IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Fierce Little Red - komentarze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   5/12/2013, 00:07

Akayoru,
Cytat :
Dzięki, ale to nic wielkiego xD Po prostu oczytałam się kryminałów Jo Nesbo czy Henninga Mankella o komisarzu policji. W międzyczasie przewinie mi się jakaś książka fantasy. Ostatnio czytałam "Kaish, płonąca gwiazda" i już nie mogę się doczekać, ponieważ koleżanka ze szkoły ma jej drugą część w zanadrzu
Kochasz czytać książki I love you ... Idź stąd, dziewczyno, bo zaczynam totalnie widzieć, że znalazłam swoją internetową bratnią duszę Laughing . Haha, czyli widzę, że wyciągnęłaś pewne nauki z kryminałów :Rolling Eyes: . Ja mam tak, że np. gdy czytam Agathę Christie, to zwykle najpierw przekręcam na ostatnią stronę, sprawdzam, kto jest mordercą, a potem uważnie czytam i próbuję doszukać się ukrytych wskazówek, które to potwierdzają xD. Gdy usiłowałam bowiem sama dojść do tego, kto zabił, to niezbyt mi to dobrze wychodziło Razz
Wrzuciłam tytuł tej książki, o której pisałaś, w Google i przyznam, że opis treści mnie zaciekawił  ...

Cytat :
Głównie dlatego, że ciężko i żmudnie idzie autorowi opisanie takiej sceny. W walce istotny jest każdy szczegół, detal dotyczący otoczenia, a co więcej, psychika, umiejętności i kreatywność bohaterów. Z góry zostaje założony plan, w którym określone jest jaki będzie wynik walki. Mało kto koncentruje się na jej przebiegu, który napisze pod wpływem chwili i zdąży zmienić jeszcze parę razy. Można kilka razy podchodzić do takiej sceny i tak za każdym razem będzie ona inna. Inne sekwencje ruchów, szyk, postawa, obrażenia, obrona, możliwości ucieczki, inne pomysły na pokonanie przeciwnika, również pomysły na kontrataki, skutki, co więcej strategia. Ciężko jest to uchwycić w słowa, bo gdyby rozdrabniać się nad każdym szczegółem, który kadr utrwali, w ciągu kilku sekund, tak autor musiałby najpewniej poświęcić stronę w Wordzie, a nawet więcej :/
Masz całkowitą rację. I do tego, gdy to wygląda na ekranie dynamicznie i widowiskowo, z błyskawicznie toczącą się akcją, trzymającą w napięciu itd., w książce, przy którymś z kolei zdaniu, kto kogo walnął czy kto jaki zrobił unik, po prostu się męczysz ;/.. (dlatego ja staram się mniej więcej robić takie ucięte zdania z myślnikami, by wprowadzać element zaskoczenia i trzymam kciuki, by nikogo nie zanudziło Laughing ).
To mniej więcej tak, jak z opisami Sienkiewicza. W filmie są cudowne zdjęcia krajobrazu, ale pięć stron opisu poszczególnych źdźbeł trawy w książce, to już odrobinę za dużo Razz

Cytat :
Wrócisz jeszcze do tego motywu??
Jeśli będzie okazja, to tak xD. Na razie jednak nawet nie mam pojęcia, co ma być w przyszłym rozdziale poza kawałkiem jednej sceny Laughing . Zwykle improwizuję ;D

Cytat :
Bo tak samo ty, jak i ja oczekujemy podobnej sceny w niedalekiej przyszłości Mój zmysł yaoistki doszukuje się w twoim opowiadaniu, wielu, wielu podtekstów, a jak już taki pikantny szczególik wynajdę... W ogóle, marzy mi się scena, po której uszy by mi się zaczerwieniły
BĘDZIE  ! U mnie jeszcze podtekstów nie było wiele, bo się dopiero poznawali, ale obiecuję, że niedługo będzie cały wysyp :Rolling Eyes: . Pomyśl o Dereku obserwującym, jak Stiles ssie słomkę. Jak wkłada palce do ust, zlizując sos. Jak liże loda...  
........okay, haha, ostatnie zdanie zabrzmiało o wieeeeele dwuznaczniej, niż zamierzałam Razz . Albo pomyśl też o zakneblowanym Stilesie wydającym stłumione dźwięki, gdzie Derek zacznie sobie wyobrażać, że tłumi je coś innego  .. Aktualnie nie powinnam odpisywać na coś takiego w nocy, bo zaraz tę planowaną scenę +18 zaserwuję ci już tutaj Laughing . Ale ona sama będzie i myślę, że zrobię coś seksownie graficznego, ale jednocześnie nie wulgarnego, czyli bez zbyyt dokładnych opisów ;D
Ooo! Ja natknęłam się ostatnio na yaoi, zarówno mangę, jak i anime ;D! Koleżanka mi poleciła Wink. I, aww, uwielbiam to, że jeden zwykle ma tę dominującą rolę, a drugi bardziej uległą i do tego zawsze te wielkie, słodkie oczy i grzywkę I love you

Cytat :
Nie dopatruje się w tym żadnej przesady. Popatrzmy na to z innej strony:
Emisariusz jest doradcą stada wilkołaków, który posiada nadnaturalne zdolności (obym się nie myliła xD ). Określę je magicznymi, żeby lepiej to zobrazować Emisariusz oprócz wiedzy ma w zanadrzu magię, której postać zależy tylko od niego. Mamy różne rodzaje magii: biała, czarna, defensywna, ofensywna, żywiołów, nawet nekromancja jest jej odmianą. To od emisariusza zależy w jaki sposób i pod jaką postacią ją wykorzystuję. Moim zdaniem, stwierdzenie, że Stiles jest nekromantą , jest jak najbardziej na miejscu i nie jest żadną przesadą xD Trzy razy tak
Inni autorzy wykorzystują przeróżne sposoby, a nawet kilka na raz, żeby stworzyć mega, ultra wytrzymałego, silnego, zręcznego i w ogóle napakowanego sterydami, i bonusami bohatera. Pytanie brzmi po co??
Ja właśnie tego też nie chcę Smile. Chcę zachować to, że Stiles nie daje sobie ze wszystkim rady, że nie jest Deus Ex Machina, która będzie uniwersalnym rozwiązaniem na każdy problem, na jaki natknie się wataha Dereka.. Dlatego próbuję go osłabić w jakiś sposób i stąd wzięłam motyw, że każda "magiczna rzecz", jaką zrobi, będzie mieć fizyczne konsekwencje. Np. łamiące się kości, krwotoki, uszkodzone narządy wewnętrzne, rozdarte ciało <3... Może być coś takiego Smile?
Podoba mi się to, co napisałaś o magii i emisariuszach xD. I dziękuję za wsparcie I love you . Może nie tyle Stiles jest magiczny, co potrafi wykorzystywać inne rzeczy za pośrednictwem swojej Iskry, bo wciąż chcę go zachować człowiekiem Laughing . Gdybym miała powiedzieć mniej więcej, kogo chcę z niego zrobić, to... bardziej na wzór Anity Blake, niż którejś z sióstr Halliwell ;D

Cytat :
Hoechlina jako Mikołaja Oby ci zostawił dużo prezentów xD
WHY, omg, WHY Laughing ??? Kobieto, wyobraziłam go sobie, jak pyta się mnie, czy byłam grzeczną dziewczynką w tym roku i......... jak mogłaś mi to zrobić ;p?? Jestem teraz sfrustrowana Razz Laughing
Co do innych (innych, hahah  ) prezentów, to Hoechlin mógłby nam obu wręczyć jakieś prywatne nagranie siebie i Dylana :Rolling Eyes: .. jak ćwiczą do kanonicznego Stereka *pogwizduje niewinnie* xDD?
Czy ja ci już pokazywałam nową wersję widea z 2012, którą wypuścili 2 tygodnie temu ?
http://teenwolf.tumblr.com/post/67004772630/tbt-tv-guide-boat-2012-thanks-to-everyone-who
Aww, what a lovely couple <3...

Cytat :
"Internship" nie oglądałam. Pewnie dlatego, że serial emitowany był na MTV, a za samo to zniechęca. Teen Wolfa po raz pierwszy oglądałam na AXN, więc nawet nie wiedziałam, że ma z MTV coś wspólnego
O.o Od kiedy?? O.o
Wut xD? Haha, nie, "The Internship", tegoroczny hollywoodzki film o stażu w Googlach z Owenem Wilsonem i Vincem Vaughnem, gdzie Dylan ma całkiem sporą rolę i wygląda sexy w tych swoich okularach ;D. Nawet nie wiedziałam, że istnieje serial o takim samym tytule Wink

Dyllllllllllllll <3. Film obejrzyj, jest zabawny Very Happy
A Hoechlin już od kilku tygodni, ta Brittany Snow go rzuciła i pokasowała wszystkie ich wspólne zdj z Instagramu Evil or Very Mad ... Czego nie ogarniam, bo Hoechlin jest ucieleśnieniem promyka słońca w burzowy dzień, a ona... patrząc na jej zachowanie czasami, gdy np. szli i Tyler rozmawiał przez telefon, to ona specjalnie stanęła na środku ulicy, obrażona, i czekała, aż on się po nią wróci facepalm 

Cytat :
Lubie matematykę i nie mam z nią problemów Smile A posiadanie umysłu ścisłego ma też swoje wady, bo zwracają uwagę na ciebie nauczyciele od chemii i biologii, co sprawia, że w tym roku, znowu będę uczestniczyła w warsztatach chemicznych. Będę wykonywała doświadczenia przed gimnazjalistami. Jednak moja była nauczycielka jest przesadnie ostrożna. W tamtym roku robiłam burzę w probówce, co jest, nawet dość widowiskowe (zależy od wielkości probówki), ale mam chętkę na koktajl Mołotowa
Doświadczenia są świetne xD! Zazdroszczę ci Smile. My też robiliśmy na fakultecie w laboratorium, ale nic tak widowiskowego jak ty, czego naaaaaaprawdę zazdroszczę ;**. I tak, znam tę presję, jak nauczyciele oczekują od ciebie, że zawsze będziesz najlepsza, a ty jesteś jak "fuck this shit" ;/.. Koktajl Mołotowa :Rolling Eyes: ! Ty niebezpieczna jesteś, ty Razz

Cytat :
W moim zawodzie to głównie praca jest biurowa. Chociaż kto wie, może założę firmę, podpiszę z tobą, reżyserem, Dylanem, Hoechlinem i pozostałymi kontrakt Nakręcimy film na podstawi twojego opowiadania, a później sława
Wiesz, że z tego filmu wyszłoby nowe "50 twarzy Grey'a" Laughing ? Zwłaszcza, gdybyś była ty, ja, Hoechlin i Dylan xDD. A mnie pewnie by wyproszono z planu za nieustanne molestowanie aktorów i proponowanie im trójkąta   

Cytat :
Jeżeli chodzi o studia to myślałam nad europejstyką, czy japonistyką Zobaczymy, gdzie mnie życie wyrzuci
Moja koleżanka jest na japonistyce i bardzo sobie chwali Wink. Zrobisz, jak zechcesz, oczywiście, ale myślę, że bardziej by ci się właśnie ona przydała, jako że teraz potrzebni są tłumacze z tych egzotyczniejszych kategorii Wink

Całuję, sunshine, xoxo ;***** I love you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akayoru
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 125
Punkty : 4
Join date : 25/10/2013
Age : 22
Skąd : okolice Krakowa

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   6/12/2013, 00:09

ars_amandi napisał:
Kochasz czytać książki I love you ... Idź stąd, dziewczyno, bo zaczynam totalnie widzieć, że znalazłam swoją internetową bratnią duszę Laughing . Haha, czyli widzę, że wyciągnęłaś pewne nauki z kryminałów Rolling Eyes .
Nigdy o tym nie myślałam xD Jestem wybredna co do książek, ale jeżeli jakaś mi się spodoba to nie idzie mnie od niej odciągnąć, a dziennie pochłaniam ją setkami  Duszyczko I love you Rumienie się przez ciebie Embarassed  Uwielbiam twoje podejście do życia... i twoje myśli  

ars_amandi napisał:
Wrzuciłam tytuł tej książki, o której pisałaś, w Google i przyznam, że opis treści mnie zaciekawił  ...
Ona jest naprawdę fajna i wciągająca. Akcja toczy się w świecie fantastycznym, bo występują demony i magiczne przedmioty, lecz troszkę przypomina mi ten ze średniowiecza, gdzie panowali królowie i księżniczki, a także istniały rycerskie zakony. Teraz, jak sobie przypomniałam o tych zakonach, to było ich cztery, gdzie trzy stanęły przeciwko czwartemu (motyw klątwy, którą ojciec rzucił na syna xD). Najlepsze w tym wszystkim jest to, że były zwierzęta, które reprezentowały każdy z zakonów i jednym z nich był wilk (zgadnij, w którym  ). Nie chcę za dużo zdradzić, więc już nic nie powiem xD Natomiast w Kaishu się można zakochać :)Oczywiście Dylan pozostaje na pierwszym miejscu Razz 

ars_amandi napisał:
To mniej więcej tak, jak z opisami Sienkiewicza.
Jak słyszę Sienkiewicz to myślę "Krzyżacy" Razz 

ars_amandi napisał:
BĘDZIE  ! U mnie jeszcze podtekstów nie było wiele, bo się dopiero poznawali, ale obiecuję, że niedługo będzie cały wysyp Rolling Eyes . Pomyśl o Dereku obserwującym, jak Stiles ssie słomkę. Jak wkłada palce do ust, zlizując sos. Jak liże loda...  
Perełko, teraz musisz napisać taką scenę, żeby mi uszy poczerwieniały I love you Very Happy Bo póki co to pieką mnie tylko policzki xD Cholerka, każdy podtekst jest dobry. Cokolwiek zrobiłam, przepraszam. Nie torturuj już mnie tymi świetnymi wizjami Stilesa, bo inaczej zachłysnę się z zachwytu nonono Będę grzeczna, obiecuję ( zasłania skrzyżowane palce xD ).

ars_amandi napisał:
Ooo! Ja natknęłam się ostatnio na yaoi, zarówno mangę, jak i anime ;D! Koleżanka mi poleciła Wink. I, aww, uwielbiam to, że jeden zwykle ma tę dominującą rolę, a drugi bardziej uległą i do tego zawsze te wielkie, słodkie oczy i grzywkę I love you
Perełko, moja kochana ty I love you Z każdym postem uwielbiam cię coraz bardziej I love you I love you . Yaoi jest wszędzie Smile To nie tylko manga, czy anime określona tym gatunkiem. Sterek też zalicza się do yaoi, czy inne pary xD Na przykład, oprócz Stereka jestem fanką SasuNaru.  
A co do podziału na stronę dominującą i uległą  Strona dominująca jest określona jako seme, a strona uległa, najczęściej właśnie z wielkimi słodkimi oczami i grzywką to uke. W kanonach zazwyczaj uke są bezbronni i podatni na krzywdy, delikatni, kruchsi od seme, którzy przeważnie podejmują decyzję i przejmują inicjatywę. Oczywiście są wyjątki od tej reguły xD Myślisz, że Stiles nadawałby się na uke czy na seme, bo z połączenia imion wychodzi na to, że jest stroną dominującą. Hah, Derek - ciekawa jestem, co on na to Laughing 

ars_amandi napisał:
Dlatego próbuję go osłabić w jakiś sposób i stąd wzięłam motyw, że każda "magiczna rzecz", jaką zrobi, będzie mieć fizyczne konsekwencje. Np. łamiące się kości, krwotoki, uszkodzone narządy wewnętrzne, rozdarte ciało <3... Może być coś takiego Smile?
Jasne, że może być. Aww ;333 Pokusiłabym się jeszcze o kilka dni spędzonych w szpitalu :Rolling Eyes

ars_amandi napisał:
Wut xD? Haha, nie, "The Internship", tegoroczny hollywoodzki film o stażu w Googlach z Owenem Wilsonem i Vincem Vaughnem, gdzie Dylan ma całkiem sporą rolę i wygląda sexy w tych swoich okularach ;D.
I love you I love you I love you I love you I love you Wygląda bosko (mdleje) I love you I love you Powiedz mi, z którym rekwizytem nie wyglądał by seksownie, z pejczem?? Nie, nie sądzę, perełko :dance:  

ars_amandi napisał:
A Hoechlin już od kilku tygodni, ta Brittany Snow go rzuciła i pokasowała wszystkie ich wspólne zdj z Instagramu Evil or Very Mad ... Czego nie ogarniam, bo Hoechlin jest ucieleśnieniem promyka słońca w burzowy dzień, a ona... patrząc na jej zachowanie czasami, gdy np. szli i Tyler rozmawiał przez telefon, to ona specjalnie stanęła na środku ulicy, obrażona, i czekała, aż on się po nią wróci facepalm
facepalm Szkoda, że musiał trafić na taką *****.

ars_amandi napisał:
Koktajl Mołotowa Rolling Eyes ! Ty niebezpieczna jesteś, ty Razz
Nie, wcale. W ogóle jestem potulna jak baranek xD Tylko parę osób mi powiedziało, że jestem dziwna. Uważam, że dzięki temu moje życie jest ciekawsze. Jestem wrażliwsza i bardziej tolerancyjna.

ars_amandi napisał:
A mnie pewnie by wyproszono z planu za nieustanne molestowanie aktorów i proponowanie im trójkąta  
Razz   

Ściskam i przesyłam buziaczki, perełko ;33333 Na nic więcej mnie nie stać, ponieważ jest późno i padam. Buziaczki ;3333
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   6/12/2013, 23:41

Akayoru,
Cytat :
Nigdy o tym nie myślałam xD Jestem wybredna co do książek, ale jeżeli jakaś mi się spodoba to nie idzie mnie od niej odciągnąć, a dziennie pochłaniam ją setkami Duszyczko Rumienie się przez ciebie Uwielbiam twoje podejście do życia... i twoje myśli
Dokładnie, dokładnie, dokładnie xD! Ja tak samo - jeśli coś jest dobre i się wciągnę, to nic mnie nie oderwie Laughing . Plus, jak byłam młodsza i kończyłam wcześniej lekcje od mamy, to ona zamykała mnie w szkole w bibliotece, żebym tam na nią zaczekała, póki nie skończy własnych Wink. I właśnie dlatego muszę teraz nosić soczewki ;D -> thanks, mom Razz
Btw, czytałaś "Igrzyska śmierci" Smile?
Dziękuję Embarassed . I totalnie nawzajem, uwielbiam z tobą rozmawiać, sunshine Very Happy <3. Chociaż moje podejście do życia to akurat zależy od tematu xD. Bo, mimo że ogólnie jestem optymistką i lubię ze wszystkiego żartować, to gdy coś mnie wkurzy, to, ugh ;p. Lepiej nie być wtedy w skórze tej drugiej osoby :Rolling Eyes: . Hahah, pamiętam przerażone spojrzenie mojego ex, gdy zdawał sobie sprawę, że powiedział coś niewłaściwego, a ja nie byłam w nastroju, żeby do tego ironicznie podejść, tylko od razu przechodziłam do całego wywodu, dlaczego coś jest nie do przyjęcia Laughing

Cytat :
Ona jest naprawdę fajna i wciągająca. Akcja toczy się w świecie fantastycznym, bo występują demony i magiczne przedmioty, lecz troszkę przypomina mi ten ze średniowiecza, gdzie panowali królowie i księżniczki, a także istniały rycerskie zakony. Teraz, jak sobie przypomniałam o tych zakonach, to było ich cztery, gdzie trzy stanęły przeciwko czwartemu (motyw klątwy, którą ojciec rzucił na syna xD). Najlepsze w tym wszystkim jest to, że były zwierzęta, które reprezentowały każdy z zakonów i jednym z nich był wilk (zgadnij, w którym ). Nie chcę za dużo zdradzić, więc już nic nie powiem xD Natomiast w Kaishu się można zakochać :)Oczywiście Dylan pozostaje na pierwszym miejscu
Och, haha, czyli też pewnie by mi się Kaish spodobał xD. Mam tendencję do wybierania ulubieńców w książkach/filmach, jeśli mam się naprawdę wciągnąć w serię ;D. I aktualnie lubię fantastykę! Zachęciłaś mnie, kobieto, zażyczę sb to od przyjaciół pod choinkę i w ferie przeczytam od razu Wink. Mam zgadnąć zakon xD? A z jakich mam wybierać: tam są ich własne czy nadal te historyczne Smile? Strzelałabym, że jeśli Kaish jest tytułową postacią, to pewnie on dostał wilka i jego dotyczy klątwa ;D?

Cytat :
Jak słyszę Sienkiewicz to myślę "Krzyżacy"
Laughing Laughing A ja "W pustyni i w puszczy" xD. Tak naprawdę, to podobały mi się tylko dwie jego książki. "Potop" (to przez Kmicica, lol) oraz "Quo vadis". W ogóle z tą ostatnią wiąże się śmieszna historia xD. Mówiłam ci, że jak byłam mała, lubiłam czytać i miałam dużo okazji do tego, jako że czekałam na mamę w bibliotece, nie Wink? Właśnie. I, hahah, kiedyś, w trzeciej klasie podstawówki, nasza nauczycielka pytała się nas po kolei, co ostatnio przeczytaliśmy. Wszyscy byli jak: "Czerwony Kapturek", "Jaś i Małgosia", "Baśnie braci Grimm", a tu nagle mała Amanda: "Quo vadis!"   . Mina nauczycielki była bezcenna Laughing

Cytat :
Perełko, teraz musisz napisać taką scenę, żeby mi uszy poczerwieniały Bo póki co to pieką mnie tylko policzki xD Cholerka, każdy podtekst jest dobry. Cokolwiek zrobiłam, przepraszam. Nie torturuj już mnie tymi świetnymi wizjami Stilesa, bo inaczej zachłysnę się z zachwytu nonono Będę grzeczna, obiecuję ( zasłania skrzyżowane palce xD ).
*widzi te skrzyżowane palce ;p* Właśnie widzę, ty masochistko, ty Razz Laughing . Niedługo będzie xD. Powiedzmy, że jeszcze tylko Derek zda sobie sprawę, że nie tylko jego wilkowi zależy na Stilesie i nie tylko po prostu go lubi, ale że naprawdę podziwia jego waleczność i lojalność, i odwagę, a Stiles też musi przejść od "Derek jest taki gorący i bohaterski, aww" do "Shit, on zasłużył, by być szczęśliwy, chcę, by był szczęśliwy" Wink. I jak tylko przejdą do tego momentu, wsadzę ich w jakieś niebezpieczeństwo i przy adrenalinie "omg, żyjemy!" rozpoczną się Sexy Times :Rolling Eyes: . Albo może Stiles zrobi wcześniej pierwszy krok xD? Bo ten kiss się nie liczy, ja widzę totalnie Stilesa jako tego bardziej odważnego Wink

Cytat :
Perełko, moja kochana ty Z każdym postem uwielbiam cię coraz bardziej . Yaoi jest wszędzie To nie tylko manga, czy anime określona tym gatunkiem. Sterek też zalicza się do yaoi, czy inne pary xD Na przykład, oprócz Stereka jestem fanką SasuNaru
Czyli to po prostu japońska nazwa na shipy m/m, tak Wink? W takim razie, ja z anime lubię Misaki Takahashi/Akihiko Usami, a z seriali jeszcze, oprócz Stereka ofc, Destiel i Hannigram I love you
Btw, zobacz na to Laughing
http://octoswan.tumblr.com/post/69146349425
To dzisiejsze pokolenie dziewczyn :dance:  
(omg, oni są słodcy, shippuję ich już Laughing )

Cytat :
A co do podziału na stronę dominującą i uległą Strona dominująca jest określona jako seme, a strona uległa, najczęściej właśnie z wielkimi słodkimi oczami i grzywką to uke. W kanonach zazwyczaj uke są bezbronni i podatni na krzywdy, delikatni, kruchsi od seme, którzy przeważnie podejmują decyzję i przejmują inicjatywę. Oczywiście są wyjątki od tej reguły xD Myślisz, że Stiles nadawałby się na uke czy na seme, bo z połączenia imion wychodzi na to, że jest stroną dominującą. Hah, Derek - ciekawa jestem, co on na to
A to wiem, czytałam o tym xD. Dla mnie Stiles jest seke, czyli osobą zarówno z cechami uke i seme, bo on... okay, wolę angielskie wyrażenie bossy power bottom Laughing . Widzę go na dole (chociaż ostatnio jest trend na bottom!Dereka, ale ja jestem jak: "Niee, proszę nie..." ;p), ale jako tego wymagającego i domagającego się pieszczot, sterującego akcjami w łóżku, dopóki Derek nie zmieni go w jęczący, krzyczący i wijący się bałagan :Rolling Eyes: . Derek dla mnie jest za to gentle top, bo to osoba, która jest delikatna i przedkłada przyjemność swoich partnerów nad własną, woli widzieć, jak oni się rozpadają i tracą kontrolę pod jego rękami Smile
A co do połączenia imion, to tylko dlatego, że Diles brzmiałby dziwnie Laughing

Cytat :
Jasne, że może być. Aww ;333 Pokusiłabym się jeszcze o kilka dni spędzonych w szpitalu
Ze zmartwionym, obwiniającym się Derekiem obok I love you

Cytat :
Wygląda bosko (mdleje) Powiedz mi, z którym rekwizytem nie wyglądał by seksownie, z pejczem?? Nie, nie sądzę, perełko
Laughing Gdyby ten pejcz miał być użyty na nim...

Cytat :
Szkoda, że musiał trafić na taką *****
Wiem ;/. Taka już niesprawiedliwość na tym świecie, masakra.. Ci najfajniejsi zawsze trafiają na te wredne i rozpieszczone -.-

Cytat :
Nie, wcale. W ogóle jestem potulna jak baranek xD Tylko parę osób mi powiedziało, że jestem dziwna. Uważam, że dzięki temu moje życie jest ciekawsze. Jestem wrażliwsza i bardziej tolerancyjna.
Laughing Mnie moje przyjaciółki określają jako "pozytywną wariatkę", więc nie jesteś jedyna xDD. Też sądzę, że to dodaje kolorów życiu Smile. I właśnie, tolerancja i wrażliwość na problemy polityczne jest ważna. Po co tracić czas na nienawiść Wink?

Cytat :
Ściskam i przesyłam buziaczki, perełko ;33333 Na nic więcej mnie nie stać, ponieważ jest późno i padam. Buziaczki ;3333
Mam nadzieję, że się wyspałaś, sunshine, sen jest ważny dla promiennej cery Laughing . Buziaki, kochanie moje, tulę baaaardzo mocno ;*** I love you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   8/12/2013, 21:15

ars_amandi napisał:
Padające z okna światło księżyca pozwalało dostrzec długi, tekturowy dziób i kaptur, zupełnie jakby miała nałożoną na twarz wykrzywioną karykaturalnie ptasią maskę z zamalowanymi oczami.
Zaczynam się bać. To straszne, już sobie wyobrażam jakbym była na miejscu Stilesa, chyba dostałabym zawału na miejscu.

ars_amandi napisał:
Mówiłeś mi, że mnie kochasz, Scott… - wypomniał mu, pociągając nosem. - Obiecywałeś, że weźmiesz z nią rozwód i już zawsze będziemy razem!
- Och, nie! - zaniepokoił się Scott, przykładając dłoń do piersi. - Jesteś w ciąży?!
Sekundę później spadł na podłogę, nadal nie mogąc przestać się śmiać, gdy poduszka z całej siły walnęła go w twarz.
- Tak, ale… - Stiles pochylił się nad nim z mściwą satysfakcją. - Dziecko nie jest twoje, ha!
- Niepokalane poczęcie?!
Haha.... zapylenie przez wiatr chyba? Ty a to nie miał być sterek przypadkiem co? :Rolling Eyes: :Rolling Eyes

ars_amandi napisał:
- Co się dzieje? - spytał cicho.
Stiles jedynie potrząsnął głową. A potem szybkim ruchem otarł rękawem oczy.
- Wszystko w porządku - powiedział. - Wszystko jest w porządku, Scotty…
Scott poczuł, jak coś ściska go w gardle.
Jego przyjaciel wziął głęboki, niepewny oddech, próbując się uspokoić, i obejrzał się na niego z łamiącym serce uśmiechem, unosząc kontroler.
- Gramy dalej?
Scott bez słowa przechylił się i go objął, chowając twarz w zagłębieniu jego szyi. Nie puścił nawet, gdy Stiles po pierwszej, niekomfortowej minucie, zaczął się kręcić, próbując wydostać.
Nie puścił również wtedy, gdy poczuł gorące łzy na ramieniu.
Oooo..... to takie słodkie gdy się martwi i to przytulanie :)dobry przyjaciel- ale ja sądzę że powinien dalej drążyć temat, wiem wiem Stiles tak łatwo się nie podda i będzie kręcił godzinami ale to Scotti jemu powinien powiedzieć co jest granę. Jak dla mnie Stiles za bardzo dogradza się ze swoimi problemami, wiem ze nie chce martwić ojca ani nikogo innego ale to może się dla niego bardzo źle skończyć.

ars_amandi napisał:
...a emisariusz przygotowany, by ofiarować śmierci to, czego zażąda. Nie zabierasz kogoś ciemności, nie oddając jej przy tym czegoś w zamian.
Nie oddając jej w zamian siebie.
Mam bardzo złe przeczucia. Sad
A to -
ars_amandi napisał:
Stiles Stilinski
8 IV 1996 - 7 XI 2014
Chłopiec płonący tak jasno, jak -
Iskra, która rozbłyska, gaśnie i umiera w sekundę
Przerażiło mnie nie na żarty. Powiem ci tylko jeszcze ze jeśli zabijesz Stilesa to ci tego nie wybaczę i będę cie ścigać z tasakiem w ręku.

ars_amandi napisał:
Palce Petera zacisnęły się na jego nadgarstku.
- Ależ nie, Stiles, zostaniesz tutaj.
A ten czego chce? Peter to nic dobrego.Gdzie jest Derek gdy dzieją się takie rzeczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   8/12/2013, 21:51

merllo,
Cytat :
Zaczynam się bać. To straszne, już sobie wyobrażam jakbym była na miejscu Stilesa, chyba dostałabym zawału na miejscu
Na sto procent pale . Dziewczyno, ja to pisałam o trzeciej nad ranem w słuchawkach, w których leciał mix muzyki z horrorów, by się wczuć w atmosferę i po dziesięciu minutach nagle zaczęłam zwracać uwagę na wszystkie podejrzane cienie - a jak na chwilę zastopowałam muzykę, coś walnęło dwa razy w moje okno i myślałam, że umrę tu i teraz Laughing

Cytat :
Haha.... zapylenie przez wiatr chyba? Ty a to nie miał być sterek przypadkiem co?
Laughing Laughing Jest, jest, albowiem... albowiem dziecko jest Dereka!  

Cytat :
Oooo..... to takie słodkie gdy się martwi i to przytulanie :)dobry przyjaciel- ale ja sądzę że powinien dalej drążyć temat, wiem wiem Stiles tak łatwo się nie podda i będzie kręcił godzinami ale to Scotti jemu powinien powiedzieć co jest granę.
Mhm, powinien, ale kanoniczny Scott w serialu nigdy nie drąży sprawy, jeśli akurat chodzi o Stilesa ;/. Np. była taka scena, gdy Stiles wyraźnie był nie w porządku i Scott zapytał, czy wszystko jest okay. Dostał "I'm fine" za odpowiedź i momentalnie przestał się przejmować -.-. Gdy Stiles powiedział mu, że miewał ataki paniki po śmierci mamy, o czym Scott najwyraźniej wcześniej nie wiedział (mam wrażenie, że Stiles w trzeciej klasie podstawówki dopiero został przeniesiony do tej szkoły, że wcześniej byli gdzieś indziej w ogóle), to Scott też się nie dopytywał, czy sobie z nimi poradził, jak to zrobił i czy teraz jest okay. Gdy zobaczył go posiniaczonego po Gerardzie też nie powiedział ani słowa, przechodząc nad tym do porządku dziennego, w przeciwieństwie do Lydii i szeryfa Wink. Więc fakt, że u mnie w opowiadaniu Scott siedzi i go przytula, to i tak duży postęp, haha Laughing
Sam Stiles zresztą też mu wszystkiego nie mówi, np. długo po fakcie i dopiero z porządnym powodem powiedział Scottowi, że szeryf został zwolniony przez wybryki swojego syna.. ;/

Cytat :
Jak dla mnie Stiles za bardzo dogradza się ze swoimi problemami, wiem ze nie chce martwić ojca ani nikogo innego ale to może się dla niego bardzo źle skończyć
Masz całkowitą rację, kochanie.. Stiles próbuje sam sobie z nimi poradzić, nie obarczając nimi innych, ale to mu nie wychodzi najlepiej ;/.. I również masz rację, że to się pewnie źle skończy, ech Sad
Ale zobacz, jest poprawa, poszedł z tymi kartkami do Dereka, czyli będzie musiał mu wyjaśnić, co się dzieje Very Happy

Cytat :
Mam bardzo złe przeczucia
To nawiązanie do fragmentu z któregoś z poprzednich rozdziałów, więc, niestety, nie mogłam zmienić treści... Ale w sumie... och, mam teorię :Rolling Eyes:! ..A co jeśli, jeśli Stiles będzie musiał otworzyć te drzwi, by uratować Dereka ??

Cytat :
A to -
Przerażiło mnie nie na żarty. Powiem ci tylko jeszcze ze jeśli zabijesz Stilesa to ci tego nie wybaczę i będę cie ścigać z tasakiem w ręku.
;****** Musisz mi to wybaczyć, proszę... Kochanie moje I love you... Nie uprzedzałam na początku, że to opowiadanie nie będzie miało happy endu i, prawdopodobnie, któryś z głównych bohaterów faktycznie umrze ;D?
A jak ci się podobał wierszyk xD? Sama wymyśliłam, hahah ^___^
I wiesz, co jeszcze jest siódmego listopada :Rolling Eyes: ?

Cytat :
A ten czego chce? Peter to nic dobrego.Gdzie jest Derek gdy dzieją się takie rzeczy.
Aww, Peter jest tylko kochanym wujaszkiem, zobaczył, że Stiles jest przemoczony i zmarznięty i chce go zaprosić do środka na kubek ciepłej herbaty..  
Okay, nie, haha ;D. Peter zawsze ma ukryte motywy, domyśla się wszystkiego wcześniej, niż inni, no i dawno go nie było, więc go przyprowadziłam, bo wcześniej z lasu miał wyjść Derek Laughing. A Derek tymczasem... poluje na króliczki z resztą stada xDD

Dziękuję ci, skarbie mój, ściskam i całuję mocno ;******* I love you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   8/12/2013, 22:12

ars_amandi napisał:
a jak na chwilę zastopowałam muzykę, coś walnęło dwa razy w moje okno i myślałam, że umrę tu i teraz
Groza i ciarki po plecach Surprised 

ars_amandi napisał:
Jest, jest, albowiem... albowiem dziecko jest Dereka!
:dance: A to inna rozmowa jest :)Brawo chce być chrzestną o tak tak.

ars_amandi napisał:
Mhm, powinien, ale kanoniczny Scott w serialu nigdy nie drąży sprawy, jeśli akurat chodzi o Stilesa ;/. Np. była taka scena, gdy Stiles wyraźnie był nie w porządku i Scott zapytał, czy wszystko jest okay. Dostał "I'm fine" za odpowiedź i momentalnie przestał się przejmować -.-. Gdy Stiles powiedział mu, że miewał ataki paniki po śmierci mamy, o czym Scott najwyraźniej wcześniej nie wiedział (mam wrażenie, że Stiles w trzeciej klasie podstawówki dopiero został przeniesiony do tej szkoły, że wcześniej byli gdzieś indziej w ogóle), to Scott też się nie dopytywał, czy sobie z nimi poradził, jak to zrobił i czy teraz jest okay. Gdy zobaczył go posiniaczonego po Gerardzie też nie powiedział ani słowa, przechodząc nad tym do porządku dziennego, w przeciwieństwie do Lydii i szeryfa Wink. Więc fakt, że u mnie w opowiadaniu Scott siedzi i go przytula, to i tak duży postęp, haha Laughing
Sam Stiles zresztą też mu wszystkiego nie mówi, np. długo po fakcie i dopiero z porządnym powodem powiedział Scottowi, że szeryf został zwolniony przez wybryki swojego syna..
No nie. Mnie to osobiście bardzo denerwuje. No bo Stiles zawsze na posterunku mała ranka na ciele Scotta a on panikuje i skacze koło niego z zapytaniem czy wszystko jest dobrze i jak może pomóc. A jak to Stiles jest rannny to Scot - Aha ok i idziemy dalej :/ No na miłość Boską!


ars_amandi napisał:
Masz całkowitą rację, kochanie.. Stiles próbuje sam sobie z nimi poradzić, nie obarczając nimi innych, ale to mu nie wychodzi najlepiej ;/.. I również masz rację, że to się pewnie źle skończy, ech Sad
Ale zobacz, jest poprawa, poszedł z tymi kartkami do Dereka, czyli będzie musiał mu wyjaśnić, co się dzieje Very Happy
Sad Ja nie chce.
Tak poszedł do niego ,ale kiedy ? Jak już nie miał wyjścia bo sam już nic nie wymyśli i boi się tego upiora( nie robi tego bo chce ,robi to bo musi)

ars_amandi napisał:
A co jeśli, jeśli Stiles będzie musiał otworzyć te drzwi, by uratować Dereka ??
Jeśli mówisz że nie będzie szczęśliwego zakończenia( Co do tego jestem przeciw!) to pewnie tak będzie ze Stiles będzie musiał ratować wilczka i odda za niego życie( to romantyczne ale jakoś nigdy nie lubiłam Romeo i Juli- ta śmierć br....NIE)

ars_amandi napisał:
Aww, Peter jest tylko kochanym wujaszkiem, zobaczył, że Stiles jest przemoczony i zmarznięty i chce go zaprosić do środka na kubek ciepłej herbaty..
Ta jasne... Da mu ciasteczka, puchate kapcie i posadzi przy kominku, a potem przyniesie mu gazetę w ząbkach i da datek na pobliski sierociniec. Haha.... już to widzę

ars_amandi napisał:
Peter zawsze ma ukryte motywy, domyśla się wszystkiego wcześniej, niż inni,
A to to wiem. Pytanie tylko po czyjej jest stronie tak naprawdę.

ars_amandi napisał:
A Derek tymczasem... poluje na króliczki z resztą stada
Biedne puchate króliczki Sad
Derek ty potworku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   8/12/2013, 22:53

merllo,
Cytat :
Groza i ciarki po plecach
Właśnie Crying or Very sad - a najgorsze, że przypomniała mi się ta niesławna trzecia nad ranem z "Egzorcyzmów Emily Rose" pale 

Cytat :
A to inna rozmowa jest :)Brawo chce być chrzestną o tak tak.
Laughing Będziesz xD. Nawet jest jeszcze parę wolnych miejsc, bo, chociaż nie przepadam za mpreg, to zdarzyło mi się czytać parę opowiadań z tym motywem i zawsze tam było, że Stiles miał cały miot szczeniaków Laughing Laughing . Kocham wyobraźnię ludzi po prostu :dance:  

Cytat :
No nie. Mnie to osobiście bardzo denerwuje. No bo Stiles zawsze na posterunku mała ranka na ciele Scotta a on panikuje i skacze koło niego z zapytaniem czy wszystko jest dobrze i jak może pomóc. A jak to Stiles jest rannny to Scot - Aha ok i idziemy dalej :/ No na miłość Boską!
Mnie też, nie jesteś w tym sama Sad...
Myślę, że to częściowo dlatego, że Stiles jest bardzo.. lepiący się do ludzi, których potrzebuje i kocha Wink. Jak jego tata, Scott czy Lydia. Nie zniósłby, gdyby coś złego im się stało i to taka niezdrowa zależność. Identyczna jak Deana w stosunku do Sammy'ego Wink. Dlatego tak bardzo się przejmuje wszystkim, co dzieje się ze Scottem.
A Scott ;/.. Wg mnie, on bierze Stilesa za pewnik. Że nie trzeba się o niego troszczyć, bo on zawsze przy nim będzie i tak, a teraz ma ważniejsze sprawy do zajęcia się... A Stiles z tym dalej idzie, bo, jak to dobrze powiedział Dylan, Stiles jest jak pies, którego możesz zapomnieć nakarmić, ale on i tak nie przestanie cię po tym kochać i uwielbiać ;/.
Plus, gdy na horyzoncie pojawia się do tego Allison.. *le sigh*.. Pamiętasz s1, gdy Scott próbował kilkukrotnie zabić Stilesa i też się tym nie przejmował, jak jego bff może się z tym czuć Laughing ? Co jest całkiem smutne, jak na to spojrzysz ;p
Stiles: …it means you’re not a killer! And it also means that…
Scott: That I can go out with Allison!
Stiles: Well, I was going to say it means you won’t kill me.

Okay! Tiaaa... Laughing

Cytat :
Ja nie chce.
Tak poszedł do niego ,ale kiedy ? Jak już nie miał wyjścia bo sam już nic nie wymyśli i boi się tego upiora( nie robi tego bo chce ,robi to bo musi)
Ale liczy się efekt, hahah Laughing . Nie patrzmy na to, że Stiles został dosłownie zmuszony iść, bo nie miał innego wyboru, ważne, że poszedł Laughing

Cytat :
Jeśli mówisz że nie będzie szczęśliwego zakończenia( Co do tego jestem przeciw!) to pewnie tak będzie ze Stiles będzie musiał ratować wilczka i odda za niego życie( to romantyczne ale jakoś nigdy nie lubiłam Romeo i Juli- ta śmierć br....NIE)
Na wszystkie moje dotychczasowe opowiadania, a było ich całkiem sporo, bo piszę od czwartej klasy podstawówki, chociaż tak bardziej przywiązałam się do tego dopiero od gimnazjum, to... hm.. wydaje mi się, że tylko dwa razy miałam szczęśliwe zakończenie Laughing ? Jakoś zawsze wolałam pisać te tragiczne, gdzie wszyscy radośnie ginęli albo się rozstawali xD
Ja też nie lubiłam Romea i Julii, spokojnie Wink. Jak, serio, znali się zaledwie tydzień i już wielka miłość O.o? Co z tego, że Romeo zabił kuzyna Julii, nie ;D? Najlepiej wziąć jakieś narkotyki od księdza i się pozabijać z tej, jakże realistycznej, miłości Razz
Dlatego u mnie... hm... myślałam, że jeśli już, to żeby Derek zabił Stilesa :Rolling Eyes: ? Albo ten rzucił się przed niego podczas jakiegoś ataku wroga? Albo umarł z powodu konsekwencji po użyciu mocy nekromanty?
Well.. samo otwarcie drzwi go nie zabije, to byłby dopiero początek końca  
Ale nie przejmuj się, gdybym chciała zrobić coś naprawdę smutnego, opisałabym, jak Stiles umiera powoli na raka.. jak jego mama, może? (bo to była główna teoria, zanim wyszło szydło z worka z jej chorobą psychiczną Wink). Hm, to nawet nie jest zły pomysł, co sądzisz Laughing ?

Cytat :
Ta jasne... Da mu ciasteczka, puchate kapcie i posadzi przy kominku, a potem przyniesie mu gazetę w ząbkach i da datek na pobliski sierociniec. Haha.... już to widzę
I jeszcze gorącą czekoladę Laughing ! Aw, Peter ma takie dobre serce I love you I love you ...  

Cytat :
A to to wiem. Pytanie tylko po czyjej jest stronie tak naprawdę.
Tylko i wyłącznie swojej własnej Wink

Cytat :
Biedne puchate króliczki
Derek ty potworku.
Ciesz się, że to nie małe Bambi No ... Derek nie ma serca, powinien bardziej brać przykład z wujka Razz

xoxox ;******
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   9/12/2013, 17:27

ars_amandi napisał:
Myślę, że to częściowo dlatego, że Stiles jest bardzo.. lepiący się do ludzi, których potrzebuje i kocha
Jego postawa jest prawidłowa i bez zarzutów- tak powinien zachowywać się przyjaciel.

ars_amandi napisał:
A Scott ;/.. Wg mnie, on bierze Stilesa za pewnik.
Też tak uważam- ale to strasznie wkurzające. Stiles powinien się zbuntować, ale wiadomo nie zrobi tego bo on w przeciwieństwie do Scotta wie co to znaczy troszczyć się o przyjaciela.

ars_amandi napisał:
Pamiętasz s1, gdy Scott próbował kilkukrotnie zabić Stilesa i też się tym nie przejmował, jak jego bff może się z tym czuć Laughing ? Co jest całkiem smutne, jak na to spojrzysz ;p
Stiles: …it means you’re not a killer! And it also means that…
Scott: That I can go out with Allison!
Stiles: Well, I was going to say it means you won’t kill me.
Pamiętam, po prostu nie to rozbrajało totalnie, no jak tak można Allison, Allison... jojczył cały czas że nie chce jej nic zrobić itp. ,a w międzyczasie ganiał bezbronnego Stilesa z mordem w oczach.
Szczerze to podziwiam Stilesa za jego cierpliwość i spokój, ja jakbym miał takiego przyjaciela jak Scotti to nie wiem chyba powiesiłabym się na sznurówce od buta Very Happy

ars_amandi napisał:
Ja też nie lubiłam Romea i Julii, spokojnie Wink. Jak, serio, znali się zaledwie tydzień i już wielka miłość O.o? Co z tego, że Romeo zabił kuzyna Julii, nie ;D? Najlepiej wziąć jakieś narkotyki od księdza i się pozabijać z tej, jakże realistycznej, miłości
Prawda- to po prostu bezsensowne. I ta udawana śmierć ,która w końcu przeobraża się w prawdziwą no proszę cie naprawdę ble...

ars_amandi napisał:
Ale nie przejmuj się, gdybym chciała zrobić coś naprawdę smutnego, opisałabym, jak Stiles umiera powoli na raka.. jak jego mama, może? (bo to była główna teoria, zanim wyszło szydło z worka z jej chorobą psychiczną Wink). Hm, to nawet nie jest zły pomysł, co sądzisz Laughing ?
To co nowe opowiadanko?Ha ? Smile

ars_amandi napisał:
I jeszcze gorącą czekoladę Laughing ! Aw, Peter ma takie dobre serce
Tak ,tak ,jasne miłość i dobro bije od niego żywym blaskiem

ars_amandi napisał:
Tylko i wyłącznie swojej własnej
Tak no jasne, ale w ostatecznym starciu opowie się za kimś i ciekawe czy będzie to strona Dereka i Stilesa czy raczej kogoś lub czegoś co przyczyni się do tragicznego końca.

ars_amandi napisał:
Ciesz się, że to nie małe Bambi No ... Derek nie ma serca, powinien bardziej brać przykład z wujka
Ta krew i szczątki walającej się padliny ,która kiedyś była ślicznym i niewinnym zwierzątkiem, oh... ten zły Derek, jak on będzie z tym dalej żyć.
Tak wujaszek powinien zacząć ostro wychowywać Dereka Very Happy:D
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akayoru
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 125
Punkty : 4
Join date : 25/10/2013
Age : 22
Skąd : okolice Krakowa

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   10/12/2013, 18:00

Okey, mam trochę czasu, więc biorę się za zaległości xD !!!

Czy zagadka ma coś wspólnego z filmikiem?? Boniu, może jestem głupia, albo coś przegapiłam. O czym mogłam zapomnieć??? (zastanawia się ) Może jakaś podpowiedź??   Swoją drogą filmik... moje serduszko bije coraz mocniej  I love you Umówię sobie wizytę do kardiologa. Komuś jeszcze zarezerwować termin  Wink 

ars_amandi napisał:
Stiles Stilinski
8 IV 1996 - 7 XI 2014
Chłopiec płonący tak jasno, jak -
Iskra, która rozbłyska, gaśnie i umiera w sekundę

Nie wierzę. NIEEEEEEEEEEEE !!! Nie, nein, nu, niet, Iiiiieeeeeee. Nie może być TT.TT Nie ma szans na dobre zakończenie, prawda?? Czemu mam przeczucie, że happy end źle wpływie na to opowiadanie?? Bo w sumie tak dziwnie by było. Tu atmosfera grozy, śmierci, czarnego humoru, intryg, a tu ni z gruchy ni z pietruchy "słoneczko i tęcza" wzeszło nad Beacon Hills.

ars_amandi napisał:
He's my best friend, best of all best friends. Do you have a best friend too? It tickles in my tummy, he's so yummy yummy! Hey, you should get a best friend too!

Znam tę piosenkę, znam xD  Laughing Chwytliwa jest, nawet teraz chodzi mi po głowie i sobie ją nucę xD

ars_amandi napisał:
McCall wyszczerzył się radośnie, klęcząc na parapecie i wciąż trzymając komórkę przy uchu.
- Aż tak zazdrosny o Allison? - zażartował, ruszając zabawnie brwiami i Stiles żałośnie wydął dolną wargę, ocierając rękawem wyimaginowane łzy z kącików oczu.
- Mówiłeś mi, że mnie kochasz, Scott… - wypomniał mu, pociągając nosem. - Obiecywałeś, że weźmiesz z nią rozwód i już zawsze będziemy razem!
- Och, nie! - zaniepokoił się Scott, przykładając dłoń do piersi. - Jesteś w ciąży?!
Sekundę później spadł na podłogę, nadal nie mogąc przestać się śmiać, gdy poduszka z całej siły walnęła go w twarz.
- Tak, ale… - Stiles pochylił się nad nim z mściwą satysfakcją. - Dziecko nie jest twoje, ha!
- Niepokalane poczęcie?!
Stiles spróbował go tenże poduszką udusić

W tej właśnie chwili zaliczyłam swój pierwszy zgon Very Happy , a więc takie jest znaczenie słów "umrzeć ze śmiechu" Very Happy Uwielbiam twoje poczucie humoru  Laughing 

ars_amandi napisał:
- Wszystko w porządku - powiedział. - Wszystko jest w porządku, Scotty…
Scott poczuł, jak coś ściska go w gardle.
Jego przyjaciel wziął głęboki, niepewny oddech, próbując się uspokoić, i obejrzał się na niego z łamiącym serce uśmiechem, unosząc kontroler.
- Gramy dalej?
Scott bez słowa przechylił się i go objął, chowając twarz w zagłębieniu jego szyi. Nie puścił nawet, gdy Stiles po pierwszej, niekomfortowej minucie, zaczął się kręcić, próbując wydostać.
Nie puścił również wtedy, gdy poczuł gorące łzy na ramieniu.

Scott, w końcu zachowałeś się jak prawdziwy przyjaciel Smile Szkoda, że nie mogę tak o tobie powiedzieć w serialu :/ Gdyby chociaż troszkę dopracowali scenariusz, w końcu to tylko kilka minutek, a w moich oczach zyskałbyś o wiele więcej niż masz dotychczas. Kocham Scotta dużo bardziej u ciebie Smile Jest prawdziwszy. W serialu jest, w moim odczuciu, bohaterem - egoistą ( tylko w stosunku do Stilesa). Przecież oni są jak bracia.

ars_amandi napisał:
i przeniesienie się na plan The Walking Dead


A czy, przypadkiem Dylan nie miał grać w najnowszych odcinkach??   

ars_amandi napisał:
Gdy spoglądasz w ciemność wystarczająco długo, ona zaczyna spoglądać na ciebie.
Stiles przeszedł dreszcz i gwałtownie zmiął papier w dłoniach.
- Okay, sprzeciw. Nie zamierzam bać się cytatów Nietzschego, w porządku? Poza tym, serio? Jaka ciemność? I o co chodzi z tym całym wzajemnym patrzeniem na siebie, huh? Mam zgasić światło i… - urwał nagle, zamierając. Zakapturzona postać w masce za uchylonymi drzwiami jego pokoju. Nie odrywali od siebie wzroku przez większość nocy. - Cholera… - wykrztusił. - Cholera.

Chciałabym poznać resztę informacji    Nekromancja... W większości książek, seriali, czy opowiadań jest ukazana epizodycznie i nikt nie poświęca jej więcej uwagi. Bohaterowie skupiają się jedynie na zabiciu trupa, a przecież ona daje tyle możliwości  :Rolling Eyes:   Sam jej motyw daje twojemu opowiadaniu świeżość i oryginalność Very Happy Co jeszcze wymyślisz, żeby nas zaskoczyć ??    :dance: 

[quote="ars_amandi"]Peter wyłonił się spomiędzy drzew, uśmiechając w sposób, który przyprawił go o ciarki.
- Proszę, proszę… Czerwony Kapturek znowu podał się złemu wilkowi na srebrnej tacy i z jabłkiem granatu w ustach, czyż nie?
ars_amandi napisał:
s_amandi"]- Właściwie o… o niczym ważnym. Przekaż mu, żeby skontaktował się ze mną, jak wróci, dobrze? - rzucił z udawaną lekkością, wskazując za siebie kciukiem. - Pój--
Palce Petera zacisnęły się na jego nadgarstku.
- Ależ nie, Stiles, zostaniesz tutaj.



Och, Peter     Czy tylko mnie go brakowało?? xD Poprowadzisz z nim osobny wątek, który będzie rozgrywał się obok "właściwej" akcji?? Peter jest zawsze do przodu i wie więcej niż wszyscy xD Wilkołak oczytany i wykształcony, a swoją wiedzą dorównuje Deatonowi    On sie domyśla, kim jest Stiles?? Co zrobi z tą wiedzą i w jakie matactwa się zaangażuje?   

Dziękuje ci za kolejny wspaniały rozdział I love you
Życzę weny, a sama wracam uczyć się polskiego, epoki renesansu xD           
Życzę weny, ściskam i tulę ( i nie puszczę tulić się będę xD ) Buziaczki ;3333
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   10/12/2013, 20:57

merllo,
Cytat :
Jego postawa jest prawidłowa i bez zarzutów- tak powinien zachowywać się przyjaciel.
Tak, Stiles jest najlepszym przyjacielem, jakiego tylko można sobie wyobrazić <3.. Tylko, że jest to niezdrowe dla niego, bo za bardzo uzależnia się od innych osób i przez to nie myśli o sobie i bez nich pewnie popadłby w depresję, jak to powiedział Lydii, gdy rozmawiali o możliwości jej śmierci w s2 ;/..

Cytat :
Też tak uważam- ale to strasznie wkurzające. Stiles powinien się zbuntować, ale wiadomo nie zrobi tego bo on w przeciwieństwie do Scotta wie co to znaczy troszczyć się o przyjaciela.
Dokładnie Sad ... I to jest smutne właśnie, ech ;/.. Tak naprawdę, to ktoś powinien otworzyć Scottowi oczy, ktoś trzeci. Np. Dylan mówił na NYCC, że dziwi się, że Stiles nie został jeszcze porwany i torturowany, by dobrać się do Scotta i Dereka (aww, uwzględnił Dereeka, że też by się przejął I love you . A patrząc na to, że Derek zawsze dostawał szału, gdy coś groziło Stilesowi, o wiele bardziej, niż myślał o członkach własnego stada, to sądzę, że to bardziej prawdopodobne, niż akcja Scotta Laughing . Jak przy Gerardzie - Scott zaczął, ale nie dokończył, bo coś "ważniejszego" pojawiło się na horyzoncie -.-. A tymczasem Stiles musiał zdać sobie sprawę, że nikt po niego nie przyjdzie... Shit ;//.. I nawet nic nie powiedział, nie żalił się, bo nie chciał martwić Scotta -.-).. Wracając do tematu, haha, gdyby teraz ktoś porwał Stilesa i np. wysłał Scottowi taśmę, na której ten jest katowany, to może do Scotta wreszcie by dotarło, ile dla niego znaczy Stiles ;p

Cytat :
Pamiętam, po prostu nie to rozbrajało totalnie, no jak tak można Allison, Allison... jojczył cały czas że nie chce jej nic zrobić itp. ,a w międzyczasie ganiał bezbronnego Stilesa z mordem w oczach.
Szczerze to podziwiam Stilesa za jego cierpliwość i spokój, ja jakbym miał takiego przyjaciela jak Scotti to nie wiem chyba powiesiłabym się na sznurówce od buta
Hahah, taka ciekawostka, wiesz, w którym momencie zdecydowałam, że na pewno będę oglądać dalej TW xD? Gdy Scott walnął Stilesem o ścianę i omal nie pobił . Stwierdziłam wtedy, że Stiles będzie moim bby i dla niego zostanę przy serialu MTV ;D. Ale przyznam, że nie spodziewałam się, że zastąpi na pierwszym miejscu w rankingu moich fav bbies Casa i Willa O.o
I tak, ja pewnie też.. Nie umiałabym z siebie tak dużo dawać, nie dostając praktycznie nic w zamian ;/. Myślę ogólnie jednak, że Scott Stilesa kocha jak brata, ale że - ponieważ Stiles był przy nim zawsze - uważa go za coś stałego, czego nie można stracić, nawet jeśli by się temu za dużo uwagi nie poświęcało ;/..

Cytat :
Prawda- to po prostu bezsensowne. I ta udawana śmierć ,która w końcu przeobraża się w prawdziwą no proszę cie naprawdę ble...
Dokładnie. Ech... Czasami myślę, że ta sztuka była bardziej przestrogą przed durnym zachowaniem, niż pochwałą "epickiej" miłości Laughing

Cytat :
To co nowe opowiadanko?Ha ?
Nie dam rady xDD. Chyba że umieszczę ten motyw tutaj :Rolling Eyes:

Cytat :
Tak ,tak ,jasne miłość i dobro bije od niego żywym blaskiem
Aż ludzie muszą nosić okulary przeciwsłoneczne, tak bardzo oślepia Laughing
Ale ciekawe, jaki Peter był kiedyś, przed pożarem.. Z tego, co wiemy, miał żonę i dziecko, więc powinien niby być lepszy, ale manipulował Derekiem, mając ok. 22 lat, więc.. To Peter, kto go tam wie Razz

Cytat :
Tak no jasne, ale w ostatecznym starciu opowie się za kimś i ciekawe czy będzie to strona Dereka i Stilesa czy raczej kogoś lub czegoś co przyczyni się do tragicznego końca.
Hm... strzelałabym, że Dereka, ale pewnie nadal tylko jego własna Laughing . Powiedzmy, że on będzie trzymał się z daleka od wszystkiego, co mogłoby mu bezpośrednio zagrozić, ale, póki co, spróbuje położyć łapy na Stilesie dla własnego interesu

Cytat :
Ta krew i szczątki walającej się padliny ,która kiedyś była ślicznym i niewinnym zwierzątkiem, oh... ten zły Derek, jak on będzie z tym dalej żyć.
Tak wujaszek powinien zacząć ostro wychowywać Dereka:D
Och, nie przejmuj się, Derek zje wszystko do ostatniej kosteczki Laughing ! Hahah, nie wiem, dlaczego, ale to jedzenie zwierzątek skojarzyło mi się ze sceną z TVD, gdzie Damon kpi sobie, że Stefan przedstawił się wiewiórce jako Joe, zanim ją zjadł, bo się wstydził Laughing
Peter byłby świetny do wychowywania xD. Dajcie mu dziecko Laughing ! Wiesz, że jest prawdopodobieństwo, że pojawi się kolejny Hale Wink? Bo Cora nie wraca, a jest jedna osoba, która przeżyła, jako że w domu podczas pożaru było 11 osób (bez Dereka i Laury, jako że nie byli obecni), a zginęło 8. Trzy, które przeżyły, to Peter, Cora i... :Rolling Eyes: ? Aww, gdyby to była córka Petera, byłabym happy <3

Buziaczki, kotek ;****** I love you



Akayoru,
Cytat :
Okey, mam trochę czasu, więc biorę się za zaległości xD !!!
That's the spirit! Laughing

Cytat :
Czy zagadka ma coś wspólnego z filmikiem?? Boniu, może jestem głupia, albo coś przegapiłam. O czym mogłam zapomnieć??? (zastanawia się ) Może jakaś podpowiedź?? Swoją drogą filmik... moje serduszko bije coraz mocniej Umówię sobie wizytę do kardiologa. Komuś jeszcze zarezerwować termin
Mi xD!! Miiiiiiii, ja się z przyjemnością wybiorę, bo jutro wychodzi kolejny, tym razem dwuminutowy zwiastun TW - i nie jestem pewna, czy go przetrwam xDD
Co do zagadki i filmiku - naah, nie mają nic wspólnego, spokojnie, haha, chciałam wam po prostu pokazać filmik, bo mi się podobał Very Happy
A 7 listopada, czyli data śmierci Stilesa w opowiadaniu... to również data urodzin Dereka :dance: ! Taak, wiem, jestem złą osobą, jeśli zamierzam Derekowi kompletnie zwalić te urodziny Laughing . Jakby miał mało nieszczęść w życiu Razz

Cytat :
Nie wierzę. NIEEEEEEEEEEEE !!! Nie, nein, nu, niet, Iiiiieeeeeee. Nie może być TT.TT Nie ma szans na dobre zakończenie, prawda?? Czemu mam przeczucie, że happy end źle wpływie na to opowiadanie?? Bo w sumie tak dziwnie by było. Tu atmosfera grozy, śmierci, czarnego humoru, intryg, a tu ni z gruchy ni z pietruchy "słoneczko i tęcza" wzeszło nad Beacon Hills.
Nie . Nigdy nie przewidywałam do tego opowiadania szczęśliwego zakończenia, ale tym grobem trochę zaspojlerowałam wam koniec .. W sensie, tak, Stiles prawdopodobnie zginie, ale nie dlatego, że otworzy drzwi i poświęci się dla Dereka, lecz... myślałam o czymś bardziej dramatycznym? Samobójstwo? Derek go zabije? Stiles rzuci się przed Dereka, gdy jakiś łowca będzie strzelał? Umrze na raka? Huh, nie wiem, coś się wymyśli

Cytat :
Znam tę piosenkę, znam xD Chwytliwa jest, nawet teraz chodzi mi po głowie i sobie ją nucę xD
Laughing znam twój problem xD. Ja miałam ją w tle cały czas, jak pisałam tę scenę i potem, gdy przerzuciłam się na coś smutniejszego do kolejnej, to i tak nie mogłam przestać o niej myśleć Laughing

Cytat :
W tej właśnie chwili zaliczyłam swój pierwszy zgon , a więc takie jest znaczenie słów "umrzeć ze śmiechu" Uwielbiam twoje poczucie humoru
NIEEEEEEEEEE, NIE UMIERAJ MI Crying or Very sad !! Co ja bez ciebie zrobię, biedna? Nie dam rady, nieeeeeee Laughing
Dziękuję, sunshine moje cudowne i przekochane I love you I love you ! Strasznie się cieszę, że ci się spodobało xD
Haha, Stiles mógłby założyć nowy kościół właściwie Laughing

Cytat :
Scott, w końcu zachowałeś się jak prawdziwy przyjaciel Szkoda, że nie mogę tak o tobie powiedzieć w serialu :/ Gdyby chociaż troszkę dopracowali scenariusz, w końcu to tylko kilka minutek, a w moich oczach zyskałbyś o wiele więcej niż masz dotychczas. Kocham Scotta dużo bardziej u ciebie Jest prawdziwszy. W serialu jest, w moim odczuciu, bohaterem - egoistą ( tylko w stosunku do Stilesa). Przecież oni są jak bracia.
Tak, tak, TAK. Zgadzam się z każdym twoim słowem tu - Scott przejmuje się wszystkimi, nawet obcymi (wtf, darował życie Deucalionowi), jest heroicznym bohaterem, fakt, ale, gdy chodzi o Stilesa, to nagle o wszystkim zapomina, jak pisałam z przykładami do merllo, uważa go za pewnik ;/.. Scott jest egoistą, faktycznie, w tym względzie, bo tylko bierze od Stilesa i nic nie daje, ech.. Jak to powiedział Dylan: Stiles jest jak pies, którego można zapomnieć nakarmić, a ten i tak będzie cię kochał i uwielbiał.. Takie uzależnienie Stilesa od Scotta jest odrobinę niezdrowe też.. Pamiętasz SPN? Dean tak samo jest uczepiony Sammy'ego i zrobiłby dla niego wszystko, nie wyobraża sb życia bez brata, podczas gdy Sam ma wizję na oddzielne, bez Deana. I gdy Dean był w Czyśćcu w s8, to Sam go nie szukał, tylko poszedł bawić się w dom ;/. Tak samo, jak Scotty nie szukał dalej Stilesa, gdy zabrał go Gerard, bo miał coś "ważniejszego" na głowie facepalm

Cytat :
A czy, przypadkiem Dylan nie miał grać w najnowszych odcinkach??
Chyba.. n-nie?.. Chociaż coś ostatnio mówił o apokalipsie z zombie ;D. Że chciałby komuś wyrwać twarz i być postrzelony 8 razy, ale przeżyć. Mina Hoechlina, lol Laughing . Nie jestem pewna, ale nie słyszałam o niczym takim Smile. Jeśli tak, to byłabym szczęśliwa, chociaż nie oglądam TWD, haha xD, ale z tego, co się orientuję, to Dylan i tak ma zapełniony grafik Wink. W tym miesiącu kończą kręcić TW, a potem zaczyna pracować nad drugą częścią "The Maze Runner" i "Glimmerem", więc nie jestem pewna, czy znalazłby czas Wink

Cytat :
Chciałabym poznać resztę informacji Nekromancja... W większości książek, seriali, czy opowiadań jest ukazana epizodycznie i nikt nie poświęca jej więcej uwagi. Bohaterowie skupiają się jedynie na zabiciu trupa, a przecież ona daje tyle możliwości Sam jej motyw daje twojemu opowiadaniu świeżość i oryginalność Co jeszcze wymyślisz, żeby nas zaskoczyć ??
Właśnie wiem, a szkoda, nie ;D? Nekromancja jest fajnym tematem, niewykorzystanym jeszcze <3. Dziękuję Embarassed ... Hm, myślałam, żeby zrobić ze Stilesa męski odpowiednik Anity Blake Wink? Ona była nekromantką związaną z wampirem, animatorką i zabójczynią. On byłby nekromantą związanym z wilkołakiem, być może animatorem i emisariuszem ;D. Pamiętam, że w pierwszej liceum przeczytałam naraz chyba wszystkie książki z Anitą i mi się podobały ^^. Teraz niewiele już z nich kojarzę, poza głównymi założeniami, heh, ta pamięć na stare lata już nie jest ta sama Laughing

Cytat :
Och, Peter Czy tylko mnie go brakowało?? xD Poprowadzisz z nim osobny wątek, który będzie rozgrywał się obok "właściwej" akcji?? Peter jest zawsze do przodu i wie więcej niż wszyscy xD Wilkołak oczytany i wykształcony, a swoją wiedzą dorównuje Deatonowi On sie domyśla, kim jest Stiles?? Co zrobi z tą wiedzą i w jakie matactwa się zaangażuje?
Zdecydowanie nie tylko tobie Very Happy. Pierwotnie z tego lasu miał wyjść Derek, zaczęłam nawet to pisać, ale nagle byłam jak "Abort! Abort! Delete! Gdzie jest PETEEEEERRRRRRR! " Laughing Poza tym on i Stiles mają fajne napięcie między sobą :Rolling Eyes: . Może nawet nawiążę jakoś do sceny z propozycją ugryzienia w serialu xD? W ogóle, wow. Peter ugryzł Scotta bez jego zgody. Ugryzł Lydię bez jej zgody. Zabił własną siostrzenicę. Ale, ale Stilesa.. jego spytał, jemu dał wybór O.O... Jeśli to nie jest znaczące, to nie wiem, co już może być Laughing . Stiles jest wyjątkowy dla wszystkich ^^. Plus, pierwsze słowa Petera brzmiały "You must be Stiles". Wut, skąd wiedział, haha xD. Czyżby Derek opowiadał mu o pewnym nieznośnym dzieciaku, o którym nie może zapomnieć, podczas swoich wizyt w szpitalu :Rolling Eyes: ?
A co do właściwej odpowiedzi na komentarz, omg, przepraszam, kochanie me, za dygresję Laughing , to:
a) szczerze, nie wiem, raczej nie ;/. Chciałabym, ale halucynacje Stilesa zajmują sporo i do tego doszła nekromancja ;/.. Gdyby to była książka, to jasne, byłby, ale tak.. Spróbuję jednak dać mu większą rolę Wink
b) tak, Peter ma własny ukryty cel :dance: . Kiedy w końcu nie miał xD? Zawsze dba o własny tyłek xDD
c) tak . Derek opowiedział w domu, co się stało w szkole i Peter domyślił się wszystkiego prędzej niż on, włącznie z tym, że Stiles jest emisariuszem ;D
d) mam podpowiedź, jeśli chcesz wiedzieć ^^. Stiles to Iskra, tak? Pamiętasz, co dokładnie mówił Peter do Dereka, gdy w serialu umierała Cora :Rolling Eyes: ?

Cytat :
Dziękuje ci za kolejny wspaniały rozdział
Życzę weny, a sama wracam uczyć się polskiego, epoki renesansu xD
A ja ci dziękuję za kolejny cudowny komentarz I love you ;***
Renesans, lubiłam go ;D. Trzymam mocno kciuki, byś uczyła się pilnie i wszystko pozaliczała <3 ;******

Xoxo, sunshine, całuję, przytulam i dziękuję ;********* I love you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   12/12/2013, 18:20

ars_amandi napisał:
Wracając do tematu, haha, gdyby teraz ktoś porwał Stilesa i np. wysłał Scottowi taśmę, na której ten jest katowany, to może do Scotta wreszcie by dotarło, ile dla niego znaczy Stiles ;p
Dotrzeć na pewno by dotarło ale za jaką cenę? Bo jeśli ktoś porwał by Stilesa to nie dlatego by pozbierać sobie z nim kwiatki na łące. Zrobili by mu krzywdę a tego nie chce( więc takie edukowanie odpada)

ars_amandi napisał:
ponieważ Stiles był przy nim zawsze - uważa go za coś stałego, czego nie można stracić, nawet jeśli by się temu za dużo uwagi nie poświęcało ;/..
Na to wygląda, a to bardzo złe podejście.

ars_amandi napisał:
Ale ciekawe, jaki Peter był kiedyś, przed pożarem.. Z tego, co wiemy, miał żonę i dziecko, więc powinien niby być lepszy, ale manipulował Derekiem, mając ok. 22 lat, więc.. To Peter, kto go tam wie Razz
Ciekawe jaki był jako tatuś. Tatuś Peter- nie mogę sobie tego wyobrazić(choć może miłość żony no i dziecko ogarniały jego złowieszcze zapędy ,a gdy już ich nie było no to sama wież-powrócił zły wilk)

ars_amandi napisał:
położyć łapy na Stilesie dla własnego interesu
Jak to zabrzmiało   Mam nadzieje że nic z jego planów względem Stilesa nie wyjdzie.

ars_amandi napisał:
Wiesz, że jest prawdopodobieństwo, że pojawi się kolejny Hale Wink?
Boże daj! Jeśli to będzie dziecko Petera to padnę- ciekawe jak by się wtedy zachowywał.
No i co ten kolejny członek rodziny robił w świecie zanim wróci do domu? I dlaczego wraca dopiero tera?


 Like a Star @ heaven Odnośnie nowego rozdziału:


ars_amandi napisał:
Tę małą iskrę mocy, która rozświetla oczy na czerwono. Drobną, niepozorną iskierkę, którą jedna osoba może przekazać drugiej… - Peter teraz był już niemal całkowicie pochylony do przodu, opierając łokcie o uda i wpatrując się w Stilesa pożądliwym, prawie głodnym wzrokiem.
Wujaszku co to ma być? Wara mi od Stilesa!

ars_amandi napisał:
Peter odrzucił głowę do tyłu, wybuchając śmiechem.
- Kiedy się nauczysz, że ja zawsze wiem?
Właśnie to ze on zawsze wszystko wie jest trochę podejrzane, może ma jakąś spółkę z Alanem- no bo skąd by wiedział?

ars_amandi napisał:
Chciałeś zadać mu serię pytań, a potem zaproponować bycie naszym emisariuszem? Cóż, wiedz, że to nigdy się nie stanie.
Nie tobie o tym decydować! Gdzie jest Derek on cię zaraz ustawi do pionu  

ars_amandi napisał:
- Och, Stiles, nie ma potrzeby tak się unosić, naprawdę - przerwał mu łagodnie Peter. - Wystarczy, że nikomu nie powiesz o naszej małej rozmowie, dobrze? Zwłaszcza Derekowi.
Wie ze Derek by mu dowalił gdyby się o tym dowiedział( Po za tym on nie chce by Derek się dowiedział kim jest Stiles- tak to dla mnie wygląda. Mylę się?)

ars_amandi napisał:
Jeśli mówić o cudach, Derek na pewno nie spodziewał się atakującego go uściskiem Scotta i zatoczył się tyłu z rozszerzonymi z zaskoczenia oczami, tracąc równowagę.
- Dziękuję - wyszczerzył się radośnie Scott, puszczając oszołomionego Alphę
Oj to było słodkie I love you I Derek który nie wie co zrobić w takiej sytuacji oj....

ars_amandi napisał:
A była tylko jedna rzecz, której jeszcze nie spróbował.
Zacisnął mocniej powieki, przyzywając w wyobraźni zarys drzwi.
A następnie swojej dłoni na klamce.
Aaaa.....NIE.....!!! Gdzie jest Derek albo Scott? Ktokolwiek?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akayoru
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 125
Punkty : 4
Join date : 25/10/2013
Age : 22
Skąd : okolice Krakowa

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   12/12/2013, 19:00

Chyba się powieszę TT.TT Przez pół godziny pisałam komentarz i na końcu mi go skasowało. Jakbym sobie go jeszcze wcześniej zapisała TT.TT SZLAK Załamię się, załamię się (trzęsie się w środku ) A miałam taki fajny, zarąbisty komentarz (próbuje odetchnąć) Spróbujmy jeszcze raz...

Jak jeszcze wczoraj tęskniłam za Peterem, tak teraz mam ochotę go rozszarpać  Evil or Very Mad Szkoda, że Stiles nie wcisnął mu górskiego popiołu głęboko w ... poważanie  Evil or Very Mad Derek powinien natychmiast wyważyć drzwi, wyciągnąć wujaszka za fraki, rozszarpać na strzępy i zabrać Stilesa do siebie ( czytaj : zamknąć go w swoich objęciach, pocieszyć i chronić go przed złem tego świata jawiącym się we wszelkiej postaci, a na koniec całować i już więcej nie opuścić, nawet o milimetr) Cholerny Peter  Evil or Very Mad 
Wkurzyłam się na niego, a najgorsze w tym wszystkim jest to, że facet posiada klasę, której żaden inny czarny charakter, nawet Deucalion, nie posiada. Co więcej ten podły manipulator stwarza zagrożenie, bo przecież groził Stilesowi, że go zabije w odpowiednim momencie, a przez to pojawia się ten ukochany przeze mnie dreszczyk, gdy coś Stilesowi grozi, szykuje się śmierć i czeka na ratunek (najlepiej, żeby jego wybawcą był Derek xD )
Tak czy inaczej, Peter jest naprawdę świetną postacią ;/, która potrafi się wymknąć wszystkim, nawet przed moim gniewem. Moje wściekłe serduszko już nie może się dłużej na niego wściekać nad czym ubolewam, bo gwarantuje niezłą akcję, a natura każe mu wybaczyć. Tylko i wyłącznie przez Stilesa   
Po raz kolejny mu się upiekło ;/

ars_amandi napisał:
- Myślę, że coś złego dzieje się ze Stilesem - zaczął, pocierając kark dłonią. - Wiem, że nie należy do twojego stada, ale…
- Ale to nie znaczy, że nie możemy mu pomóc - wtrącił ze zniecierpliwieniem Derek. - Tak, wiem, Scott. I pomożemy mu. Do rzeczy.

Chłopaki, dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Może zamiast przytulać się w lesie Derek należy tylko i wyłącznie do Stilesa powinniście się w końcu ruszyć i zacząć działać. Dokładnie JUŻ i W TEJ CHWILI.!! Sad  Stiles jest teraz pozostawiony sam sobie, zagubiony i błąkający się między prawdą, a fałszem, którym jest karmiony przez wszystkich na około.

ars_amandi napisał:
- Porozmawiam z nim - przerwał mu Derek. - Ale nie spodziewaj się cudów.
Jeśli mówić o cudach, Derek na pewno nie spodziewał się atakującego go uściskiem Scotta i zatoczył się tyłu z rozszerzonymi z zaskoczenia oczami, tracąc równowagę.
- Dziękuję - wyszczerzył się radośnie Scott, puszczając oszołomionego Alphę. - W razie czego po prostu przeczytaj mu myśli.
- Na miłość boską, Scott, więź nie działa w ten sposób - mruknął z rezygnacją Derek, ściskając nasadę nosa kciukiem i palcem wskazującym. McCall wzruszył beztrosko ramionami, nieprzejęty.
- Nie zaszkodzi spróbować, prawda?
- Nie. Koniec dyskusji.
- Ale oglądałem ostatnio taki film, The Maze Runner, i tam Thomas i Teresa totalnie potra…
- NIE.

Padłam ze śmiechu  Laughing  Wzmiankę o filmie zamieściłaś specjalnie !!xD
Nakręcony jest na podstawię książki. Czytałaś ją?? A można ją wypożyczyć, albo zakupić w księgarni??  
Uwielbiam Scotta w tym fragmencie. Przecież jest nastolatkiem, dlatego miło jest zobaczyć jego nierozgarniętą i uroczą stronę osobowości    A nie tylko tę odpowiedzialną i heroiczną. Swoją drogą, dobrze, ze ma takiego przyjaciela jak Stiles     
Zaskoczyłaś mnie :DNie spodziewałam się uścisku na niedźwiedzia w jego wykonaniu  Laughing Razz 

ars_amandi napisał:
Stiles po raz kolejny zmienił pozycję, zamykając oczy i usiłując zasnąć. Nie obchodziło go, że wciąż był dzień. Chciał. Zasnąć. Skoro odpadła jedyna opcja uzyskania pomocy, musiał poradzić sobie sam.
A była tylko jedna rzecz, której jeszcze nie spróbował.
Zacisnął mocniej powieki, przyzywając w wyobraźni zarys drzwi.
A następnie swojej dłoni na klamce.


I teraz najważniejszy fragment  :dance: 

Nie, nie, nie, nie, nie, nie i jeszcze raz nie!!!!! O Kami-sama. O Kami-sama. Stiles naprawdę chce to zrobić. Chce otworzyć TE drzwi. O Boże. Och my God. O Kami-sama. Nie możliwe. Błagam, nie!!!
Stiles nie rób tego.
Nie jesteś jeszcze na to gotowy.
Jest stanowczo za wcześnie.
Grozi ci niebezpieczeństwo.
A jak ci się coś stanie?? Pomyśl o tacie Crying or Very sad O Kami-sama  Crying or Very sad TT.TT
Nie przypominam sobie, kiedy czytałam fragment, który składał się z pięciu zdań i wywołał u mnie takie wzburzenie  Surprised Czemu zakończyłaś w takim momencie?! O.o Cholerka,  muszę się uspokoić, ponieważ ciśnienie mi podskoczyło  I love you 
Za drzwiami znajdują się zamaskowane postacie z trailera, prawda?? Swoją drogą on jest nieziemski  I love you I love you :dance:   W dodatku, dołuje mnie myśl, że jeszcze pozostały 24 dni do premiery :nienie:Jeżeli ktoś powie na jego temat złe słowo to będę bezwzględna zamorduje i nie pochowam  Evil or Very Mad 

Perełko, podziwiam cię, za to, że wciąż trwasz przy tym opowiadaniu, w dodatku, dalej jesteś w dobrej formie Very Happy  I love you Nie wielu autorów dociera tak daleko  I love you Dziękuje ci, za kolejny wspaniały rozdział Very Happy

Czuje się jakbym była w ekskluzywnej restauracji xD
- Czy mogę przyjąć zamówienie?
- Jakie jest danie dnia?
- Kolejny rozdział "Fierce Little Red"
- Chętnie schrupię
Smile

ars_amandi napisał:
Taak, wiem, jestem złą osobą, jeśli zamierzam Derekowi kompletnie zwalić te urodziny Laughing . Jakby miał mało nieszczęść w życiu Razz

Okey, okey. Zgadzam się, żebyś zniszczyła Derekowi urodziny. Zamierzasz uśmiercić Stilesa - temu też przyklasnę   Ale w zamian poproszę o wzruszającą scenę z nimi na samym końcu, taką, abym ryczała bez przerwy przez dwa dni   

ars_amandi napisał:
myślałam o czymś bardziej dramatycznym? Samobójstwo? Derek go zabije? Stiles rzuci się przed Dereka, gdy jakiś łowca będzie strzelał? Umrze na raka? Huh, nie wiem, coś się wymyśli

Jestem za nowotworem xD Do zakończenia masz jeszcze dużo czasu, prawda :Rolling Eyes: Wszystko w swoim czasie :DMiałam nawet taki fajny pomysł, ale mi się skasował i już go nie pamiętam ;/  

Ściskam   i życzę weny xD
Trzymaj tak dalej, perełko :*****
Buziaki ;**********
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   12/12/2013, 21:52

merllo,
Cytat :
Dotrzeć na pewno by dotarło ale za jaką cenę? Bo jeśli ktoś porwał by Stilesa to nie dlatego by pozbierać sobie z nim kwiatki na łące. Zrobili by mu krzywdę a tego nie chce( więc takie edukowanie odpada)
O mój Boże, o mój Boże, skarbie, WYKRAKAŁYŚMY pale ! O BożeBożeBoże, co się teraz z nim stanie??? Te jego błagalne, przerażone krzyki na końcu trailera, zwłaszcza ostatnie słowo z łamiącym się głosem... O BOŻE. I jeszcze... ten gościu powiedział, że zamierza ich wszystkich zabić jedno po drugim. I MA JUŻ STILESA, więc.. NO! WAIT! PLEASE, WAIT!! affraid Crying or Very sad
Dlaczego o tym rozmawiałyśmy, no dlaczego Laughing ??? Najpierw napisałam scenę w opowiadaniu, w której Stiles miał zakrwawione ręce, bo bał się, że kogoś zabił -> pojawiła się zaraz w trailerze. Rozmawiałyśmy, że mógłby zostać porwany -> POJAWIŁO SIĘ W TRAILERZE. Musimy przestać omawiać opcje Laughing

Cytat :
Na to wygląda, a to bardzo złe podejście.
Tak, jak w trailerze facepalm . Stiles wyglądał bardzo źle, wyczerpany, ale przejęty Scottem i Allison i powiedział, że traci zmysły, a Scott jedynie "You're gonna be okay"...... fuu ;/... Co z "I'll help you"??

Cytat :
Ciekawe jaki był jako tatuś. Tatuś Peter- nie mogę sobie tego wyobrazić(choć może miłość żony no i dziecko ogarniały jego złowieszcze zapędy ,a gdy już ich nie było no to sama wież-powrócił zły wilk)
Całkiem możliwe Smile. Właściwie wydaje mi się, że Peter byłby strasznie rozpieszczającym ojcem, a jego dziecko też by miało mordercze zapędy do wszystkiego Laughing

Cytat :
Jak to zabrzmiało Mam nadzieje że nic z jego planów względem Stilesa nie wyjdzie.
Laughing Laughing Kto tam wie, czy tak nie miało xDD

Cytat :
Boże daj! Jeśli to będzie dziecko Petera to padnę- ciekawe jak by się wtedy zachowywał.
No i co ten kolejny członek rodziny robił w świecie zanim wróci do domu? I dlaczego wraca dopiero tera?
W sumie to tylko przypuszczenia, że wraca, bo jest jeden brakujący + mamy być zaskoczeni, z kim Derek się pojawi Wink. Och, a co my wiemy o tym, co robiła Cora Razz ? Ona pojawiła się tylko dlatego, że odeszła Gage (Erica) i Jeff musiał wrzucić jakąś postać kobiecą na to miejsce, a teraz Adelaide też sama zrezygnowała Wink. W którymś wywiadzie opowiadał szerzej o przeszłości Cory, ale serio, jeśli musisz omawiać backstory jakieś postaci w wywiadach, które nie wszyscy czytają, bo nie przedstawiłeś jej porządnie w serialu, to znaczy, że nie jesteś najlepszym scenarzystą -.-...

Cytat :
Wujaszku co to ma być? Wara mi od Stilesa!
Peter tak łatwo się od niego nie odczepi . Znaczy, na teraz, tak, ale w momencie, gdy będzie miał na tyle silną pozycję, by móc pokonać Dereka, to nie bój się, pójdzie do Stilesa odebrać mu tę iskrę :dance:

Cytat :
Właśnie to ze on zawsze wszystko wie jest trochę podejrzane, może ma jakąś spółkę z Alanem- no bo skąd by wiedział?
Ha, tak, to bardzo, baaaaaardzo prawdopodobne, że Deaton i Peter współpracują .. Zwłaszcza, że tylko Deaton wiedział o tej iskrze. Oni obaj zawsze mają własne podejrzane motywy...

Cytat :
Nie tobie o tym decydować! Gdzie jest Derek on cię zaraz ustawi do pionu
Zabija tatę Bambiego

Cytat :
Wie ze Derek by mu dowalił gdyby się o tym dowiedział( Po za tym on nie chce by Derek się dowiedział kim jest Stiles- tak to dla mnie wygląda. Mylę się?)
Absolutnie się nie mylisz . Stiles byłby potężnym asem w rękawie Dereka, gdyby ten nauczył się go porządnie wykorzystywać, ale.. zarówno Peter, jak i Deaton nie chcą do tego dopuścić.

Cytat :
Oj to było słodkie I Derek który nie wie co zrobić w takiej sytuacji oj....
Tak mało osób go przytula, nie Sad ? DEREK POTRZEBUJE UŚCISKÓW I love you I love you ! A kto lepiej się do tego nadaje, niż our cute puppy Scott Very Happy ?

Cytat :
Aaaa.....NIE.....!!! Gdzie jest Derek albo Scott? Ktokolwiek?
Daleeeeeeeeeeeko stąd! *nuci radośnie*
Hahah, jestem okrutna xDD

Buziaki, kochanie, dziękuję za cudny komentarz i ściskam mocno ;********* I love you



Akayoru,
Cytat :
Chyba się powieszę TT.TT Przez pół godziny pisałam komentarz i na końcu mi go skasowało. Jakbym sobie go jeszcze wcześniej zapisała TT.TT SZLAK Załamię się, załamię się (trzęsie się w środku ) A miałam taki fajny, zarąbisty komentarz (próbuje odetchnąć) Spróbujmy jeszcze raz..
Oh boy, kochanie, totalnie znam to uczucie ;/. To tak, jakbyś chciała ze wszystkiego zrezygnować, rzucić to w kąt, mieć gdzieś, a na koniec jeszcze roztrzaskać laptop o ścianę Laughing ? Hahah, oddychaj, to pomaga ^^. Mi tak parę razy się zdarzyło, zawsze na koniec długich wiadomości (myślałam wtedy, ze dostanę białej gorączki), więc teraz zazwyczaj robię sb w trakcie kopię w Wordzie Wink

Cytat :
Jak jeszcze wczoraj tęskniłam za Peterem, tak teraz mam ochotę go rozszarpać Szkoda, że Stiles nie wcisnął mu górskiego popiołu głęboko w ... poważanie Derek powinien natychmiast wyważyć drzwi, wyciągnąć wujaszka za fraki, rozszarpać na strzępy i zabrać Stilesa do siebie ( czytaj : zamknąć go w swoich objęciach, pocieszyć i chronić go przed złem tego świata jawiącym się we wszelkiej postaci, a na koniec całować i już więcej nie opuścić, nawet o milimetr) Cholerny Peter
Laughing Czyli cel został osiągnięty :Rolling Eyes: . Peter jest cudownym antagonistą do pisania i do tego zawsze podobała mi się relacja panująca między nim a Stilesem - Peter jest przebiegły i wie, jak to wykorzystać na swoją korzyść, jak też kogoś zastraszyć ^^..
Hahah Laughing . Jestem absolutnie za Derekiem wyważającym drzwi i porywającym Stilesa na Sexy Times, jednocześnie szczerząc kły na każdego, kto zbyt blisko podejdzie Very Happy. Nawet faceta z pizzą Razz

Cytat :
Wkurzyłam się na niego, a najgorsze w tym wszystkim jest to, że facet posiada klasę, której żaden inny czarny charakter, nawet Deucalion, nie posiada. Co więcej ten podły manipulator stwarza zagrożenie, bo przecież groził Stilesowi, że go zabije w odpowiednim momencie, a przez to pojawia się ten ukochany przeze mnie dreszczyk, gdy coś Stilesowi grozi, szykuje się śmierć i czeka na ratunek (najlepiej, żeby jego wybawcą był Derek xD )
Tak czy inaczej, Peter jest naprawdę świetną postacią ;/, która potrafi się wymknąć wszystkim, nawet przed moim gniewem. Moje wściekłe serduszko już nie może się dłużej na niego wściekać nad czym ubolewam, bo gwarantuje niezłą akcję, a natura każe mu wybaczyć. Tylko i wyłącznie przez Stilesa
Po raz kolejny mu się upiekło ;/
Masz całkowitą rację Wink. Tak naprawdę Deucalion zyskałby dużo więcej w moich oczach (hahah, oczach, get it Laughing ? Okay, żartuję sb z tego tylko dlatego, że to Deucalion xD), gdyby nie wygłaszał tych durnych przemów na tle błyskawic, drąc się się, że jest jakimś tam Demon-Wolf.. -.-... Serio, gościu, a dałeś pokonać się bandzie nastolatków, spoko Razz
Peter zaś stanowi i klasę, i kategorię, i poziom odrębny sam w sobie I love you . Jest narcystyczny, ale i rozsądny, cierpliwy, potrafiący przyczaić się w oczekiwaniu na odpowiedni moment. Jest przebiegły, ironiczny, jest typową drama queen, haha, ale wzbudza strach i napięcie, bo nie ma żadnego, kurczę, sumienia. Mówimy tu o psychopacie, który zabił własną siostrzenicę O.O! Co prawda, nie w moim opowiadaniu, ale nieważne Laughing . W każdym razie, on jest jak bardziej zabawny dr Lecter :Rolling Eyes: . Chociaż Hanni też ma spore poczucie humoru, którego nikt należycie nie docenia Razz . I tworzy tę specyficzną atmosferę wokół siebie ^^.. Och, byliby świetnymi przyjaciółmi Laughing
Ja też się na niego nie wściekam, więc cię rozumiem ;D.
Haha, co jest najlepsze, on nawet nie groził, on po prostu to stwierdził, zupełnie jakby mówił, co jutro będzie jadł na śniadanie xD. Kocham tego faceta Laughing
Aww, dreszczyk jest fajny -> po trailerze pewnie był największy, nie ;D? Ja siedziałam przez dobre pięć minut z rozszerzonymi oczami w szoku Laughing

Cytat :
Chłopaki, dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Może zamiast przytulać się w lesie Derek należy tylko i wyłącznie do Stilesa powinniście się w końcu ruszyć i zacząć działać. Dokładnie JUŻ i W TEJ CHWILI.!! Stiles jest teraz pozostawiony sam sobie, zagubiony i błąkający się między prawdą, a fałszem, którym jest karmiony przez wszystkich na około.
Ej, hahah, żałujesz uścisków Derekowi Laughing ? Chłopak ich potrzebuje jak tlenu xDD (totalnie należy tylko i wyłącznie do Stilesa; wtf, Scott, zabieraj łapy Laughing ) <- btw, dzięki tobie odkryłam, że jest tu możliwość przekreślania tekstu, kocham :Rolling Eyes:
Masz rację, Derek powinien ruszyć się od razu, bo.. bo teraz będzie już za późno, MUHAHAHAHA *evil laugh* O mój Boże, jestem totalną sadystką, nie Razz ? Ale tak, Stiles jest manipulowany i nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, bo słowa uderzają zbyt blisko domu i jego niskiego poczucia własnej wartości ;/. Już nie wie, co powinien robić i...

Cytat :
Padłam ze śmiechu Wzmiankę o filmie zamieściłaś specjalnie !!xD
Nakręcony jest na podstawię książki. Czytałaś ją?? A można ją wypożyczyć, albo zakupić w księgarni??
TAK! Laughing ! Kocham cię za to, że zauważyłaś Laughing ! Ahahaha, wyobrażasz to sobie?
Scott: - Nie sądzisz, że ten aktor wygląda trochę tak, jak ty?
Stiles: - ...naaaaaaaaaaah

Jest cała trylogia, czytałam dwie, a trzecią mam dostać pod choinkę Very Happy. Jakbyś chciała zgarnąć je w łapki, to są w Empiku, albo po prostu ściągnij je w pdf-ie z chomika Smile. Btw, bardzo polecam. Co prawda, przez pierwsze 70 stron trochę ciężko przebrnąć ze względu na dziwne słownictwo, coś w stylu neologizmów Stephena Kinga, ale, gdy już się rozkręci akcja, OMGOMGOMG cheers
Btw, słyszałaś "Lil' Red Riding Hood" Amandy Seyfried :Rolling Eyes: ? Polecam I love you Idealnie o Dereku i Stilesie, aww *___*

Cytat :
Uwielbiam Scotta w tym fragmencie. Przecież jest nastolatkiem, dlatego miło jest zobaczyć jego nierozgarniętą i uroczą stronę osobowości A nie tylko tę odpowiedzialną i heroiczną. Swoją drogą, dobrze, ze ma takiego przyjaciela jak Stiles
Zaskoczyłaś mnie :DNie spodziewałam się uścisku na niedźwiedzia w jego wykonaniu
Taki Scotty trochę z s1, nie I love you ? Gdy był jak taki przesłodki szczeniaczek, awww <3 <3... Poza tym on zawsze miał serce na dłoni, więc gdyby w końcu przekonał się do Dereka, to byłby dla niego jak młodszy braciszek Smile.
Bez tego swojego przyjaciela to już dawno by zginął ;p
Laughing Derek też, ahahah, Derek też nie! Laughing

Cytat :
I teraz najważniejszy fragment
Który postanowiłam dorzucić dopiero w ostatniej chwili, bo nie wiedziałam, jakim cliffhangerem tym razem zakończyć rozdział Laughing

Cytat :
Nie, nie, nie, nie, nie, nie i jeszcze raz nie!!!!! O Kami-sama. O Kami-sama. Stiles naprawdę chce to zrobić. Chce otworzyć TE drzwi. O Boże. Och my God. O Kami-sama. Nie możliwe. Błagam, nie!!!
To znaczy coś w stylu "O Boże", nie :Rolling Eyes: ? Wujek Google podpowiedział Very Happy
Taaaaaaaaaak, chce, postanowiłam nieco przyspieszyć akcję afro

Cytat :
Stiles nie rób tego.
Nie jesteś jeszcze na to gotowy.
Jest stanowczo za wcześnie.
Grozi ci niebezpieczeństwo.
A jak ci się coś stanie?? Pomyśl o tacie O Kami-sama TT.TT
Ale Deaton mu to poradził, więc to musi być bezpieczne rozwiązanie, czyż nieeeee ?.. I nie ma już innych opcji, mwahahah, jako że wataha Dereka odpadła Razz . Aw, uwielbiam go torturować, hahah Laughing

Cytat :
Nie przypominam sobie, kiedy czytałam fragment, który składał się z pięciu zdań i wywołał u mnie takie wzburzenie Czemu zakończyłaś w takim momencie?! O.o Cholerka, muszę się uspokoić, ponieważ ciśnienie mi podskoczyło
No wypraszam sobie, było całe osiem zdań . Hahah, a tak na serio, to strasznie, strasznie się cieszę, że odniósł on na tobie tak mocne wrażenie, zwłaszcza, że się tego nie spodziewałam I love you . Mówiłam już, że cię kocham Smile? Tak xD? To jeszcze raz Razz . KOCHAM CIĘ, SUNSHINE Laughing

Cytat :
Za drzwiami znajdują się zamaskowane postacie z trailera, prawda??
Can't say, won't say xD
Ale nie do końca :Rolling Eyes:

Cytat :
Swoją drogą on jest nieziemski W dodatku, dołuje mnie myśl, że jeszcze pozostały 24 dni do premiery Jeżeli ktoś powie na jego temat złe słowo to będę bezwzględna zamorduje i nie pochowam
JEST GENIALNY !! 24 dni to już niedługo, zaraz zaczną się święta i zleci jak z bicza trzasł i będziemy oglądać biednego, torturowanego Stilesa, zarówno mentalnie, jak... j-jak i fizycznie, oh GOD pale .. Przeraża mnie to, że ten facet powiedział, że zamierza ich wszystkich zabić jedno po drugim - i już jedno, Stilesa, w swoich okropnych łapach ma.. - i OH GOD :O!
Czy to czyni ze mnie okropną osobę, że jednak część mnie chce zobaczyć Stilesa np. wiszącego na łańcuchach całego we krwi i szepczącego półprzytomnie "No more, please, please, I can't, please no more, please no more, please stop" Embarassed ? Już to jego "NO! WAIT! PLEASE!" na koniec było boskie :dance:
I wtedy cue wpada Derek w lśniącej zbroi, cały wściekły, bo NO ONE MESSES WITH DEREK'S BOYFRIEND
...w końcu Jeff powiedział, że Derek w tym sezonie ma być bohaterem :Rolling Eyes: ? (nie to, żeby nie był nim już ;p)
Co do złych słów. Powiem tak.. Wiesz, co to są Scott's stans? Ich jest mało, z 15-20% wszystkich widzów? O wiele mniej niż fanów Stilesa, ale trzęsą się i wrzeszczą za dwoje -.-. Więc oni teraz się awanturują, że Stiles będzie w centrum uwagi, jak tak można, biedny Scott został zepchnięty przez złego Stilesa w cień i że serial nazywa się Teen Wolf, a nie Teen Wolf's Best Friend facepalm .
Szczerze? ŻAL. TW ma rotatującego głównego bohatera. W s1 był nim Scott. W s2 - Jackson. W 3A - Lydia. W 3B - Stiles. Poza tym, każdy ma własny wątek nadal, Jezu. I serial nie nazywa się "Scott McCall" również, o ile dobrze pamiętam Razz
To jest coś takiego, jak w fandomie SPN, gdzie jest mała grupka fanów samych braci Winchester (i Wincestu przy okazji, BLEH), którzy cały czas wołają, by zabić Casa i zwolnić Mishę . Co z tego, że Cas jest już 5 sezonów, nie? Co z tego, że to Misha przyciąga widzów i odcinki z nim mają największą popularność, a gdy go nie było przez większość s7, serial był tak nisko oglądany, że chciano go zakończyć i odbił dopiero, gdy w 7x17 wrócił Cassie. Co z tego, że sami scenarzyści każą im wreszcie dać spokój, bo Mish został trzecią główną postacią w s9 ;p.
Stiles tutaj też jest tym, co przyciąga widzów i serio, jestem ciekawa, jak długo pociągnąłby TW, gdyby go uśmiercono. Sezon góra Razz ?

Cytat :
Perełko, podziwiam cię, za to, że wciąż trwasz przy tym opowiadaniu, w dodatku, dalej jesteś w dobrej formie Nie wielu autorów dociera tak daleko Dziękuje ci, za kolejny wspaniały rozdział
Embarassed I love you I love you to ja ci dziękuję za tak cudowne słowa ;******
Chociaż, szczerze mówiąc, trochę przeraża mnie myśl, że tak naprawdę jeszcze mam sporo do pisania w tym opowiadaniu, a tak normalnie powinnam już zmierzać do końca Razz

Cytat :
Czuje się jakbym była w ekskluzywnej restauracji xD
- Czy mogę przyjąć zamówienie?
- Jakie jest danie dnia?
- Kolejny rozdział "Fierce Little Red"
- Chętnie schrupię
Nie dziwię ci się Laughing . Dereka i Stilesa sama chętnie bym schrupała o każdej porze dnia i nocy :Rolling Eyes:
I jeszcze raz dziękuję, skarbie, nie zasługuję na tyle komplementów, szczerze nie Embarassed ;***

Cytat :
Okey, okey. Zgadzam się, żebyś zniszczyła Derekowi urodziny. Zamierzasz uśmiercić Stilesa - temu też przyklasnę Ale w zamian poproszę o wzruszającą scenę z nimi na samym końcu, taką, abym ryczała bez przerwy przez dwa dni
Jesteś bardzo, bardzo złą kobietą Laughing . Ja też, więc spoko Very Happy. Twoje życzenie jest moim rozkazem, mam nadzieję, że sprostam zadaniu ... I pamiętasz ten link do opowiadania, który ci kiedyś podesłałam? Na nim będziesz płakać ;***

Cytat :
Jestem za nowotworem xD Do zakończenia masz jeszcze dużo czasu, prawda Wszystko w swoim czasie :DMiałam nawet taki fajny pomysł, ale mi się skasował i już go nie pamiętam ;/

Ja zawsze płaczę, gdy Stiles umiera na raka Crying or Very sad ... Gdybym dała radę to napisać, to też byłby mój preferowany pomysł <3.. To po prostu jest tak rozdzierające serce, widzieć, jak stopniowo gaśnie ktoś tak żywy... fuck ;/

Buziaczki, sunshine, dziękuję ci za każdy wyraz tutaj I love you .. Tulę bardzo, baaaardzo mocno ;********* <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akayoru
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 125
Punkty : 4
Join date : 25/10/2013
Age : 22
Skąd : okolice Krakowa

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   14/12/2013, 15:56

ars_amandi napisał:
Oh boy, kochanie, totalnie znam to uczucie ;/. To tak, jakbyś chciała ze wszystkiego zrezygnować, rzucić to w kąt, mieć gdzieś, a na koniec jeszcze roztrzaskać laptop o ścianę Laughing

Dokładnie tak. Już myślałam, że wyłączę komputer, a komentarz napiszę dużo później jak się uspokoję, ale jakoś dałam rady.
Jednak nie jestem z niego do końca zadowolona, bo ten pierwszy według mnie dużo lepiej brzmiał. Za drugim podejściem nie mogłam dokładnie oddać emocji, które wywołał u mnie rozdział, ponieważ rozsadzał mnie gniew. Wpływał na to co piszę ;/ I tak do samego końca - ale za to jaka ulga, gdy go opublikowałam  :Rolling Eyes

ars_amandi napisał:
Aww, dreszczyk jest fajny -> po trailerze pewnie był największy, nie ;D? Ja siedziałam przez dobre pięć minut z rozszerzonymi oczami w szoku Laughing

Och, tak, dokładnie i całą sobą podpisuje się pod tym Very Happy Dzisiaj rano uderzyła mnie pewna myśl, która nie chciała dać mi spokoju i przez nią musiałam oglądnąć trailer jeszcze raz. I brakowało mi jednej postaci, a mianowicie Deatona. Była scena, w której Stiles znajdował się w jego gabinecie. Ciekawi mnie po co. Może czegoś się zaczął domyślać i poszedł do niego po informacje?? Albo potrzebował jego pomocy w związku z otaczającą go ciemnością i halucynacjami? Co z nim?? Jakoś nie mogę uwierzyć, żeby jego rola ograniczała się jedynie do tej z s1 ;/

ars_amandi napisał:
Ej, hahah, żałujesz uścisków Derekowi Laughing ? Chłopak ich potrzebuje jak tlenu xDD (totalnie należy tylko i wyłącznie do Stilesa; wtf, Scott, zabieraj łapy Laughing ) <- btw, dzięki tobie odkryłam, że jest tu możliwość przekreślania tekstu, kocham Rolling Eyes

Nie żałuje mu uścisków xD, ani też przytulanek, objęć, czy innego pokrzepiającego, pełnego uczuć, erotyzmu dotyku xD  Po prostu, mam lepszego kandydata na tę funkcję Smile Scott jest miły, a Stiles uroczy przez cały czas Very Happy Nie miej mi tego za złe, Scott, ale ty i Derek nie pasujecie do siebie    - Prawda, że fajna opcja  I love you 

ars_amandi napisał:
Ahahaha, wyobrażasz to sobie?
Scott: - Nie sądzisz, że ten aktor wygląda trochę tak, jak ty?
Stiles: - ...naaaaaaaaaaah


 lol!   
Byłam dzisiaj w empiku. Niestety nie pamiętałam autora ;/ Jednak teraz mam go zapisanego i w poniedziałek będę pewnie zamawiać. Mówisz, że to trylogia. Możesz mi podać tytuły od pierwszej do ostatniej części? Byłabym bardzo wdzięczna  Wink 

ars_amandi napisał:
Ale Deaton mu to poradził, więc to musi być bezpieczne rozwiązanie, czyż nieeeee ?.. I nie ma już innych opcji, mwahahah, jako że wataha Dereka odpadła Razz . Aw, uwielbiam go torturować, hahah Laughing


To może kilka dni spędzonych w szpitalu pod czujnym okiem szeryfa i nocnym stróżem Derekiem  :Rolling Eyes 
A co u Deucaliona??   W prawdzie, mógłby trochę namieszać xD

ars_amandi napisał:
No wypraszam sobie, było całe osiem zdań . Hahah, a tak na serio, to strasznie, strasznie się cieszę, że odniósł on na tobie tak mocne wrażenie, zwłaszcza, że się tego nie spodziewałam I love you . Mówiłam już, że cię kocham Smile? Tak xD? To jeszcze raz Razz . KOCHAM CIĘ, SUNSHINE Laughing

Kto by tam to liczył  Razz Ważne, że krótki i powalający Very Happy Poważnie, wbił mnie w ziemię  I love you Kiedy następny rozdział??   
Perełko ( rzuca się w objęcia )  I love you I love you I love you Będę ci wierna, aż po grób  Laughing 

ars_amandi napisał:
Przeraża mnie to, że ten facet powiedział, że zamierza ich wszystkich zabić jedno po drugim - i już jedno, Stilesa, w swoich okropnych łapach ma.. - i OH GOD :O!
Czy to czyni ze mnie okropną osobę, że jednak część mnie chce zobaczyć Stilesa np. wiszącego na łańcuchach całego we krwi i szepczącego półprzytomnie "No more, please, please, I can't, please no more, please no more, please stop" Embarassed ?

Na samą myśl zaczyna mnie ściskać w dołku xD Nie, nie jesteś okropna, tylko sadystka z ciebie Wink Ale z gołębim sercem  I love you Ja mam podobnie. Nie chcemy Stilesa uśmiercić. Tylko pragniemy, aby nasze biedactwo było w końcu zauważone przez Scotta i innych. A jeśli to jest jedyny sposób, żeby otworzyli oczy...
Scott mógłby mieć wyrzuty sumienia   

ars_amandi napisał:
Co do złych słów. Powiem tak.. Wiesz, co to są Scott's stans? Ich jest mało, z 15-20% wszystkich widzów? O wiele mniej niż fanów Stilesa, ale trzęsą się i wrzeszczą za dwoje -.-. Więc oni teraz się awanturują, że Stiles będzie w centrum uwagi, jak tak można, biedny Scott został zepchnięty przez złego Stilesa w cień i że serial nazywa się Teen Wolf, a nie Teen Wolf's Best Friend facepalm .

Ach ;/ To taka kategoria...  facepalm 
Nic nie piszę, na ten temat, bo szkoda słów.
Poza tym mają chyba przesadną wyobraźnię. Scott zawsze jest postacią, na której skupia się finał sezonu. W końcu jest tytułowym Teen Wolfem. I czego im jeszcze brakuje?? Serial jest z każdym sezonem ciekawszy, głównie dzięki wątkom jego przyjaciół Smile, a nie heroicznej postaci Scotta. Co on jeszcze może zrobić, żeby być "jeszcze bardziej" w centrum uwagi, a bardziej to się już chyba nie da, a przy tym podnieść oglądalność??
Podniosłoby to oglądalność serialu, gdyby uratował kota z drzewa?? Nie sądzę, a złe oceny i problemy z ojcem zostały przerobione. To co teraz, narkotyki??

ars_amandi napisał:
Stiles tutaj też jest tym, co przyciąga widzów i serio, jestem ciekawa, jak długo pociągnąłby TW, gdyby go uśmiercono. Sezon góra Razz ?

Oglądałabym dalej, jakby zmartwychwstał jak Peter Wink

ars_amandi napisał:
Chociaż, szczerze mówiąc, trochę przeraża mnie myśl, że tak naprawdę jeszcze mam sporo do pisania w tym opowiadaniu, a tak normalnie powinnam już zmierzać do końca Razz

Pocieszyłaś mnie tymi słowami  I love you I love you Obawiam się, że opowiadanie za szybko się skończy Razz

ars_amandi napisał:
Ja zawsze płaczę, gdy Stiles umiera na raka Crying or Very sad ... Gdybym dała radę to napisać, to też byłby mój preferowany pomysł <3.. To po prostu jest tak rozdzierające serce, widzieć, jak stopniowo gaśnie ktoś tak żywy... fuck ;/

 Crying or Very sad Potrzebuję minutę ciszy TT.TT

Życzę weny xD
I cały czas wyglądam za rozdziałem  Very Happy 
Buziaczki, moja, kochana, perełko ;3333  
Tuli się   ;****
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   15/12/2013, 00:48

Akayoru,
Cytat :
Dokładnie tak. Już myślałam, że wyłączę komputer, a komentarz napiszę dużo później jak się uspokoję, ale jakoś dałam rady.
Jednak nie jestem z niego do końca zadowolona, bo ten pierwszy według mnie dużo lepiej brzmiał. Za drugim podejściem nie mogłam dokładnie oddać emocji, które wywołał u mnie rozdział, ponieważ rozsadzał mnie gniew. Wpływał na to co piszę ;/ I tak do samego końca - ale za to jaka ulga, gdy go opublikowałam
Wiadomo, że pierwszy ci się bardziej podobał, skoro nie wpływała na niego frustracja xD. Ale, jeśli cię to pocieszy, sunshine, to ten, który opublikowałaś, naprawdę bardzo, bardzo mi się podobał również ;***. I jak zwykle sprawił, że byłam cała happy, jak po każdym twoim komentarzu Very Happy

Cytat :
Och, tak, dokładnie i całą sobą podpisuje się pod tym Dzisiaj rano uderzyła mnie pewna myśl, która nie chciała dać mi spokoju i przez nią musiałam oglądnąć trailer jeszcze raz. I brakowało mi jednej postaci, a mianowicie Deatona. Była scena, w której Stiles znajdował się w jego gabinecie. Ciekawi mnie po co. Może czegoś się zaczął domyślać i poszedł do niego po informacje?? Albo potrzebował jego pomocy w związku z otaczającą go ciemnością i halucynacjami? Co z nim?? Jakoś nie mogę uwierzyć, żeby jego rola ograniczała się jedynie do tej z s1 ;/
Ooooch, ja osobiście sądzę, że Deaton nie ma czystych intencji ... Za bardzo nalegał, by Lydia poszła ze Stilesem, czemu? Skoro Lydia już szła do Allison. Ani Isaac by nie podziałał, ani Lydia (jak widać, haha, była za słabą kotwicą Razz . Okay, nie cieszę się z nieszczęścia Stilesa, ale to i tak genialne, ha), a oni położyli nacisk na tę scenę. Nawet pierwsza mina Stilesa była jak "wtf". On sam zaczął ją widzieć w mniej romantycznym świetle po tym pocałunku (sam Dylan powiedział, że to nie było romantyczne, tylko przyjacielska pomoc), ona go dopiero co zaczęła lubić, więc dlaczego na siłę ich parować do tej wanny? Chyba że Deaton miał inny plan . A zauważ, że on nigdy nikomu nic nie mówi. To gość, który z uśmiechem na twarzy zabił trójkę nastolatków i zamiast się martwić, że nie wracają po tych paru minutach, to poszedł z Lydią i Isaakiem na 16-godzinne kanapki i herbatkę Razz . Nawet jego siostra była bardziej pomocna, zwłaszcza dając rady na terapii. Facet, który razem ze Scottem uknuł plan sabotażu Dereka - syna Talii, której był emisariuszem O.o.
I zobacz, Stiles poszedł do jego biura i został stamtąd porwany. Zbieg okoliczności? I don't think so

Cytat :
Nie żałuje mu uścisków xD, ani też przytulanek, objęć, czy innego pokrzepiającego, pełnego uczuć, erotyzmu dotyku xD Po prostu, mam lepszego kandydata na tę funkcję Scott jest miły, a Stiles uroczy przez cały czas Nie miej mi tego za złe, Scott, ale ty i Derek nie pasujecie do siebie - Prawda, że fajna opcja
Cudna opcja Laughing . Och, shippowałabyś Scotta z Derekiem, ahaha, bo to częściowo wina chemii Hobriena, a Dylan na castingu - jako pierwszą propozycję - otrzymał właśnie główną rolę McCalla i dopiero potem powiedział swojemu agentowi, by przekonał producentów, by zamiast tego dali mu Stilesa, bo urzekł go już z pierwszych stron scenariusza <3.
Ciekawi mnie, czy Jeff się domyślał, że fani, zamiast interesować się Romeem i Julią (Scottem i Allison, których uwielbiam razem, ale to dokładnie ten trop filmowy, on wilkołak, jej ojciec łowca wilkołaków, zakazana miłość etc. Laughing ), to zakochali się w komediowym sidekicku i tajemniczym bad boy'u jako the asshole boyfriends, którzy - wrzeszcząc na siebie bez ustanku - i tak będą się dla siebie poświęcać, ratować nawzajem i mieć tą genialną chemię <3

Cytat :
Byłam dzisiaj w empiku. Niestety nie pamiętałam autora ;/ Jednak teraz mam go zapisanego i w poniedziałek będę pewnie zamawiać. Mówisz, że to trylogia. Możesz mi podać tytuły od pierwszej do ostatniej części? Byłabym bardzo wdzięczna
Aw, koniecznie musisz mi powiedzieć, jak ci się spodobały :Rolling Eyes:
Hm.. Pierwsza to chyba po prostu Więzień Labiryntu, druga to Próby Ognia, a trzecia Lek na Śmierć Smile

Cytat :
To może kilka dni spędzonych w szpitalu pod czujnym okiem szeryfa i nocnym stróżem Derekiem
Jeśli to będzie szpital psychiatryczny Laughing ...

Cytat :
A co u Deucaliona?? W prawdzie, mógłby trochę namieszać xD
Niedługo się pojawi :Rolling Eyes: . On wysłał bliźniaki, a teraz siedzi ze szczęką na podłodze słuchając tego, co opowiada mu Ethan Laughing . Teraz, gdy wie, co potrafi Stiles, być może znowu będzie go chciał dostać w swoje łapy  

Cytat :
Kto by tam to liczył Ważne, że krótki i powalający Poważnie, wbił mnie w ziemię Kiedy następny rozdział??
Embarassed Shh, shh, za dużo komplementów Laughing ;***
Hm.. pewnie w tym tygodniu, bo potem muszę wziąć przerwę świąteczną, jako że sprzątanie i w ogóle, ech... Ale najpierw, zanim FLR, to muszę jeszcze dodać rozdział w Broken As Designed

Cytat :
Perełko ( rzuca się w objęcia ) Będę ci wierna, aż po grób
#you are the scott to my stiles and the stiles to my scott I love you I love you
Ja tobie również ;**********! Laughing


Cytat :
Na samą myśl zaczyna mnie ściskać w dołku xD Nie, nie jesteś okropna, tylko sadystka z ciebie Ale z gołębim sercem Ja mam podobnie. Nie chcemy Stilesa uśmiercić. Tylko pragniemy, aby nasze biedactwo było w końcu zauważone przez Scotta i innych. A jeśli to jest jedyny sposób, żeby otworzyli oczy...
Scott mógłby mieć wyrzuty sumienia
Nie, nienienie, w życiu, uśmiercenie Stilesa odpada Laughing . W końcu jeszcze nie chcę przestać oglądać serialu, prawda xDD? Dla niego zaczęłam - i chociaż kocham Hoechlina i jego Dereka - to z nim skończę Wink. Sama akcja aż tak porywająca nie jest, chociaż przyznam, że 3B wygląda obiecująco, podnieśli poziom Smile
Tak Sad.. Zdecydowanie chcemy, by nasze bby było zauważone i docenione, nawet, jeśli to będzie wymagało bolesnych środków dotarcia do celu.. Ale zobacz, Dylan powiedział, że porwanie Stilesa obeszłoby i Scotta, i Dereka, a Jeff, że Derek ma być bohaterem w tym sezonie, więc może.. może Derek będzie tym, który rozniesie BH na strzępy, byle tylko odnaleźć i uratować Stilesa ? Oby Laughing
A Scott.. jeśli tym razem też to oleje jak z Gerardem, że okay, to straszne, ale zajmie się tym później, bo ma ważniejsze sprawy na głowie - jak zdrada Dereka - to oficjalnie rzucę poduszką w monitor i będę jak "Boo! You whore!" Laughing Laughing

Cytat :
Ach ;/ To taka kategoria...
Nic nie piszę, na ten temat, bo szkoda słów.
Poza tym mają chyba przesadną wyobraźnię. Scott zawsze jest postacią, na której skupia się finał sezonu. W końcu jest tytułowym Teen Wolfem. I czego im jeszcze brakuje?? Serial jest z każdym sezonem ciekawszy, głównie dzięki wątkom jego przyjaciół Smile, a nie heroicznej postaci Scotta. Co on jeszcze może zrobić, żeby być "jeszcze bardziej" w centrum uwagi, a bardziej to się już chyba nie da, a przy tym podnieść oglądalność??
Podniosłoby to oglądalność serialu, gdyby uratował kota z drzewa?? Nie sądzę, a złe oceny i problemy z ojcem zostały przerobione. To co teraz, narkotyki??
A najlepsze, że, gdy ktoś ośmieli się skrytykować Scotta (bo mimo że to fajna postać, to ma kilka sporych wad + jest schematycznie napisana), to nazywają go rasistami, bo przecież Scott jest Meksykańczykiem, więc na pewno nienawidzimy go za ciemniejszy kolor skóry facepalm . I że gdyby np. Stiles zdradził Dereka tak, jak Scott w finale s2, to nie jeździlibyśmy równo po jego tyłku, tylko wychwalali, jakim to bystrym i mądrym ciasteczkiem Stiles jest  .. Och, tak, jasne.. Zdaje się, że pewnym osobom brakuje już argumentów Razz
Proszę cię Laughing . Gdyby Scott poszedł w narkotyki, to zaraz by stwierdzili, że to plan Jeffa, by jeszcze bardziej wynieść Stilesa na pierwszy plan, który by przecież nie brał i był tak cudowny Laughing

Cytat :
Oglądałabym dalej, jakby zmartwychwstał jak Peter
Gdyby miał ożyć, to ja też, ale gdyby nie xD...
Ale nie, Stiles jest ulubieńcem widzów Smile. Jeff nie zabije go, jeśli to nie będzie decyzja Dylana, by odejść Wink

Cytat :
Pocieszyłaś mnie tymi słowami Obawiam się, że opowiadanie za szybko się skończy
Mnie przeraża to, że się nie skończy Razz Laughing
Chociaż zawsze nagła śmierć jest opcją, gdy zacznie mi się wena wyczerpywać Laughing

Cytat :
Potrzebuję minutę ciszy TT.TT
Dam ci dwie ;***... Ja zawsze płaczę na tym filmiku, nawet nie wiem, dlaczego ;/.. Słuchałaś piosenki ^^?

Tulę się mocniej . Dziękuję, moja kochana sunshine, buziaków tyle, ile zdołasz złapać ;****** xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   16/12/2013, 13:11

ars_amandi napisał:
O mój Boże, o mój Boże, skarbie, WYKRAKAŁYŚMY pale ! O BożeBożeBoże, co się teraz z nim stanie???
Chyba mamy jakieś wróżbiarskie moce haha Very Happy
Nie dobrze ze tak kraczemy- może by się już nie odzywać na ten temat, przynajmniej będziemy mieć pewność że przeżyje-a teraz pozytywna energia Stiles przeżyje, przeżyje....

ars_amandi napisał:
Właściwie wydaje mi się, że Peter byłby strasznie rozpieszczającym ojcem, a jego dziecko też by miało mordercze zapędy do wszystkiego Laughing
Tak taki mini Piter- to by była zabójcza broń pewnie nikt by nie podejrzewał tej osoby o nic a tu istny diabełek Smile

ars_amandi napisał:
Ha, tak, to bardzo, baaaaaardzo prawdopodobne, że Deaton i Peter współpracują  .. Zwłaszcza, że tylko Deaton wiedział o tej iskrze. Oni obaj zawsze mają własne podejrzane motywy...
Jeśli ta 2 na prawdę jest w komitywie to przed Stilesem i Derekiem nie lada wyzwanie. To będzie zapewne ostra walka

ars_amandi napisał:
Zabija tatę Bambiego
Haha spadłam z krzesła :DNo wież ty co- ale dobrze ze oszczędził Bambiego

ars_amandi napisał:
DEREK POTRZEBUJE UŚCISKÓW I love you I love you ! A kto lepiej się do tego nadaje, niż our cute puppy Scott Very Happy ?
No nie wiem hy... np. STILES! - proszę o uściski tej parki

ars_amandi napisał:
Daleeeeeeeeeeeko stąd! *nuci radośnie*
Hahah, jestem okrutna xDD
O jesteś jesteś- ty potworku kochany - niech Derek go powstrzyma no ładnie ppplllliiiooosssiiiięęę... :*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   16/12/2013, 20:43

merllo,
Cytat :
Chyba mamy jakieś wróżbiarskie moce haha
Nie dobrze ze tak kraczemy- może by się już nie odzywać na ten temat, przynajmniej będziemy mieć pewność że przeżyje-a teraz pozytywna energia Stiles przeżyje, przeżyje....
Och, ze przeżyje, to ja akurat nie mam najmniejszych wątpliwości Wink - Jeff nie strzeliłby sb samobója, zwalniając Dylana, a poza tym prawdopodobnie odchodzi Crystal, więc mamy już to puste miejsce w czołówce ;/
Za to możemy trzymać kciuki, by Derek przybył go ratować na białym rumaku Laughing . I żeby był trochę potorturowany Embarassed . Nie wiem, why, ale jakoś chcę to zobaczyć Laughing

Cytat :
Tak taki mini Piter- to by była zabójcza broń pewnie nikt by nie podejrzewał tej osoby o nic a tu istny diabełek
No nie Laughing ? Dajesz słodkiemu maleństwu cukiereczka, a to odgryza ci palec Razz

Cytat :
Jeśli ta 2 na prawdę jest w komitywie to przed Stilesem i Derekiem nie lada wyzwanie. To będzie zapewne ostra walka
I do tego Deucalion teraz dowiedział się o nietypowym darze Stilesa od Ethana ^^

Cytat :
Haha spadłam z krzesła :DNo wież ty co- ale dobrze ze oszczędził Bambiego
Misja osiągnięta xDD. Hahhah, Derek jedynie czeka, aż dorośnie Razz

Cytat :
No nie wiem hy... np. STILES! - proszę o uściski tej parki

^ jak tu :Rolling Eyes: ?

Cytat :
O jesteś jesteś- ty potworku kochany - niech Derek go powstrzyma no ładnie ppplllliiiooosssiiiięęę... :*
Ale ja już mam cały rozplanowany rozdział po otwarciu drzwi xDD. Przy okazji, Stiles będzie miał wyjątkowo apetyczny obiad Very Happy

Tulę, kotku ;******** <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   17/12/2013, 19:01

ars_amandi napisał:
Och, ze przeżyje, to ja akurat nie mam najmniejszych wątpliwości Wink - Jeff nie strzeliłby sb samobója, zwalniając Dylana, a poza tym prawdopodobnie odchodzi Crystal, więc mamy już to puste miejsce w czołówce ;/
Powiem ci że jak dla mnie spoko. Tak prawda to wielka miłość Scotta i takie tam dyrdymały ale ja osobiście jej nie lubię. Jak w 1 sezonie była dla mnie ok i nawet kibicowałam jej zaciekle to w 2 wszystko się popsuło gdy zaczeła zgrywać bed women z licencją na zabijanie(00-łowca Very Happy)
Po za tym jeszcze bardziej odstręcza mnie od niej gdy potwierdził się związek Allison i Isaaca który ukaże się nam w 3B. MASAKRA! to cios w plecy dla Scotta Evil or Very Mad  facepalm 
Więc dla mnie mała strata i wręcz ciesze się że to ona a nie ktoś inny, chyba bym nie zniosła gdyby to miała być Lydia czy Isaac a już w szczególności Peter.

ars_amandi napisał:
I do tego Deucalion teraz dowiedział się o nietypowym darze Stilesa od Ethana ^^
No tak jeszcze on. Matko

ars_amandi napisał:
Ale ja już mam cały rozplanowany rozdział po otwarciu drzwi xDD. Przy okazji, Stiles będzie miał wyjątkowo apetyczny obiad
Aż boje się pomyśleć co to za obiad. Tylko proszę niech to nie będzie nic obrzydliwego bo będę heftać i nie BAMBI- kategorycznie się temu sprzeciwiam
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   18/12/2013, 02:04

merllo,
Cytat :
Powiem ci że jak dla mnie spoko. Tak prawda to wielka miłość Scotta i takie tam dyrdymały ale ja osobiście jej nie lubię. Jak w 1 sezonie była dla mnie ok i nawet kibicowałam jej zaciekle to w 2 wszystko się popsuło gdy zaczeła zgrywać bed women z licencją na zabijanie(00-łowca)
Po za tym jeszcze bardziej odstręcza mnie od niej gdy potwierdził się związek Allison i Isaaca który ukaże się nam w 3B. MASAKRA! to cios w plecy dla Scotta
Więc dla mnie mała strata i wręcz ciesze się że to ona a nie ktoś inny, chyba bym nie zniosła gdyby to miała być Lydia czy Isaac a już w szczególności Peter.
Hm... Ja osobiście lubię Allison, bo to dobrze rozwinięta, silna kobieca postać, a takich wcale dużo w telewizji nie ma Wink. I będzie mi szkoda, jeśli odejdzie, ale faktycznie, lepiej ona, niż ktoś inny ;/. Co do s2, to się zgadzam, mnie też irytowała ta jej vendetta, ale musimy pamiętać, że to przez Scotta, który nie powiedział jej prawdy, bo nie chciał psuć jej wspomnień o mamusi ;/..
Z drugiej strony, Jeff powiedział, że nie będzie tylko jednej znaczącej śmierci z bohaterów, więc nasi ulubieńcy nadal są zagrożeni Razz

Cytat :
No tak jeszcze on. Matko
Pomyślmy, Peter, Deaton, Deucalion, Derek, demony... Whoa, jeszcze chyba nigdy Stiles nie był tak popularny i rozchwytywany Laughing

Cytat :
Aż boje się pomyśleć co to za obiad. Tylko proszę niech to nie będzie nic obrzydliwego bo będę heftać i nie BAMBI- kategorycznie się temu sprzeciwiam
Mam dwie wiadomości Laughing
Dobra - to nie będzie Bambi, yay xD! Chociaż nie wykluczam, że w przyszłości, gdy Derek będzie zabiegał o względy Stilesa, to czegoś takiego mu przypadkiem nie podrzuci na ganek Razz
Zła - możliwe, że to będzie troszeczkę obrzydliwe Embarassed ?

xoxo ;********
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
merllo
Zaatakowany
Zaatakowany


Liczba postów : 215
Punkty : 1
Join date : 11/11/2013
Age : 26
Skąd : Kraków

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   18/12/2013, 17:28

ars_amandi napisał:
Ja osobiście lubię Allison, bo to dobrze rozwinięta, silna kobieca postać
Oczywiście nie mogę zaprzeczyć bo to prawda.

ars_amandi napisał:
mnie też irytowała ta jej vendetta, ale musimy pamiętać, że to przez Scotta, który nie powiedział jej prawdy, bo nie chciał psuć jej wspomnień o mamusi ;/..
Z jednej strony tak ale z drugiej sama Allison nie wykazywała chęci do poznania dogłębnie przyczyn śmierci matki, słuchała tylko i wyłącznie Gerarda w tej sprawie. Nawet nie przeczytała tego listu który napisała do niej mama- może właśnie w nim kobieta wyjaśniła tą kwestię?
Po za tym była ona tak opętana żądzą zemsty że nie wiem czy posłuchała by w ogóle Scotta. Powiem ci ze w tym okresie kojarzyła mi się trochę z Peterem- on też miał swoją zemstę i jego wzrok i dążenie do "sprawiedliwości" wydaje mi się pokrywać z zachowaniem łowczyni.

ars_amandi napisał:
Z drugiej strony, Jeff powiedział, że nie będzie tylko jednej znaczącej śmierci z bohaterów, więc nasi ulubieńcy nadal są zagrożeni
To mnie nie pocieszyłaś Sad mam nadzieje że to tylko swego rodzaju chwyt marketingowy, bo jak dla mnie reszta jest niezastąpiona.

ars_amandi napisał:
Pomyślmy, Peter, Deaton, Deucalion, Derek, demony... Whoa, jeszcze chyba nigdy Stiles nie był tak popularny i rozchwytywany Laughing
No nie da się ukryć powodzenie jest.

ars_amandi napisał:
Dobra - to nie będzie Bambi, yay xD! Chociaż nie wykluczam, że w przyszłości, gdy Derek będzie zabiegał o względy Stilesa, to czegoś takiego mu przypadkiem nie podrzuci na ganek Razz
Zła - możliwe, że to będzie troszeczkę obrzydliwe Embarassed ?
O jaki super prezencik z w stylu kocham cię- martwy zwierzaczek no kto by mógł odmówić Very Happy
Aha czyli teraz muszę się do tego psychicznie przygotować
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Morgan
Betha
Betha


Liczba postów : 951
Punkty : 24
Join date : 25/06/2012
Age : 19

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   18/12/2013, 20:30

Środa Very Happy
Jednak dziś tak skromnie skomentuję twoje dzieło, bo niestety nie przebrnęłam jeszcze przez całe, bo bądź co bądź teraz żałuję, że nie zaczęłam czytać Very Happy
Jestem sporo do tyłu, ale na szczęście czyta się bardzo dobrze, szybko i przyjemnie Razz
Nie będę Ci dziś komentować fabuły, bo na tym się skupię jak już wszystko nadrobię i będę na bieżąco. ^^

Trochę wypowiem się 'technicznie', że tak powiem Very Happy I z ręką na sercu [jako uczeń humanistycznej klasy] mówię piszesz lepiej, niż ja sobie graficzę Razz

Już pierwszy wers sprawia, że chce się czytać dalej, a wujek Peter morderczy [ w pierwszym chyba rozdziale] to Madź lubić Razz

No więc jak kiedyś napiszesz książkę to daj mi znać - zrobię ci okładkę Razz

Więc to jest taki skromny z mojej strony komentarz, po przeczytaniu całości postaram się napisać coś pokaźniejszego opisując całą twoją twórczość.

Mogę jeszcze napisać, że świetnie oddajesz charaktery postaci , zwłaszcza Stilesa Wink

Tym razem nie wypowiem się z dokładną datą napisania mojego komentarza, bo jak się nie wyrobię z czytaniem to będzie mi głupio. Ale pisz dalej, bo świetnie ci to wychodzi  I love you 

______________________



~ ♥ Stydia ♥ ~





But down to earth
 If you choose to walk away, don’t walk away

 _________________________
team Stiles,Parrish and Peter!
By me

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://see-rome-and-die.tumblr.com/
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   18/12/2013, 21:23

merllo,
Cytat :
Z jednej strony tak ale z drugiej sama Allison nie wykazywała chęci do poznania dogłębnie przyczyn śmierci matki, słuchała tylko i wyłącznie Gerarda w tej sprawie. Nawet nie przeczytała tego listu który napisała do niej mama- może właśnie w nim kobieta wyjaśniła tą kwestię?
Po za tym była ona tak opętana żądzą zemsty że nie wiem czy posłuchała by w ogóle Scotta. Powiem ci ze w tym okresie kojarzyła mi się trochę z Peterem- on też miał swoją zemstę i jego wzrok i dążenie do "sprawiedliwości" wydaje mi się pokrywać z zachowaniem łowczyni.
Huh? Z tego, co pamiętam, to Gerard przeczytał jej ten list na głos i był on pełen nienawiści i obwiniający Dereka, więc tu akurat jej winy nie ma Wink. Co zaś do tego, czy posłuchałaby Scotta... cóż, tego się nigdy nie dowiemy Laughing . I tak, faktycznie miała Peterowskie zapędy ;/. Pamiętam, jaka byłam na nią wściekła, gdy wystrzelała strzałę za strzałą w Ericę i Boyda Evil or Very Mad .. I nawet nie przeprosiła potem Dereka, wtf..

Cytat :
To mnie nie pocieszyłaś mam nadzieje że to tylko swego rodzaju chwyt marketingowy, bo jak dla mnie reszta jest niezastąpiona.
Pocieszę cię tym: Jeff często kłamie Smile

Cytat :
O jaki super prezencik z w stylu kocham cię- martwy zwierzaczek no kto by mógł odmówić
Aha czyli teraz muszę się do tego psychicznie przygotować
Laughing Na pewno nie wymiotujący w krzakach Stiles  
Tak, przygotuj się Very Happy. Nic nie jedz, zdecydowanie Razz

Buziaki, kotek ;******** <3



Lucca,
Cytat :
Środa
OMG, jesteś cheers !

Cytat :
Jednak dziś tak skromnie skomentuję twoje dzieło, bo niestety nie przebrnęłam jeszcze przez całe, bo bądź co bądź teraz żałuję, że nie zaczęłam czytać
Jestem sporo do tyłu, ale na szczęście czyta się bardzo dobrze, szybko i przyjemnie
Nie będę Ci dziś komentować fabuły, bo na tym się skupię jak już wszystko nadrobię i będę na bieżąco. ^^
Ow, nie, akurat z moich pierwszych rozdziałów nie jestem dumna Laughing . Tak jakby nigdy nie jestem w żadnym moim przypadku, bo zawsze potrzebuję trochę czasu, by się rozkręcić zarówno fabularnie (czyli wymyślić główny wątek, w tym przypadku z emisariuszem, nekromancją i opętaniem xD), jak i technicznie (auuuuugh, zwłaszcza Laughing ), dlatego idę się teraz zarówno schować w kąt, jak i cię z tego kąta wirtualnie wyściskać i wycałować za te wszystkie miłe słowa I love you I love you
Naprawdę Embarassed ? Czyli będziesz dalej Very Happy? Aw, mogę ci już powiedzieć, że cię uwielbiam Laughing ? Btw, nie wiem, co shippujesz w serialu, więc mam nadzieję, że nie przeszkadza ci, że to Sterek ;D ;*

Cytat :
Trochę wypowiem się 'technicznie', że tak powiem I z ręką na sercu [jako uczeń humanistycznej klasy] mówię piszesz lepiej, niż ja sobie graficzę
Nieprawda Razz, chociaż dziękuję z całego serduszka I love you . Ale widziałaś swoje grafiki xD? Są GENIALNE i mój banner i avatar są idealnymi tego przykładami :Rolling Eyes:

Cytat :
Już pierwszy wers sprawia, że chce się czytać dalej, a wujek Peter morderczy [ w pierwszym chyba rozdziale] to Madź lubić
Och, wujek Peter ma własny plan . W moim ostatnim rozdziale się częściowo ujawnił i - zdecydowanie morderczy plan zawierający przyszłe morderstwo Laughing
Jeśli cię to zachęci jeszcze bardziej, to powiem, że Isaac też się wplącze potem w akcję :Rolling Eyes:

Cytat :
No więc jak kiedyś napiszesz książkę to daj mi znać - zrobię ci okładkę
Będę więc miała rewelacyjny projekt okładki . A wiesz, że teoretycznie jedną książkę w 1-ej liceum niby napisałam Laughing ? My God, nigdy więcej rozhisteryzowanych głównych bohaterek, hahah ;D. Ale wysłałam ją do takiego młodego wydawnictwa (bo wszystkie poważne wymagały konspektu i streszczenia, a ja byłam - okay, jestem - za leniwa ;D) i ono zgodziło się wydać, o ile tylko pokryłabym jedną trzecią kosztów, bo ich na wszystko nie było stać.
Uch, sorki, licealistki też na parę tysięcy stać nie było Razz . Nie wiem, co oni sb myśleli o zawartości mojej świnki skarbonki Laughing . Ale w te wakacje zamierzam spróbować zacząć coś pisać związanego z nekromancją, więc trzymam za słowo :Rolling Eyes:

Cytat :
Więc to jest taki skromny z mojej strony komentarz, po przeczytaniu całości postaram się napisać coś pokaźniejszego opisując całą twoją twórczość.
Embarassed I love you? I love you nie mogę się doczekać 

Cytat :
Mogę jeszcze napisać, że świetnie oddajesz charaktery postaci , zwłaszcza Stilesa 
Haha, dziękuję więc w jego imieniu Laughing . I w swoim również ;***. Jego mi się właśnie najlepiej pisze, choć z upływem czasu w rozdziałach nieco spoważniał i stał się bardziej sarkastyczny - nie to, żebym się dziwiła po przejściach, jakie mu zafundowałam . Mam nadzieję, że nadal ci się będzie podobał Embarassed

Cytat :
Tym razem nie wypowiem się z dokładną datą napisania mojego komentarza, bo jak się nie wyrobię z czytaniem to będzie mi głupio. Ale pisz dalej, bo świetnie ci to wychodzi
Na pewno będę ;*****. I dziękuję jeszcze raz xDD. Wiem, haha, sporo już się nadziękowałam, ale szczerze, teraz mam ochotę cię po prostu wyściskać z radości Laughing . Naprawdę cieszę się, że ci się podoba <3. I nie przejmuj się, czytaj w tempie, które ci będzie pasować, ja poczekam Wink

Buziaki i tulę, kochana ;******* I love you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nyks
Odwiedzający
Odwiedzający


Liczba postów : 33
Punkty : 0
Join date : 09/11/2013
Age : 32
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   19/12/2013, 17:41

Jestem w szoku to co dzieje sie ze Stilesem makabra  Surprised 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://valhalla666me.tumblr.com/
ars_amandi
Wilkołak
Wilkołak


Liczba postów : 1063
Punkty : 0
Join date : 17/10/2013
Age : 23

Beacon Hills
Imię i nazwisko: Stiles Stilinski
Wiek: 17
Rasa: Człowiek

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   19/12/2013, 19:54

Nyks,
Cytat :
Jestem w szoku to co dzieje sie ze Stilesem makabra
I love you I know, right :Rolling Eyes: ? Taki mały świąteczny prezent ode mnie dla was Laughing . Well, sam to na siebie ściągnął, otwierając te drzwi, nie Smile? I chociaż nie jest jeszcze opętany, nie do końca, to jest już baardzo, bardzo blisko, bo pierwsza z dwóch barier została pokonana  ..


Buziaki, kochanie me i wesołych świąt na zapas życzę ;********* I love you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akayoru
Wtajemniczony
Wtajemniczony


Liczba postów : 125
Punkty : 4
Join date : 25/10/2013
Age : 22
Skąd : okolice Krakowa

PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   20/12/2013, 15:04

Ychh.... ;/ Miałam wczoraj napisać ten komentarz, ale nic nie poszło po mojej myśli. Tak to jest jak człowiek chce coś z góry zaplanować. W wyniku tego poszłam na żywioł i mam coś, co może kiedyś ujrzy światło dzienne Wink Przypadek? Nie sądzę - jak się mówi u mnie w klasie xD

ars_amandi napisał:
Dedykacja i uścisk dla każdego czytającego z osobna, a zwłaszcza dla Akayoru, bo jest tu scena, o której kiedyś, dawno, dawno temu wspominała, że chciałaby mieć, a także Alpha, o którego pytała  . Pamiętasz, o co chodziło, sunshine  ?

Perełko, zawstydziłaś mnie  Embarassed Mam dla ciebie wielki, ciepłu uścisk w podzięce   (ściska bardzo mocno i nie chce puścić xD )i słoik nutelli  :Rolling Eyes:  Dokładnie o taką scenę mi chodziło, chyba, że czytasz mi w myślach, albo raczej wychwytujesz to co chce zobaczyć xD Wzruszyłam się  I love you Jesteś dla mnie za dobra Very Happy Jak przeczytałam rozdział, to zaczęłam piszczeć z radości ( aż szyby popękały xD ) :Rolling Eyes I love you

ars_amandi napisał:
Derek przystanął gwałtownie, wbijając pazury w drzewo z szeroko otwartymi oczami.
Tam, gdzie do tej pory czuł ciągłą obecność Stilesa, teraz była pustka, zupełnie jakby… zupełnie jakby więź została zerwana.

Boję się... Nie spodziewałam się, że otwarcie tych drzwi może, do tego doprowadzić. Myślałam raczej, że dzięki tej więzi Derek wyczuje koło Stilesa coś niedobrego, a tu taka niespodzianka Smile Czyli Stiles już nie będzie się mógł uzdrawiać się tak samo jak Derek  
A Deaton !! - Wszystko idzie po jego myśli    2w1 I love you

ars_amandi napisał:
Odbicie w lustrze pozostało.

I gdyby może przyjrzeć się bliżej, dostrzegłoby się całkowicie czarne gałki oczne i nienaturalny uśmiech pełen ostrych jak brzytwa zębów.

DEMONY szok 
Sceny, które napisałaś z Johnem Stilinskim i Stilesem ...  Embarassed ... Aż brak mi słów. Kocham tę rodzinkę, wręcz idealną. Właśnie tak powinna wyglądać zdrowa, prawdziwa relacja - miłość, między rodzicem, a dzieckiem. Dlatego czasami mi tak strasznie żal i serce mi się kraje, gdy któryś z moich ulubionych bohaterów nie ma rodziców, którzy byliby dla niego tacy dobrzy i wyrozumiali TT.TT Na takich momentach zawsze się wzruszam i nie wiem, czy przed następnym rozdziałem nie zakupię sobie paczki chusteczek higienicznych TT.TT Kocham ich obojga i będę im wierna do samego końca, czy to w serialu, czy w opowiadaniu. Ta więź jest jak prawdziwe złoto, a nawet jeszcze cenniejsza  Very Happy Mam nadzieję, że w kolejnym sezonie poświęcą im więcej scen.
Nie zabrakło też troski o nawyki żywieniowe ojca, a także jego poczucia humoru  Laughing Choć w pewnym momencie chciałam go do siebie przytulić i wspierać.  Very Happy 
Straszliwe oblicza Stilesa... Czy to siedzi, gdzieś głęboko, ale to bardzo głęboko w nim?? Czy obok poczucia winy, mogła się zrodzić nienawiść do innych.?? Coś jak mechanizm obronny?? Scena przy kolacji była nieco obrzydliwa, blee - ale miała swój urok, wprowadzając do notki pewnego smaczku ;)Niemniej, jest to jeden, najukochańszy, jeden, jedyny niepowtarzalny fragment I love you I love you Bo wiesz, co tygryski (Akayoru) lubią najbardziej I love you
Och TT.TT To co Stiles mówił o sobie i swojej matce  Crying or Very sad Jeszcze bardziej go kocham za jego oddanie i pragnienie szczęścia dla innych. Nie ma szlachetniejszej osoby od niego, jednocześnie na zdrowie by mu wyszło, gdyby chociaż raz pomartwił się o siebie. Taki już jest. Można mieć jedynie nadzieję, że Derek podaruje mu odrobinę bezpieczeństwa. Bo tak naprawdę targany jest sprzecznymi uczuciami.

ars_amandi napisał:
- Myślę, że spędzimy ze sobą naprawdę niezapomniane chwile - oznajmił z dziwnym zadowoleniem Deucalion, wpychając ostrze nieco głębiej w ranę. - Bądź co bądź, nawet jeśli nasz drogi Stiles nie przyjdzie… Wciąż zabiłeś ponad połowę mojej watahy.
Zanim Derek zdążył zareagować, poczuł, jak w kark wbija mu się igła, wstrzykując do żyły roztwór tojadu. Ciemność zapadła niemal momentalnie.

Dwuznacznie to zabrzmiało, ale... nie pozwolisz, żeby...  Embarassed Deucalion z Derekiem...
NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!
Jak mogłam tak pomyśleć.
Jestem teraz na siebie zła  Evil or Very Mad 

ars_amandi napisał:
- Będziesz je wskrzeszał, by mogły spłonąć na nowo, będziesz niepokonany, będziesz… będziesz wreszcie zauważony, Stiles, ludzie będą cię wreszcie widzieć i mówić o tobie, i krzyczeć twoje imię, umierać z nim na ustach, z naszym imieniem na ustach, błagać cię o litość… -

Okey, okey. Nie powinnam się śmiać, ponieważ sytuacja jest więcej niż poważna. Jest śmiertelnie poważna i z ekscytacją wczytuje się w każde pojedyncze słowo, ale...
Wyobraź sobie jakby wymawiali jego prawdziwe imię - w opowiadaniu "Grzegorz", albo "Grzesiek"  Razz Laughing 

Zapewniłaś nam wrażenia, które według mnie już dawno przekroczyły dawkę śmiertelną, którą mogę dziennie przyjąć   Piszesz rewelacyjnie, a z każdym nowym rozdziałem wczuwam się równie mocno w przeżycia bohaterów - zwłaszcza w tym Very Happy Próbuję sobie wyobrazić reakcję Johna na nienormalne zachowanie syna. Właściwie widzę jak przy nim klęka, próbując go uspokoić, jak mu serce przyśpiesza, dostaje białej gorączki z nerwów i jest tylko kilka milimetrów od wezwania pogotowia I love you
Zamierzasz wykorzystać wątek choroby psychicznej Claudii   
Cudowny, cudowny, cudowny rozdział Very Happy I love you
Czekałabym w kolejce po jedną z twoich książek, a nawet może udałoby mi się zdobyć twój autograf Smile Jakby zrobili film na podstawie twojego Stereka, to zemdlałabym w kinie - jak Boga kocham Very Happy

Uschnę bez kolejnego rozdziału. Perełko, no jak możesz!!! W taki momencie przerywać?! Mi się to nie mieści w głowie. Kurczę, pragnę kolejnego rozdziału jak roślina na pustyni wody   
Postaram się wytrzymać, ale zrobię to tylko i wyłącznie dla ciebie i dobra opowiadania  :dance: 

Przesłuchałam sobie piosenkę, którą mi wysłałaś i rzeczywiście idealnie do nich pasuje  Very Happy Masz więcej podobnych kawałków ??

No cóż. Życzę ci wesołych, szczęśliwych świąt oraz szampańskiego sylwestra Smile Dużo weny i Stereka  :Rolling Eyes: oraz, żebyś dostała w swoje cudnie piszące łapki, książkę, na którą tyle czekasz. A może już ją masz  
Ja już ze spokojnym sumieniem mogę zaczynać "Więzień labiryntu" - Naprawdę długo czekałam na ten dzień, a wcześniej nie mogłam bo musiałam skończyć inną Smile Nie lubię czytać kilka książek na raz Smile Taki nawyk xD

Tęsknie za kolejnym rozdziałem, perełko :***** (tuli)
Buziaczki ;333333

EDIT : Myślałam, że komentarz wyjdzie dłuższy, hmmm...
P.S W powyższy obrazek ze Stilesem z czarnymi oczami mogę się wpatrywać i wpatrywać, i wpatrywać... Very Happy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Fierce Little Red - komentarze   Today at 13:29

Powrót do góry Go down
 
Fierce Little Red - komentarze
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Twórczość :: Opowiadania :: Komentarze-
Skocz do: