauczkę Laughing . Kompletnie obcego gościa nie sprawdził, hello, syn szeryfa i paranoik pierwszej klasy xD? Powinien był sprawdzić go w bazie :Rolling Eyes: . Haha, i Derek będzie mógł przybyć mu na ratunek teraz Very Happy

Cytat :
- Co to jest? - zapytał sam siebie Stiles obserwując w tafli lustra malunek na swojej skórze.
Rysunek, a raczej tatuaż, przedstawiał cztery pantery, a każda z nich miała inny kolor. Dwie z nich były ułożone w pozycji siedzącej - czarna i złota, kolejne dwie, szara i biała widniały na tatuażu w pozycji leżącej. Malunek był umiejscowiony pomiędzy łopatkami.
Rewelacja xD!! Kocham motyw Stilesa z magicznymi tatuażami i kocham to, że masz go u siebie I love you :dance:

Cytat :
- Jest jeszcze to, pojawił się wczoraj w nocy. - Odwrócił się, rozpinając koszulę i odsłaniając plecy. Stiles nie widział reakcji mężczyzny, ale mógł usłyszeć mocne wciągnięcie powietrza przez Deatona i słowa wyszeptane po cichu:
- To… to niemożliwe. To przecież tylko legenda.
Stiles, zakładając z powrotem koszulę, odwrócił się, znów pytając:
- Wiesz, co oznacza ten tatuaż? Skąd się wziął? - Nadzieja biła z przejętego głosu Stilesa. Mężczyzna popatrzył na nastolatka jakoś inaczej, jego wzrok był wypełniony niedowierzaniem. Było w nim też coś, co nie dawało spokoju Stilesowi. Czy to strach ? Nie, to… podziw?
- Nie wiem - odpowiedział szybko.
Czemu kłamie? Przecież to oczywiste, że coś wie.
- Ale przecież… - Stiles nie dokończył wypowiedzi, bo Deaton złapał go za łokieć, wyprowadzając szybko z gabinetu.
- Już późno, muszę… muszę zamknąć. Do widzenia, Stiles.
Po czym bezceremonialnie wypchnął zaskoczonego nastolatka za drzwi gabinetu i zamknął je przed jego nosem, odwracając szybko napis na drzwiach na Zamknięte. Stiles zamrugał, nadal mocno zdumiony. 
Yep, to w ogóle nie wyglądało na podejrzane, ukrywające coś zachowanie  . Ahahaha, Deaaaton, bby ;**
Ciekawe jednak, o jaką legendę mu chodzi . Wzbudziłaś moją ciekawość, kochana, teraz chcę szybko odpowiedzi Very Happy. Co oznacza ten tatuaż i czym dokładnie jest Stiles :Rolling Eyes: ?

Wennnyyyyyyyyyy ;**********! Ściskam mocno <333
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    30/12/2013, 19:59

ars_amandi napisał:
jak cudownie długi rozdział!! <3
Obiecałam to jest Smile

ars_amandi napisał:
W końcu Ethan porwał go razem z Aidenem, to naprawdę śmieszne, że może jeszcze myśleć, że ma u Stilesa choćby cień szansy nadal, nie Smile?
Ale tak właśnie sobie chłopak myśli :)Chodz żeczywiście nie powinien.
Dla Stilesa sprawa jest przesądzona-> wilkołak uprowadził go z jego własnego domostwa , zaciągną do psychopatycznego Alphy (który ugryzł Stilesa). Po za tym należy do wrogiego stada które zagraża stadu Dereka. Nic dodać nic ująć. Ze strony Stilinskiego Ethan nie ma co liczyć na miłosne relacje  NEVER  No 

ars_amandi napisał:
Oh--- God Laughing Laughing Laughing
Stiles ma teraz ciekawe życie, nie powiem Laughing
Cóż, Luke w jednym miał rację - Derek powinien zacząć więcej mówić i przestać być tak agresywny i brutalny w stosunku do Stilesa (w końcu przy Paige i Jennifer był idealnym gentlemanem Wink), bo faktycznie daje mu sprzeczne sygnały Laughing . I traktuje go jak worek kartofli, haha, aż przez moment miałam ochotę, by przerzucił go sobie przez ramię pod tym wejściem do szkoły i zaniósł do samochodu xDD.
Nie dziwię się, że Luke ruszył Stilesowi "na ratunek", bo to rzeczywiście wyglądało, jakby Stiles był w jakimś toksycznym związku Very Happy
Derek pokazał nam przejaw zazdrości.
Jeśli chodzi o jego zachowanie względem Stilesa-> Derek jest przekonany że Stiles nie żywi do niego żadnych gorętszych uczuć i nigdy nie będzie żywił, więc odpycha go (by chłopak nie odkrył jego uczuć i nie wyśmiał go za nie) co w konsekwencji utwierdza Stilsa o gburowatości Dereka i jego niechęci go jego osoby :)takie błędnie koło Very Happy
Ale od teraz to się zmieni , Luke jest poważnym rywalem dla wilkołaka ,teraz Derek musi pokazać Stilsowi co tak naprawdę do niego czuje bo inaczej go straci.

ars_amandi napisał:
Aww, czyżby ktoś tu był zazdrosny  ?
Ta zazdrość aż kipi Very Happy

ars_amandi napisał:
Der-Bearrrr!!   Moje kochanie, Stiles sam nie wie, co mu się podoba, a co nie, dopiero go poznał, oczywiście, że ty będziesz na pierwszym miejscu zawsze I love you
...tak myślę przynajmniej xD. Bo właściwie od początku opowiadania uczucia są bardziej po stronie Dereka, niż Stilesa xD. Co, jeśli nasz biedny Alpha będzie miał złamane serduszko Sad ?.
Stiles nie dopuszcza jak na razie względem wilkołaka żadnych cieplejszych odczuć gdyż uważa że Derek nie będzie nim zainteresowany.
A Luke od pierwszej chwili przykuł uwagę nastolatka w dodatku widać że Stiles nie jest mu obojętny. Jak to mówią lepszy rydz niż nic  :Rolling Eyes

ars_amandi napisał:
Stiles Neutral .. Serio? Właśnie tak się zachowałeś po pocałunku? Uciekając bez jednego spojrzenia i grając obrażonego, jakby Derek właśnie wymordował ci żyjącą połowę rodziny facepalm ?.
Ucieka bo jest skołowany tym co zaszło, ale nie martw się wiadomo że Derek tak tego nie zostawi i dorwie Stilesa wcześniej czy później Very Happy

ars_amandi napisał:
I właśnie dlatego aktualnie nie będę smutna, gdy ten cały Luke spróbuje go zabić czy wykorzystać Razz . Niech ma nauczkę Laughing . Kompletnie obcego gościa nie sprawdził, hello, syn szeryfa i paranoik pierwszej klasy xD? Powinien był sprawdzić go w bazie Rolling Eyes . Haha, i Derek będzie mógł przybyć mu na ratunek teraz
Tak zle mu życzysz? Very Happy
Więc zmartwię cię bo dla Stilesa będzie istnym aniołkiem( nie zrobi mu krzywdy nigdy) ale nie mogę powiedzieć że tak samo będzie traktował innych Wink 

ars_amandi napisał:
Yep, to w ogóle nie wyglądało na podejrzane, ukrywające coś zachowanie  . Ahahaha, Deaaaton, bby ;**
Ciekawe jednak, o jaką legendę mu chodzi  . Wzbudziłaś moją ciekawość, kochana, teraz chcę szybko odpowiedzi Very Happy. Co oznacza ten tatuaż i czym dokładnie jest Stiles Rolling Eyes ?
Nie no w ogóle emisariusz nic a nic nie wie :Dhaha i kto mu w to uwierzy bo na pewno nie Stiles
Ciesze się ze wzbudziłam twoją ciekawość Smile
Tatuaż jest bardzo istotny-> to znak rozpoznawczy tego kim Stiles jest :)dzięki niemu inne nadprzyrodzone stwory wiedząm z kim mają do czynienia ( więcej nie powiem)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akayoru
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 125
Punkty : 4
Join date : 25/10/2013
Age : 22
Skąd : okolice Krakowa

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    30/12/2013, 21:04

merllo napisał:
Co roku jakieś robię 
W standardzie -dieta (po tych wszystkich smakołykach świątecznych zawsze tyje->zbieram masę na zimę jak niedźwiadek przed snem zimowym 
No i dodatkowo jakieś postanowienie musi być :)w tym roku to oszczędność-> zbieram na wyjazd zagraniczny na wakacje.
A ty jakieś postanowienia masz?

No ba... Smile
Z twoim pierwszym postanowieniem muszę się zgodzić. Wzbogacę go jeszcze o dodatkowe ćwiczenia, bo nie najlepiej się czuję jak mnie jest więcej, a muszę ładnie wyglądać na studniówce Razz
Drugim jest zajęcie się przygotowaniami do matury i egzaminu zawodowego, a także określenie kierunku studiów. Niestety maj jest coraz bliżej jak dalej, a bez porządnego kopa nic nie zrobię ;/ Najlepiej, żeby ktoś nade mną cały czas stał i pilnował Smile
A po trzecie chciałabym podszkolić się w angielskim i zacząć naukę japońskiego (mam już zakupioną do tego książkę xD ) Strasznie mi się podoba jak ktoś potrafi mówić w kilku językach. Ogromnie podziwiam takie osoby i troszkę im zazdroszczę Very Happy

Do jakiego kraju ??   

Wróćmy do rozdziału :Rolling Eyes:

Niesamowite jest to, co w tej chwili widzą moje oczy...
Nowy rozdział I love you  :dance:  :dance: 

merllo napisał:
- To może Peter? – zasugerował po chwilowym namyśle Scott.
- Oszalałeś chyba doszczętnie, na pewno nie pójdę po radę do psychopatycznego wujaszka, seryjnego mordercy. Jeszcze czego! - zaprotestował głośno Stiles 

No ej! Akurat wujaszek Peter może się okazać najlepszą pomocą, no i zrehabilitował się Very Happy
Trzeba dać mu szansę, żeby mógł się wykazać, no xD

merllo napisał:
Derek zaczął warczeć, zaciskając ręce na kierownicy swojego wozu, a potem, nie myśląc zbyt wiele, wysiadł i skierował się w stronę Stilinskiego.
Stiles zapewne nie spodziewał się, że gdy będzie szedł w stronę machającego do niego żwawo Luke'a, nagle jakby spod ziemi wyrośnie na jego drodze młody Hale i, chwytając go za rękę, zacznie ciągnąć w stronę swojego samochodu, warcząc tylko krótkie "Musimy pogadać". Tak więc oszołomiony Stiles bez żadnego sprzeciwu podążył za ciągnącym go Derekiem, słysząc za sobą nawoływanie Luke'a. 

Czyżby go zazdrość paliła od środka ( głośno piszczy i tańczy taniec zwycięstwa ) :Rolling Eyes:
To już musi coś znaczyć Very Happy I dać Stilesowi do myślenia Very Happy Pewnie nie widział Dereka wcześniej w podobnym stanie Very Happy
Aww ;3333
Mamy już tort brakuje mi tylko wisienki   

merllo napisał:
- Nie oddam cię mu.
Twarz Dereka była coraz bliżej i Stiles nie wiedział, co ma zrobić. Jego serce biło jak oszalałe, a w ustach czuł suchość. Usta wilkołaka były już tuż tuż, aż w końcu zetknęły się z wargami Stilesa i w tym właśnie momencie świat zawirował. Nastolatka nie obchodziło już nic poza miękkimi i kuszącymi ustami Alphy. Och, Boże! Stiles wczepił dłonie w koszulkę Dereka, a wilkołak objął go zaborczo, przyciągając go do umięśnionej klatki piersiowej i nie pozwalając mu się wyswobodzić. Derek całował wspaniale, Stiles kilka razy fantazjował o jego wargach i w końcu miał możliwość ich posmakować, a co za tym idzie, sprawdzić, czy są rzeczywiście takie, jak myślał. Są lepsze, yhm… o wiele, wiele lepsze. Ich języki splotły się i tańczyły wokół siebie. Derek kąsał nastolatka w wargi i ssał je, pozbawiając go tchu. Pocałunek był agresywny, jakby dzięki niemu wilkołak chciał uświadomić Stilesa o tym, że należy do niego, a Stilesowi się to naprawdę podobało. Gdy się skończył, Derek spojrzał w oczy nastolatka roziskrzonym wzrokiem. 

Znalazłam wisienkę Very Happy       
Zakochałam się w tym fragmencie I love you
Jest taki... porażający I love you
I coś mi się zdaje, że nie tylko mnie poraził
Stiles na pewno nie miałby nic przeciwko... kontynuacji?? Bo widzisz... uch, jak wcześniej... tu chyba też zapomniałaś dokończyć Embarassed

merllo napisał:
- O, widzę, że się już pogodziliście - stwierdził radośnie Peter, poprawiając uścisk na trzymanym przez niego pakunku ze sklepu spożywczego. Wykorzystując sytuację Stiles wykonał tak zwany strategiczny odwrót i chwytając Scotta za ramię, powiedział:
- Podwieź mnie do domu. - Po czym wyciągnął go na zewnątrz, nie zaszczycając nikogo choćby najmniejszym spojrzeniem.

Musieli wejść akurat w takim momencie ;/

merllo napisał:
- Co to jest? - zapytał sam siebie Stiles obserwując w tafli lustra malunek na swojej skórze.
Rysunek, a raczej tatuaż, przedstawiał cztery pantery, a każda z nich miała inny kolor. Dwie z nich były ułożone w pozycji siedzącej - czarna i złota, kolejne dwie, szara i biała widniały na tatuażu w pozycji leżącej. Malunek był umiejscowiony pomiędzy łopatkami.

Magiczny tatuaż I love you I love you I love you
Motyw z czterema panterami wymyśliłaś sama?? Co one oznaczają dla Stilesa?? Nie wiem dlaczego, ale podobne rysunki kojarzą mi się z pradawnymi świątyniami, świętymi miejscami, czy może wymarłą kulturą  Razz  Razz 
Uwielbiam magiczne motywy Very Happy

merllo napisał:
- Wiesz, lewitowanie nad łóżkiem zaraz po przebudzeniu nie jest chyba powszechne u wilkołaków - oznajmił sarkastycznie chłopak. - Chyba, że o czymś nie wiem?
Emisariusz uważnie przysłuchiwał się wypowiedzi chłopca, ewidentnie analizując każde słowo. Stiles wahał się, czy powiedzieć mu o swoim nowym kolorowym tatuażu, ale ostatecznie zadecydował, że lepiej nic nie ukrywać .
- Jest jeszcze to, pojawił się wczoraj w nocy. - Odwrócił się, rozpinając koszulę i odsłaniając plecy. Stiles nie widział reakcji mężczyzny, ale mógł usłyszeć mocne wciągnięcie powietrza przez Deatona i słowa wyszeptane po cichu:
- To… to niemożliwe. To przecież tylko legenda.
Stiles, zakładając z powrotem koszulę, odwrócił się, znów pytając:
- Wiesz, co oznacza ten tatuaż? Skąd się wziął? - Nadzieja biła z przejętego głosu Stilesa. Mężczyzna popatrzył na nastolatka jakoś inaczej, jego wzrok był wypełniony niedowierzaniem. Było w nim też coś, co nie dawało spokoju Stilesowi. Czy to strach ? Nie, to… podziw?
- Nie wiem - odpowiedział szybko. 
Czemu kłamie? Przecież to oczywiste, że coś wie.
- Ale przecież… - Stiles nie dokończył wypowiedzi, bo Deaton złapał go za łokieć, wyprowadzając szybko z gabinetu.

Jaka legenda??
Czyżby Deaton się bał??
Kim jest Stiles??
Zachowanie weterynarza mnie nieco zaniepokoiło. On gra po dobrej stronie, prawda??

Dziękuje ci za kolejny świetny rozdział Very Happy
Obietnicę spełniłaś w każdym możliwym szczególe, za co jestem ci więcej jak wdzięczna :***** Życzę ci dużo weny, żeby spod twojej klawiatury wyszło więcej takich cudeniek I love you
Buziaczki ;33333

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    31/12/2013, 00:08

Akayoru napisał:
A po trzecie chciałabym podszkolić się w angielskim i zacząć naukę japońskiego (mam już zakupioną do tego książkę xD ) Strasznie mi się podoba jak ktoś potrafi mówić w kilku językach. Ogromnie podziwiam takie osoby i troszkę im zazdroszczę Very Happy
Mądre i pożyteczne postanowienie Smile
Trzymam kciuki

Akayoru napisał:
Musieli wejść akurat w takim momencie ;/
Musieli musieli :Dmuszę się poznęcać trochę nad czytelnikami Smile

Akayoru napisał:
Motyw z czterema panterami wymyśliłaś sama?? Co one oznaczają dla Stilesa?
Tak sama Smile
A nie powiem co oznacza  nonono ale jest jednym z kluczowych elementów opowiadania Smile
Tak jak mówiłam wcześniej ars_amandi dzięki temu tatuażowi inne istoty wiedzą kim jest Stiles

Akayoru napisał:
Jaka legenda??
Czyżby Deaton się bał??
Kim jest Stiles??
Zachowanie weterynarza mnie nieco zaniepokoiło. On gra po dobrej stronie, prawda??
Spokojnie dojdziemy i do tego (zdradzę tylko że ma związek z parą ze znów Stilesa)
Nie mogę powiedzieć.
Tak weterynarz jest dobrym charakterem i będzie starał się bronić Stilesa przed czychającym na niego prawdziwym szefem stada Alph.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Morgan
Betha
Betha


Liczba postów : 951
Punkty : 24
Join date : 25/06/2012
Age : 19

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    31/12/2013, 22:51

ŻYCZĘ VENY W TYM NOWYM ROKU!
I SZCZĘŚCIA, MIŁOŚCI, DUŻO DYLAANA! <3
i BYŚ JUŻ NA ZAWSZE TU ZOSTAŁA ! :d

______________________



~ ♥ Stydia ♥ ~





But down to earth
 If you choose to walk away, don’t walk away

 _________________________
team Stiles,Parrish and Peter!
By me

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://see-rome-and-die.tumblr.com/
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    6/1/2014, 22:13

Dziękuje bardzo za życzenia i tobie również życzę tego samego Smile Przepraszam ze dopiero teraz ale nie miałam czasu by wejść na forum
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    6/1/2014, 23:11

Powodzenia więc w zdawaniu egzaminu, skarbie!

Cytat :
Chyba sobie odpuścił, pomyślał nastolatek i z niedowierzaniem zauważył, że nie cieszy się z tego faktu ani odrobinę
Ha xD! Myślałeś, że Luke ci go zastąpi, nie ;p? Nie da się zastąpić perfekcji <33

Cytat :
- Czy to nie oczywiste? - dopytywał Derek, przyglądając się reakcji Stilesa. Po tym, jak nastolatek spłonął solidnym rumieńcem, uśmiechnął się dyskretnie pod nosem, kontynuując: - O pocałunku, Stiles, właśnie tak.
Aww, Derek.. uwodzicielsko grający w otwarte karty i zaganiający biednego, spłoszonego Stilesa w sam róg :Rolling Eyes:

Cytat :
W oczach Stilesa zalśniły łzy, a on sam łamiącym się głosem powiedział:
- Chciałeś zobaczyć, czy jestem łatwy, tak? Tak o mnie myślisz?! - Nastolatek gwałtownie wstał, podnosząc głos. - Wyjdź stąd!
Uhm, Stiles, ty mały, słodki hipokryto, ty prawie podałeś Danny'emu w szatni swoje dziewictwo na srebrnej tacy, głosisz od samych początków, że rzuciłbyś się do łóżka z każdym, byle tylko wreszcie uprawiać seks, a teraz obrażasz się, że ktoś mógł pomyśleć, że jesteś łatwy Laughing ?
Chociaż, z drugiej strony to jednak rozumiem Wink. Stilesowi zależy na Dereku i dlatego jego opinia się dla niego liczy najbardziej, nie chce, by Derek o nim myślał źle, albo by go traktował jak zabawkę do przelecenia na jedną noc, gdy tymczasem sam Stiles chce czegoś więcej.. Teraz zrobiło mi się smutno aż Crying or Very sad 

Cytat :
- Chodzi o to, że… - Stiles jednak go nie słuchał i popychał go w stronę okna, którym wszedł. - Stiles, daj mi wytłumaczyć! - zawołał błagalnie, zanim został wypchnięty na zewnątrz, a okno prowadzące do pokoju Stilesa zatrzasnęło się z głośnym hukiem.
Aww, oni obaj są siebie warci Razz . Stilesa walnęłabym po pierwsze za to, że nie wysłuchał drugiej strony; a Dereka, bo serio? Wilkołak Alpha dał się wypchnąć się z pokoju, mimo że gdyby chciał, Stiles nie byłby zdolny ruszyć go nawet o milimetr z miejsca Razz ? Więc tak, są siebie warci Laughing

Cytat :
Za to otwierając okno Stiles zauważył małą białą karteczkę ze słowami: To nie tak, jak myślisz, skarbie.
Stiles wytrzeszczył oczy po przeczytaniu ostatniego słowa. Kartka nie była podpisana, ale młody Stilinski i tak wiedział, kto jest jej autorem - Derek.
Słodkie :Rolling Eyes:

Cytat :
- Co… co oni tu robią?! - wykrzyczał z oburzeniem Scott, zerkając kątem oka na Stilesa, który siedział na krześle z niewyraźną miną. - Wiesz przecież kim oni są!
Kocham, po prostu kocham opiekuńczego wobec Stilesa Scotta I love you I love you

Cytat :
- Nie! Przecież odeszliście już z tamtego stada i nie wiedzieliście, co wasz Alpha zrobi Stilesowi, nie chcieliście tego, więc nie macie się czego wstydzić.
Zaciekawiony tą wypowiedzią Stiles podniósł dotąd opuszczoną głowę i skierował wzrok na bliźniaków. Odeszli ze stada Deucaliona… Nie wiedzieli, że mnie ugryzie… Co tu jest grane? Czy to jakiś podstęp?
 Surprised Odeszli?? Mam identyczne myśli jak Stiles tutaj.. Czy to podstęp czy nie??

Cytat :
- Wierzę wam - zapewnił, zmuszając swoje usta do minimalnego uśmiechu.
I czy Stiles też zamierza rozegrać własną grę :Rolling Eyes: ?

Weny życzę, xoxoxo ;********
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nyks
Odwiedzający
Odwiedzający


Liczba postów : 33
Punkty : 0
Join date : 09/11/2013
Age : 32
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    7/1/2014, 15:35

Jestem ciekawa kiedy to się wyjaśni kim tak na prawdę stał się Stiles bo jak do tej pory wiem tylko połowicznie że jest kimś niespotykanym Smile
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://valhalla666me.tumblr.com/
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    11/1/2014, 19:58

ars_amandi napisał:
Aww, Derek.. uwodzicielsko grający w otwarte karty i zaganiający biednego, spłoszonego Stilesa w sam róg
Tak jak zły wilk biednego, wystraszonego czerwonego kapturka Very Happy

ars_amandi napisał:
Stilesowi zależy na Dereku i dlatego jego opinia się dla niego liczy najbardziej, nie chce, by Derek o nim myślał źle, albo by go traktował jak zabawkę do przelecenia na jedną noc, gdy tymczasem sam Stiles chce czegoś więcej..
Widzisz sama sobie to doskonale wytłumaczyłaś (prawidłowo)  jak już się nie muszę produkować Smile

ars_amandi napisał:
Słodkie Rolling Eyes
Derek potrafi być milusi gdy mu na czymś zależy a raczej na kimś Very Happy

ars_amandi napisał:
Kocham, po prostu kocham opiekuńczego wobec Stilesa Scotta
Ja również
Dla mnie właśnie tak powinien się on zachowywać względem Stilesa w serialu Smile
Tak wygląda prawdziwa ukierunkowana obustronnie przyjaźń że jeden za drugiego nadstawia kark i walczy o kumpla

ars_amandi napisał:
Odeszli?? Mam identyczne myśli jak Stiles tutaj.. Czy to podstęp czy nie??
Nie mogę na razie zdradzić Smile
Stiles mimo że im do końca nie ufa będzie stawał w ich obronie i pomoże im przystosować się do stada Dereka

ars_amandi napisał:
I czy Stiles też zamierza rozegrać własną grę Rolling Eyes ?
On myśli trzy kroki naprzód przed swoim przeciwnikiem , oczywiście że będzie miał solidny plan

Nyks napisał:
Jestem ciekawa kiedy to  się wyjaśni kim tak na prawdę stał się Stiles bo jak do tej pory wiem tylko połowicznie że jest kimś niespotykanym Smile
Mam już poukładane w głowie co i jak i powiem że jeśli chodzi o zdolności Stilesa wszystko rozwikła się w połowie opowiadania Smile
Jak na razie jesteśmy na początku więc nie prentko Very Happy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mrok sprzed wieków-komentarze    Today at 11:45

Powrót do góry Go down
 
Mrok sprzed wieków-komentarze
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Twórczość :: Opowiadania :: Komentarze-
Skocz do: